01.09.2021
Dzień, który dobitnie dowodzi, że Polacy niczego się nie nauczyli i nadal głosują na tę samą formację, która, choć „nikt nam nie zrobi nic, nikt nam nie weźmie nic”, doprowadziła do narodowej katastrofy, rozpoczętej właśnie 1 września 82 lata temu. I to nawet nie historia lubi się powtarzać; to ta formacja nie potrafi się zmienić.
1. Geniza to specjalny schowek, w którym umieszcza się zniszczone, nieużywane bądź wycofane z obiegu święte księgi. Tzw. Geniza Kairska odnaleziona została w synagodze Ben Ezry w Kairze w 1864 roku przez litewskiego talmudystę Jakuba Saphira. Zawiera 280 tysięcy dokumentów od 870 roku n.e. Całość została sprzedana i wywieziona z Kairu przed r. 1913. 140 tysięcy z tych dokumentów znajduje się na Uniwersytecie w Cambridge.
I teraz, nowe badania sugerują, że niektóre z nich są kluczem do rozwiązania tajemnicy Qumran,

Gdzie w jaskiniach znaleziono legendarne dokumenty religijne sprzed 2000 lat. Uczeni spierają się o Qumran od dziesięcioleci. Jedni uważają, że była to osada, w której mieszkała żydowska sekta esseńczyków (trwają spory, czy Jezus był esseńczykiem, bo św. Jan Chrzciciel – prawie na pewno); inni, że to nie esseńczycy, ale ktoś inny, ale nie wiadomo kto; inni jeszcze mówili, że nie można przypisywać tego obszaru do określonej grupy etnicznej, czy religijnej; albo, że była to forteca – składnica geniz… Archeolodzy nie potrafili też wytłumaczyć obecności tysięcy naczyń w miejscu, które liczyło najwyżej kilkudziesięciu mieszkańców.

Dr Daniel Vainstub z Uniwersytetu Ben-Guriona na pustyni Negev opublikował niedawno w czasopiśmie naukowym Religions (https://www.mdpi.com/2077-1444/12/8/578?type=check_update…) artykuł, z którego wynika, że Qumran, owszem, był związany z esseńczykami, ale że oni tam nie mieszkali, tylko przyjeżdżali z najdalszych stron na okresową ceremonię religijną. To tłumaczyłoby, dlaczego nie było śladów mieszkań, a za to wiele mykwaot, rytualnych łaźni i to o wiele za dużych, jak na tak małą populację.
Według Vainstuba taka ceremonia jest opisana w Księdze Powtórzonego Prawa, rozdz. 27-28 (przeczytaj Czytelniku koniecznie!), gdzie Mojżesz instruuje Izraelitów, jak głosić boże błogosławieństwa i boże przekleństwa po przekroczeniu Jordanu.
Rytuały w wersji esseńskiej opisane są w m.in. w „Dokumencie z Damaszku” skopiowanym około 1000 roku n.e. i odnalezionym w genizie kairskiej.
Jak pisze Vainstub, „Opis tej ceremonii w Dokumencie z Damaszku zawiera zdanie z informacją, mającą zasadnicze znaczenie dla rozwikłania tajemnicy: 'I wszyscy [mieszkańcy] obozu zbiorą się w trzecim miesiącu i będą przeklinać każdego, kto zboczy na prawo [lub na lewo od] Tory’. Z tego zdania można wyciągnąć dwa wnioski: że zgromadzenie odbywało się w miesiącu Siwan, kiedy przypada święto Szawuot – Święto Tygodni, oraz że wzywano ludzi z różnych miejsc (obozów) w jedno miejsce”.
„Możliwe, że Qumran został nawet zbudowany na potrzeby tego zgromadzenia” – napisał Vainstub.
Ci, którzy zebrali się na Szawuot, nie musieli mieszkać w budynkach, ale raczej spali na zewnątrz lub w jednej z licznych jaskiń w okolicy, gdzie tysiące lat później odnaleziono rękopisy znane jako Zwoje znad Morza Martwego. Te zwoje niekoniecznie pochodziły z Qumran, ale zostały przywiezione do jaskiń z całego kraju i pozostawione w jaskiniach.
