11.10.2021
1. OK. To będzie wydanie specjalne D.O.
2. Nie będzie o 120 kilogramach uranu wzbogaconego do 20%, którym chwali się Iran, nie będzie o wizycie Angeli Merkel w Turcji i Izraelu, hospitalizacji prezydenta Czech, ani o wielkiej ankiecie wśród wiernych, jaką papież Franciszek właśnie zainaugurował w celu nakreślenia przyszłego kształtu Kościoła katolickiego. Nie będzie nawet o małym Tajwanie, który zapowiedział, że nie ugnie się przed potęgą komunistycznych Chin, dając przykład wszystkim uciśnionym.
3. Będzie podziękowanie dla Placu Zamkowego i 126 innych placów w miastach i miasteczkach dużej części Polski.
Podziękowanie dla tych, którzy przemawiali, ale przede wszystkim dla tych, którzy na te place przyszli.
Podziękowanie za rozbudzoną wiarę w Polaków, rozbudzoną nadzieję, że przyszłością Polski nie będzie Rosja.
Będzie wdzięczność, szacunek i czułość.
4. Będzie też podniesienie brwi, dla tych, których nie było. Nie na placach: na mównicach.
Nawet nie „podniesienie brwi”; bardziej ich zmarszczenie i ułożenie ust w podkówkę.
Nawet świadomość, że wiec (tak, jeden wiec) został zwołany z pominięciem zasad pluralizmu, znaczenia tej nieobecności nie pomniejsza. Ta nieobecność sprawiła, że nieobecnym nie będzie można ufać. Gówniarstwa w polityce polskiej zawsze było na pęczki i te pęczki właśnie spęczniały.
5. Będzie smutek. Że skończyło się na sloganach, po czym wszyscy się rozeszli bez żadnego planu, bo z mównicy nikt żadnego planu działania nie przedstawił. Charakterystyczne.
Smutek, że nie padły słowa: „delegalizacja”. „impeachment”, a przede wszystkim „referendum”.
Może jeszcze padną.
Może ktoś będzie miał jakiś plan i go dobrym ludziom i polskim patriotom któregoś dnia przedstawi.
6. Bo „Europa” to nie „oni”.
To my.
A front walki o Europę, a co za tym idzie o pokój, o dobrobyt, o przetrwanie Polski jako niepodległego i bezpiecznego państwa, znowu stanął na Wiśle.
Jacek Pałasiński

Pan redaktor ma rację – podziękowanie, wdzięczność, szacunek i czułość zarówno pod adresem inicjatora, organizatorów, a przede wszystkim dla tysięcyuczestników. Chwała Polakom za rozum i poczucie obywateksiej odpowiedzialności.
*
Ci, których nie było popełnili błąd, ale dajmy im szansę zastanowić sie nad ich postępowaniem. To wspólny interes i nie ma co występować w roli panny na wydaniu.
Pominięcie zasad pluralizmu? Przecież rewolucji nie konsultuje się z innymi? Tu naprawdę nie ma miejsca na obrażanie się. Na wielkiego przywódcę mozna wyrosnąć w ramach a nie poza głównym nurtem dziejów.
*
To co Pan nazwał smutkiem mnie zdaje sie pewnym niedosytem. Wiele rzeczy nie padło, ale może za wcześnie? Może warto coś zostawić na później? Padły słowa najważniejsze: „ciąg dalszy nastąpi”. Im mniej pisowcy i faszyści wiedzą – tym lepiej.