Jacek Pałasiński: Drugi obieg (49)

2.09.2021

1. D.O. zachęca do obejrzenia reportażu al-Jazeery o polskich uchodźcach w Iranie, Indiach i Afryce. Dziennikarz Jonathan Durand odtwarza podróż swojej babci podczas II wojny światowej z Polski do Afryki: https://www.aljazeera.com/…/memory-is-our-homeland…

„To jest ich niezwykła opowieść o wysiedleniu i odporności, która została zapomniana przez podręczniki historii, ale utrzymywana przy życiu jako mit rodzinny” – rekomenduje reportaż al-Jazeera.

D.O. był wstrząśnięty, widząc archiwalne zdjęcia, na których uciekinierzy z Polski tak bardzo przypominają nieszczęsnych ludzi z Usnarza Górnego.

2. D.O. gorąco rekomenduje P.T. Czytelnikom także ostatni reportaż Sary Rainsford z Moskwy. Dziennikarce BBC jedynie słuszne, bratnie władze rosyjskie odmówiły przedłużenia wizy po 20 latach pracy na stanowisku korespondenta w Moskwie.

Obraz zawierający osoba, zewnętrzne, ulica

Opis wygenerowany automatycznie
Sarah Rainsford: Moja ostatnia depesza przed wydaleniem z Rosji.

Sarah Rainsford: Moja ostatnia depesza przed wydaleniem z Rosji

„Piszę to w środku nocy przy moim kuchennym stole w Moskwie, spoglądając na przyćmione czerwone gwiazdy i złote kopuły Kremla. Ale zanim to przeczytasz, będę w drodze powrotnej do Anglii, wydalona z Rosji jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”…

Pod reportażem jest tekst, który D.O. mógłby przetłumaczyć i tu zamieścić, ale uważa, że to trzeba obejrzeć, go głosu, wyraz twarzy i wynikających z nich emocji żadna lektura nie zastąpi.

To nie jest jakiś szczególnie złożony angielski, a dykcja i brak naleciałości dialektalnych są w BBC przysłowiowe.

https://www.bbc.com/news/world-europe-58395121

3. Hurra! Dzieci w Chinach rozpoczęły pierwszy dzień nauki szkolnej „myślami Xi Jinpinga”! Na takie osiągnięcia pozwalają sobie tylko jedynie słuszne kraje, a nie jakieś dziwne, zachodnie demokracje. „Dziadek Xi Jinping jest bardzo zajęty pracą, ale bez względu na to, jak bardzo jest zajęty, nadal włącza się w nasze działania i dba o nasz rozwój” – głosi jeden z podręczników dla szkół podstawowych. Minister edukacji Huy Tschar-neq z pewnością nie posiada się z radości.

4. „Afganistan: bojownicy ruchu oporu »zabili dziesiątki talibów« próbujących wejść na ich terytorium Doliny Pandższiru” – donosi jedna z brytyjskich gazet. – „Wyboista, pokryta śniegiem górska dolina leży około 50 mil na północ od Kabulu. Etniczna milicja tadżycka i dawne afgańskie siły bezpieczeństwa połączyły siły. Dzieje się to, kiedy przywódca talibów wezwał rebeliantów do złożenia broni, by uniknąć śmierci”.

D.O. prosi, by nie przywiązywać się do tej informacji, ponieważ podana została przez „Daily Mail”, prawicowy, sensacjonalistyczny szmatławiec.

5. Ten sam „Daily Mail” sili się na sarkazm: „Dziękuję, Ameryko: Talibowie mają teraz do 48 samolotów, w tym Black Hawki i samoloty szturmowe A-29 bo upadająca armii afgańska pozostawiła im więcej sił powietrznych niż ma (…) jedna trzecia państw członkowskich NATO, w tym: Albania, Bośnia, Estonia, Islandia, Łotwa, Litwa, Luksemburg, Czarnogóra, Macedonia Północna i Słowenia.

A tu: https://edition.cnn.com/…/taliban-kandahar…/index.html mogą Czytelnicy obejrzeć paradę zdobycznego sprzętu amerykańskiego, urządzoną przez talibów w Kandaharze.

Natomiast tu: https://edition.cnn.com/…/far-right-groups…/index.html Czytelnicy dowiedzą się, dlaczego amerykańscy biali suprematyści cieszą się ze zwycięstwa talibów.

6. W tych samych godzinach, w których ostatni żołnierze amerykańscy opuścili Afganistan po 20 latach, Amin-ul-Haq, były szef ochrony Osamy bin Ladena, powrócił do swojego schronienia w Tora Bora. Widać to na filmie krążącym w sieci (https://www.youtube.com/watch?v=NPKXsz4yaAI). Ul-Haq witany jest z entuzjazmem przez miejscowych, którzy całują go w rękę i fotografują się z nim.

