23.09.2021
1. D.O. gnuśnieje. Od kilku miesięcy siedzi w fotelu, pisze Drugi Obieg i grubieje. W oczach i nie tylko. Dziesiątki źródeł; przeczytać, wynotować, wybrać, posortować, napisać. Godzina za godziną, całymi dniami, z przerwą za zrobienie obiadu i – czasami – na zakupy.
Dziś się wybrał na przejażdżkę. Jedzie sobie polną, pustą podwarszawską szoską, a przed nim białe porsche macan. Za kierownicą blondynka przed trzydziestką, czyta coś na smartfonie. Obok macana biegnie śliczny, rasowy, stalowy pies. Apaszka na szyi i morda roześmiana od ucha do ucha, wywalony język, truchtem, galopem, tuż obok otwartej szyby SUV-a. Po paruset metrach macan zjeżdża na trawę, blondynka naciska guzik, powoli otwiera się klapa bagażnika. Blondynka nie odrywa wzroku od smartfona, a pies opuszcza stanowisko przy oknie, biegnie na tył auta i wskakuje do środka. Guzik, klapa, gotowe.
– Kochanie, co dzisiaj robiłaś?
– Wyprowadziłam psa na spacer!
2. D.O. jedzie sobie dalej i widzi kruka. Ulica już ruchliwa. Kruk trzyma w dziobie kasztan, jeszcze w zielonej łupince. Układa starannie na szosie. Odfruwa tuż sprzed kół nadjeżdżającego samochodu. Ale żaden, z porcji, która ruszyła spod świateł, go nie miażdży: kasztan leży zbyt centralnie. Kruk, nie w ciemię bity, pikuje przed ciężarówkę i kaszan przesuwa. Chrup! – na papkę. Kruk stoi na krawężniku i czeka na przerwę. Jest! Fruuu – łaps zmiażdżonego kasztana w dziób i fruuu – na drugie śniadanie.
Ile takich przygód czeka na D.O. poza fotelem, za drzwiami, za rogiem domu, stawem, kępą krzaczorów, na polu, gdzie widać horyzont?
A co ponadto?
3. Jak donosi Copernicus Atmosphere Monitoring Service, pożary lasów latem 2021 r. spowodowały rekordowe emisje CO2 (https://atmosphere.copernicus.eu/copernicus-summer…).
Wydawało się, że lipiec był rekordowy od początku pomiarów satelitarnych – 1258 megaton CO2, ale sierpień był jeszcze gorszy: 1384,6 megaton CO2. Ponad połowę tych emisji przypisuje się pożarom w Ameryce Północnej i na Syberii.

Może P.T. Czytelników zainteresują także podstawowe fakty, dotyczące oddychania; można je znaleźć tu: https://atmosphere.copernicus.eu/air-quality
Każdy człowiek wdycha 14 kg powietrza dziennie, pije zaledwie 2 kg wody i je 1,5 kg pokarmu. Z każdym oddechem wdychamy niezbędny tlen, ale także potencjalnie szkodliwe gazy i cząsteczki. One nas zabijają, a na pewno skracają życie. O ile? Info pod w/w adresem.
4. W najbliższą niedzielę będą nie tylko wybory w Niemczech, ale także referendum w Szwajcarii w sprawie legalizacji małżeństw homoseksualnych. Wg sondaży „tak” dla małżeństw ma dużą przewagę. Najbardziej kontrowersyjny punkt i coś, co wywołuje wściekłość zwolenników „nie” to dostęp do medycznie wspomaganej prokreacji parom złożonym z kobiet.
No i jak się P.T. czują jako mieszkańcy wyspy, zamieszkanej przez dzikich?
5. Jak alarmuje UNICEF (https://www.unicef.org/…/young-childrens-diets-show-no…), w 91 krajach większość niemowląt jest niedożywiona. Tylko 1/3 dzieci poniżej drugiego roku życia w wielu krajach rozwijających się jest dostatecznie karmiona, a w ciągu ostatniej dekady nie poczyniono żadnych postępów w poprawie odżywiania pozostałych 2/3.
W Ameryce Łacińskiej i na Karaibach dieta 62% dzieci w wieku od 6 do 23 miesięcy spełniała minimalne wymagania dotyczące różnorodności w porównaniu z mniej niż 1/4 w Afryce i zaledwie 19% w Azji Południowej.
Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) oznajmiła w zeszłym tygodniu, że 811 milionów ludzi na świecie cierpi głód. W ubiegłej dekadzie ta liczba systematycznie malała, teraz znów wzrasta.
6. Bogaty świat zaraz wyrzuci 241 mln dawek szczepionki na covid, donosi BBC (https://www.bbc.com/news/world-us-canada-58640297). Według Human Rights Watch 75% szczepionek przeciwko Covid trafiło do 10 krajów.
