01.03.2022
Minął najkrwawszy jak dotąd dzień tej wojny. Rosja wystrzeliła do tej pory ponad 380 rakiet na cele ukraińskie, w tym Iskandery. Jeden z nich uderzył w centrum Kijowa.
Motto:
„Pies poczciwszy od człowieka:
Nim ukąsi, pierwej szczeka”.
Aleksander hrabia Fredro
1. Czy pies jest ważny w życiu Polaka?
No jest, jeszcze jak! Znacie powiedzenia: zimno jak w psiarni ,całuj psa w nos, uczepić się jak rzep psiego ogona? Albo jak psu z gardła wyjęty, łgać jak pies, na psa urok, ni pies, ni wydra? Albo czy wyszczekany coś odszczeka?
Na pewno znasz kogoś, o kim mówią „pies na baby”, albo „pies ogrodnika” – to szczególnie pasuje do naszych przełożonych w pracy, gdzie często traktują nas, jak psy Pawłowa te psie syny, które dostały się na swoje stanowiska psim swędem. Tacy przełożeni są po prostu psu na budę. Zresztą pies z nimi tańcował, pewnie pies z kulawą nogą ich nie polubi. Niech sobie wrzeszczą: psy szczekają, a karawana idzie dalej. Co robić: takie nasze pieskie życie, zwłaszcza kiedy pogoda jest pod psem, psiakość, psiakrew i psiamać! Kiedy pójdziesz do lasu, na pewno znajdziesz same psie grzyby…
Przez ostatnie 30 lat Rosja i Ukraina żyły jak pies z kotem. Okazuje się, że psy wojny – najemnicy czeczeńscy i z grupy Wagnera polują na prezydenta Zełeńskiego w Kijowie, jest ich podobno 400. Te parszywe psy, wynajęte za psie pieniądze do zamordowania prezydenta, kierowały się na Kijów kolumną 53 czołgów, lecz wszystkie zostały zniszczone przez młode wilczki ukraińskie. I tu leży pies pogrzebany: młodzi Ukraińcy są wierni jak psy swojej ojczyźnie, podczas gdy napastnicy zeszli na psy. A Putin łże jak pi[e]s. Więc zostanie zbity, jak pies, bo kiedy się chce uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie.
Proszę się zatem nie dziwić, że D.O. wiesza na nich psy, choć przeważnie chce mu się wyć jak pies i, ogólnie, czuje się jak zbity pies.
Po inwazji na Gruzję i odłączeniu dwóch „republik”, po aneksji Krymu i agresji na Donbas, swiat zabierał się do Putina jak pies do jeża. Teraz jednak jest inaczej: Europa i świat nie zeszły na psy no i panie Putin – zdechł pies – nie dla psa kiełbasa!
Można się pocieszać faktem, że w ciągu miesiąca Putin spuchł na pysku, bo – szepce się z nadzieją – jest chory i na sterydach, nic więc dziwnego, że wygląda jak pies Baskerville’ów.
Jaki jest psi obowiązek? Powiedzenie jest stare, więc można sobie wyobrazić, że do psich obowiązków należało obszczekiwanie obcych, który to obowiązek, dla niektórych psów większą jest przyjemnością niż obowiązkiem. Ewentualnie mogły uczestniczyć w polowaniach, a czasem, w bitwie, bronić swojego człowieczego towarzysza własnym, psim ciałem.
Te i inne psie refleksje naszły D.O. kiedy, w kolejce do apteki, patrzył na pięknego, brodatego teriera rosyjskiego, szalejącego po trawnikach, wokół swego człowieka, statecznie maszerującego po chodniku. Terier rosyjski wygarnął do przodu, zbliżał się do przecznicy, więc D.O. spojrzał z niepokojem na jego człowieka, ale ten nie wydawał się zaniepokojony. I słusznie: terier rosyjski zatrzymał się posłusznie na krawędzi jezdni, przed pasami, przysiadł, obejrzał się i ruszył, dopiero kiedy człowiek nadszedł, przy jego nodze. Po drugiej stronie ulicy – dajże znów harcować!
