Jacek Pałasiński: Drugi obieg (45)17 min czytania

()

29.08.2021

Z CYKLU: MYŚLENIE MA PRZYSZŁOŚĆ

1. „Yankee go home, Yankee go home” – krzyczeli. A kiedy wreszcie Yankee went home, krzyczą: „how dare you go home, you irresponsible Yankee”?!

2. W oświadczeniu przesłanym do Fox News Trump stwierdził, że do eksplozji w Kabulu nie doszłoby, gdyby to on był prezydentem. Ponieważ oszustowi zablokowano konta na portalach społecznościowych, jego oświadczenie opublikował b. dyrektor jego gabinetu Dan Scavino: https://twitter.com/DanScavino…

Z CYKLU: ORDO TALEBANI

3. Tym, czym Ali Chamenei dla Iranu, dla Afganistanu jest mułła Haibatullah Akhundzada, przywódca polityczny i religijny zarazem, no, taki afgański Rydzyk. Niby jest, a go nie ma.

Od 15 sierpnia, tj. od przejęcia władzy w Afganistanie wielu przywódców talibskich się ujawniło, ale Haibatullah Akhundzada nie. (https://www.ouest-france.fr/…/afghanistan-ou-est-passe…) Mułła po raz pierwszy objawił się światu w maju 2016 r. jako nowy lider talibów, kilka dni po śmierci swojego poprzednika Mansoura, zabitego przez amerykański dron w Pakistanie. Ale od tego czasu ograniczał się do corocznych przesłań z okazji świąt islamskich. Znane jest tylko jedno jego zdjęcie. Nigdy nie wystąpił publicznie, a jego miejsce pobytu jest nieznane.

Pochodzący z Kandaharu, czyli kolebki talibów, syn teologa, cieszył się wśród nich dużymi wpływami nim jeszcze został ich szefem. Prowadził ich system religijno-prawny.

Od zwycięstwa talibowie milczą na jego temat.

Na pytanie o miejsce jego pobytu, rzecznik talibów Zabihullah Mujahid odpowiedział: „Zobaczycie go wkrótce, jeśli Bóg pozwoli”.

Od lat w Afganistanie i Pakistanie krążą na temat lidera różne pogłoski; według niektórych mógł zarazić się Covidem, według innych zginąć w ataku bombowym.

4. La Repubblica (https://www.repubblica.it/…/afghanistan_isis-k-315575863/ ): „’K’ w akronimie ‘ISIS-K’ oznacza Khorasan, starożytny region, który obejmował Afganistan, część Iranu, Tadżykistanu, Uzbekistanu i Turkmenistanu. Isis-K chce go odbudować i dlatego musi zapobiec jakiejkolwiek stabilizacji Afganistanu. Walcząc z talibami próbował wzniecić wojnę domową, podkładając bomby szyickim Hazarom udając bojówki z mniejszości tadżyckiej i vice-versa. Twierdza „K” znajduje się na granicy afgańsko-pakistańskiej, niedaleko Tora Bora. Obecnie koncentrują się na polowaniu na Amerykanów i dziesiątki tysięcy ich byłych współpracowników. Próbują zadać kolejne sensacyjne ciosy ludziom Zachodu, by pozyskać nowych rekrutów. Stara się stworzyć komórki zbrojne w Tadżykistanie, Uzbekistanie i Kirgistanie, licząc na scalenie fragmentów ich wymarzonego „Państwa Islamskiego”, zbliżonego do „Ummy”, na którą kładł nacisk Mahomet. Ostatnim dowódcą wojskowym Kalifatu był Tadżyk Gulmurad Chalimow, zabity w 2017 przez Rosjan w Syrii. Isis-K będzie się starało wchłonąć inne organizacje terrorystyczne, takie, jak pakistański Tehrik-i-Taliban. Amerykanie od początku istnienia „ISIS-K” usiłowali je zniszczyć: w 2017 roku ich centrum operacyjne w rejonie Nangarhar zostało zdewastowano kolosalną bombą „MOAB”, zwaną „matką wszystkich bomb”. Po niej nastąpiły dziesiątki nalotów CIA i sił specjalnych, które zmniejszyły szeregi ISIS-K o połowę. Szacuje się, że dziś może liczyć około dwóch tysięcy uzbrojonych terrorystów.