Z kolei Economist Intelligence Unit obliczyła, że połowa wszystkich dotychczas wyprodukowanych szczepionek trafiła do 15% światowej populacji, mieszkańców najbogatszych krajów świata, które podają 100 razy więcej zastrzyków niż kraje najbiedniejsze.
Kraje członkowskie G7 – Kanada, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone – zobowiązały się przekazać w ciągu najbliższego roku miliard dawek krajom rozwijającym się.
Ale to było kłamstwo pod publiczkę.
Wielka Brytania obiecała 100 milionów, a do tej pory przekazała niespełna dziewięć. Biden obiecał 580 mln, dostarczył 140 mln. Unia Europejska obiecała 250 mln dawek do końca roku — wysłała 8% tej liczby.
Jedna piąta z tego miliarda – 241 milionów szczepionek – może zostać zmarnowana, jeśli nie zostaną przekazane w najbliższym czasie. Odbiorcy nie będą w stanie ich zaakceptować, jeśli zostaną dostarczone na mniej niż dwa miesiące przed upływem daty ważności.
7. Europejska Rada Stosunków Zagranicznych (https://ecfr.eu/…/what-europeans-think-about-the-us…/) nie ustaje w podliczaniu nas. Opublikowała właśnie kolejny raport, z którego wynika, że większość Europejczyków sądzi, że między Stanami Zjednoczonymi a Chinami i Rosją trwa nowa zimna wojna. Ale większość uważa, że ich chata z kraja.
Jeśli już, to z sondaży w 12 państwach członkowskich UE wynikło, że to nie ich kraj, ale kierownictwo UE w Brukseli jest stroną nowej zimnej wojny. Ten hiatus między krajami a Unią, postrzeganą, jako osobny byt, może podważyć skuteczną reakcję Europy w przypadku eskalacji napięć z Chinami lub Rosją.
Z sondaży wynika także, że istnieją wyraźne różnice między europejską opinią publiczną a amerykańską. „Europejska opinia publiczna myśli, że jest nowa zimna wojna, ale nie chce mieć z nią nic wspólnego” – powiedział Mark Leonard, współautor badania i dyrektor ECFR
W 12 ankietowanych krajach 62% respondentów uważało, że między USA a Chinami toczy się nowa zimna wojna , a 59% – że nowa zimna wojna toczy się między USA a Rosją.
Ale tylko 15% Europejczyków czuje, że ich własny kraj jest w nowej zimnej wojnie z Chinami, a 25% z Rosją. 91% Węgrów, 80% Bułgarów, 79% Portugalczyków i 78% Austriaków uważa, że ich kraje nie mają większych sporów z Rosją.
Tylko 31% Europejczyków uważa, że UE jest w konflikcie z Chinami, a 35% – że tak nie jest.
8. No więc Biden i Macron wreszcie sobie pogadali. Przez telefon, ale zawsze. Wydali wspólny komunikat: https://www.whitehouse.gov/…/joint-statement-on-the…/ oraz https://www.elysee.fr/…/entretien-telephonique-du…. „Zgodzili się, że [gdyby wcześniej były] otwarte konsultacje sojuszników w sprawach o znaczeniu strategicznym dla Francji i partnerów europejskich, to pozwoliłyby uniknąć tej (której?!) sytuacji” („Ils sont convenus que des consultations ouvertes entre alliés sur les questions d’intérêt stratégique pour la France et les partenaires européens auraient permis d’éviter cette situation” / The two leaders agreed that the situation would have benefitted from open consultations among allies on matters of strategic interest to France and our European partners”. Prezydent Biden obiecał poprawę na przyszłość: „Le Président BIDEN a fait part de son engagement durable à ce sujet.” / President Biden conveyed his ongoing commitment in that regard”. Obiecali sobie „odbudować zaufanie”. W poniedziałek francuski ambasador ma wrócić do Waszyngtonu.
Obaj szefowie państw postanowili, że spotkają się „w Europie pod koniec października”. „Postanowili rozpocząć proces pogłębionych konsultacji mających na celu stworzenie warunków gwarantujących zaufanie i zaproponowanie konkretnych środków, służących osiągnięciu wspólnych celów”.
Joe Biden stwierdził również (powtarzając słowo w słowo Trumpa), że „Stany Zjednoczone dostrzegają również znaczenie silniejszej i bardziej wydajnej obrony europejskiej, która pozytywnie przyczyni się do bezpieczeństwa transatlantyckiego i globalnego oraz uzupełniania NATO”.
D.O. nie da sobie ręki uciąć, czy taki komunikat uratuje tylną cześć ciała Macrona, który z afery AUKUS wychodzi jako pokonany i upokorzony.
