Obchody rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau niosą przesłanie, aby nigdy nie powtórzyła się tragedia ludobójstwa. Pamięć o tym, co się tam zdarzyło, ma powstrzymać ludzi przed popełnianiem zła. Niezbyt to się udaje.
Wojna spowodowana rozpadem Jugosławii pełna była okrucieństw i przypadków masowych mordów, nazywanych czystkami etnicznymi. W Rwandzie lud Hutu sprowadził sobie z Chin pół miliona maczet, a następnie metodycznie wymordował milion bratniego ludu Tutsi, przy obojętności świata. W wielu wojnach, np. w Afryce, jako żołnierzy wykorzystuje się dzieci. Fundamentaliści islamscy wykorzystują dzieci jako bomby-samobójców. Okrucieństwo okazywane pokonanym może konkurować z okrucieństwem oprawców z nazistowskich obozów. Wreszcie antysemityzm nasila się i odradza, a plany antysemitów walczących z Izraelem, czy prześladujących Żydów w innych krajach, są podobne jak te Hitlera. Żydzi spotykają się coraz częściej z nienawiścią i prześladowaniami w wielu krajach – tylko dlatego że są Żydami. W wielu krajach zaprzecza się istnieniu obozów zagłady bądź umniejsza się liczbę zabitych w obozach.
Co się zmieniło? Ideologia nazistowska nie jest już tak popularna, ale zastępują ją inne ideologie usprawiedliwiające ludobójstwo.
– Zło Auschwitz nieuświadomione, niezgłębione, tli się spokojnie i odradza w narastającym terrorze, antysemityzmie, rasizmie, aż do publicznego, bezkarnego ścinania ludziom głów na oczach całego świata z tego tylko powodu, że są inni – powiedziała Halina Birenbaum, była więźniarka Auschwitz.
* * *Wśród powodzi wypowiedzi na temat górnictwa, często sprzecznych (kto wygrał w konflikcie górnicy-rząd, kto przegrał itp.) można było wysłuchać rzeczowych wypowiedzi prof. Hausnera.
Prof. Hausner od kilku lat bierze udział w opracowaniu kwartalnego raportu dla rządu, dotyczącego zagrożeń w gospodarce. Kilkakrotnie w raportach informowano o tragicznej sytuacji w górnictwie i o zagrożeniach, które wymagają natychmiastowej reakcji. Nie było nie tylko natychmiastowej, ale żadnej reakcji ze strony rządu.
Profesor powiedział, że w najbliższym czasie sytuacja powtórzy się w następnych Kompaniach Węglowych. Problemem, zdaniem Hausnera, są miejsca pracy na Śląsku, niekoniecznie w górnictwie, a w górnictwie potrzebne są takie miejsca pracy, które będą przynosić zysk.
* * *Były doradca prezydenta Putina powiedział, że „inwazja na Polskę i kraje bałtyckie nastąpi w ciągu dwóch lat”. Komentując tę wypowiedź gen. Koziej powiedział: – Teoretycznie istnieje możliwość, że może nastąpić inwazja Rosji na Polskę. Jednak zdecydowanie się przez Rosję na taki krok musiałoby oznaczać, że jest ona w narożniku i nie ma innego wyjścia.
Zastanawia mnie, co mogłoby spowodować, że tak wielki kraj poczułby się „w narożniku” i czułby się zmuszony do agresji. Kraj, który zajmuje siódmą część lądów świata, posiadający ogromne bogactwa naturalne i broń nuklearną, i którego kłopoty wynikają tylko ze złego gospodarowania i niemądrej polityki. Czy jest w ogóle taki narożnik w którym ten kraj mógłby się znaleźć?
* * *Niedawno bulwersowała nas sprawa rolnika, któremu komornik zabrał traktor za długi sąsiada i sprzedał go za pół ceny. Rolnik złożył na komornika skargę do sądu. Sędzia Agnieszka Matyjasik, przewodnicząca wydziału cywilnego Sądu Rejonowego w Mławie, umorzyła skargę, bo przecież traktora już nie ma.
