Jacek Pałasiński: Drugi obieg (51)10 min czytania

()

04.09.2021

1. 11 września Angela Merkel przyjedzie do Warszawy na spotkanie „m.in.” z „prezydentem” Andrzejem Dudą i „premierem” Mateuszem Morawieckim.

Chwilowo nie wiadomo między kim innym znajdą się w/w panowie.

Po co, biedna, naraża się na takie przykrości na dwa tygodnie przed końcem jej działalności polityczne? Ostatni apel? Wiara w zdolność przekonywania ?

Hmmm…

2. Mocarstwa zachodnie nie uznają rządu talibów.

Tych z Afganistanu.

Z innych krajów nierozważnie uznały.

„Jakiekolwiek zaangażowanie w losy Afganistanu będzie obwarowane surowymi warunkami i będzie służyło jedynie wspieraniu narodu afgańskiego” powiedział szef dyplomacji UE Josep Borrell.

Waszyngton zajął podobne stanowisko.

Rosja i Chiny zajęły inne stanowisko.

A jakie będzie stanowisko mocarstw w przypadku innych krajów, rządzonych przez Talibów?

3. Kłamczuszek Krzywousty twierdzi, że „ich” nie trzeba uczyć demokracji.

D.O. w poprzednim życiu już podobne wypowiedzi słyszało. Niecałe 90 lat temu.

4. Talibowie przygotowują się do ogłoszenia składu ich rządu. Na jego czele ma stanąć współzałożyciel talibów mułła Abdul Ghani Baradar, twórca ich sukcesów: najpierw dyplomatycznego z przedstawicielami Trumpa, potem militarnego, zakończonego zdobyciem Kabulu.

Obraz zawierający ściana, osoba, mężczyznaOpis wygenerowany automatycznie
Mułła Abdul Ghani Baradar.

W rządzie znajdą się też mułła Mohammad Yaqoob, syn nieżyjącego współzałożyciela talibów mułły Omara, oraz Sher Mohammad Abbas Stanikzai, do niedawna zastępca biura talibów w Dosze, w Katarze.

Obraz zawierający mężczyzna, osoba, stareOpis wygenerowany automatycznie
Sher Mohammad Abbas Stanikzai

AFP cytuje analityczkę Martine van Bijlert, która powiedziała, że talibowie „w ogóle nie byli przygotowani na nagłe odejście prezydenta Ashrafa Ghaniego i na to, że Kabul tak szybko wpadnie w ich ręce, w związku z tym nie mają żadnego planu ani żadnej wizji politycznej”.

D.O. potrafiłby wskazać także talibskich polityków z innych krajów, którzy nie mają planów ani wizji politycznej.

5. Tymczasem tysiące bojowników talibów atakują siły Narodowego Frontu Oporu w ostatniej niezdobytej prowincji – Pandższirze. W skład Frontu wchodzą m.in. b. wiceprezydent Amrullah Saleh, byli członkowie afgańskich sił bezpieczeństwa i lokalne milicje.

Ich liderem, jak D.O. już wspominał, jest Ahmad Massoud – 32-letni absolwent Królewskiej Akademii Wojskowej w Sandhurst i syn legendarnego dowódcy ruchu oporu Ahmada Shaha Massouda, znanego jako „Lew Pandższiru”. Zasłynął z obrony regionu przed sowiecką okupacją w latach 80. i reżimem talibów w latach 90. Został zamordowany przez oddział samobójców Al-Kaidy zaledwie dwa dni przed atakami z 11 września, kiedy Ahmad Massoud był nastolatkiem.

Po przeszkoleniu w Wielkiej Brytanii jako zagraniczny kadet w Sandhurst i ukończeniu studiów wojennych w King’s College London, Ahmad Massoud wrócił do Afganistanu w 2016 roku. W zeszłym miesiącu założył antytalibską NRF.

6. Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Dominic Raab jest w Pakistanie w ramach działań mających na celu pomoc Brytyjczykom i obywatelom innych krajów w opuszczeniu Afganistanu.

7. Jak informują Agencja Fides i Centre for Legal Aid Assistance & Settlement pakistańscy śledczy aresztowali i oskarżyli Shaguftę Kiran, matkę dwojga dzieci i jej męża chrześcijanina Rafique Masiha, za udostępnienie wiadomości napisanej przez innych przez WhatsAppa. Wiadomość zawierała treści uznane przez władze za bluźnierstwo przeciw wierze muzułmańskiej. „Źródła zbliżone do Stolicy Apostolskiej – czyta D.O. – wyjaśniają, że kobieta została włączona do grupy WhatsApp, w której inny członek podzielił się bluźnierczym przesłaniem. Szagufta przekazała go innym, nie czytając go i nie znając konsekwencji swego pochopnego gestu.