Obraz zawierający zewnętrzneOpis wygenerowany automatycznie
W pobliżu Abbey Gate krótko przed wybuchem.
zdjęcie trtnews.com

Z CYKLU: ŻYCIE LIDERA TO PIEKŁO

5. Emmanuel Macron jest w Iraku (https://www.francetvinfo.fr/…/le-president-emmanuel…). Wziął udział w konferencji regionalnej by apelować o „nieobniżanie czujności przed Państwem Islamskim”. W Bagdadzie spotkał się z przywódcami irackimi a także prezydentem Egiptu Abdelem Fattahem al-Sissi i królem Jordanii Abdallahem II. Prezydenci Turcji i Iranu oraz król Arabii Saudyjskiej zostali zaproszeni, ale wysłali tylko swoich przedstawicieli. W niedzielę rano Macron przemieścił się do Ebrilu, nieformalnej stolicy irackiego Kurdystanu, co potwierdza tamtejsza oficjalna agencja prasowa „Rudaw” (https://www.rudaw.net/english/kurdistan/260820212). Powitał go prezydent Regionu Kurdystanu Nechirvan Barzani.

6. Jak D.O. donosił kilka dni temu, premier Włoch Mario Draghi stara się zwołać szczyt G20, poświęcony Afganistanowi. Po uzyskaniu „clear” od kilku stolic europejskich, skupił swój wysiłek na przekonaniu Putina. Ale Putin, za pośrednictwem odwiedzającego Rzym Ławrowa stawia warunki: „zgodzimy się, jeśli na szczyt G-20 zostaną zaproszeni także liderzy Iranu i Pakistanu.

No i Mario Draghi, błyskotliwy b. szef Europejskiego Baku Centralnego, ryzykuje, że zostanie zmiażdżony wielką polityką: jeśli się zgodzi na warunki Moskwy, to USA w szczycie z Iranem raczej nie wezmą udziału. Jeśli się nie zgodzi, nie pojawi się Putin. I tak źle i tak niedobrze.

7. A propos Ławrowa: może niektórzy z P.T. Czytelników pamiętają gafę rządu polskiego, który na powitanie ministra Spraw Zagranicznych Rosji przygotował flagi Słowacji. Ale i rosyjskie służby międzynarodowe popełniają błędy, choć cały świat ich Putinowi zazdrości. Po spotkaniu z ministrem Spraw Zagranicznych Włoch Luigim di Maio, moskiewski MSZ zamieścił na twitterze notkę w tej sprawie, podpisując włoskiego ministra: „Angelino Alfano”. Ten prawicowy katolik rzeczywiście (niestety) był szefem włoskiej dyplomacji w latach 2016-2018. Wkrótce błędny podpis znikł. (https://www.liberoquotidiano.it/…/russia-gaffe…).

No fakt: Di Maio i Alfano łączy niezbyt wysokie IQ, ale na tym podobieństwa się kończą – patrz zdjęcia poniżej.

Luigi di Maio.
Obraz zawierający mężczyzna, osoba, ściana, kostiumOpis wygenerowany automatycznie
Angelino (Aniołek) Alfano.

Z CYKLU: PACHNIE WOJNĄ

8. Wall Street Journal (https://www.wsj.com/…/as-china-taiwan-tensions-rise…) pisze o przygotowaniach Japonii do możliwego konfliktu z Chinami. „Wraz ze wzrostem napięć między Chinami a Tajwanem Japonia zaczyna przygotowywać się do możliwego konfliktu”. „Ostrożni zazwyczaj i unikający zadrażnień z Chinami funkcjonariusze z Tokio, teraz otwarcie mówią o przygotowaniach do kryzysu i wspieraniu Tajwanu. I mówiąc to nie baczą na pacyfistyczną konstytucję Japonii”.

W piątek parlamentarzyści z Tokio i Taipei odbyli spotkanie w formie wideokonferencji, aby omówić sposoby zacieśnienia więzi, w tym możliwą współpracę marynarek. Z kolei wicepremier Taro Aso powiedział niedawno w przemówieniu do zwolenników, że Japonia i USA powinny wspólnie planować obronę wyspy na wypadek działań wojennych.

9. Z drugiej strony, Reuter pisze (https://www.reuters.com/…/exclusive-pentagon-holds…/), że po raz pierwszy za prezydentury Bidena, Pentagon prowadzi bezpośrednie rozmowy z dowództwem chińskiej armii. Stany Zjednoczone od lat stawiają przeciwdziałanie Chinom w centrum swojej polityki bezpieczeństwa narodowego, a administracja Bidena określa rywalizację z Pekinem jako „największe wyzwanie geopolityczne” tego stulecia – pisze agencja Reutera.

