Telewizja pokazała (444)

 

2018-06-22.

Wadą wielu religii jest to że kładą nacisk na techniczną stronę wiary, tak jakby ilość rytuałów czy złożonych ofiar gwarantowała uzyskania upragnionego celu. Nauczyciele – twórcy religii – apelowali o przemianę duchową. Natomiast kapłani starają się narzucić zakazy i nakazy, których przestrzeganie – ich zdaniem – ma zagwarantować główny cel religii.

„Papież Paweł VI trafnie przewidywał, że stosowanie antykoncepcji otworzy łatwą drogę niewierności małżeńskiej i ogólnemu upadkowi obyczajów”.

– powiedział abp Henryk Hoser podczas sesji poświęconej 50. rocznicy ogłoszenia encykliki „Humanae vitae”.

To jest praktyka kapłanów kk – pragną zabronić stosowania środków antykoncepcyjnych, bo nie wierzą, że wierni nie będą grzeszyć z własnego przekonania do nakazów religii (a raczej do wskazówek kapłanów). Brak wiary, że wierni będą przestrzegać nakazanych przepisów powoduje, że Kościół stara się aby nie mieli żadnych pokus. Do tego celu wykorzystuje aparat państwa i stara się sprawić, aby to, co Kościół uważa za grzech, było karane. W ten sposób wierni nie ulegną pokusie, widząc jak swobodnie grzeszą niewierzący. Swoboda ludzi jest wrogiem Kościoła i dlatego wspiera on wszelkie rządy autorytarne.

Dogmatyzm Kościoła jest silniejszy od rozsądku i współczucia. Rozprzestrzenienie się epidemii AIDS w Afryce to w znacznej mierze skutek uporu Jana Pawła II przeciw stosowaniu prezerwatyw. Widać lepiej jest, kiedy ludzie chorują i umierają, ale jako wierni katolicy, niż gdyby popełnili taki straszny grzech i skutkiem stosowania prezerwatyw zgubili swoje dusze.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\boski plan.jpg

* * *

Prawica – PO i PiS – konsekwentnie przekształca Polskę w kraj katolicki. Już kilka lat temu wiceminister Sprawiedliwości w rządach PO, Michał Królikowski, który był jednocześnie członkiem Komisji Episkopatu do Spraw Etyki, stwierdził:

„Podstawowym przekłamaniem jest głoszenie tezy, że państwo polskie ma funkcjonować jako tzw. państwo świeckie”.

Pan Królikowski konsekwentnie forsował rozwiązania prawne zgodne z żądaniami Kościoła katolickiego, zaostrzające np. prawa dotyczące kobiet – mogłyby być karane za cokolwiek, co zagroziłoby urodzeniu dziecka, np. za jazdę na rowerze, jeżeli jej skutkiem, nawet domyślnym, byłoby poronienie.

Teraz sprawy ulegają przyspieszeniu. Księża prowadzą zajęcia z dziećmi już w przedszkolu (pisałem o tym). Poniżej na zdjęciu jeszcze jeden przykład:

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\katolicy.jpg

Także szkoła nie ogranicza się do lekcji religii:

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\katolicy 1.jpg

Teraz prawie każdy prawicowy polityk częściowo przyjmuje funkcje księdza i mówi o religii – wystarczy posłuchać wystąpień prezydenta i premiera. Przeważa też myślenie magiczne – jeśli w polu widzenia będzie dużo krzyży i innych obiektów kultu, to Zły nie będzie miał dostępu. W gminie Tuszów Narodowy wójt zarządził, aby na pięciu szkołach zamontować kamienne tablice z dekalogiem. Jego zdaniem ma to zabezpieczyć Tuszów „przed złem, które wlewa się do Europy”, a także pomoże wychować uczniów na dobrych ludzi. „Bez Pana Boga nie da się ukształtować dobrego człowieka” – powiedział wójt.

Faktycznie, jak uczeń przeczyta że Pan Bóg wywiódł go z ziemi egipskiej, z domu niewoli, to od razu będzie lepszym człowiekiem. Ale co z VIII przykazaniem, które mówi o niedawaniu fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu? Czy ono nie dotyczy polityków?

https://r-scale-60.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/2647c1dba23bc0e0f9cdf75339e120d2/d046f295-e353-4d7e-b8ff-5d88c0305fd4.png?type=1&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=2000&dstw=640&dsth=2000&quality=80

https://r-scale-c0.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/2647c1dba23bc0e0f9cdf75339e120d2/cd3382ee-301a-4675-99f4-7104a0456cc8.png?type=1&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=2000&dstw=640&dsth=2000&quality=80

I nikogo już nie razi, że urzędnik – wójt zajmuje się takimi sprawami.

Tadeusz Boy opisywał, jak malarz Jan Styka malował obraz Jezusa i robił to, klęcząc na kolanach. Podobno objawił mu się Jezus i powiedział: – Ty mnie nie maluj na kolanach – maluj mnie dobrze.