To i owo nt. zwojów z Qumran mogą P.T. Czytelnicy odnaleźć w książce niejakiego Pałasińskiego pt. „Express Méditerranée”.
2. Jak pisze „La Stampa”, papież Franciszek udzielił wywiadu katolickiemu radiu hiszpańskiemu COPE. W oczekiwaniu na emisję jest już parę fragmentów: „Wciąż żyję. Uratował mi życie pielęgniarz, człowiek z dużym doświadczeniem. To już drugi raz w życiu, kiedy pielęgniarz ratuje mi życie. Pierwszy był w roku 57”.
„La Repubblica” dodaje swój scoop: „pielęgniarz, o którym wspomina papież nazywa się Massimiliano Strappetti. Pochodzi z Rzymu i pracuje w Watykanie. Francesco bardzo mu ufa. To on w lutym ubiegłego roku, po pierwszym epizodzie zapalenia uchyłków, zlecił Papieżowi wykonanie kilku badań i poradził mu, wraz z personelem medycznym, który zwykle go leczy, aby się operował, nim choroba osiągnie stadium nieodwracalnej degeneracji. Dzięki jego radom papież Franciszek przyjęty został do Polikliniki Gemelli na początku lipca i po operacji rozwiązał swoje problemy zdrowotne. Strappetti […] nalegał też by papież natychmiast przyjął szczepionkę na covid-19 (w styczniu 2021 r.).
Zaś pierwszy epizod, o którym mówi Papież, miał miejsce w 1957 roku. Bohaterką była włoska zakonnica, która wbrew lekarzom zmieniła lekarstwa, zapisane młodemu seminarzyście Bergoglio przez lekarzy, kiedy miał zapalenie płuc. Dzięki nowemu leczeniu przyszły papież wyzdrowiał.
Carlos Herrera, dziennikarz , który przeprowadził wywiad z papieżem w rezydencji Santa Marta, zapowiedział, że Franciszek, nawiązując do głosów o możliwej rezygnacji z powodu swej choroby, powiedział: „Za każdym razem, gdy Papież jest chory, wieje wiatr lub huragan konklawe”.
Papież mówi także o eutanazji w Hiszpanii, Afganistanie, emigracji, Katalonii.
D.O. przypomina, że „chory i zrezygnowany” papież w niedzielę 12 września uda się do Budapesztu, gdzie odprawi Mszę świętą zamykającą międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, a potem na Słowację. Kolejne podróże planowane są na jesień i na przyszły rok.
3. Nazajutrz po nieoczekiwanym spotkaniu arcywrogów – Benny’ego Gantza i Mahmuda Abbasa (patrz wczorajszy D.O.), nadeszła wiadomość, że dwaj śmiertelni wrogowie: Iran i Arabia Saudyjska wznowiły bezpośrednie rozmowy.
Pierwsze kontakty miały miejsce w kwietniu za pośrednictwem rządu irackiego. A teraz doszło do bezpośredniego spotkania w Bagdadzie. Jak donosi al-Jazeera (https://www.aljazeera.com/…/iran-and-saudi-arabia…) „Nowy minister spraw zagranicznych Iranu, Hossein Amirabdollahian, powiedział podczas nocnego wywiadu w państwowej telewizji w poniedziałek, że rozmawiał ze swoim saudyjskim odpowiednikiem Faisalem bin Farhanem al-Saudem na szczycie regionalnym zorganizowanym przez Bagdad w sobotę”.
Tego samego dnia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozmawiał przez telefon z de facto władcą Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA), księciem koronnym Abu Zabi, Mohammedem bin Zayed Al Nahyanem, co jest sensacją i oznaką poprawy stosunków między regionalnymi rywalami. Ankara zaczęła łagodzić napięcia z kilkoma krajami arabskimi, napięcia związane z rywalizacją w Libii, wewnętrznymi sporami w Zatoce Perskiej i roszczeniami do wschodniej części Morza Śródziemnego, pod którego dniem są duże pokłady ropy i gazu.
Ankara od lat wspierała grupy islamistyczne, zwłaszcza Bractwo Muzułmańskie, które brało udział w powstaniach „arabskiej wiosny”, próbujących obalić monarchów bliskowschodnich.
