Jacek Pałasiński: Drugi obieg (83)15 min czytania

()

06.10.2021

1. 2900-3900 księży katolickich zgwałciło przez 70 lat 216 tysięcy dzieci.

Pomódlmy się.

2. D.O. nie będzie się silił na własny komentarz. Przytoczy fragmenty artykułu z burżuazyjnego konserwatywnego dziennika „Le Figaro” (https://www.lefigaro.fr/…/les-cinq-chiffres-cles-du…)

… Niezależna Komisja ds. Wykorzystywania Seksualnego w Kościele (Ciase), powołana 3 lata temu, została dofinansowana przez Kościół trzema milionami euro… Wnioski oficjalnie przedłożyła we wtorek, 5 października, biskupowi Éricowi de Moulins-Beaufort, przewodniczącemu Konferencji Biskupów Francji i siostrze Véronique Margron, przewodniczącej Konferencji Zakonników i Zakonnic Francji (Corref), łącznie 500 stron, z 1500 stronami załączników.

Może być zdjęciem przedstawiającym pieniądze i tekst
I proszę spojrzeć poniżej, jakąż to reklamę pod artykułem „Le Figaro” wybrał dla D.O. algorytm: Żydówka Miriam z żydowskim Mesjaszem, a poniżej błogosławiony antysemita

Na całym świecie tylko Kościoły katolickie w Stanach Zjednoczonych, Irlandii, Niemczech, Australii i Holandii przeprowadziły już tego typu analizy… Ten imponujący raport, dostępny na stronie internetowej Ciase, wart jest szczegółowego przestudiowania w szczególności pod kątem przyczyn tego zjawiska, ciężaru cierpienia odciśniętego na całym życiu ofiar, technik omerty, stosowanych od dawna przez katolicką instytucję. Pięć kluczowych liczb warto zapamiętać w kwestii nadużyć seksualnych w Kościele francuskim:

216.000 ofiar w ciągu 70 lat.

Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby i tekst „Accueil LE FIGARO Accueil Actualite Sodété econnecter Abonnez-v OUS Elepremier mበን Reserve aux bonnes Face au scandale des abus sexu els, comment l'Église forme ses futurs prêti es REPORTAGE Prise dans France continue d'attirer des jeunes desireux devenir pretres. Alors commission Sauve rendu conclusions mardi es agressions dans Eglis depuis vingts ans, Figaro Magazine la rencontr de ppeles, u d'Ars sur dans lAin”
Liczba pokrzywdzonych dzieci różni się w różnych mediach; od 216 tysięcy…

Taka jest przynajmniej ocena przeprowadzona na zamówienie Ciase przez Narodowy Instytut Zdrowia i Badań Medycznych, na podstawie sondażu przeprowadzonego przez Ifop na reprezentatywnej próbie 28.000 osób. Według tego sondażu ofiary były nieletnie i były wykorzystywane przez katolickich księży, zakonników i zakonnice. Według tego samego badania o zasięgu krajowym szacuje się również, że 5 i pół miliona osób we Francji padło ofiarą wykorzystywania seksualnego przed osiągnięciem pełnoletności. Przemoc seksualna popełniana w Kościele stanowiłaby zatem 4% całkowitej przemocy tego typu w społeczeństwie francuskim, w latach 1950-2020.

Obok tego sondażu komisja Sauvégo mogła wysłuchać 243 ofiar, zdołała przeanalizować 2819 listów od osób opowiadających o gwałtach, których doznali, i zdołała przeprowadzić śledztwo wiktymologiczne na podstawie 1628 konkretnych przypadków. Wynika stąd, że w Kościele 80% ofiar to chłopcy, a 20% to dziewczęta. W społeczeństwie 75% ofiar to dziewczęta, a 25% to chłopcy.