* * *

Weszliśmy w kolejną fazę dobrej zmiany; jesteśmy winni naszym dzieciom i wnukom stworzenie warunków do tego, by Polska doścignęła pod względem poziomu życia najzamożniejsze państwa Europy”

– napisał Kaczyński w liście do uczestników Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej”.

To nie wróży niczego dobrego. Przeżywaliśmy takie radosne etapy już w PRL, kiedy ogłaszano że zakończył się właśnie jakiś etap budowy socjalizmu i rozpoczął nowy. Wadą tego ustroju było to, że trzeba było na bieżąco się poświęcać dla szczęścia przyszłych pokoleń, więc nowy etap oznaczał konieczność rezygnacji z dóbr przydatnych obywatelom. Należało się za to cieszyć, że produkujemy np. więcej lokomotyw i dzięki temu doganiamy Zachód. Ciekawe, co trzeba będzie teraz poświęcić. To jak z zagadką, kiedy można gołą d… zabić jeża. Oczywiście najłatwiej byłoby, gdyby ten jeż był łysy, ale skoro nie jest to można go będzie zabić cudzą d…

* * *

Poseł Brejza z kolegami dotarli do danych z 2016 r. i okazało się, że rząd wypłacał sobie już wtedy „nagrody” – stałe comiesięczne dodatki do pensji. To nagroda za przynależność do PiSu. Brejza postuluje, aby beneficjanci tych „nagród” zwrócili je do budżetu.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\lepiej.jpg

Ciekawe, kogo tym razem ukarze Kaczyński za takie numery. Za „nagrody” z 2017 r., które brali ministrowie, obniżył pensje posłom, senatorom i samorządowcom. Może obetnie dotacje organizacjom pozarządowym? A pieniądze niesłusznie zarobione beneficjenci mogą wpłacić na muzeum, które zbuduje Rydzyk.

* * *

PO oszczędzała więc przegrała. Dawała oczywiście pieniądze Kościołowi pod naciąganymi uzasadnieniami, ale mało. W 2014 r. pisałem:

Kiedyś prymas Glemp uparł się, aby zbudować Świątynię Opatrzności Bożej. Ogromna inwestycja. Wierni nie kwapili się do dawania pieniędzy, budowa stawała, więc Kościół zaczął naciskać na państwo, żeby dało. Państwo próbowało tak i owak dofinansować budowę świątyni, ale przeszkadzały przepisy. Wobec tego zaplanowano utworzenie w świątyni (wciąż nie zbudowanej) Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, a na to przyszłe muzeum Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dał dotację 6.000.000 zł. Jest to największa dotacja ministerstwa – warta tyle co 33 następne razem wzięte i wynosi prawie połowę wszystkich dotacji. No bo w końcu co nam jest najbardziej potrzebne?

A PiS nie oszczędza. Minister kultury ma dać Rydzykowi 100 mln zł na budowę przyszłego muzeum Jana Pawła II (nigdy dość muzeów Jana Pawła II).

Kiedy ludzie psioczą na jakieś działania PiS to ono się broni: Jak PO robiło to samo to wtedy nie protestowano.

* * *

Mam wrażenie, że wracają czasy mojej młodości.

Byłem kinomanem i prawie codziennie chodziłem do kina, szczególnie na komedie i filmy przygodowe. Ponieważ filmów wtedy było niewiele, na niektóre chodziłem po wiele razy. Bilet kosztował 1,25 zł, droższe były bilety do kina „Moskwa” – 2,25 zł.

Polskie filmy wiele miejsca poświęcały knowaniom wrogów, którzy starali się zniszczyć i obrzydzić budowę socjalizmu i nasyłali szkodników i szpiegów, przeważnie byłych hitlerowców, a także werbowali słabych moralnie Polaków.

Wrogami byli imperialiści, przeważnie Amerykanie.

Obecna rzeczywistość jest inna, ale znajduję coraz więcej podobieństw. Zmienił się wróg – teraz to są Rosjanie i Putin, ale są równie wredni, jak kiedyś imperialiści. Nasze władze stale podkreślają, że obcy, nawet ci z Unii, nie są nam życzliwi. Oni starają się nas osłabić, chętnie wcisnęli by nam terrorystów w postaci uchodźców, knują jak zniszczyć nasze wartości chrześcijańskie i polskość, a mają tu swoich agentów w różnych partiach i gdyby nie czujność PiS to marne nasze widoki.

Zdaniem rządu, ale także opozycji, kiedykolwiek ktoś postąpi niewłaściwie to od razu strona przeciwna ogłasza, że Putin się z tego cieszy, tak jak kiedyś cieszył się prezydent Truman. Wszystko może być wodą na młyn komunistów, tak jak kiedyś imperialistów. No i znowu głosimy że dogonimy Zachód.

Wkrótce zapewne powstaną ideowe filmy (stale się o tym mówi), które pokażą naszą prawdę, i świat, jeśli będzie je oglądał, dowie się jak Polacy cierpieli od obcych, jacy byli wspaniali, jakich heroicznych czynów dokonywali i jak walczą o najświętsze sprawy.