Jak ten wiatr dojdzie do Europy, to może Kaczyński pojedzie do Brukseli przeprosić za wszystkie głupoty?
4. W Bangladeszu sześć osób zostało skazanych na śmierć za zabicie działaczy LGBTQ. Brutalne morderstwo miało miejsce pięć lat temu. Mordercy byli członkami lokalnego odłamu al-Kaidy. Ofiarami byli Xulhaz Mannan, redaktor pierwszego i jedynego magazynu praw gejów w Bangladeszu, o nazwie „Roopban”, oraz Mahbub Rabby Tonoy, jego przyjaciel i współpracownik.
D.O. chciałby dożyć dnia, w którym szubrawcy, w komżach i bez, atakujący osoby nieheteronormatywne, staną przed polskim sądem. I nie będzie ich chronił fakt, że sami odbiegają swą seksualnością od „normy”, której tak nienawistnie bronią.
5. Rosyjska część Międzynarodowej Stacji Kosmicznej właśnie osiągnęła kres funkcjonalności i zaczyna się rozpadać – powiedział agencji RIA Novosti Władimir Sołowiow, główny inżynier koncernu rakietowo-kosmicznego Energia. W ostatnich latach rosyjski segment ISS miał szereg problemów, w tym wycieki powietrza spowodowane pęknięciami. „To z winy przestarzałego sprzętu – powiedział Sołowiow, ostrzegając, że »może to prowadzić do nieodwracalnych awarii«.
A to rodzi pytania o bezpieczeństwo zmieniających się załóg na pokładzie stacji.
6. À propos Rosji, to Moscow Times (https://www.themoscowtimes.com/…/russian-sushi-chain… ) opisuje, co się stało, gdy sieć sushibarów reklamowała się, umieszczając w centrum billboardu czarnego mężczyznę. Cytuję: „14 sierpnia reklama w mediach społecznościowych sieci YobiDoyobi pokazała zdjęcie czarnoskórego mężczyzny otoczonego trzema młodymi kobietami o słowiańskim wyglądzie. Sieć przeprosiła za reklamę po tym, jak jej właściciel otrzymał groźby śmierci od ultranacjonalistycznej grupy rasistowskiej i mizoginicznej „Męskie Państwo”. „W imieniu całej firmy chcemy przeprosić za obrażenie opinii publicznej naszymi zdjęciami. Usunęliśmy wszystkie treści, które spowodowały to zamieszanie” – napisano na Instagramie. To było zbyt mało: na portalu społecznościowym VKontakte sieć zmieniła sformułowanie swojego oświadczenia, używając sformułowania: „aby przeprosić naród rosyjski” za „obrażanie Rosjan”.
No już po prostu niczym się od Rosjan nie różnimy. Może to sformalizujemy i samodzielnie przystąpimy do FR, żeby się nie musieli fatygować z podbojem?
7. Stołówki uniwersyteckie w Berlinie rezygnują z mięsa; 34 punkty gastronomiczne dla studentów na czterech uniwersytetach będą oferować tylko jedno danie mięsne przez cztery dni w tygodniu.
Stołówki robią to, ponieważ studenci czują się w obowiązku dbać o klimat.
Gdzie ci studenci się tego nauczyli?! Ach, to w Niemczech, nie w Polsce!
8. Od wielu tygodni część zachodnich mediów ubolewała nad losem chorej na gruźlicę bydła alpaki o imieniu Geronimo, którą ze względów sanitarnych należało zgładzić. Zawiązały się komitety obrony, wypowiadało się mnóstwo ludzi o dobrych sercach. Właścicielka Geronimo, pani Helen Macdonald zakwestionowała wyniki dwukrotnych analiz weterynaryjnych i kilkakrotnie zwróciła się do Sądu Najwyższego o anulowanie wyroku śmierci. Wszystko na nic. Alpakę właśnie zgładzono, ku smutkowi pani Macdonald i innych obrońców Geronimo. Prasa brytyjska relacjonowała ostatnie chwile alpaki.
9. Zaledwie kilka gazet oburza się z powodu braku procesu i, ogólnie rzecz biorąc, przymykania oczu na sprawę śmierci tysięcy gastarbeiterów, którzy pracowali przy budowie obiektów sportowych w Katarze, gdzie w przyszłym roku mają się odbyć piłkarskie mistrzostwa świata.
