Daniel Passent: Bóg na ostrzach sowieckich bagnetów2 min czytania

()

passent22015-01-22. Mój poprzedni post zakończyłem wymownym stwierdzeniem, że 27 stycznia, na obchodach rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, Rosję będzie reprezentował ambasador. Widocznie więcej osób musiało sobie zdać sprawę, że byłoby to wysoce niestosowne, i – jak się dowiadujemy – przedstawicielem Rosji będzie wicepremier[…] nie zmienia to faktu, że strona polska dawała do zrozumienia, iż nie oczekuje prezydenta Putina jako przedstawiciela Rosji. Być może najpierw Moskwa uznała to za afront […].

Tym bardziej warto poprzeć głos Kornela Morawieckiego (jednego z weteranów radykalnej opozycji w PRL), który pod powyższym tytułem ukazał się […] w „Rz”. Morawiecki najpierw odmalowuje tło historyczne, które wszyscy znamy: Ribbentrop – Mołotow, Sybir, Katyń. […]

Następnie autor omawia zbrodnie niemieckie, dziesiątki obozów koncentracyjnych i setki gett. To były miejsca zagłady. Sobibór, Majdanek, getto warszawskie, KL Warschau, Ponary, egzekucje, rozstrzeliwania, ofiary, głód, łapanki. Symbolem niemieckiego nazistowskiego bestialstwa w Polsce jest Auschwitz-Birkenau, Oświęcim-Brzezinka.

Gdzie był wtedy Bóg? – spytała księdza była więźniarka. „Podszedłem do niego z odpowiedzią: »wtedy, gdy gazowano, głodzono i maltretowano dziesiątki i setki tysięcy więźniów, Bóg był u wylotu sowieckich pepesz i na ostrzach ich bagnetów«” – pisze Morawiecki. Wyzwolenie obozu przez Armię Czerwoną przyszło dla umierających z głodu pozostawionych w barakach, dla ludzkich szkieletów. Milion zamordowano. Rosjanie uratowali garstkę. Ale ich wkład w pokonanie Niemców – czytamy – najbardziej przyczynił się do zatrzymania potwornej machiny, jaką były obozy, w szczególności Oświęcim.

„Niezależnie od słusznych oskarżeń za niemiecko-sowiecką napaść na Polskę w 1939 roku, prezydent Rosji, spadkobierczyni państwa, którego żołnierze wyzwalali Oświęcim, winien zostać przez Polskę, z należytym szacunkiem zaproszony na te obchody. Żadne obecne polityczne spory, żadne akty i zarzuty nie będą usprawiedliwieniem naszej małostkowości, gdybyśmy nie wysłali zaproszenia do Władimira Putina. […]

Podpisuję się pod wystąpieniem pana Kornela Makowieckiego.

Daniel Passent

Blog Autora w portalu Polityka.pl

Tamże całość felietonu

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

17 komentarzy

  1. andrzej Pokonos 22.01.2015
  2. cheronea 22.01.2015
    • A. Goryński 22.01.2015
      • cheronea 22.01.2015
  3. MaSZ 23.01.2015
  4. Jerzy Łukaszewski 23.01.2015
    • A. Goryński 23.01.2015
  5. jacek2 23.01.2015
    • andrzej Pokonos 24.01.2015
      • jacek2 25.01.2015
        • andrzej Pokonos 26.01.2015
  6. Magog 24.01.2015
  7. Skalski 25.01.2015
  8. Magog 25.01.2015
  9. Marian. 26.01.2015
    • Marian. 26.01.2015
  10. Marian. 27.01.2015