7. No, no… Niezła wpadka papieża. W cytowanym wczoraj przez D.O. wywiadzie Franciszka dla hiszpańskiego radia katolickiego COPE, nieumyślnie zacytował …Władimira Putina.

Powiedział, że poruszyło go zdanie kanclerz Angeli Merkel, którą nb. określił jako „jedną z wielkich postaci politycznych świata”. „Spróbuję przetłumaczyć jej słowa na hiszpański – powiedział – »Konieczne jest położenie kresu nieodpowiedzialnej polityce interweniowania z zewnątrz i budowania demokracji w innych krajach, ignorując tradycje miejscowego ludu«. Poczułem powiew mądrości w tych słowach’ ”.

Problem w tym, że tego zdania nie powiedziała pani Merkel, ale Władimir Putin, kiedy przed tygodniem przyjmował na Kremlu Angelę Merkel z wizytą pożegnalną. Wtedy to zażądał, by obce kraje przestały mieszać się w Afganistanie.

A pomyśleć, że był już szpiclem KGB, kiedy jego ojczyzna Afganistan najechała.

8. Coup de théâtre w Watykanie, gdzie trwa proces kardynała Becciu i jego współpracowników, oskarżonych o – delikatnie ujmując – niegospodarność. Adwokat Cataldo Intrieri, obrońca oskarżonego współpracownika kardynała, Fabrizio Tirabassiego, nie wykluczył powołania na świadka nie mniej ni więcej tylko samego papieża. Eksperci są podzieleni, czy taka możliwość w ogóle jest przewidziana w prawodawstwie watykańskim. Raz, precedensowo, zgodził się zeznawać jako świadek prezydent Włoch Giorgio Napolitano, w palermitańskim procesie w sprawie kontaktów między państwem a mafią.

No, ale Włochy to Republika, a Watykan to teokratyczna monarchia absolutna.

9. A pani kanclerz Merkel jeszcze nie zginęła. Dość obcesowo zareagowała na słowa swojego zastępcy, socjaldemokraty Olafa Scholtza, lidera przedwyborczych sondaży, przedstawiającego się jako kontynuator jej wyważonej, centrystycznej polityki, „podczas gdy kandydat CDU próbuje ożywić słabnącą fortunę ostrzeżeniami o chaosie w przypadku zwycięstwa lewicowego rządu koalicyjnego”. To odpowiedzialny za finanse Olaf Scholtz zadłużył Niemcy na 400 miliardów euro, by ratować kraj przed skutkami pandemii, a p. Merkel i jej chadeccy ministrowie, bodaj przez 8 ostatnich lat wypracowywali nadwyżki budżetowe.

10. Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas przybył do Kairu w towarzystwie ministra spraw zagranicznych i szefa wywiadu. W stolicy Egiptu spotkał się z prezydentem Abdelem Fattahem el-Sisi i królem Jordanii Abdullahem. Tematem rozmów ma być koordynacja polityk w kwestii ewentualnych rozmów pokojowych z Izraelem. Przez kilka godzin krążyła w Jerozolimie pogłoska, że do Kairu wybiera się również premier Izraela Naftali Bennett i że spotkanie będzie czterostronne, ale jego rzecznik Matan Sidi, oświadczył, że premier Bennett nie ma zamiaru spotykać się z Mahmoudem Abbasem ani w Kairze ani gdziekolwiek indziej.

11. Notabene spotkanie Abbasa z Bennym Gantzem, ministrem Spraw Zagranicznych Izraela, rozpaliło na nowo konflikt między abbasowym Fatahem a islamistycznym Hamasem, działającym w Gazie, ale mającym też niemałe wpływy na Zachodnim Brzegu. Jak pisze Jerusalem Post (https://www.jpost.com/…/fatah-hamas-rift-deepens-as… ), „Abbas nigdy nie wybaczył Hamasowi upokorzenia. Co gorsza, jest przekonany, że Hamas stał za spiskiem mającym na celu zamordowanie go w Strefie Gazy”. Z kolei Hamas był jedną z pierwszych grup palestyńskich, które zdecydowanie potępiły wizytę „syjonistycznego ministra wojny” w Ramalli. Hamas oskarżył Abbasa o „Dźgnięciem Palestyńczyków w plecy” i „zdradę krwi palestyńskich męczenników”.