Manifestacja kobiet w Heracie.

„Przemocą przejęli nasze telefony, komputery i inne cenne przedmioty. żonę i dzieci zabrali na posterunek policji, oskarżono ich na podstawie artykułów 295-A i 295-B pakistańskiego kodeksu karnego. Później zwolnili moje dzieci” – powiedział Rafique Masih.

Mąż i dzieci chrześcijanina musieli uciekać z Islamabadu z powodu otrzymanych gróźb śmierci, Agencja Fides podaje, że są teraz w bezpiecznym miejscu. Władze pakistańskie ciągle nadużywają prawa dotyczącego bluźnierstwa w celu prześladowania mniejszości religijnych, głównie ludzi ubogich i niepiśmiennych.

Obraz zawierający osoba, zewnętrzneOpis wygenerowany automatycznie
Ta pani to Zahra Ahmani ma 32 lata i właśnie uciekła z Afganistanu.
W ojczyźnie miała własną firmę, teraz zamieszka z rodziną we Włoszech. „Nie sądziłam, że talibowie wezmą Kabul. Czuję ogromną nostalgię. Chciałaby jakoś pomóc afgańskim kobietom.

8. Wydaje się, że Joe Biden naprawdę się zdenerwował. Najpierw na Texas, potem na Sąd Najwyższy. Jak może czytelnicy słyszeli z pierwszego obiegu, Texas ostatecznie wprowadził w życie najbardziej restrykcyjne prawo aborcyjne w USA.

W ostatniej chwili złożono wniosek do Sądu Najwyższego o czasowe zablokowanie ustawy, ale mianowani przez Trumpa sędziowie zagłosowali za zignorowaniem wniosku stosunkiem głosów 5:4. Co gorsza, pozostawili tym samym otwarte drzwi na możliwość podważenia historycznego wyroku Roe vs. Wade (orzeczenie z 1973 r., które jest podstawą wszystkich praw reprodukcyjnych w kraju).

Na to wszystko Joe Biden zareagował ostrymi słowami, mówiąc o „ataku na konstytucyjne prawa kobiet”. Zaatakował także sędziów – coś naprawdę niespotykanego u prezydenta – oskarżając ich o „niekonstytucyjny chaos” i zachęcanie „samozwańczych strażników porządku”.

Nowe prawo zabrania aborcji nawet w przypadku gwałtu lub kazirodztwa od momentu początku bicia serca płodu, około szóstego tygodnia, kiedy wiele kobiet nawet nie wie, że jest w ciąży. Teksańska ustawa pozwala każdemu zaskarżyć lekarzy, pielęgniarki, a nawet nieświadomych taksówkarzy, w jakikolwiek sposób zaangażowanych w przerwanie ciąży.

Media zwracają uwagę, że wraz z ustawą antyaborcyjną, teksascy kongresmeni uchwalili 665 innych, w sumie wyszła diabelska liczba 666.

Wśród nich prawo do noszenia widocznej broni w miejscach publicznych bez specjalnych uprawnień, zakaz tworzenia obozów dla bezdomnych, więzienie dla protestujących, blokujących drogi, zakaz wymagania certyfikatów szczepienia antycovidowego przez sklepikarzy i restauratorów (3,63 miliona infekcji, 57 533 zgonów, 17 000 nowych przypadków dziennie), a przede wszystkim nowe zasady głosowania zgodne z postulatami Trumpa, eliminujące de facto prawo głosu dla niektórych obywateli, zwłaszcza mniejszości, tradycyjnego zagłębia wyborczego Demokratów.

9. Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki tak oto odpowiedziała reporterowi, który naciskał na nią, pytając, dlaczego Joe Biden popiera prawo do aborcji, skoro jego wiara chrześcijańska uważa to za moralnie złe: „Nie sądzę, że żebyś ty kiedykolwiek stanął przed takim wyborem ani że kiedykolwiek spodziewałeś się dziecka. Prezydent chce chronić prawa kobiet do wyboru”.

10. Brytyjski neonazista, 21-letni Ben John, były student Uniwersytetu De Montfort w Leicester, ściągający na swój komputer dokumenty białych suprematystów, będzie mógł uniknąć więzienia, jeśli przeczyta książki Jane Austen i Charlesa Dickensa.

Sędzia Spencer z sądu w Leicester zapytał Johna: „Czy czytałeś Dickensa i Jane Austen? Zacznij od „Dumy i uprzedzenia” oraz „Opowieści o dwóch miastach”. Wypróbuj Trzech Króli Szekspira, pomyśl o Thomasie Hardym. 4 stycznia zgłosisz się do mnie. Jeśli nie przeczytasz ze zrozumieniem i nie zrobisz postępu, będziesz cierpieć”.

