Megawaty pilniejsze od elektrowni jądrowej
Spowodowany upałami brak energii obnażył nieprzygotowanie polskiego systemu elektroenergetycznego do nagłych skoków zapotrzebowania na prąd. Zamiast nauczyć się sterować popytem na energię, elektroenergetyka ucieka się do szkodliwych dla gospodarki ograniczeń administracyjnych. Sterowanie popytem kosztuje tysiące, budowa nowych elektrowni – miliardy złotych – pisze prof. Leszek Pawłowicz, kierownik Katedry Bankowości Uniwersytetu Gdańskiego.
A ponadto w Obserwatorze Finansowym