12. Przyszłość Ameryki (i nie tylko jej) w rękach uczciwych przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

Specjalny komitet Izby Reprezentantów, badający atak na Kapitol z 6 stycznia br., przeanalizuje, czy i w jakim stopniu Biały Dom pomógł w planowaniu zamieszek. W wieczór poprzedzający atak, doradcy Białego Domu i członkowie Kongresu byli wśród tych, którzy zebrali się w Białym Domu, analizując, jak wywrzeć nacisk na większość republikańską, by sprzeciwiła się wynikom głosowania kolegium elektorów i naciskać na ówczesnego wiceprezydenta Mike’a Pence’a, aby odrzucił certyfikat wyboru Joe Bidena na prezydenta. Wiadomość o tym zebraniu miał podać pod przysięgą jeden z urzędników administracji Trumpa.

Były przywódca mniejszości Izby Reprezentantów, Kevin McCarthy, i czołowy republikanin w komisji sądownictwa Izby, Jim Jordan, przed atakiem telefonowali kilkakrotnie do Trumpa.

CNN poinformował w poniedziałek, że komisja planuje nakazać grupie firm telekomunikacyjnych zachowanie danych telefonicznych Republikanów z Izby Reprezentantów podejrzanych o udział w wiecach i marszach „Stop the Steal”.

Były prezydent, wściekły z powodu coraz bardziej szczegółowego śledztwa, które może przekreślić perspektywę jego powrotu do Białego Domu, w zeszłym tygodniu zapowiedział zablokowanie wysiłków komitetu. „Przywilej wykonawczy będzie broniony nie tylko w imieniu mojej administracji i patriotów, którzy pracowali obok mnie, ale w imieniu urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych i przyszłości naszego narodu” – powiedział Trump w oświadczeniu.

Te pogróżki raczej nie będą skuteczne. Departament Sprawiedliwości wcześniej odmówił ochrony Trumpa przed śledztwem, dotyczącym wydarzeń z 6 stycznia po tym, jak biuro radcy prawnego Białego Domu stwierdziło, że taka ochrona nie istnieje dla prywatnych interesów któregokolwiek z urzędników. Również Archiwa Narodowe przyznały na początku tego miesiąca, że mają dane administracji Trumpa i zasygnalizowały, że zastosują się do żądań Kongresu w sprawie udostępnienia rejestrów.

13. CNN (https://edition.cnn.com/…/martinsville-seven…/index.html) donosi o rehabilitacji 7 Afroamerykanów w 70 lat po ich śmierci. Zostali straceni za rzekomy gwałt w 1951 roku w Wirginii. Wyrok wydała ława przysięgłych, złożona wyłącznie z białych ławników. We wtorek gubernator Ralph Northam pośmiertnie ich ułaskawił.

„Chociaż te ułaskawienia nie odnoszą się do winy siódemki, służą jako uznanie przez Wspólnotę, że ci mężczyźni zostali osądzeni bez odpowiedniego procesu i otrzymali rasistowski wyrok śmierci, który nie jest stosowany wobec białych oskarżonych” – poinformowało we wtorek biuro Northama. Od 1908 do 1951 roku wszyscy więźniowie straconych za gwałt w Wirginii – 45 osób — byli Afroamerykanami.

14. Największa turbina wiatrowa na świecie będzie miała wysokość nowojorskiego wieżowca Rockefeller Plaza. Zbuduje ją chińska firma MingYang (https://www.offshorewind.biz/…/mingyang-launches-16-mw…/; http://www.myse.com.cn/en/ ). Będzie miała 263 metry wysokości, a pióra wiatraka będą miały 118 metrów długości. Turbina będzie miała moc 16 megawatów, wystarczająco dużo, by zasilić w energię 20.000 gospodarstw domowych.

15. Złe wiadomości dla miłośników kawy. Wietnam, drugi co do wielkości eksporter kawy na świecie, dostawca 1/5 całej kawy, spożywanej w Europie, z powodu covidu praktycznie zablokował port w Sajgonie (sorry, D.O. nazwa „Ho Chi Minh City” nie przechodziła przez gardło, nawet kiedy tam był), a co gorsza, wprowadził poważne ograniczenia w na obszarach uprawy kawy w Tây Nguyên, czyli na Płaskowyżu Centralnym. W Wietnamie produkuje się głównie odmianę robusta, twardszą i z większą goryczką w smaku, używaną głównie do robienia kawy rozpuszczalnej, espresso lub jako wypełniacz w niektórych mieszankach. Brazylia daje nam głównie arabicę premium, czasem z małą domieszką robusty.

No, ale zła wiadomość jest taka, że więcej arabiki z Brazylii nie będzie, nie zrekompensuje braku robusty z Wietnamu, bo nietypowa w tym roku pogoda zniszczyła część plonów. Nie będzie też poprawy w dostawach z Brazylii w roku przyszłym, bo ziarna na drzewach przemarzły i zbiory będą z pewnością mniejsze od dotychczasowych.