Jak widać każdego psa można nauczyć przestrzegania reguł. Że są granice i że należy przed nimi się zatrzymać, inaczej złamie się reguły. A pewne reguły to rzecz święta.
A kiedy się granic nie przestrzega i wtargnie dziko na nieswoje terytorium – można gorzko za to zapłacić: nawet śmiercią.
2. Z psami jest jeszcze taka dziwna sprawa, że są przywiązane do swego człowieka, nawet jeśli on, bydlę jedno, źle psa traktuje. Jest nawet takie staropolskie przysłowie: „Byś swemu psu i nogę uciął, przecie on za tobą pójdzie”.
D.O. namawiałby wszystkie psy, by za złymi ludźmi nie szły, ale to bezcelowe, to taka jego – psa – psia natura.
Jednak nawet i pies, gdy człowiek przekroczy miarę zła, potrafi się zbuntować, a nawet obrócić się przeciwko swemu złemu człowiekowi.
3. Po wielu godzinach zakończyły się rozmowy rosyjsko-ukraińskie nad Prypecią na Białorusi. Nie wydano żadnego komunikatu. Delegacje wracają do swoich stolic na konsultacje. Podobno mają się spotkać jeszcze raz. Przez cały czas obrad delegacji, rosyjskie pociski spadały na ukraińskie miasta. Poniedziałek był jak dotąd najbardziej krwawym dniem dla ukraińskich obrońców i cywili. Mówi się o setkach ofiar cywilnych, w tym wielu kobietach i dzieciach.


4. „Bild” (https://www.bild.de/…/ukraine-kriegt-wo-haelt-sich…) pisze:
SZALONE PLOTKI O SZEFIE KREMLA
Czy Putin był tam, gdzie kiedyś ukrywał się Stalin?
Nie jest wykluczone, że prezydent Rosji opuścił Moskwę i „zaszył się bunkrze na Uralu”. „Jest wściekły i zaskoczony oporem Ukrainy. Dodatkowo zapasy rosyjskiej broni są na wyczerpaniu”.

Czwartkowe wypowiedzenie wojny przez Putina zostało nagrane w poniedziałek. „Wojna kosztuje ich ok. 20 miliardów dolarów dziennie. Rakiet wystarczy na maksymalnie 3-4 dni, więc Rosjanie używają ich oszczędnie” – pisze Riho Terras, estoński eurodeputowany z Estonii, były dowódca wojsk obrony kraju. – „Wszystko wskazuje na to, że obecnie to, co mogą dostarczyć walczącym, to wyłącznie karabiny i amunicja. Rosjanom brakuje surowców do produkcji broni; surowców, których dostawy, głównie ze Słowenii, Finlandii i Niemiec, są teraz odcięte. Jeśli Ukrainie uda się powstrzymać Rosjan przez dziesięć dni, to będą oni musieli przystąpić do negocjacji, ponieważ nie mają pieniędzy, broni ani zasobów, by kontynuować wojnę”.
5. Pięć dni… Pięć dni wojny, a świat wywrócił się na nice. Wydarzenia przelatują przed naszymi oczami tak prędko, że nie jesteśmy nawet w stanie skupić na nich wzroku. Jeszcze w środę, 23 lutego głośno rozważano, czy Zachód jest ślepy, głuchy, czy to może obłuda? A może niewiedza? Systematyczne ignorowanie faktów, nieumiejętność wyciągania wniosków? Czy też zwykłe tchórzostwo?

No i to już nieaktualne. Polityka stanęła do góry nogami.
Europa to 44 państwa, a jeśli dodać jeszcze trzy – Rosję, Turcję i Kazachstan, których większa część znajduje się w Azji – to 47. I w 45 z nich pobłażanie dla Rosji właśnie się skończyło. To pobłażanie, które oburzało w 2008 r. po agresji na Gruzję i odłączeniu od niej dwóch „republik”, następnie de facto włączonych w skład Rosji; niech tam, udawajmy, że jest to „Federacja”.

