Demokracja według Hazelharda

democracy2015-08-04.

Zdziwiłem się, kiedy dowiedziałem się, że Ryszard Petru (RP) na jedynkę swojej partii NowoczesnaPL mianował 25-latka. Zdziwiłem się, bo jestem niemal pewny, że gdyby chodziło o wybór do Rady Nadzorczej firmy General Electric (firma zbliżona wielkością do polskiej gospodarki), to RP zaproponowałby zupełnie innego kandydata.

Po namyśleniu jednak moje zdziwienie ustąpiło, bo zrozumiałem rzecz pewnie oczywistą dla RP,  ale ja musiałem dożyć lat prawie 60, aby mnie oświeciło.

OTÓŻ TO ZUPEŁNIE WSZYSTKO JEDNO, KTO ZASIADA W PARLAMENCIE!!!

Wszystkie decyzje, jak mają głosować posłowie danej partii, są podejmowane przez wąskie grono jej władz, a utrzymywanie kilkuset parlamentarzystów jest tylko wyrzucaniem pieniędzy w błoto.

Na ogół władze partii pokrywają się z tymi, co obejmują stanowiska w rządzie.

Dlatego moja propozycja jest taka:

  • Zlikwidujmy Sejm i Senat.
  • W wyborach głosujmy przede wszystkim na rząd: premiera i ministrów.
  • W miejsce Sejmu i Senatu załóżmy Polskie Biuro Legislacyjne (PBL), które, podobnie jak Sąd Najwyższy (SN), byłoby całkowicie niezależne od rządu, ale miałoby za zadanie przygotowywanie ustaw na życzenie rządu.
  • Prezes PBL oraz SN byliby wybierani w wyborach powszechnych.
  • Urząd prezydenta zredukujmy do funkcji reprezentacyjnych, żeby nie przeszkadzał w rządzeniu.

Dzisiaj głosując na kandydata X, nie głosujemy na niego, tylko na Kaczyńskiego, Kopacz, Millera, Palikota, czy Petru. JOW-y tu nic nie zmienią, bo dalej będziemy głosować na lidera partii, z której jest kandydat.

Natomiast dla wszystkich ludzi jest istotne, kto jest premierem, ministrem gospodarki, nauki, sprawiedliwości, czy infrastruktury. Kto sprawuje takie funkcje, i jaki ma program.

Na przykład, jeden kandydat na ministra (CACY) oświaty proponuje:

  • wyprowadzenie religii ze szkół,
  • zniesienie prac domowych na rzecz 9-godzinnego dnia w szkole (z 1-2 godzinną przerwą na lunch),
  • połączenie fizyki, chemii i biologii w jeden przedmiot, itd.

Drugi (BEBE) natomiast proponuje:

  • podniesienie rangi religii do przedmiotu maturalnego,
  • zwiększenie liczby lekcji historii,
  • wprowadzenie przedmiotu „wychowanie w duchu patriotycznym”, itd.

Wtedy mamy wybór: głosujemy na CACY i jej/jego program, albo na BEBE i jej/jego program.

I później możemy rozliczyć ministra z realizacji przedstawianego programu.

Zaletą mojego rozwiązania (w pełni demokratycznego!), że RP nie marnowałby czasu na promowanie kilkuset zbędnych kandydatów na posłów i senatorów, tylko znalazłby w Polsce (albo za granicą!) kilkunastu kandydatów na ministrów. Sądząc po możliwościach intelektualnych RP, znalazłby On faktycznie najlepszych z możliwych.

I jeszcze jedno na koniec: mając zaoszczędzone pieniądze po rozwiązaniu Sejmu i Senatu, moglibyśmy zapłacić ministrom tyle, co zarabia prezes Orlenu, czy KGHM, bo tylko wtedy będziemy mieli ludzi w rządzie absolutnie z najwyższej półki.

Hazelhard

Print Friendly, PDF & Email

24 komentarze

  1. P.aan 2015-08-04
    • hazelhard 2015-08-05
  2. j.Luk 2015-08-04
    • hazelhard 2015-08-05
  3. j.Luk 2015-08-04
    • BM 2015-08-04
      • j.Luk 2015-08-05
  4. Aleksy 2015-08-04
  5. slawek 2015-08-04
  6. hazelhard 2015-08-05
  7. j.Luk 2015-08-05
    • hazelhard 2015-08-05
  8. j.Luk 2015-08-05
    • hazelhard 2015-08-05
  9. Mr E 2015-08-05
  10. j.Luk 2015-08-05
  11. j.Luk 2015-08-05
  12. hazelhard 2015-08-05
  13. j.Luk 2015-08-05
  14. hazelhard 2015-08-05
  15. rafjak 2015-08-05
  16. W. Bujak 2015-08-05
  17. j.Luk 2015-08-05
  18. hazelhard 2015-08-06
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com