Instytut Zdrowia i Badań Medycznych badał zjawisko wykorzystywania seksualnego przez środowisko. Dla około 50% małoletnich ofiar miejscem napaści na tle seksualnym były rodzina i krąg przyjaciół rodziny. Ale okazuje się też, że jeśli porównamy liczbę nieletnich ofiar w kręgach duchownych z innymi kręgami społecznymi, to w Kościele jest ona dwukrotnie wyższa niż w innych kategoriach, szkołach publicznych poza internatami, koloniach, sporcie…

Zatem na 100 osób w określonych środowiskach, 0,82% deklaruje, że doznało wykorzystywania seksualnego w środowisku kościelnym, 0,36% na obozach letnich, 0,34% w szkołach publicznych (z wyłączeniem internatu), 0,28% w sporcie i 0,17% w sektorze kultury. Dane te są obliczane w ciągu 70 lat, między 1950 a 2020 rokiem. Wydaje się, że ten wskaźnik rozpowszechnienia przemocy seksualnej wśród księży, w porównaniu z innymi środowiskami edukacyjnymi, spadł w tym okresie i obecnie zbliża się do innych kategorii, około 0,3% od lat 80. XX wieku.

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst
przez 270 tysięcy…

Skrzyżowanie danych z różnych dostępnych źródeł pozwoliło Ciase oszacować liczbę drapieżnych księży na około 3000. Liczba ta jest zawarta w przedziale od 2900 do 3900 księży, w ciągu 70 lat badań. To znaczy procent oscylujący między 2,5% a 2,8% ówczesnych księży spośród 115.500 duchownych. Ale tutaj znowu badanie obejmuje trzy czwarte wieku, a liczba ta jest średnią z tego okresu.

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba i tekst „News World France Opinion Sport Lifestyle Europe US Americas Asia Australia Middle East Africa Inequality Global development Culture More French Catholic church expresses 'shame' after report finds 330,000 children were abused Church asks for forgiveness 1s it accepts findings of appalling abuse by clergy and lay members over 70 years AngeliqueC Chrisafis I Paris @achrisafs Tue50c202113.09B5T Oct 021 1O) ST”
Do 330 tysięcy.

Dla porównania – nie ma tego w opracowaniu, a dla informacji, bo dane nie mają tego samego charakteru – liczba przypadków księży, którzy znęcają się nad nieletnimi w latach 2018-2020, opublikowana przez Konferencję Episkopatu wyniosła 35 przypadków rocznie na ponad 13.000 księży aktywnych. To sprowadza obecny procent do 0,26%. To pięć razy mniej niż ta średnia z lat 1950-2020.

Porównanie liczby księży, którzy dokonali napaści seksualnej na nieletnich, z podobnymi badaniami przeprowadzonymi w innych krajach pokazuje, że Francja ma najniższy odsetek sprawców przemocy seksualnej dokonanej przez księży. We Francji wynosi od 2,5% do 2,8%, 4,4% w Niemczech, 4,8% w Stanach Zjednoczonych, 7% w Australii, 7,5% w Irlandii. Ale każde z tych badań miało różne metodologie, więc należy zachować ostrożność przy tych interpretacjach.

Komisja podzieliła 70 lat badania na trzy okresy. Wydaje się, że większość gwałtów w Kościele, 56%, miała miejsce w latach 1950-1970; 22% w latach 1970-1990; i 22% w latach 1990–2020.

Stabilizacja, która zasługuje na dalsze badania i wyjaśnienia. Wydaje się również, że udział nadużyć w Kościele w porównaniu z nadużyciami seksualnymi popełnianymi w społeczeństwie wobec nieletnich znacznie spadł. W latach 1950-1970 wynosiła 8%, w latach 1970-1990 wzrosła do 2,5%, w latach 1990-2020 wynosi 2%.

3. Jak donosi TVN24 powołując się na własne źródło (https://tvn24.pl/…/pedofilia-w-kosciele-przeslanie…), papież Franciszek wystosował przesłanie do uczestników spotkania „Naszą wspólną misją ochrona dzieci Bożych”, zorganizowanego przez Papieską Komisję do spraw Ochrony Małoletnich i przez Konferencję Episkopatu Polski.

