10.12.2021
Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie zaginionej 4-letniej Eileen. Prosi policję o poszukiwania (https://bialystok.wyborcza.pl/…/7,35241,27895932…).
Wciąż nie odnaleziono 4-letniej dziewczynki z Iraku o imieniu Eileen, której rodziców polska straż graniczna wyrzuciła na Białoruś. W strefie przygranicznej nieustannie szukają jej wolontariusze. Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje i prosi komendanta wojewódzkiego policji w Białymstoku o włączenie się w działania poszukiwawcze.
2. Wszystkie znane szczegóły dotyczące zaginięcia Eileen publikuje, ze zwykłą sobie, dziennikarską doskonałością, Oko Press (https://oko.press/4-letnia-eileen-zagubila-sie-w-lesie…/)
3. Drodzy rodacy: „Kto nie szanuje innych narodów, nie uszanuje i własnego”. To maksyma Andrieja Sacharowa, naukowca, dysydenta i punktu odniesienia dla istot moralnych.
Szajka nie uszanowała Kurdyjki, matki pięciorga dzieci, która poroniła w lesie, a potem umarła. Szajka nie uszanowała 4-letniej dziewczynki, która da kilku dni – jeśli jeszcze żyje – błąka się sama po lesie, bez matki, bez jedzenia, na mrozie, którego nigdy wcześniej w życiu nie zaznała. Więc drogie matki i drodzy ojcowie, jeśli szajka nie uszanowała wszystkich tych dobrych, nieszczęsnych ludzi, jeśli nie szanowała życia małych dzieci, to niech ręka boska broni wasze żony, wasze 4-letnie córki i was samych.
Bo i na nie przyjdzie kolej.
Szajka ponosi odpowiedzialność za śmierć tysięcy Polaków, którzy nie musieli umierać na covid. Szajka nienawidzi Polaków wykształconych, czystych, uczciwych. Nienawidzi Polaków ateistów, Polaków kochających na swój sposób, Polaków, dla których ojczyzna to nie jest dojna krowa, dla których patriotyzm to nie wywrzaskiwanie prymitywnych haseł, tylko codzienna, uczciwa, porządna praca dla dobra ojczyzny i rodaków. Jeżeli dziś jeszcze przypadkiem nie należycie do żadnej z tych kategorii, nie łudźcie się: szajka znajdzie powód, by znienawidzić również i was. Brońcie waszych dzieci. Brońcie się sami. Brońcie ojczyzny.
4. Pierwsza wiadomość na portalu al-Jazeery: https://www.aljazeera.com/…/poland-concerns-grow-for…: „Polska: Rosną obawy związane z zaginięciem czteroletniej uchodźczyni”. Al-Jazeera ma pół miliarda subskrybentów.

D.O. w głowie się nie mieści, że szajka może być dumna z takich swoich „osiągnięć”. Dumna z zadawanych cierpień, dumna ze śmierci w męczarniach dzieci, kobiet i mężczyzn. Dumna z obrzydliwych oszczerstw, rzucanych na ludzi uciekających ze swoich domów przed wojną i śmiercią, przed życiem nie do zniesienia. Jakimż trzeba być moralnym degeneratem, by odczuwać z tego dumę, by robić triumfalne koncerty sławiące swoje zbydlęcenie.
A telewizje są pełne reklam, bo „zbliżają się rodzinne święta”…
5. Premier Johnson też niech uważa, niech mu nie przychodzi do głowy przywozić swojej świeżo narodzonej córeczki do Polski: nie będzie tu bezpieczna. https://www.bbc.com/news/uk-politics-595935106. D.O. jest w rozterce. Tekst jest długi, ale wart przeczytania. Najchętniej przyczepiłby sam link, a kto chce, przeczyta, ale niestety, tekst jest po amerykańsku i będzie się chciało to zrobić jednemu czytelnikowi na stu.
Z drugiej strony, jeśli D.O. przyczepi tu tłumaczenie, to taką kobyłę przeczyta jeszcze mniej osób.Więc jednak tylko link i gorąca namowa do lektury: https://www.whitehouse.gov/…/fact-sheet-announcing-the…/. Otwierając link w gogle chrome, wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszki i wybrać polecenie „przetłumacz na język polski”.Ale, o co chodzi mistrzu złoty, ale o co chodzi?!
Chodzi o demokrację, a raczej o „odnowę demokratyczną”. Czyli szczytu na temat przyszłości demokracji na świecie, zwołanego przez prezydenta Bidena. Biden ma plan. Plan o wartości 424,4 miliona dolarów na przywrócenie praw człowieka, tam, gdzie ich brakuje.