Czy był ktoś, kto w środę, 23 lutego mógł przewidzieć taki rozwój wydarzeń?
Czy wyobrażał sobie, że, Belgia, Czechy, Dania, Estonia, Francja, Niemcy, Grecja, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia. Turcja i Wielka Brytania, a także Stany Zjednoczone i Kanada wyślą sprzęt wojskowy na Ukrainę, by skuteczniej mogła się bronić przed rosyjską inwazją?
Czy mógł sobie ktoś wyobrazić, że polskie, słowackie i bułgarskie samoloty bojowe MIG-29 zostaną przekazane ukraińskim siłom walczącym z agresją Rosji?
Czy ktoś mógł sobie wyobrazić, że Unia Europejska, sojusz polityczno-gospodarczy, sfinansuje zakup i dostawę myśliwców i innej broni dla Ukrainy? Przeciwpancerne javeliny, rakiety przeciwlotnicze, a nawet głowice hiperbaryczne? I to w takich ilościach, że jeśli każda z tych ręcznych lub umieszczonych na ruchomych wyrzutniach rakiet, trafi w choćby jeden rosyjski czołg, jeden rosyjski transporter opancerzony, czy wyrzutnię, to rosyjski sprzęt wojskowy będzie mógł być zniszczony całkowicie i to kilka razy?
6. Nawet u nas: szajka prześladowała kilka tysięcy uchodźców, wielu z nich doprowadzając do śmierci, a teraz otworzyła granice zupełnie, nawet dla 3 milionów uchodźców; nawet dla tych bez papierów.
Ba, zniosła rygory sanitarne dla czworonożnych przyjaciół tych uciekinierów, uznając, że ich życie i dobrobyt też są ważne. Ważniejsze – jak widać – od życia tych ludzi, których biła, polewała wodą, odpychała, a czasami doprowadzała do śmierci kilkadziesiąt kilometrów dalej na północ na tej samej granicy.
7. Ale, P.T Czytelniku, nawet nie to jest najważniejsze. Nie politycy, nie decydenci wojskowi, ale ludzie. Ludzie na całym świecie nagle uświadomili sobie, czym jest putinowa Rosja. Zrozumieli, gdzie na tym świecie przebiega granica między dobrem a złem.
Ta Rosja, nawet jeśli wygra wojnę z Ukrainą, nie będzie miała czego szukać w świecie. A bez świata nie będzie miała przyszłości. Putin i jewo kamanda zrobili wiele, by przekształcić rosyjską gospodarkę na autarkię. Ale to marzenie. Tradycyjnie fatalna jakość rosyjskich wyrobów nie sprosta temu marzeniu. Nawet swojej części Międzynarodowej Stacji Kosmicznej nie potrafili wykonać przyzwoicie, dziurawa, rozlatująca się, zagraża życiu załogi, obecnie 8-osobowej.
Będą musieli wejść w tryb gospodarki kolektywnej: prywatne przedsiębiorstwa, bez wymiany technologicznej z Zachodem, bez dewiz z eksportu, po prostu nie wyjdą poza poziom lokalnych piekarń. Oczywiście, jeśli rosyjski traktor albo kombajn się nie zepsują, jeśli młyn zmiele ziarno na mąkę a piec dostanie wystarczająco dużo energii, by chleb upiec.
Pokładanie nadziei w Chinach jest złudą i śmiertelnym niebezpieczeństwem. Rosja ma zbyt dobrą kadrę dyplomatyczną, żeby tego nie wiedzieć. Zbliżeniu z Pekinem przygląda się z przerażeniem. Podpisywanie paktów między zającem a wilkiem to nie jest dobry pomysł, bo wiadomo, jak to się skończy.
Nie tylko Rosja nie będzie miała czego szukać w świecie: Rosjanie też. W tym i przyzwoici ludzie. Bo, niestety, tak, jak Mafiozo Naddunajski z Węgrów, jak szajka z Polaków, tak Putin z Rosjan zrobił łajdaków. No, ale to również wina Węgrów, Polaków i Rosjan, że pozwalają takim złym ludziom rządzić.
