Złe wieści dla malkontentów2 min czytania

()

2015-01-12. Niepomyślne wieści nadchodzą ze świata nauki dla tych, którzy są stale niezadowoleni. Otóż okazuje się, że (jak podaje serwis KopalniaWiedzy.pl)

Optymiści są zdrowsi pod względem sercowo-naczyniowym

LawPrieR, CCOptymiści są zdrowsi pod względem sercowo-naczyniowym. Zespół Rosalby Hernandez z Uniwersytetu Illinois w Urbana-Champaign doszedł do tego wniosku, analizując dane ponad 5100 dorosłych.

W porównaniu do bardziej pesymistycznych jednostek, osoby z najwyższym poziomem optymizmu mają 2-krotnie większe szanse cieszyć się idealnym zdrowiem sercowo-naczyniowym. Związek pozostaje istotny po wzięciu poprawki na czynniki socjoekonomiczne i złe zdrowie psychiczne.

Sercowo-naczyniowy stan zdrowia oceniano, przyglądając się 7 wskaźnikom: ciśnieniu krwi, BMI, poziomowi glukozy na czczo, stężeniu cholesterolu w surowicy krwi, diecie, aktywności fizycznej oraz paleniu. W każdej z 7 miar można było otrzymać 0, 1 lub 2 punkty (odpowiadały one złym, pośrednim oraz idealnym wynikom). Później punktację sumowano, otrzymując wynik od 0 do 14; wyższy wynik łączny oznaczał lepszy stan zdrowia.

Ochotnicy w wieku 45-84 lat wypełniali też kwestionariusze dot. zdrowia psychicznego i fizycznego, a także poziomu optymizmu.

Okazało się, że łączny wynik wzrastał z poziomem optymizmu. W przypadku najbardziej optymistycznych osób prawdopodobieństwo osiągnięcia wyniku mieszczącego się w zakresach pośrednim i idealnym było, odpowiednio, o 50 i 76% wyższe.

Po uwzględnieniu czynników socjoekonomicznych, takich jak wiek, rasa, pochodzenie etniczne, dochód i wykształcenie, związek między optymizmem a zdrowiem sercowo-naczyniowymi stawał się silniejszy. Najbardziej optymistyczni ludzie 2-krotnie częściej cieszyli się idealnym stanem zdrowia sercowo-naczyniowego; w przedziale pośrednim ich wynik mieścił się zaś 55% częściej.

Jak donoszą Amerykanie, optymiści mieli znacząco lepszy wskaźnik masy ciała oraz poziom cukru i cholesterol całkowity. Byli także bardziej aktywni fizycznie i rzadziej palili.

Hernandez podkreśla, że 38% próby stanowiły osoby białe, 28% Afroamerykanie, 22% Latynosi, a 12% Chińczycy. Dane zaczerpnięto z Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA). Obecnie dysponujemy danymi, by zbadać optymizm w punkcie wyjścia i zdrowie sercowo-naczyniowe dekadę później.

Jest to wiadomość podwójnie dobra. Oznacza bowiem nie tylko to, że my – ludzie nastawieni do życia pozytywnie, potrafiący się cieszyć nawet w niepogodę i wierzący w postęp – otrzymaliśmy od Natury bardzo cenny dar, ale także, że ci wiecznie smędzący i stale niezadowoleni, na przykład z kolejnych porażek wyborczych – jak u nas w Polsce –  mają z samej istoty swego poglądu na świat mniejsze szanse.

Chińczycy mawiali: usiądź nad rzeką i poczekaj. Jak będziesz, kochany optymisto, czynił to dostatecznie długo, to zobaczysz płynące rzeką ciała twych oponentów. Sama natura ich załatwi. Teraz jest to potwierdzone naukowo, oni są bez szans…

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

8 komentarzy

  1. Jerzy Łukaszewski 12.01.2015
    • Usher 12.01.2015
  2. MaSZ 12.01.2015
    • Usher 12.01.2015
  3. PK 12.01.2015
  4. Federpusz 12.01.2015
  5. Magog 13.01.2015
  6. Mr E 13.01.2015