Na szczęście PiS i akolici nie mają utalentowanych artystów ani myślicieli. Ktoś zarobi grubsze pieniądze na tych gniotach, a potem zmusi się szkoły żeby wysyłały dzieci do kin czy na jakieś uroczystości. Myśmy też brali udział w takich szopkach i spłynęło to po nas jak woda po gęsi. To napawa nadzieją.

C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\zjazd.jpg

* * *

Guy Verhofstadt, lider liberałów w Parlamencie Europejskim, napisał niedawno:

Europa ma w swoich szeregach piątą kolumnę: cheerleaderki Putina, które chcą zniszczyć od środka Europę i liberalną demokrację: Le Pen, Wilders, Farage, Orbán, Kaczyński, Salvini używają pieniędzy i wywiadu Kremla. Nastał czas, żeby skończyć współpracę z takimi ludźmi.

Nazwał ich też nacjonalistami i populistami.

Wywołało to wielkie oburzenie w PiS. Zdzisław Krasnodębski (PiS), wiceszef PE, zamierza wystąpić do szefa PE o ukaranie Verhofstadta za jego słowa, a rzeczniczka PiS Beata Mazurek chce go pozwać do sądu.

A nie prościej ogłosić, że Verhofstadt to facet gorszego sortu i najlepiej by zrobił, gdyby zamknął swoją wredną mordę? Byłoby i elegancko i tanio. I niech on wtedy pozywa Kaczyńskiego czy Mazurek.

* * *

Stosunek wielu katolików do papieża przypomina mi stosunek członków PZPR do zmian na szczytach partii. Kiedy odchodził I sekretarz partii, obawiano się kto go zastąpi, bo od I sekretarza dużo zależało. A kiedy już wybrano nowego, to żywiono nadzieję, że będzie lepiej i zwracano uwagę na jakieś jego pozytywne wypowiedzi. Istota ustroju się nie zmieniała, choć oczywiście kiedy przywódca partii był nieco światlejszy to żyło się lżej.

Profesor Obirek stale żywi nadzieję na istotne zmiany w Kościele (obecnie chyba mniejszą niż na początku pontyfikatu Franciszka, kiedy radośnie witał jego nowy styl i przewidywał znaczne pozytywne zmiany). Podobnie chyba myśleli tacy księża jak Lemański, ale przecież nic tu się nie zmieniło. I nic nie zmieni się, bo ten „ustrój” ma sztywne reguły, choć idea jest piękna jak w komunizmie.

Ostatnio prof. Obirek napisał:

Na pewno nie cieszą mnie Franciszkowe uwagi na temat podobieństw między aborcją a nazizmem. Sądzę, że argentyński papież mógłby się doszkolić zarówno w historii nazizmu jak i aborcji, która w rękach religijnych fundamentalistów stała się jeszcze jednym narzędziem kontrolowania kobiet i niewiele ma wspólnego z troską o życie. 

Państwo widzą jak 82-letni papież dokształca się z historii nazizmu i aborcji, bo niewiele na ten temat wiedział? Na pewno boli go też pedofilia w Kościele, ale chyba przez co najmniej 60 lat musiał o tym co nieco słyszeć. Już od lat Kościół się pochyla nad tym problemem i usiłuje go rozwiązać. Biskup Pieronek (to ten światły kapłan) wyraził się kiedyś jasno w rozmowie z Moniką Olejnik:

Chodzi o to, żeby ludzie żyli zgodnie z przykazaniami bożymi. To jest o wiele większe zadanie, niż ukrócenie sprawy pedofilskiej, która była na świecie, jest i będzie. Żadna siła nie powstrzyma człowieka od tego, żeby korzystać z pewnych możliwości, jakie daje człowiekowi wolna wola i do czego pchają go namiętności. Przepraszam bardzo, ale świata nie zmienimy. 

Państwo sobie wyobrażają jak jakiś minister oświaty mówi, że chodzi o to, żeby dzieci się uczyły, a to jest większe zadanie niż ukrócenie pedofilstwa nauczycieli w szkołach, bo ono było i będzie i świata nie zmienimy?

Ci, którzy liczyli na pierestrojkę w Kościele, mocno się rozczarowali. Ale smutne jest to, że także głasnosti nie będzie.

* * *

Komentatorzy piszą, że lotnisko w Baranowie ma małe szanse na sukces (pisałem o tym już dawno), chyba że LOT stanie się gigantem, a większość pasażerów z innych krajów będzie chciała się przesiadać tylko u nas i właśnie na tym lotnisku.

Mam pomysł jak zapewnić sukces temu przedsięwzięciu – trzeba wpisać do konstytucji, że każdy obywatel musi co najmniej dwa razy w roku polecieć samolotem z lotniska w Baranowie.

PIRS

 

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. koraszewski 2018-06-22
  2. Stary outsider 2018-06-22
  3. kolarz 2018-06-24
  4. jureg 2018-06-24
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com