10. Z jednodniowym opóźnieniem, spowodowanym zamachami w Kabulu, premier Izraela Naftali Bennett został przyjęty przez prezydenta Joe Bidena. „Dobrze wiemy, jak się czujesz. Izrael jest otoczony. Wokół was jest ‘Państwo Islamskie’, Hizballah, Hamas i wszyscy chcą śmierci Izraelczyków. Musimy sobie ufać i wspierać się nawzajem” – powiedział Biden na powitanie. „Iran jest największym światowym eksporterem terroru, niestabilności i naruszeń praw człowieka. A kiedy my tutaj teraz siedzimy, Irańczycy kręcą swoje wirówki w Natanz i Fordo [miejscowości, w których Iran wzbogaca uran]. Musimy to powstrzymać.” – odpowiedział Bennett. Biden natychmiast go uspokoił: „Nadal wolimy ścieżkę dyplomatyczną, ale jeśli się nie powiedzie, będą inne opcje. Nigdy nie pozwolimy Iranowi zdobyć broni jądrowej”.

11. Z Teheranu wkrótce nadeszła odpowiedź na te deklaracje (https://www.aljazeera.com/…/no-different-than-trump…): Najwyższy przywódca polityczny i religijny Iranu Ali Chamenei powiedział, że „Biden niczym się nie różni od Trumpa”.

12. Gdy Biden stawiał czoło sytuacji w Kabulu i rozmawiał z premierem Izraela, jego zastępczyni Kamala Harris miała krótkie międzylądowanie na trasie Hanoi-Waszyngton (https://www.staradvertiser.com/…/vice-president-kamala…/). Wylądowała na Hawajach, a konkretnie na wyspie Oahu, gdzie wraz z drugim małżonkiem (tytuł przysługujący mężowi pani wiceprezydent) Douglasem Emhoffem, wzięła udział w zamkniętym spotkaniu z żołnierzami w tamtejszej bazie Pearl Harbor-Hickam. Wydarzenie było zamknięte dla mediów. Jednak w drodze powrotnej do samolotu dziennikarzom udało się wykrzyczeć pod jej adresem pytania na temat Afganistanu. Tym razem, już po raz drugi, odmówiła odpowiedzi. Najwyraźniej dostała burę od szefa za odpowiedź w Singapurze, gdzie, pytana o tragedię w Kabulu, nerwowo się zaśmiała.

Obraz zawierający niebo, zewnętrzne, osoba, kostiumOpis wygenerowany automatycznie
Kamala Harris z „drugim małżonkiem” na lotnisku w Oahu

Z CYKLU: WE STILL HAVE A DREAM

13. Tymczasem wczoraj z setek miejscowości w całych Stanach ruszył „Marsz na Waszyngton” upamiętniający 58. rocznicę historycznego marszu z 1963 r., podczas którego Martin Luther King Jr. wygłosił swoje słynne „I have a Dream”. (https://edition.cnn.com/…/march-on-for…/index.html)

Uczestnicy marszu nie tylko wspominali historię, ale domagali się, aby Kongres uchwalił ustawę o prawach wyborczych, zabraniającą republikańskim deputowanym w stanowym uchwalania ustaw ograniczających dostęp do głosowania.

Główny wiec odbył się oczywiście przed Lincoln Memorial w Waszyngtonie, ale ludzie gromadzili się również w innych dużych miastach, takich, jak Atlanta, Miami, Phoenix i Houston.

Z CYKLU: OJOJOJ!

14. Przed przemówieniem do uczestników spotkania International Catholic Legislators Network papież Franciszek powiedział: „Chciałabym przeprosić, że nie mówię na stojąco, ale jestem jeszcze w okresie pooperacyjnym i muszę to robić na siedząco. Przepraszam”. Papież przeszedł operację okrężnicy 4 lipca br.

Z CYKLU: Z ŻYCIA FASZYSTÓW

15. Ciekawa aferka we Francji. Chcąc „uczłowieczyć” swój wizerunek, liderka faszystowskiego Zgrupowania Narodowego pani Marine le Pen, zgodziła się na wywiad i sesję fotograficzną dla gazety „Le Point”. (https://www.purepeople.com/…/marine-le-pen-prend-la…/1).