Dobry piesek, ten czarny terier rosyjski. Wie, gdzie jest granica bezpiecznego chodnika i bez swojego człowieka na ulicę nie wybiegnie, mądra psina.
P.S.: Węgierska propaganda przedstawia Ukrainę jako państwo upadłe (https://wyborcza.pl/7,75399,28166920,wegierska-propaganda…)
8. Małe pytanie do P.T. Czytelników: czy pamiętacie, by za waszego życia Europa, świat, były takie zjednoczone?
Dzięki, Ukraino!
9. Wołodymyr Zełenski zaapelował o uruchomienie specjalnej procedury przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej. „Zasłużyliśmy na to” – powiedział.

Zasłużyli. I wiecie co? Ursula von der Leyen odpowiedziała natychmiast: „tak, niech Ukraina wstąpi. Ukraina jest jednym z nas i chcemy jej w Unii”. Kraj w stanie wojny nie może wstąpić do NATO, ale do UE może. Nie wiadomo kiedy, ale ta kwestia została umieszczona w porządku dziennym najbliższych szczytów Unii.

Jeśli Ukraina wstąpi do Unii, to z tęsknoty za liberalną, a nie „nieliberalną” demokracją. Za praworządnością. Przestrzeganiem praw i reguł. Uprzejmością i braterstwem z innymi narodami Europy. Z tęsknoty za pokojem i spokojem. Za rozwojem i dobrobytem.

Och, jak bardzo szajka do takiej Europy nie pasuje!
Puść, czytelniku wodze wyobraźni: co będzie, kiedy Ukraina będzie w UE, a szajka nas z UE wyprowadzi? Skup się, wyobraź to sobie. Już teraz twój kraj wisi na włosku. Wystarczy mały podmuch, by w tego wymarzonego grona wypadła. Dlaczego? By grupa faszystów, złodziei i fanatyków religijnych (to często chodzi w parach) chce bezkarności za oszustwa, kradzieże i, generalnie, notoryczne naruszanie prawa. Nie chce różnorodności, multikulti, nie chce równouprawnienia kobiet, zakazu wobec nich przemocy, nie chce, żeby żyli ludzie nieheteronormatywni i niebinarni, chciałaby ich pozamykać, eksterminować. Tylko dlatego.
10. Profesor Tadeusz Zieliński napisał: „Skoro w UE zakazano emisji „Russia Today” to powinny być też zakazane „Wiadomości TVP”, „TVP Info” i inne PiSowskie gadzinówki”.
Amen.
11. Idol najwyższy szajki Donald Trump nazwał USA ‘głupim krajem’ i wychwalał Putina jako ‘sprytnego’.
12. Giełdy odnotowują spadki. Ale nawet mniejsze niż można się było spodziewać. Kto utrzymuje indeksy na przyzwoitym poziomie, to grupy zbrojeniowe. Hajże na publiczną kasę! UE będzie płaciła za broń dla Ukrainy, poszczególne państwa też!
Całkowita sprzedaż broni wśród 100 największych na świecie kontrahentów w dziedzinie obronności osiągnęła w 2017 roku 398 miliardów dolarów. W 2019 r. były to już 524 miliardy, 2 2020 r. – 551 miliardów dolarów.
Oto lista 20 największych na świecie producentów broni:
20. Tekstron
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 4,1 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 14,2 mld USD
- Zysk: 1,2 mld USD
- Pracownicy: 35.000
19. Naval Group
- Kraj: Francja
- Sprzedaż broni: 4,1 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 4,2 mld USD
- Zysk: 36,5 mln USD
- Pracownicy: 13.429
18. Leidos
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 4,4 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 10,2 mld USD
- Zysk: 242,0 mln USD
- Pracownicy: 31.000
17. Rolls-Royce
- Kraj: Wielka Brytania
- Sprzedaż broni: 4,4 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 19,3 mld USD
- Zysk: 5,3 mld USD
- Pracownicy: 50.000
16. Honeywell International
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 4,5 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 40,5 mld USD