* * *Coraz więcej grup ludzi pragnie pomocy od państwa. Następni górnicy szykują się do strajków. Posiadacze kredytów we frankach chcą żeby państwo im pomogło. Rolnicy mają żądania i grożą. Kolejki do lekarzy zamiast się skrócić wydłużyły się i na dostanie się do specjalistów trzeba będzie w wielu miejscach czekać rok.
Teraz jest okres przedwyborczy i rząd będzie unikał konfliktów, raczej zapłaci tym, których protestów się obawia. Ale należy wątpić czy po wyborach jakikolwiek rząd zechce wprowadzić konieczne zmiany. Takie zmiany czekają nas chyba dopiero za 7 lat, kiedy przestaniemy otrzymywać pieniądze z Unii – nie będzie już z czego dawać. Wcześniej żadna partia czy koalicja rządząca nie zechce narażać się na utratę władzy skutkiem niezadowolenia wyborców.
W „Newsweeku” Radosław Omachel, powołując się na Łukasza Wacławika, eksperta od ubezpieczeń społecznych, podaje, że przywileje emerytalne pochłonęły w ostatnich 22 latach 750 mld zł, a więc dwa razy więcej niż amerykański kosmiczny program Apollo. Wiele grup pracowników posiada najdziwniejsze przywileje jeszcze z czasów PRL. Są to dodatki, wysokie odprawy i gwarancje. Niektóre tak dziwne jak np. specjalna premia dla kolejarzy za jazdę z prędkością ponad 130 km/godz. albo dodatek za jazdę pod górkę. Rolnicy nie płacą podatku dochodowego tylko gruntowy i niskie składki zdrowotne. Wojskowi i pracownicy MSW otrzymują wysokie emerytury, na które mogą przejść już w stosunkowo młodym wieku. Niektóre elektrownie gwarantują pracownikowi, że jeśli ulegnie wypadkowi to zatrudnią w jego miejsce kogoś z jego rodziny. Za to wszystko dopłacają zwykli obywatele.
Wiele dziedzin życia w Polsce wymagałoby zmian, na które nie można liczyć, bo politykom brak odwagi, a czasem możliwości działania. Widziałbym na to pewien sposób. Należy przygotować listę premierów, którzy złożyliby określone obietnice zmian i kolejno w ciągu jednego roku rządów realizowaliby je (z prawem wydawania dekretów). Powiedzmy Balcerowicz zniósłby przywileje branżowe. Potem Palikot przeniósłby religię ze szkół do parafii, zlikwidował konkordat i przywileje Kościoła. Prof. Płatek przeorałaby wymiar sprawiedliwości (przyznałbym jej dodatek za pracę szkodliwą dla zdrowia).
Kto by się podjął poprawy sytuacji służby zdrowia? Kto by się zajął armią? Kto by wprowadził wreszcie telewizję publiczną? Rok rządzenia i nie wolno zmieniać decyzji poprzednika.
Niestety, może się okazać, że wyborcy wybiorą inny zestaw premierów i obietnic. Że powstanie Ministerstwo Obrony Wiary, Ministerstwo Puszczania Kanciarzy w Skarpetkach, Ministerstwo Pamięci Narodowej.
* * *Wyprzedzamy w Europie Litwę, Serbię, Czarnogórę, Rumunię oraz Bośnię i Hercegowinę. Przed nami reszta państw Europy. Chodzi o ranking Health Consumer Index, gdzie ocenia się służbę zdrowia pod względem efektywności, praw pacjenta i czasu oczekiwania na rozpoczęcie leczenia. Najlepiej wypadła Holandia, Czechy na 15 miejscu, Polska na 32, przed nami Albania.
* * *W Grecji wygrała lewicowa partia Syriza (właściwie koalicja kilku partii i ruchów), głosząc hasła „wyzwolenia spod europejskiego dyktatu, zakończenia zaciskania pasa i spłacania długów”. Żeby móc rządzić zawiązała koalicję z prawicową partią Niezależnych Greków (ANEL), głoszącą hasła antysemickie i zwalczającą emigrantów. Nowy grecki rząd jest prorosyjski (już rok temu stwierdzili, że referendum na Krymie było legalne) i przeciwny sankcjom wobec Rosji. Spekuluje się, że ta postawa ma ułatwić rozmowy z Unią – „odpuścimy” Rosję za poluzowanie z długami.