9. Boris Johnson jechał do Bidena z nadzieją na obietnicę podpisania nowego, wszechobejmującego paktu handlowego z USA. Biden ostudził jego zapały. Przez 90 minut spotkania w Białym domu nie zdobył się na żadne zobowiązania. No, może nie żadne. Boris Johnson pochwalił się brytyjskim mediom, że Biden obiecał znieść zakaz importu jagnięciny.
Wymiana handlowa brytyjsko-amerykańska warta jest 273 miliardy dolarów (2019 r.)
10. Izrael wstrząśnięty jest faktem, że Demokraci z Izby Reprezentantów wykreślili z projektu budżetu na przyszły rok miliard dolarów na finansowanie izraelskiego systemu antyrakietowego „Iron Dome” – „Żelazna Kopuła”. Ta „kopuła” to jedyna obrona Izraela przed tysiącami rakiet, wystrzeliwanych w kierunku jego terytorium przez arabskich ekstremistów.
11. Talibowie chcą przemawiać na forum UNGA w imieniu Afganistanu, choć ich rząd nie został przez nikogo uznany. No, może poza Rosją i Chinami, ale i te chwilowo po cichu. Talibowie nadal są uważani za grupę terrorystyczną przez większość państw świata. Wyznaczyli Suhaila Shaheena na swojego ambasadora przy ONZ, ale chwilowo nie ma on akredytacji; nadal cieszy się nią ambasador Afganistanu sprzed konkwisty.
ONZ odmówiła uznania rządu talibów w latach 1996-2001.

12. Minister zdrowia Brazylii Marcelo Queiroga ma covid. We wtorek, w kuluarach UNGA spotkał się z Borisem Johnsonem i przy okazji mieszkał w tym samym hotelu w Nowym Jorku, co Joe Biden.
Nie bardzo wiadomo, czy Quiroga był zaszczepiony, czy, jak jego boss Jair Mesjasz Bolsonaro (i „prezydent” pewnego środkowoeuropejskiego państwa), w zarazki nie wierzy.
Nb. burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio wezwał nieszczepionego Bolsonaro, aby nie przyjeżdżał do NY, a jeśli już musi, to żeby nie przechadzał się po ulicach.
Ale Bolsonaro nie posłuchał, a jego równie mądry synek na Twitterze odkreślił wezwanie Di Blasio jako „typowo marksistowskie”.
D.O. chciałby mieć więcej rąk, żeby mu opadały, bo seryjne dwie opadły mu już dawno.
13. Przemawiał na forum UNGA także bratni, jedynie słuszny, bardzo pobożny ulubieniec i wzór niedościgniony pewnej sędziny, fanatyk, piastujący stanowisko „prezydenta” Iranu Ebrahim Raisi.
Zadebiutował na arenie międzynarodowej jednym wielkim atakiem na Stany Zjednoczone. „Sankcje są nowym sposobem USA na wojnę z narodami świata” – powiedział. „Sankcje są zbrodnią przeciwko ludzkości podczas pandemii koronawirusa”.
Raisi sam jest objęty sankcjami USA za zbrodnie przeciwko ludzkości, popełnione podczas wojny z Irakiem.
„Wycofanie z Afganistanu i atak na Kapitol z 6 stycznia dowiodły, że hegemoniczny system USA nie jest wiarygodny ani w kraju, ani poza nim. „Dzisiaj świat nie dba o 'America First’ czy 'America is Back’ ”.
14. À propos niezbyt rozgarniętych: jedynie słuszny, bratni i wzór niedościgniony Trump Donald pozwał swoją bratanicę i NYT za publikację fragmentów jego deklaracji podatkowych. Pozwał imiennie troje dziennikarzy NYT — Susanne Craig, Davida Barstowa i Russella Buettnera, którzy w 2019 roku otrzymali Nagrodę Pulitzera właśnie za reportaż o jego poufnych dokumentach fiskalnych i finansowych, oraz Mary Trump, córkę brata — Freda Trumpa juniora — autorkę książki „Jak moja rodzina stworzyła najbardziej niebezpiecznego żyjącego człowieka”. Mary zapewniała w tej książce, że to nie ona dostarczyła dokumenty New York Times’owi.
15. Rękopisy z obliczeniami Alberta Einsteina pracującego nad teorią względności zostaną wystawione na aukcję 23 listopada. Ocenia się, że pójdą za 3 mln euro.
