PIRS: Telewizja pokazała (144)5 min czytania

()

telewizja2015-08-09.

Niby nie ma się czemu dziwić, ale codziennie zaskakuje mnie myśl że wybrano pana Dudę na prezydenta. Człowieka, który na starcie wyborów mniej był znany od Magdaleny Ogórek, a teraz okazuje się jest spełnieniem marzeń wyborców prawicowych. I zaskakuje to, że piąta część wyborców głosowała na pana Kukiza jako na odpowiednią osobę na ten urząd.

Część komentatorów próbuje zakląć rzeczywistość, snując rozważania, jak to pan Duda stanie ponad podziałami i będzie prezydentem wszystkich Polaków, a może nawet zmarginalizuje Kaczyńskiego. Nic na to nie wskazuje. Nadchodzą czasy agresywnego wszechobecnego prymitywizmu i chamstwa, podejrzliwości i fałszywych oskarżeń. Media PiS-owskie już to prezentują.  Pan Duda, a może i sam Kaczyński będą na tle części swych wyznawców pełnić rolę taką jak PO wobec PiS – mniejszego zła.

*  *  *

Turecka młoda para zaprosiła na wesele 4000 uciekinierów z Syrii z sąsiednich obozów. Całe pieniądze, jakie otrzymali od rodziny, przeznaczyli na jedzenie dla gości, którym wydawali posiłki, razem z gośćmi weselnymi. – Pomyśleliśmy, że w tak szczęśliwym dniu powinniśmy cieszyć się wraz z naszymi syryjskimi braćmi i siostrami. Jeśli Bóg pozwoli, sprawi to, że inni zaczną czynić podobnie, powiedział ojciec pana młodego.

Pan młody powiedział: – Zobaczyć szczęście w oczach dziecka, które uciekło z Syrii – to bezcenne. Rozpoczęliśmy naszą podróż ku szczęściu, uszczęśliwiając innych, i to wspaniałe uczucie.

Dziwny jest ten islam, jakoś nie pasuje do naszych obyczajów, a pan Gowin i inni nawołują żeby wpuszczać do Polski tylko takich uchodźców którzy zaakceptują nasze obyczaje.

*  *  *

Prezydent Duda mówił o zasypywaniu podziałów, PiS zaklina że nie ma złych intencji i nie trzeba go się bać, ale jakoś nikt nie zwraca uwagi swoim zwolennikom, żeby się nie zachowywali po chamsku, a dziennikarze i sympatycy partii zapowiadają otwarcie co zrobią ze swoimi przeciwnikami po zwycięstwie w wyborach.

Nasze partie polityczne zachowują się jak Kościół katolicki: kiedy ktoś skrytykuje jakiegoś księdza, traktowane jest to jako zamach na cały Kościół, ale kiedy jakiś ksiądz czy biskup chlapnie coś bez sensu, zaatakuje kogoś, albo okaże się być pedofilem, to wtedy mówi się o dużej niezależności w Kościele, gdzie każdy wypowiada się i działa we własnym imieniu i Kościół za niego nie odpowiada. Nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za wypowiedzi swoich działaczy, a szczególnie swoich wyznawców.

Przeszkadza mi też ton wypowiedzi. W swoim wystąpieniu w Sejmie prezydent Duda mówił po ludzku, ale kiedy przemawiał przed Pałacem Prezydenckim, mówił wiecowym oskarżycielskim tonem, jakby dalej prowadził kampanię wyborczą. Z drugiej strony pani Szydło stale mówi swoim nudnym, nieco jęczącym głosem. Przeszkadza mi też głupawa mina, którą prezydent Duda często przybiera w czasie swoich wypowiedzi. Przypomina mi ona miny jakie robił swego czasu Krzaklewski. Miejmy nadzieję, że gdy dojdzie do konfrontacji z realnymi problemami to pan prezydent dorośnie i dojrzeje, a wtedy miny znikną.

Komentatorzy starają się wyłuskać pozytywy w wypowiedziach prezydenta Dudy i niektórych polityków PiS. Skrajna prawica otwarcie głosi konieczność powstrzymywania się jeszcze do wyborów w zbyt otwartych wypowiedziach o planach działania. Po (nie daj Boże!) zwycięstwie będzie wprowadzać to, co od dawna zapowiada, a my co najwyżej przy kolejnych posunięciach będziemy sobie powtarzać, jak w piosence „Wszystko się jeszcze da odkręcić” z Piwnicy Pod Baranami: jeszcze się przecież nic nie stało.

Niech ci, którzy razem z Putinem zabili nam prezydenta tysiąclecia, stosując bombę helową, sztuczną mgłę i fałszywą brzozę, a potem dobijali nielicznych ocalonych z zamachu, nie łudzą się że uda im się ujść sprawiedliwości.

*  *  *

Na pewnym rysunku Andrzeja Mleczki diabeł prowadzi duszyczkę faceta do kotła a ta mówi „Nie wiedziałem że jazda bez biletu to taki poważny grzech”. No i nie ma się z czego śmiać – okazuje się że trzykrotna jazda bez biletu kończy się więzieniem. Pokazano panią, która już otrzymała nakaz stawienia się w więzieniu w najbliższy poniedziałek. Nareszcie wiemy czym się zajmują sądy. Może gdyby ta pani jechała pod wpływem to potraktowano by ją lekko? Na ogół faceci prowadzący pod wpływem dostają wyroki w zawieszeniu.

*  *  *

Mamy rozrywkę w postaci list wyborczych. Przypomina się anegdota o rabinie, którego współwyznawcy prosili o sprowadzenie deszczu, jako że przedłużała się susza. Rabin zapowiedział że następnego dnia spotkają się w południe na rynku miasteczka i wtedy poprosi Boga o cud. Kiedy następnego dnia mieszkańcy zebrali się na rynku, rabin powiedział że żadnego cudu nie będzie, bo są ludźmi małej wiary – gdyby wierzyli w cud to by przyszli z parasolami.

Anegdota ta przypomniała mi się w związku z listami wyborczymi PO. Gdyby PO wierzyła w zwycięstwo, o którym zapewnia, to by nie umieszczała różnych urzędników na listach kandydatów. Urzędników można zatrudnić (kiedy się rządzi), nie muszą być posłami. A do czego potrzebny będzie w Sejmie mistrz świata w rzucie młotem? Otrzymał pierwsze miejsce na liście.

Dziwne są kryteria mianowania kandydatów na posłów. Ładnie ujął sytuację poseł Stanisław Żelichowski z PSL: – Jest parytet dla młodzieży, a ja młodzieżą nie jestem. Jest parytet dla kobiet, no, przykro się przyznać, ale kobietą też nie jestem. W związku z tym czekam na jakiś parytet dla ludzi kumatych, ale nie ma takiego parytetu. Wypadam z gry.


PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

4 komentarze

  1. Marian. 09.08.2015
  2. W. Bujak 10.08.2015
  3. J.S. 10.08.2015
  4. Magog 10.08.2015