- Zysk: 1,7 mld USD
- Pracownicy: 114.000
15. United Shipbuilding Corp.
- Kraj: Rosja
- Sprzedaż broni: 5,0 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 5,6 mld USD
- Zysk: 101,0 mln USD
- Pracownicy: 80.000
13. Huntington Ingalls Industries
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 6,5 mld USD
- Całkowita sprzedaż: $7,4 billion
- Zysk: 479,0 mln USD
- Pracownicy: 38.000
12. L-3 Technologies
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: $7,8 mld USD
- Całkowita sprzedaż: $9,8 mld USD
- Zysk: 693,0 milionów USD
- Pracownicy: 31.000
11. United Technologies Corp.
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 7,8 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 59,8 mld USD
- Zysk: 4.9 mld USD
- Pracownicy: 240.000 (!)
10. Almaz-Antey
- Kraj: Rosja
- Sprzedaż broni: 8,6 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 9,1 mld USD
- Zysk: 422,6 mln USD
- Pracownicy: 129.000
9. Leonardo
- Kraj: Włochy
- Sprzedaż broni: 8,9 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 13,0 mld USD
- Zysk: 310,3 mln USD
- Pracownicy: 45.134
8. Tales
- Kraj: Francja
- Sprzedaż broni: 9,0 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 17,8 mld USD
- Zysk: 931,1 mln USD
- Pracownicy: 65.000
7. Airbus Group
- Kraj: Unia Europejska
- Sprzedaż broni: 11,3 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 75,2 mld USD
- Zysk: 3,3 mld USD
- Pracownicy: 133.671
6. General Dynamics Corp.
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 19,5 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 31,0 mld USD
- Zysk: 2,9 mld USD
- Pracownicy: 105.600
5. Northrop Grumman Corp.
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 22,4 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 25,8 mld USD
- Zysk: 2,0 mld USD
- Pracownicy: 85.000
4. BAE Systems
- Kraj: Wielka Brytania
- Sprzedaż broni: 22,9 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 23,5 mld USD
- Zysk: 1,1 mld USD
- Pracownicy: 83.200
3. Raytheon
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 23,9 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 25,3 mld USD
- Zysk: 2,0 mld USD
- Pracownicy: 67.000
2. Boeing
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 26,9 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 93,4 mld USD
- Zysk: 8,2 mld USD
- Pracownicy: 153.000
1. Lockheed Martin Corp.
- Kraj: Stany Zjednoczone
- Sprzedaż broni: 44,9 mld USD
- Całkowita sprzedaż: 51,0 mld USD
- Zysk: 2,0 mld USD
- Pracownicy: 105.000
13. „Chiny nie aprobują sankcji jako środka rozwiązania problemów” – powiedział rzecznik MSZ Wang Wenbin. „Nasz kraj ten zawsze sprzeciwiał się jednostronnym sankcjom wykraczającym poza prawo międzynarodowe. Sankcje stwarzają nowe problemy i nie pomagają rozwiązać spraw spornych”.
14. „The Guardian” (https://www.theguardian.com/…/they-were-fooled-by-putin…) publikuje list otwarty napisany przez pięciu historyków, którzy potępiają wojnę. Mają nadzieję, że przekonają Pekin do jaśniejszego stanowiska
Dla Xu Guoqi, chińskiego historyka, niechęć Pekinu do potępienia inwazji Władimira Putina na Ukrainę jest alarmująca. „Jestem historykiem I wojny światowej. Ponad 100 lat temu Europa weszła jak we śnie w ogromny konflikt, który miał również ogromne konsekwencje dla Chin” – powiedział Xu. „Świat może znowu znaleźć się w punkcie bez powrotu”.
Ale patrząc na to, jak chińscy dyplomaci reagują na to i jak Chińczycy mówili o tym w mediach społecznościowych w zeszłym tygodniu, powiedział: „Obawiam się, że nadal nie wyciągnęliśmy wniosków z przeszłych tragedii. Jako historyk jestem bardzo rozczarowany”.