– Drodzy Bracia i Siostry, jestem szczęśliwy, że mogę was przywitać na spotkaniu, na którym zebraliście się, by rozważyć, jak Kościół reaguje dziś na kryzys wykorzystywania seksualnego małoletnich ze strony członków Kościoła oraz to, w jaki sposób może on odpowiedzieć bardziej adekwatnie na ten ogromny wstrząs, przed którym stajemy. W lutym 2019 roku wzywałem was do zatroszczenia się, by dobro pokrzywdzonych nie zostało zepchnięte na drugi plan wobec źle pojętej troski o wizerunek Kościoła. Jedynie przyjmując prawdę o tych okrutnych zachowaniach i prosząc pokornie o przebaczenie pokrzywdzonych i ofiary, Kościół będzie mógł odnaleźć drogę, by znowu z ufnością mógł zostać uznany za miejsce, w którym ci, którzy są w potrzebie, mogą być przyjęci i czuć się bezpiecznie. Nasze wyrazy skruchy powinny przemienić się w konkretną drogę reformy, zarówno po to, aby zapobiegać dalszemu wykorzystywaniu, jak i po to, aby zagwarantować, by inni mogli uwierzyć w to, że nasze wysiłki doprowadzą do realnej i wiarygodnej zmiany.

Wsłuchajcie się w wołanie pokrzywdzonych, angażujcie się w te ważne dyskusje, ponieważ dotyczą one przyszłości Kościoła w Europie Środkowo-Wschodniej. Nie jesteście pierwszymi, na których spoczęła odpowiedzialność podjęcia tych kroków, tak niezbędnych, i jest też mało prawdopodobne, że będziecie ostatnimi. Wiedzcie jednak, że nie jesteście sami w tych trudnych czasach. To pewne, że uznanie naszych błędów i naszych upadków może spowodować, że poczujemy się istotami podatnymi na zranienie i kruchymi. Ale może też stanowić okres wspaniałej łaski, oczyszczenia, który otworzy nowe horyzonty miłości i służby. Jeśli uznamy nasze błędy, nie będziemy mieli czego się bać, bo to sam Pan doprowadzi nas do tego momentu.

4. Używanie ma al-Jazeera i inne media z krajów islamskich! Katarska telewizja (500 milionów abonentów) korzysta z okazji i na podstawie danych z Wikipedii publikuje porażające dane na temat klubu bezkarnego pedofila, jakim stał się tam i sam Kościół katolicki. (https://www.aljazeera.com/…/awful-truth-child-sex-abuse…)

„Globalna skala wykorzystywania seksualnego dzieci w Kościele katolickim”

Może być zdjęciem przedstawiającym co najmniej jedna osoba i tekst „News Afghanistan Features Economy Opinion Video ALJAZEERA French clergy sexually abused over 200,000 children' since 1950 Commission investigating historie wrongdoing alleges thousands of Catholic priests involved in systemie abuse.”
Al-Jazeera ma używanie.

D.O. to wie, bo studiował, ale, ponieważ poznał pewną liczbę wspaniałych kapłanów, zakonników i zakonnic, których nie waha się określić, jako „świętych”, nie może w żaden sposób zrozumieć, co sprawia, że decydują się przejść mimo, pozostawać w tej samej instytucji, co pedofile i złodzieje. Słyszał różne argumenty, ale żadne z nich nie trafiały do jego rogatej duszy.

5. Tymczasem wśród biskupów polskich zapanowało poczucie ogromnej ulgi. Dała temu wyraz Katolicka Agencja Informacyjna KAI, pisząc, że „Polscy biskupi w Rzymie: celem wizyty nie jest kwestia nadużyć seksualnych”.

Może być zdjęciem przedstawiającym 2 osoby i tekst
„Przeprosiny za doznane krzywdy, ale też wdzięczność za odwagę oskarżenia. Oto co Franciszek wyraża w świetle danych, zebranych w ciągu dwóch i pół roku śledztwa i przedstawionych dziś w Paryżu przez niezależną Komisję ds. Wykorzystywania Seksualnego Nieletnich w Kościele Francuskim: 216 000 ofiar księży katolickich i zakonników od 1950 r. Na konferencji prasowej był również nuncjusz apostolski monsignor Celestino Migliore”.
Ks. Celestino Migliore, człowiek ks. Dziwisza, był poprzednio nuncjuszem w Polsce i zrobił wiele, aby prawda o przemocy seksualnej i przekrętach finansowych polskiego kleru nie dotarła do Watykanu. 