53-letnia Marine Le Pen przyjęła dziennikarzy w domu w La Trinité-sur-Mer w Bretanii. Pozując do jednej z fotografii zasiadła za perkusją. Zdjęcie w „Le Point” się ukazało. No, ale ktoś je powiększył (patrz zdjęcia), żeby zobaczyć, jakie książki pani Le Pen czyta. No i była jedna autorstwa Josefa Goebbelsa, a na grzbiecie drugiej był portret Adolfa Hitlera.

Marine Le Pen pozuje.

Entourage pani Le Pen wyjaśnił, że dom nie był jej, tylko przyjaciela. Inni jej obrońcy twierdzili, że książka z hitlerkiem była w istocie słynnym dziełem Williama L. Shirera „Trzecia Rzesza, od początków do upadku”.

Francuskie wydanie książki Shirera.

D.O. sprawdziło, jak wygląda francuska wersja (dostępna oczywiście jest również polska, to fundamentalne dzieło) książki Shirera i sądzi, że można wykluczyć, że to o nią chodziło. A co do przyjaciela… Hmmm. „Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś”.

16. Skoro jesteśmy już przy faszystach: Wiktor Orbàn odwiedził w Rzymie liderkę faszystowskiej partii „Bracia Włosi” Giorgię Meloni. (https://www.repubblica.it/…/incontro_meloni_orban…/…). Zgodnie stwierdzili, że „Afgańscy uchodźcy nie mogą obciążać UE”.

Meloni pogratulowała Orbànowi „znaczących sukcesów węgierskiej polityki gospodarczej, a także sukcesów w realizacji wspólnego celu wzmocnienia prawicy europejskiej, w imię poszanowania suwerenności narodowej, obrony ‘naturalnej rodziny’ i tożsamości chrześcijańskiej’” – czytamy we wspólnym komunikacie.

„Dyskusja skupiła się następnie na zarządzaniu pandemią i receptach na ożywienie gospodarcze, które według obu przywódców będzie tym większe, im więcej środków przeznacza się na wspieranie przedsiębiorstw, a nie na marnowanie ich na pomoc socjalną” – głosi komunikat.

Miejscowa idiotka z przyjezdnym kretynem.

D.O. dedykuje tej dobranej parze piękną poezję Juliana Tuwima:

Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem
Tutejsza idiotko – rzekł kretyn miejscowy –
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?
Miejscowa kretynka odrzekła: z ochotą
Albowiem Cię kocham, tutejszy idioto!
Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejszą idiotką
Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka
Aż wreszcie szepnęła: kretynie tutejszy
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy
Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym
W ten sposób dorobią się córki lub syna –
Idioty idiotki, kretynki kretyna
By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem

17. I, pozostając jeszcze w kręgu faszystów, to były przywódca austriackiej skrajnie prawicowej FPÖ, Czyli Wolnościowej Partii Austrii, skazany został przez sąd w Wiedniu na 15 miesięcy więzienia w zawieszeniu za korupcję. W centrum tego procesu były starania przedsiębiorcy Waltera Grubmüllera o uzyskanie dostępu do państwowego funduszu, finansującego prywatne szpitale dla swojej wiedeńskiej kliniki urody. Kiedy Strache został wicekanclerzem pierwszego rządu Sebastiana Kurza wpłynął na zmianę prawa na korzyść kliniki Grubmüllera. Ten odwdzięczył mu się 12 tysiącami euro na rzecz FPÖ. Zaprosił również Strachego na Korfu, gdzie obiecał mu dalsze darowizny przed wyborami europejskimi w 2019 roku.

18. D.O. wspominał o wiceministrze z Ligi Matteo Salviniego, który żądał przywrócenia Mussoliniego do nazwy parku w Latinie. Pod naciskiem koalicjantów, Salvini przekonał wiceministra, żeby podał się do dymisji.

Wczoraj w dzienniku „Il Giornale”, który stał się nieomalże faszystowską gadzinówką, więc D.O. raczej go nie cytuje, ukazał się artykuł z którego tezami trudno się nie zgodzić. (https://www.ilgiornale.it/…/toponomastica-non-indigna…). Politycy – pisze gazeta – oburzają się, gdy w toponimii wspomina się o jakichś faszystach, a zupełnie im nie przeszkadza, że w Rzymie jest wielka arteria nazwana na cześć Palmiro Togliattiego, szefa Kominternu, który na rozkaz Stalina podpisywał wyroki śmierci nawet na włoskich komunistów. (D.O. często tą ulicą jeździł i się wściekał). „Dlaczego Via Giuseppe Stalin w Campobello di Licata nikomu nie przeszkadza? Dlaczego w Palma di Montechiaro, w prowincji Agrigento, znajduje się ulica Mao Tse Tunga? Dlaczego w Cavriago w prowincji Reggio Emilia znajduje się popiersie Lenina, a w całych Włoszech jest co najmniej 20 ulic poświęconych założycielowi totalitarnego reżimu komunistycznego? Eksterminowali miliony ludzi, ale – drwi ‘Il Giornale’ – ich intencje były szlachetne, podczas gdy faszyzm od początku chciał tylko szkodzić”.