„Treści, które czyta John, są odrażające — wyjaśnił sędzia. – Jest to materiał ściśle związany z Hitlerem, z faszyzmem. Ale było też sporo literatury współczesnej. Dlatego jestem przekonany, że to młody człowiek zmagający się ze swoimi emocjami. W żadnym wypadku nie jest to przegrana sprawa i może być zdolny do normalnego życia i być użyteczny społeczeństwu”.

11. Media brytyjskie mają dużo zabawy w związku z wyciekiem tajnych planów na dzień śmierci królowej Elżbiety (https://www.politico.eu/…/queen-elizabeth-death-plan…/ ) Operacja London Bridge zakłada również przerwy w dostępie do mediów społecznościowych.

Śmierć królowej zostanie ogłoszona za pośrednictwem pilnej wiadomości w Public Administration Media. Dzień ten będzie określony jako „D-day”, a każdy kolejny dzień poprzedzający pogrzeb — określany jako „D+1”, „D+2” i tak dalej. Parlament Wielkiej Brytanii i zdecentralizowane ciała ustawodawcze w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej odroczą posiedzenie, a posiedzenie parlamentu zostanie odwołane. Ministerstwo Obrony zorganizuje salwy broni palnej i ogłosi dwuminutową narodową ciszę.

Trumna z królową zostanie zabrania w procesji z Pałacu Buckingham do Pałacu Westminsterskiego, gdzie będzie leżała na katafalku. Pomieszczenie będzie otwarte dla publiczności przez 23 godziny dziennie przez trzy dni. Bilety z przedziałem czasowym będą wydawane dla VIP-ów. Pogrzeb państwowy odbędzie się 10 dni po jej śmierci i ogłoszony jako dzień żałoby narodowej, ale nie będzie wolny od pracy, choć pracodawcy mogą zdecydować inaczej. Gotowe są już czarne paski, jakie ukażą się na gov.uk i wszystkich stronach rządowych.

Wyciekły też plany drugiej operacji: „Spring Tide”, które określają, w jaki sposób książę Karol wstąpi na tron.

12. Jak donosi BBC (https://www.bbc.com/news/world-africa-58432578), toksyczny wyciek z kopalni diamentów w Angoli zabił 12 osób i zatruł 4500 innych w Demokratycznej Republice Konga.

Kolor rzeki Tshikapy, dopływu rzeki Kongo, zmienił się na czerwony i zabił hipopotamy i inne zwierzęta, a przede wszystkim ogromne ilości ryb, które potem niektórzy mieszkańcy Konga zjadali.

Wyciek nastąpił w kopalni Catoca, produkującej około 75% diamentów Angoli. Catoca jest wspólną własnością angolskiej państwowej firmy diamentowej Endiama i rosyjskiej firmy Alrosa.

Władze kongijskiej prowincji Kasai zakazały ludziom picia wody i jedzenia ryb z rzeki, ale nieskutecznie. Katastrofa dotknęła co najmniej milion osób.

13. Kolejne wielkie odkrycie izraelskich uczonych (https://www.jpost.com/…/you-may-never-need-to-use…).

Jak zapewnia gwiazda tik-toka Dr Karan Raj, istnieje mutacja genetyczna, która zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi pod pachami i dlatego 2% ludzi nigdy nie będzie potrzebowało używać dezodorantu, a czy należysz do tych 2% – możesz się przekonać badając woskowinę z twojego ucha.

D.O. wierzy, że znacznie prostszym sposobem sprawdzenia, czy należysz to owej 2-procentowej mniejszości jest wyjście na szybki spacer i po powrocie do domu sprawdzenie, czy śmierdzisz, ale oczywiście ta z woskowiną to też metoda i nie wymaga fatygi.

Specjaliści opracowali pewną ilość rad dla ludzi do 2-procentowej mniejszości nie należących, zakładających podwójne lub potrójne traktowanie „dżungli pod pachami” różnymi chemikaliami. D.O. ma prostszy sposób, choć w Polsce niezbyt rozpowszechniony: umyj się!

14. Zła wiadomość z Wielkiej Brytanii. Home Secretary, czyli ministra Spraw Wewnętrznych pani Priti Patel (pół Ugandyjka, pół Hinduska) rozważa delegalizację podtlenku azotu.

Znany jako „gaz rozweselający”, podtlenek jest a. – substancją psychoaktywną; b. – gazem używanym do robienia bitej śmietany i jako taki powszechnie dostępny w handlu.

Jak więc widać, wiadomość jest podwójnie zła, albowiem bita śmietana też ma podwójne zastosowanie.

Jacek Pałasiński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.