D.O. dawał wyraz swoim obawom, że wizyta ad limina apostolorum rozmyje się w różanej wodzie ukłonów wobec teologii nienawiści, zaprzaństwa i geszefciarstwa, charakteryzujących tzw. prawicę kościelną. Do otwartego rozłamu w Kościele nie można wszak dopuścić, więc niech żyje antychryst!

6. D.O. słyszał, że szajka zamierza zmienić hymn Polski. Będzie coś z ornitologii? Czy wersja „z ziemi wolskiej do Wolski” zostanie uznana za oficjalną?

7. Tymczasem w Watykanie sensacja! (https://www.corriere.it/…/palazzo-londra-l-accusa… ) Proces zdekardynałowanego kardynała Angelo Becciu i innych ledwo się zaczął, a już został zerwany. Definitywne jego zakończenie zostanie zapewne ogłoszone już dziś. Oto bowiem prokuratura watykańska, która sporządziła akt oskarżenia, nie dopełniła właściwie żadnego ze swoich obowiązków, wynikających z watykańskiego kodeksu postępowania karnego, a tym samym nie zapewniła elementarnego prawa oskarżonych do obrony. Wobec tej oczywistości, wykazanej przez obrońców oskarżonych, prokurator zażądał zwrotu akt do ponownego rozpoczęcia śledztwa, tym razem zgodnie z regułami. A ponieważ i za Spiżowa Bramą wątpliwości interpretuje się na korzyść oskarżonego, to kard. Becciu może jeszcze dziś być wolnym od oskarżeń człowiekiem i zażądać od papieża przywrócenia mu godności, uprawnień kardynalskich i utraconych stanowisk.

A wstrętny, podejrzliwy D.O. oczywiście zastanawia się, czy w tym szaleństwie jest metoda?

No i: „jak w takich warunkach przeprowadzać reformę Kurii, jak przeprowadzać oczyszczenie Kościoła, jak przywołać do porządku cwaniaków, antychrystów i geszefciarzy z Kościoła polskiego”?

8. Niespodzianka. Jak pisał wczoraj D.O., Anthony Blinken miał się spotkać w Pałacu Elizejskim tylko z doradcą dyplomatycznym prezydenta, jednak przez prezydenta został przyjęty. Fajny przekaz wyszedł po spotkaniu: «beaucoup de travail difficile restait à faire pour identifier les décisions concrètes sur les enjeux communs de la France et des États-Unis» – „dużotrudnej pracy musi jeszcze zostać wykonane, by znaleźć konkretne decyzje na wspólne kwestie Francji i Stanów Zjednoczonych”. Długie spotkanie miało „pomóc w odbudowie zaufania między Francją a Stanami Zjednoczonymi”.

9. Zgodnie z przewidywaniami, Fumio Kishida został premierem Japonii. Natychmiast po uzyskaniu wotum zaufania w Izbie Reprezentantów we wtorek rano, Kishida przypiął się do telefonu i zadzwonił do Joe Bidena, by rozmawiać o Chińskim zagrożeniu. Jak donosi Asahi Shimbun, (https://www.asahi.com/ajw/articles/14454398), Biden obiecał Japonii obronę spornych wysepek Senkaku na Morzu Południowochińskim. Jedynie słuszne Chiny nazywają je Diaoyu i twierdzą, że do nich należą, choć arbitraż ONZ-owski orzekł, że nie i choć leżą na japońskiej płycie kontynentalnej, tej samej, na której leży Okinawa.

Kiedy P.T. Czytelnicy popatrzą na zdjęcie Senkaku poniżej, zapytają zapewne: „Czy oni zwariowali? Chcą wywoływać wojnę o taką muszą kupkę na mapie? Toż to parę skałek, ledwo wystających z wody, nienadających się do życia, ani do niczego innego”! I tu D.O. Czytelników ma! Tu nie chodzi o te skałki, ale o otaczające je wody terytorialne. Kto dostanie wyspy, dostanie i wody, a raczej nie same wody, lecz, to, co się pod nimi kryje. A kryją się pod nimi jedne z większych na świecie złoża ropy naftowej i gazu.

