25.01.2022
Dziś głównie obrazki. Bo one czasem warte są więcej niż tysiąc słów. P.T. Czytelnicy zobaczą pierwsze strony różnych gazet, zachodnich, ukraińskich i rosyjskich.
Co cierpliwsi doczytają się, że prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin obiecał, że zadba o bezpieczeństwo Rosjan. Jak? – mogą sobie P.T. Czytelnicy zadać pytanie. Jak zwykle, w ten sam od wieków sposób: przerabiając ich na mięso armatnie. Zapewne różne sztaby już podliczyły, ilu Rosjan zginie w ewentualnym ataku na Ukrainę. Nie będą to setki, lecz tysiące, zapewne dziesiątki tysięcy. Zakładając, że będzie to uderzenie konwencjonalne, a nie np. z użyciem broni jądrowej.

W wojnie afgańskiej zginęło prawie 15 tys. Rosjan, a prawie 54 tysiące zostało rannych. ZSRR stracił 451 samolotów i helikopterów, 147 czołgów, 1314 transporterów opancerzonych, 433 działa, 12 tysięcy ciężarówek zaopatrzeniowych. To dane sowieckie, zachodnie mówią o 26,000 tysiącach zabitych obywateli ZSRR, w tym wielu, wielu Ukraińców.

A Ukraina to nie Afganistan, ma sporo dobrej broni, a nie tylko stare karabiny i broń zdobyczną.

Prezydent Biden również rozważa rozmieszczenie okrętów wojennych i lotnictwa u sojuszników z NATO, w tym, co może być największym zwrotem od jego powściągliwego stanowiska w sprawie Ukrainy. Pan Biden – oczekuje się – podejmie decyzję jeszcze w tym tygodniu. Rozważa wzmocnienie, ponieważ Rosja wzniosła na wyższy poziom swoje groźby przeciw Ukrainie.
NATO wysyła więcej myśliwców i okrętów do Europy Wschodniej, sygnalizując rosnące obawy o potencjalne zagrożenie ze strony Rosji.

Okazuje się też, że Europa Wschodnia może się Zachodowi na coś przydać. Tyle było narzekania, a teraz… Czemu Zachód tak chętnie wysyła sprzęt wojskowy na Wschód? Cóż: gdyby przyszło do wojny na całego, to oczywiście znacznie milej będzie, jeśli walki będą się toczyć na ulicach Wilna, Tallinu, Rygi i Warszawy, a nie na przykład Berlina, Paryża czy Londynu.

Rozkaz nadchodzi, kiedy rosyjscy żołnierze są zmasowani na granicy Ukrainy – mówi rzecznik Pentagonu.

Rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow zaznaczył, że Rosja żyje „w agresywnym środowisku”, słysząc w różnych wystąpieniach „całkowicie nieprzyjazne” wypowiedzi przedstawicieli państw NATO i samego sojuszu.
„To jest rzeczywistość, w której istniejemy. Głowa naszego państwa, jako naczelny wódz i jako osoba, która określa politykę zagraniczną naszego państwa, podejmuje niezbędne działania, aby zapewnić nasze bezpieczeństwo na odpowiednim poziomie, tak aby były zapewnione nasze interesy”

„Okręty Floty Bałtyckiej Federacji Rosyjskiej wzięły udział w ćwiczeniach na morzu w związku z oświadczeniem NATO o doprowadzeniu swoich sił do stanu gotowości, wysłaniu dodatkowych okrętów i myśliwców do Europy Wschodniej w związku z rozbudową rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu Ukrainy”.

Ministrowie spraw zagranicznych UE zbierają się w poniedziałek na regularne spotkanie w Brukseli, którego głównymi tematami będą rozmowy o przyszłości bezpieczeństwa na kontynencie i obecnej sytuacji wokół Ukrainy. Jednocześnie w piątek wysoki rangą urzędnik UE powiedział dziennikarzom, że ministrowie nie będą omawiać sankcji.