Nowy raport Amnesty International (https://www.amnesty.org/en/documents/mde22/4614/2021/en/) przytacza nazwiska i historie części tych bezimiennych ofiar, o których żadna pani Mcdonald się nie upomniała.
Wszystkie ofiary, przed wyjazdem do Kataru, przeszły obowiązkowe badania lekarskie i cieszyły się „końskim zdrowiem”.
Oficjalne statystyki Kataru wykazują, że w latach 2010-2019 zmarło 15.021 cudzoziemców bezpośrednio lub pośrednio zatrudnionych przy budowach obiektów sportowych. W przypadku większości tych zgonów władze lokalne nie przeprowadziły dochodzenia pomimo dowodów, że były one związane z warunkami pracy. Władze sanitarne Kataru zazwyczaj wystawiają akty zgonu z „przyczyn naturalnych” lub „problemów z sercem”. Zaświadczenia te uniemożliwiają rodzinom zmarłych ubieganie się o odszkodowanie, mimo że ci ludzie przeważnie byli dla nich jedynym źródłem dochodu.
Cóż, drodzy kibice: sport to zdrowie!
10. Z okazji rocznicy odzyskania przez Wietnam niepodległości, rząd tego kraju ogłosił we wtorek amnestię dla ponad 3000 więźniów. Wiceminister bezpieczeństwa publicznego Le Quoc Hung poinformował, że będą kwalifikować się do amnestii skazani za korupcję, narkotyki i inne przestępstwa, wśród nich 21 cudzoziemców.
Na pytanie, ilu więźniów politycznych zostanie zwolnionych, pan Le Quoc odparł, że „w Wietnamie nie ma więźniów politycznych”. Human Rights Watch jest innego zdania i twierdzi, że w maju w wietnamskich więzieniach przebywało ponad 130 więźniów politycznych.
Według Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, w 100-milionowym Wietnamie jest obecnie ponad 100.000 więźniów.
11. Gdyby P.T. Czytelnicy chcieli zobaczyć przyszłość, polecam FILM, publikowany przez wiele zachodnich mediów, m.in.
To się może powtórzyć również w bliższych nam regionach. Temu panu w krawacie właśnie wyperswadowano, by powiedział widzom, żeby się nie bali.
12. Talibowie postanowili polatać skradzionym amerykańskim helikopterem nad Kandaharem. Podobno podczepili doń wisielca. Piszące o tym media podkreślają, że pewności nie ma, ale strona, która opublikowała nagranie z trupem, zwisającym z helikoptera, twierdzi, że podaje „oficjalne wiadomości” z Islamskiego Emiratu Afganistanu. Strona nazywa się Talib Times, a jej konto na Twitterze zostało zawieszone. Film jednak został uchwycony przez inne media i – choć D.O. odradza, można je obejrzeć np. tu: https://www.liberoquotidiano.it/…/afghanistan-talebani…
13. „Mama nie jest szczepiona przeciwko Covidowi, sędzia odbiera opiekę nad jej 11-letnim synem” – donoszą media z USA. Sędzia z Cook County w Illinois, James Shapiro, zapytał panią Rebekę Firlit, czy otrzymała szczepionkę przeciwko koronawirusowi, a gdy odpowiedziała, że nie, sędzia przydzielił opiekę nad dzieckiem jej byłemu mężowi, który był zaszczepiony. Było to 11 sierpnia. Jednakże 30 sierpnia ten sam sędzia odwołał swoją decyzję, mimo że kobieta się nie zaszczepiła, tłumacząc, że miała niepożądane reakcje przy poprzednich szczepieniach i że lekarz odradził jej przyjęcie kolejnego. Były mąż nie wierzy w wersję.