16. W Tybrze nie wiadomo skąd pojawiło się mnóstwo martwych ryb. Może nie tyle, ile w Mar Minor w la Manga w Hiszpanii (miejsce, które D.O. bardzo lubi i czuje, że mógłby tam zamieszkać), ale i tak dużo. Podobno pomór jest spowodowany nielegalnym zrzutem zanieczyszczeń przez jakąś fabrykę. Rybie trupy pływają koło Zamku Świętego Anioła i wydają bardzo nieprzyjemny odór. Problem w tym, że nie ma kto ich uprzątnąć, albowiem AMA, rzymskie municypalne przedsiębiorstwo oczyszczania, umyło ręce (ale nie w wodach Tybru oczywiście), mówiąc, że czyszczenia rzeki nie ma w kontrakcie. Region Lacjum też umywa, mówiąc, że to problem Rzymu.

Obraz zawierający zewnętrzne, trawa

Opis wygenerowany automatycznie
Jak ryby w Tybrze

A tymczasem właściciele barów i restauracji w pobliżu Tybru zasypują urząd miejski telefonami, że nie ma klientów, bo nikt nie lubi siedzieć i jeść w smrodzie.

Mimo wszystko D.O. za Rzymem tęskni.

17. Jak wynika z raportu Smacc, Social Media Animal Cruelty Coalition, na TikToku, YouTube i Facebooku filmy, pokazujące torturowanie i często zabijanie zwierząt miały już 5,3 miliarda wyświetleń (https://www.asiaforanimals.com/smacc-report).

Animal Cruelty Social Media Coalition między lipcem 2020 a sierpniem 2021 roku zidentyfikowała 5480 konkretnych linków wideo zawierających najokrutniejsze męczarnie, zadawane zwierzętom wszystkich możliwych gatunków. Sam opis tych filmów jest potwornością, więc D.O. nie będzie ich przytaczał.

Rekordzistą w umieszczaniu podobnych filmów jest Indonezja z 1626 klipami, na drugim miejscu Stany Zjednoczone z 296 filmami. Potem są niezidentyfikowane kraje azjatyckie – 249, Australia – 135, Europa – 112, Kambodża – 83, Irlandia – 74, RPA – 64.

Kto się na tym wzbogaca? Dwa kanały YouTube, które pokazywały te filmy, miały od 30 do 45 milionów abonentów, 15 kanałów od jednego do pięciu milionów i ponad 77 kanałów od 50 do 100 tysięcy obserwujących. Jeden z filmów obejrzano ponad miliard razy. Według raportu samo YouTube mogło zarobić około 12 milionów dolarów z wyświetleń tych treści w ciągu zaledwie trzech miesięcy w 2020 roku.

D.O. coraz częściej czuje się wyobcowany z gatunku ludzkiego.

18. W klasyfikacji bestsellerów książkowych tego tygodnia we Włoszech na pierwszym miejscu jest książka „Ja mogę. Dwie samotne kobiety przeciwko mafii” autorstwa Pif (pseudonim Pierfrancesco Diliberto) i Marco Lillo; na trzecim „Ja jestem Giorgia” – autobiografia liderki faszystowskiej partii Fratelli d’Italia Giorgii Meloni, a na drugim prawdziwa biblia ruchu antyszczepionkowego: „Herezja” niejakiego Massimo Citro Della Riva, nazywanego „medykiem-heretykiem”, propagującego lekarstwa „alternatywne” na wszystkie rodzaje chorób, wliczając nowotwory. Wstęp do „Herezji” napisał Alessandro Meluzzi, psychiatra, okrzyczany jako guru włoskich katofaszystów.

19. Księżniczka Mako córka następcy tronu Akishino, wnuczka emerytowanego cesarza Akihito i emerytowanej cesarzowej Michiko, wyjdzie za mąż przed końcem bieżącego roku za własne pieniądze. Jak donoszą media, odmówiła jednorazowego zasiłku finansowego z Imperial Household Agency. Po ślubie, wraz z mężem, biznesmenem Keia Komuro, przeprowadzi się do Stanów Zjednoczonych (https://www.asahi.com/ajw/articles/14430969).

Keia i Mako

Mako i Komuro są zaręczeni od ponad dwóch lat, ale seria kontrowersyjnych transakcji finansowych matki narzeczonego, stała się przeszkodą dla ślubu. Komuro i Mako poznali się w 2012 roku jako studenci Tokijskiego Międzynarodowego Uniwersytetu Chrześcijańskiego. Komuro pracował w firmie prawniczej w Tokio i uzyskał licencję w stanie Nowy Jork w lipcu zeszłego roku po ukończeniu studiów prawniczych na Uniwersytecie Fordham.

Jacek Pałasiński

Print Friendly, PDF & Email