Z CYKLU: W KOŃCU JEST NIEDZIELA!

19. Kobieta, która chodziła po gorących iłach w Parku Narodowym Yellowstone, została skazana na 7 dni więzienia – donosi CNN (https://edition.cnn.com/…/woman-sentenced…/index.html). Pani Madeline S. Casey, lat 26, przyznała się do popełnienia wykroczenia.

„Chociaż postępowanie karne i pobyt w więzieniu mogą wydawać się surowe, jest to lepsze niż spędzanie czasu na szpitalnym oddziale oparzeń” – powiedział prokurator Bob Murray. W przeszłości ponad 20 osób zmarło z powodu poparzeń, których doznały po wejściu do gorących źródeł Yellowstone lub wpadnięciu do nich” – powiedział w oświadczeniu rzecznik parku Morgan Warthin.

20. Broń, która zabiła Billy’ego the Kida została sprzedana za 6 milionów dolarów – donosi agencja Reutera. (https://www.reuters.com/…/gun-that-killed-billy-kid…/). Colta, z którego szeryf Pat Garrett użył do zlikwidowania Billy’ego the Kida w 1881 roku, kupił na aukcji w Los Angeles anonimowy nabywca. To rekordowa suma, jaką się udało uzyskać za sprzedaż broni palnej. To właśnie i został kupiony przez telefon przez osobę, która chciała pozostać anonimowa. Wiadomo, że był „most wanted” w Arizonie i Nowym Meksyku i wiadomo też, że po wielomiesięcznej pogoni Pat Garrett wyśledził go na ranczo w Fort Sumner w Nowym Meksyku i zabił 14 lipca 1881 roku, kiedy Billy miał 21 lat.

Colt Pata Garreta.
Dagerotyp Billy’ego the Kida.

Oskarżany był o zabójstwo 21 osób, ale prawdopodobnie zabił ich nie więcej niż osiem. Nam się naraził, bo razem ze swoją bandą napadł i okradł między innymi ranczo księdza Aleksandra Grzelachowskiego z Brodnicy, o którym P.T. Czytelnicy mogą przeczytać m.in. tu (https://www.czasbrodnicy.pl/…/7,93191,17217242…)

Grób ks. Grzelakowskiego.

21. W ukochanych przez D.O. Syrakuzach władze miasta postanowiły przemianować dotychczasowy Piazza Repubblica na plac LGBT. Oburzyła się Forza Italia specjalisty od „bunga bunga” Silvio Berlusconiego. „Blisko szkoły to prowokacja”! Odpowiedź władz miejskich była lakoniczna: „Wstydziłbyś się”!

Tymczasem Uniwersytet Szanghajski zażądał listy studentów nieheteronormatywnych. Studenci są przekonani, że planowane są represje.

22. „Ranne szwajcarskie krowy dostają lot helikopterem z alpejskich pastwisk” – donosi agencja Reutera (https://www.reuters.com/…/injured-swiss-cows-get…/). Rzecz miała miejsce na przełęczy Klausen, gdzie kilkanaście krów, które zraniły się podczas letniego wypasu wysokogórskiego, zostało przewiezionych helikopterem na niższe łąki, gdzie ich koleżanki bez ran (około tysiąca sztuk) doszły samodzielnie. Wszystkie razem w ten weekend wezmą udział w corocznej paradzie bydła w Urnerboden w centralnym kantonie Uri.

Airlift można obejrzeć pod tym linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=R_l25UVki7U

Podróże kształcą.

23. W Parku Narodowym Khao Yai, w prowincji Nakhon Ratchasima w Tajlandii Słoń zaatakował rzeźbę, przekonany, że to inny samiec mający niecne zamiary w stosunku do jego towarzyszki. (FILM tu: https://tn.com.ar/…/un-elefante-ataco-una-escultura…/).

Zwycięzca i pokonany.

Po uderzeniu rzeźba przewróciła się na bok. Po tak triumfalnym zwycięstwie słoń odszedł za swoimi sprawami.

+10

Jacek Pałasiński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.