14. Z pewnością P.T. Czytelnicy widzieli już w pierwszym obiegu zdjęcia z napadu rabunkowego na bank w Brazylii i bandytów, którzy osłaniali sobie ucieczkę żywymi tarczami zakładników, których cześć przywiązali do dachów samochodów, użytych do ucieczki. Gdyby nie, to zdjęcie kiepskiej jakości są pod spodem. Dla znających portugalski albo korzystających z translatora: https://98fmnatal.com.br/se-soltar-leva-tiro-relata…/
15. W Indiach trwają obchody. Indie świętują Krysznadźanmasztami, dzień narodziny boga Kryszny, uważanego za ósmy awatar boga Wisznu. Święto to obchodzone jest ósmego dnia tzw. ciemnej połowy (Kryszna Paksza) miesiąca Bhadrapada, kiedy „rezydencja księżycowa” jest w fazie wstępującej. Jako, że kalendarz jest księżycowy, daty święta zmieniają się co roku. Pobożni wyznawcy Kryszny poprzedzają święto całodobowym postem ścisłym (nie pijąc nawet wody). Po tym następuje całonocne czuwanie, upamiętniające narodziny Kryszny w lochu w Mathurze, gdzie więziono jego rodziców. Z powodu zagrożenia życia, został szybko zabrany do Gokul, gdzie wychowywali go jego przybrani rodzice, Nanda i Yashoda. O północy posążek Kryszny-dziecka jest kąpany, umieszczony w kołysce, a następnie oddaje mu się cześć.
Hinduska telewizja informacyjna opublikowała FILM o tegorocznych obchodach () , tłumaczący, o co mniej więcej w tym wszystkim chodzi. .
Świetnie się ogląda, zwłaszcza, że można łatwo pojąć, że na jasełkach i Jędraszewskim świat się nie kończy.
16. Jedynie słuszne Chiny zakazały dzieciom grania w gry wideo online w ciągu tygodnia. Donoszą o tym liczne media, w tym CNN.
Od tego tygodnia nieletni będą mogli grać tylko przez godzinę między 20:00 a 21:00 w piątek, weekendy i święta, jak głosi oświadczenie chińskiego organu nadzoru mediów — National Press and Publication Administration (odpowiednik KRRiTV, tylko z kompetencjami, rozszerzonymi na internet), które zostało opublikowane przez państwową agencję informacyjną Xinhua w poniedziałek.
D.O. chińskim dzieciom akurat w tej sprawie nie współczuje. W pozostałych – bardzo.
17. Pozostając w Chinach: pewien gentleman z miasta Zhoukou, chcąc kupić samochód, przyszedł do dealera z 51.000 juanów w 17 płóciennych torbach. We wszystkich były monety. 20 pracowników przez trzy godziny liczyło i rzeczywiście było w nich 51 tys. juanów, równowartość 7800 dolarów. Facet zrobił się sławny: D.O. o jego wyczynie przeczytało w mediach argentyńskich! Foto poniżej.
18. Chiny to kraina przygód. Takich, jak np. ta, której doświadczył pan Gao Fenghua, emeryt, który szedł przez miasto Harbin w północno-wschodniej prowincji Heilongjiang ze swoim psem. I tak sobie szedł, do czasu aż „z nieba” spadł mu na głowę kot. Potem pan Gao już nie spacerował, tylko leżał nieprzytomny na chodniku. Na szczęście kiciusiowi nic się nie stało, a i pan Gao przyszedł też do siebie po 23 dniach hospitalizacji i dłuższym okresie chodzenia w ortezie. Musi jeszcze przejść fizjoterapię.
Według syna ofiary Gao Zhengzhonga kot należy do sąsiada pana Gao, zidentyfikowanego jako pan Yu.
Wypadek został zarejestrowany przez kamery monitorujące, a FILM z tej przygody można obejrzeć tu: https://www.thesun.co.uk/…/bizarre-cat-falls-sky…/
19. À propos kiciusiów, to „La Stampa” (https://www.lastampa.it/…/ecco-arnold-il-gatto…) donosi: „W Auckland w Nowej Zelandii pojawił się nowy policjant. Trudno uwolnić się z jego pazurów. Tak, ponieważ agent Arnold, jest kotem i został niedawno zwerbowany przez policję z North Shore, Rodney, West Auckland. To policjanci prezentują nowego kolegę na fb: ‘Może słyszeliście o naszej Sekcji Psów Policyjnych, ale czy widzieliście wąsy w naszym Tajnym Wydziale Kotów? Oto Arnold, nasz specjalista ds. badań i chwytania przestępców’ ”. Jest nawet FILM z prezentacją nowego rekruta.
Jacek Pałasiński