W sobotę rano pięciu znanych chińskich historyków, w tym Xu, napisało list otwarty, w którym potępiają działania Rosji wobec jej sąsiada i wzywają do pokoju. Autorzy listu mają nadzieję na przekonanie Pekinu do jaśniejszego stanowiska, że to, co robi Rosja, jest złe, a Chiny powinny powiedzieć to głośno.
„Do czego doprowadzi ta wojna? Czy doprowadzi to do wojny światowej na wielką skalę?” – pytali historycy. „Wielkie katastrofy w historii często zaczynały się od lokalnych konfliktów. Zdecydowanie sprzeciwiamy się wojnie Rosji z Ukrainą. Inwazja Rosji na suwerenne państwo siłą jest pogwałceniem norm stosunków międzynarodowych opartych na Karcie Narodów Zjednoczonych i naruszeniem istniejącego międzynarodowego systemu bezpieczeństwa”.
Publicznie Chiny sprzeciwiają się każdemu aktowi naruszającemu integralność terytorialną. Minister spraw zagranicznych Chin, Wang Yi, ponownie wyraził to stanowisko w nocnym poście opublikowanym na stronie internetowej jego ministerstwa w piątek. Jednak w ciągu ostatniego tygodnia, gdy ginęli cywile, a zachodnie sankcje nasiliły się, Pekin nadal powtarzał argument Putina, że działania Moskwy są odpowiedzią na ekspansję NATO na wschód.
15. „W ciągu 20 lat Polska zapłaciła za import surowców energetycznych z Rosji ponad 900 mld zł (…). Obecnie 46% naszych potrzeb energetycznych pochodzi z importu. Polska produkuje 3% własnego zapotrzebowania na ropę, 20% gazu i 80% węgla” – czytamy w raporcie Forum Energii (https://www.forum-energii.eu/pl/blog/stop-import-rosja).
„Odejście od importu węgla z Rosji jest możliwe, dla gazu potrzebujemy kilku miesięcy. Z ropą będzie najtrudniej”.
„W imporcie węgla do Polski dominującym dostawcą jest Rosja – 75% całego importu. Większość sprowadzanego do nas surowca wykorzystywana jest do celów grzewczych. Aż 60% trafia do gospodarstw domowych. Eliminacja rosyjskiego węgla z Polski, przy odpowiednim przygotowaniu nie powinna zagrozić bezpieczeństwu dostaw ciepła, a tym bardziej energii elektrycznej”.
Obecnie z Rosji pochodzi 55% sprowadzanego do Polski gazu. Trwa budowa gazociągu Baltic Pipe, która ma się zakończyć z końcem 2022 r. Rosyjski gaz zastąpimy gazem Norweskim. Popłynie go 10 mld m3, tyle ile obecnie co roku kupujemy od Gazpromu”.

„W 2000 r. Polska była zależna od dostaw rosyjskiej ropy w 93% – obecnie jest to 65%. Ilość sprowadzanej z Rosji ropy nie zmienił się i, mimo dywersyfikacji, nadal wynosi ponad 16 mln ton rocznie”.
Nie będzie łatwo odejść od rosyjskiej ropy. Odejście od ropy w krótkim terminie jest niemożliwe bez wywołania dużego szoku gospodarczego i społecznego. Ale z podobnym wyzwaniem świat radził już sobie w latach 70-tych XX wieku” – piszą eksperci FE.

Podczas meczu z Vitorią Guimares na Da Luz napastnik Benfiki Roman Jaremczuk został powitany aplauzem całego stadionu. Gest bliskości, który poruszył chłopaka, wyraźnie poruszony ciepłym przyjęciem ze strony kibiców gospodarzy. Gracz otrzymał również opaskę kapitana od kolegów z drużyny. Jaremczuk w ostatnim meczu w Lidze Mistrzów radował się, pokazując symbol Ukrainy.
Jacek Pałasiński