Grecy już zadziwili świat, kiedy wkręcili się podstępem do strefy euro, a potem rozdawali pieniądze w nadmiernie rozbudowanym sektorze państwowym. Z tego okresu zapamiętałem dwa przypadki: dodatek dla pracowników za punktualne przychodzenie do pracy i pewien szpital, który posiadał mały ogród, w którym zatrudniał 13 ogrodników.
Kiedy już widać było upadek gospodarki, Grecy otrzymali ogromną pomoc z Unii, ale pod warunkiem okiełznania tego bałaganu i wprowadzenia oszczędności. To oczywiście obniżyło standard życia i wywołało bezrobocie i ogólne zubożenie społeczeństwa. Niezadowoleni Grecy pomstowali na kanclerz Merkel, przyrównując ją do Hitlera.
Czy tak wyobrażaliśmy sobie Unię i czy do pomyślenia jest taki sojusz partii lewicowej z taką prawicą?
* * *Projekt ustawy w kwestii związków partnerskich pojawi się jeszcze w tej kadencji Sejmu – powiedziała niedawno premier Kopacz. Teraz, po 7 latach rządów i obietnic, PO stwierdziła, że tą sprawą zajmie się już następny parlament. – To będzie wyzwanie dla następnego Sejmu – powiedział doradca pani premier. Będzie temat na kolejne cztery lata, ale znowu nikt nie zdecyduje się pomóc ludziom którzy czekają na uchwalenie takiej ustawy, która – warto to stale przypominać – nikogo nie zmusza do zawierania takich związków. Ktoś jeszcze uważa, że PO to partia liberalna, która ma poglądy i chce zmieniać Polskę?
* * *Zakład karny już pół roku przed ukończeniem odsiadki wnioskował o objęcie osadzonego gwałciciela i mordercy dzieci „ustawą o bestiach”. Sąd potrzebował opinii biegłego, a ten mimo ponagleń i próśb nie wystawił takiej opinii w wymaganym czasie, w związku z czym przestępca wyszedł na wolność. Poprzednio, ilekroć wychodził na wolność bądź uciekał z zakładu, popełniał kolejne gwałty i morderstwa.
PIRS


Jestem za utworzeniem Ministerstwa Obrony Wiary.
Cóż nam pozostało jak nie wiara, że to wszystko się nie rozleci?
Na czele ktorego powinen stanac swiecki biskup Gowin…
ech..
„Grecy już zadziwili świat, kiedy wkręcili się podstępem do strefy euro, a potem rozdawali pieniądze w nadmiernie rozbudowanym sektorze państwowym.”
Zadziwili? Dzikusy się dziwią?
Ten świat został zbudowany przez Greków i należy im się wdzięczność dozgonna za przekształcenie barbarii dzikiej na bardziej ludzką. Problemem jest tylko pytanie, czy aby do Greków należy ten świat którego fundament postawili i czy coś im się z tego tytułu należy.
Właścicielami świata obecnie są wyznawcy Jahwe który świat w całości darował im na własność. A wiadomo, że własność darowana przez jakiegokolwiek boga jest wieczna. Bogowie z Olimpu nie zadbali o swoich i dlatego Grecja ma kłopoty.. ci od Jahwe też..
Zadziwiające..
@Magog
Nieco chyba zawężone spojrzenie na świat i Greków. Po pierwsze, nie cały świat zbudowali; na Wschodzie wiele wymyślono jeszcze na długo zanim Grecy się nieco ucywilizowali. Po drugie, Jahwe darował swoim wyznawcom zaledwie Ziemię Obiecaną, a i z jej utrzymaniem mają kłopoty.
Co do bogów Olimpu to rozumiem ich wstrzemięźliwość we wspieraniu Greków – jak nie otrzymują ofiar to co się będą wysilać.
Zdradzę Wam jeszcze gorszą rzecz. Ci bogowie to tak po prawdzie żadni greccy. Zeus, Atena, Afrodyta etc. byli w Europie na długo zanim pojawiły się „ludy morza” a wśród nich Grecy. No to co będą dbali o „zawłaszczaczy”?