Ernest Skalski: Prawo średnich liczb

05.11.2018

Spektakularna klęska PIS w miastach to duża rzecz, ale nie pozbawia ona Kaczyńskiego tych trzydziestu paru procent głosów, która przy kalkulatorze D’Hondta dają mu absolutną większość w Sejmie i dalsze panowanie w Polsce.

II tura to 649 miejscowości. Miasta duże i średnie – nasze, ale miasteczek i wiosek nie byłbym taki pewny,

Boje się, że liderzy i zwolennicy małych ugrupowań, w zasadzie opozycyjnych, każdy z przerośniętym ego, wpadną w euforię, która skłoni ich, by próbować sił na własna  rękę. W wyborach europejskich i w ogóle.

A to znaczy, że Kaczyński ze swym 30+ może spać spokojnie. Opozycja dostanie w sumie więcej głosów od niego i znowu przerżnie wybory.

Ale na razie jest wesoło i zamierzam sobie sporządzić drinka – single malt – przed zaśnięciem.

Print Friendly, PDF & Email

Jedna odpowiedź

  1. hazelhard 2018-11-05
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com