W notatkach geniusz odnotowuje próby wyjaśnienia anomalii w orbicie Merkurego podczas opracowywania swojej ogólnej teorii względności. Napisany między czerwcem 1913 a początkiem 1914 roku przez Einsteina i jego przyjaciela i współpracownika, szwajcarskiego inżyniera Michele Besso, manuskrypt liczy 54 strony, 26 stron pisanych ręką Einsteina i 25 pisanych ręką Besso; trzy strony są napisane przez obu. Pokryte równaniami i obliczeniami, z rozległymi poprawkami i skreśleniami, kartki są świadectwem zmagań naukowców z anomalią w orbicie Merkurego, problemem, który nękał społeczność naukową od dziesięcioleci.
Rękopis zawierał jednak słynny błąd obliczeniowy – Einstein źle zapisał wartość masy Słońca na stronie 28. Z tego powodu, w 1913 r. przerwał prace nad teorią względności, bo mu się końcowe obliczenia nie zgadzały.
Powrócił do niej we wrześniu 1915 roku, kiedy ostatecznie ustalił prawidłowe równania pola dla swojej nowej teorii i opublikował je w czterech artykułach w listopadzie 1915 roku. Trzeci artykuł wyjaśniał anomalne peryhelium Merkurego.
16. Co starsi Czytelnicy mogą pamiętać Jessikę Rabbit. Uwodzicielską żonę Królika Rogera. Pamiętacie? No, to zapomnijcie. Disney zmienił nie tylko jej ubranie, najwyraźniej zbyt małe, jak na obfite kształty, ale i charakter postaci. Nie jest już biedną, zagubioną słodką idiotką, lecz detektywem, ba, szefową agencji detektywistycznej, samodzielnie prowadzącą śledztwo przeciwko znienawidzonym łasicom.
Ach, żeby to wyszło poza świat kreskówek…
17. Śmiech to zdrowie? Niekoniecznie. W Paryżu kobieta za kierownicą potrąciła na pasach na Polach Elizejskich czterech przechodniów, trzech trafiło do szpitala.
Policja stwierdziła, że prowadząca i jej pasażer filmowali się na krótko przed wypadkiem, kiedy wdychali podtlenek azotu, czyli gaz rozweselający. W maju Parlament francuski przyjął ustawę, zakazującą używania tej substancji psychoaktywnej, powodującej zawroty głowy, a nawet omdlenia.
18. 60-letni Ronnie Brunswijk, wiceprezydent Surinamu, grał 54 minuty w drugiej rundzie Ligi Concacaf, w meczu pomiędzy Interem Moengotapoe, którego jest prezesem i właścicielem, a honduraską Olimpią. To najstarszy zawodnik, jaki kiedykolwiek zagrał w międzynarodowym pucharze. Niestety, ponieważ jest poszukiwany przez Interpol, to przegapi mecz rewanżowy. VIDEO https://www.thesun.co.uk/…/suriname-vice-president…/
Z numerem 61 (urodził się 7 marca 1961) Brunswijk rozegrał 54 minuty w meczu, w którym jego drużyna – gospodarze – przegrali 0:6. Jak widać po wyniku, grał bez powodzenia w ataku, u boku swojego syna Damiana Brunswijka, numer 10, który jednak opuścił boisko przed ojcem.
Były sierżant wojska surinamskiego, Brunswijk został przywódcą rebeliantów przeciwko dyktatorowi Desi Bouterse w latach 80-tych. Bogaty biznesmen został w 1999 roku skazany zaocznie za handel narkotykami na osiem lat więzienia przez holenderski wymiar sprawiedliwości (Surinam był kolonią holenderską) i na dziesięć lat więzienia przez sąd francuski. Gwizdał sobie na to, bo Surinam nie ma z nikim traktatu o ekstradycji. No, ale na mecz rewanżowy do Hondurasu nie pojedzie, bo Honduras takie traktaty ma.
19. To jeszcze zapraszam do obejrzenia filmiku z ulicy Pineta Sacchetti, przy której w Rzymie stoi Poliklinika Gemelli: https://video.repubblica.it/…/roma-la…/396570/397280…
Bohaterowie filmiku trafili do polityki, bo na krótko przed wyborami municypalnymi w Rzymie, Matteo Salvini, aby zaatakować burmistrz Virginię Raggi, i kandydata lewicy na to stanowisko Carlo Calendę, oświadczył, że to ich wina i wezwał do zamordowania protagonistów filmu.
Jacek Pałasiński



do 4. Te wybory w Niemczech. Dowiedziałem się, z zaskoczeniem, że z ostatnich sondaży wynika, że 30 procent młodych wyborców (do 25 lat) nie ma zamiaru pójść do urn. Ciekawe, jak to jest w Polsce. Widzę czarno dla postępu.
To się posłowie Konfederacji zapłaczą. Najpierw króliczyca z „Kosmicznego meczu” miała rzekomo stracić obfite kształty, a teraz jeszcze Jessica Rabbit.
Jak żyć?