Może być zdjęciem przedstawiającym niebo i ocean
Senkaku

Biden ani wcześniej Trump, który zachowywał się wobec Tajwanu bardzo przyzwoicie, nigdy jednoznacznie nie zadeklarował, że będzie się bił z komunistycznymi, jedynie słusznymi, bratnimi Chinami o Formozę, czyli „piękną”, jak nazywali Tajwan Portugalczycy.

Może być zdjęciem przedstawiającym niebo
Formoza, czyli „piękna” z satelity.

A o Senkaku będzie się bił. Oczywiście, jeśli Kishida dobrze zrozumiał, jeśli Biden nie powiedział tego na odczepnego.

10. Prezydent Izraela Iaaac Herzog jest w Ukrainie na obchodach rocznicy masakry Żydów w Babim Jarze pod Kijowem. Herzog miał przemawiać w parlamencie, ale wewnętrzny konflikt polityczny zmusił go do odwołania wystąpienia. Przewodniczącego ukraińskiego parlamentu czekało głosowanie za usunięciem go ze stanowiska, więc lokalni politycy uznali za niewłaściwe dopuszczenie do przemówienia odwiedzającego kraj przywódcy w rocznicę w jednej z najgorszych masakr obywateli Ukrainy.

Z drugiej strony, nie chcąc drażnić Putinka, ani Netanyahu, ani jego następca Bennett, nigdy nie zajęli stanowiska wobec okupacji Krymu i agresji na wschodnią cześć Ukrainy.

No proszę – pomyślał D.O. – gnojki są nie tylko u nas.

11. À propos Izraela, to czołówki tamtejszych gazet zajmuje sprawa porwania przez Mossad irańskiego generała w Syrii w ubiegłym miesiącu. Opisała to wychodząca w Londynie arabska gazeta „Rai al-Youm” (رأي اليوم: , „Dzisiejsza opinia)”. Generał miał być przewieziony do któregoś z krajów afrykańskich, tam przesłuchany, a następnie zwolniony. Irańczycy mieli odkryć szczegóły operacji, wliczając w to miejsce porwania i przesłuchania, ale kiedy było już po wszystkim. Celem całej operacji było dowiedzenie się, co się stało z zaginionym w 1986 r. izraelskim pilotem Roniem Aradem. Arad wysłał z irańskiego więzienia kilka listów, po czym wszelki kontakt z nim urwał się w r. 1988. Całość potwierdził w Knessecie premier Naftali Bennet, ale nie powiedział, czy Arad żyje, czy nie i w ogóle był bardzo skąpy w podawaniu szczegółów.

Parę dni temu głośno było o udaremnieniu zamachu na izraelskich biznesmenów na Cyprze. Panuje niemal pewność, że Irańczycy chcieli ich zabić w odwecie za porwanie generała.

12. Pozostając przez chwilę w Izraelu, D.O. spieszy donieść, że archeolodzy odkryli tam liczącą 2700 lat toaletę w luksusowym pałacu w Jerozolimie (https://www.jpost.com/…/archaeologists-find-2700-year…)

Kto mieszkał we wspaniałym pałacu i cieszył się jego spektakularnym widokiem na Wzgórze Świątynne w Jerozolimie jakieś 2700 lat temu? – zapytuje Jerusalem Post. – Być może był to jeden z biblijnych królów Judy, być może Ezechiasz lub Jozjasz, lub inni członkowie rodzin królewskich. A może był to po prostu zamożny człowiek, członek elity. Kimkolwiek byli mieszkańcy pięknych budowli odkrytych przez archeologów w okolicach Armon Hanatziv, cieszyli się wyjątkowym przywilejem: luksusową prywatną toaletą.

I dalej: „Około 1000 lat później grupa rabinów w Talmudzie dyskutuje, kto należy uważać za bogatego. Różni rabini proponują różne odpowiedzi, a jeden z nich, rabin Yossi, mówi: „Ten, kto ma toaletę obok swojego stołu”.

D.O. poczuł się bogaty, choć jego toaleta oddalona jest od stołu o ładnych kilka kroków.

Czytelnikom ciekawym, jak wyglądał ów symbol bogactwa, D.O. poleca zerknięcie w dół, na jej zdjęcie.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
Luksusowa toaleta.

D.O. wszystkim życzy podobnych luksusów!

Jacek Pałasiński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.