Boeing 747 dostarczył ładunek z Frankfurtu na lotnisko Boryspol. Ukraińskie wojsko otrzyma M141 Bunker Defeat Munition lub jednorazowe granaty ręczne SMAW-D. Ponadto amerykański samolot dostarczył na Ukrainę partię przenośnych rakiet przeciwpancernych Javelin.
Wcześniej, 22 stycznia na Ukrainę przybyła pierwsza partia amunicji ze Stanów Zjednoczonych. Do kraju trafiło około 90 tysięcy kilogramów broni śmiercionośnej, w tym amunicji.
Metafora bufora…
D.O. oczywiście zauważył zamach stanu w Burkina Faso, ale napisze o tym kiedy indziej, zwłaszcza że to bardzo ciekawy kraj i ciekawi ludzie (https://edition.cnn.com/…/military-detains…/index.html).
Podobnie, jak nadal trwającą bitwą wokół więzienia w Rodżawie, w którym siedzi 3500 dowódców „państwa islamskiego” i teraz koledzy chcą ich uwolnić, Amerykanów już nie ma, nikt inny nie kwapi się więzienia bronić, więc walczą i ponoszą straty Kurdowie (co najmniej 136 zabitych), wcześniej pokonani przez sterowane z Teheranu „milicje” szyickie, podporządkowane frakcji irańskiej w Bagdadzie. W więzieniu, wraz z matkami, jest 850-1500 dzieci, których terroryści islamistyczni trzymają, jako zakładników (https://www.bbc.com/news/world-middle-east-60091586).
Chińscy komuniści dokonali największego od miesięcy wtargnięcia w przestrzeń obrony powietrznej Tajwanu, a w regionie znajdują się aż dwa lotniskowce amerykańskie i cała prawie flota japońska. Czyżby Xi szykował się jednak na uderzenie równoczesne z rosyjskim? (https://edition.cnn.com/…/china-taiwan…/index.html)
Były papież Benedykt jednak sobie przypomniał, że brał udział w zebraniu, poświęconym księdzu-pedofilowi, przysłanym do jego diecezji z Essen. Potem były błędy. „Wstyd i ból za ofiary” – wyznaje. Cóż: D.O. nie wie, czy fakt, że papież Benedykt, uchodzący za jeden z najbardziej oczywistych owych przypadków, mógł mieć wpływ na to, że nie zrobił nic, by zwinąć parasol ochronny, roztoczony nad pedofilami za czasów pontyfikatu JPII (https://edition.cnn.com/…/pope-benedict-xvi…/index.html).
Północnojemeńscy Houti, znów wysłali co najmniej dwie rakiety balistyczne na Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i kilka innych na Arabię Saudyjską. Rakiety zostały przechwycone, a ich resztki spady na dwa różne obszary stolicy ZEA. A to stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo zaplanowanych na ten rok mistrzostw świata w piłce kopanej (https://www.aljazeera.com/…/club-world-cup-on-track…). Houti, jak nazywa się oddziały Zajdytów, szyickiego plemienia z Północy Jemenu, które do 1962 r. miało tam od 800 lat własny emirat, to nie jest szczególnie rozwinięte technologicznie plemię. Nie ma swoich uniwersytetów ani instytutów naukowych, nie ma fabryk, ani żadnej innej infrastruktury przemysłowej. Ale za to ma irańskie rakiety balistyczne. Na tyle łatwe w obsłudze, że może je skierować w dowolne miejsce w regionie. Cóż: takie mamy czasy, że musimy przeorientować dość radykalnie nasze poglądy na sposoby prowadzenia wojen (https://www.aljazeera.com/…/uae-says-intercepted-and…).
Strzelaniną w Heidelbergu zachłystywał się pierwszy obieg, więc nie ma nic do dodania.
Tak, jak w sprawie rozwodu infantki Cristiny, siostry króla Felipe, z mężem Inakim Urdangarinem, który nie dość, że okazał się oszustem i infantka przez kilka lat była ciągana po sądach, to jeszcze miał babę na boku.
Jacek Pałasiński