Zgadnij, szanowny Czytelniku, co jest dla Bidena priorytetem w tym planie? Ależ tak! Wolność prasy jest jego priorytetem!
Szajka się nie załapie.
„W obliczu ciągłych i alarmujących wyzwań dla demokracji i powszechnych praw człowieka na całym świecie, demokracja bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje mistrzów” – takim mottem opatrzył Biden swoje wystąpienie.
Bądź, Czytelniku, Mistrzem Demokracji.
7. À propos wolności prasy: ukazał się właśnie najnowszy raport Committee to Protect Journalists (https://cpj.org/…/number-of-journalists-behind-bars…/), z którego wynika, że 2021 był rokiem rekordowym jeśli chodzi o liczbę uwięzionych dziennikarzy. Jest ich – zadaniem raportu – 293 i to do 1 grudnia, a rok się jeszcze nie zakończył.

Do 1 grudnia co najmniej 24 dziennikarzy zostało zabitych z powodu ich pracy, a 18 innych zginęło w okolicznościach, w których zbyt trudne było ustalenie przyczyn ich zabójstw.
Chiny uwięziły 50 dziennikarzy, Myanmar 26, Egipt 25, Wietnam 23 i Białoruś 198. Po tygodniowej przerwie, wczoraj rano wznowiono w Wiedniu rozmowy „nuklearne” z Iranem. Skończyły się po niecałej godzinie. (https://www.jpost.com/…/talks-to-salvage-iran-nuclear… Zdaniem delegata Rosji, były konkretne i poważne. Agencja Informacyjna Republiki Islamskiej (IRNA) poinformowała, że „podczas spotkania strony zdecydowały o kontynuacji dyskusji nad proponowanymi przez Iran dokumentami na różnych szczeblach”. Główny irański negocjator nuklearny Ali Bagheri Kani obiecał, że „Iran będzie nadal poważnie angażować się i jest zdeterminowany, aby osiągnąć dobry układ, który zabezpieczy prawa i interesy naszego narodu”.
Rozmowy zostały przerwane w piątek poprzedniego tygodnia, a europejscy delegaci powiedzieli, że żądania Iranu są nierealistyczne i wyrazili obawy, że Iran zwleka, by zyskać na czasie i przyspieszyć realizację swojego programu nuklearnego .
W poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Saeed Chatibzadeh podkreślił, że Iran negocjuje jedynie zniesienie sankcji i nie rozważa zawarcia tymczasowej umowy. Dodał, że Iranowi „nie spieszy się” i nie pozwoli nikomu „bawić się” swoim czasem i energią w Wiedniu.
9. Dymisja abpa Paryża Michela Aupetita to koniec serialu? Niekoniecznie. Paris Match (https://www.parismatch.com/…/Exclusif-Monseigneur…) sfotografował kapłana na przechadzce po lesie z „dziewicą konsekrowaną”, belgijską teolożką Laetitią Calmeyn.I tak pisze Paris Match w artykule pt. „Monsignor Aupetit, zagubiony z miłości”: „Mówi się, że arcybiskup Paryża skłamał, pomijając swoje powiązania z kobietami. Papież przyjął jego rezygnację. Paris Match podążył za nim do Yvelines gdzie przechadzał się z kobietą, Laetitią Calmeyn, belgijską teolożką.
To plotki o jego życiu prywatnym skłoniły Michela Aupetita, długo krytykowanego za swój autorytaryzm, do oddania swego stanowiska w ręce Ojca Świętego. Został oskarżony o „bliską relację” z kobietą w 2012 roku. Bronił się… ignorując swoją bliskość z kolejną Laetitią Calmeyn, belgijską teolożką. Wyznaje: „Modlę się za tych, którzy być może życzyli mi źle, tak jak nauczył nas Chrystus, który pomaga nam daleko ponad nasze biedne siły”.
Do artykułu dołączony jest film wart analizy.
10. Straszną historię opowiada historyczna gazeta wenecka „Il Gazzettino” (https://www.ilgazzettino.it/…/bambini_rapiti_cina…). „W wieku 4 lat został porwany, ale w wieku 18 lat ponownie odnajduje swoją rodzinę i mówi: chcę zostać z tymi, którzy go porwali”.14 lat po porwaniu Sun Zhuo mógł wreszcie przytulić swoich prawdziwych rodziców, ojca Sun Haiyanga i matkę Peng Siying, w Shenzhen, w chińskiej prowincji Guangdong. Przez cały ten czas uważano nawet, że dziecko nie żyje. Szczęśliwe spotkanie, pełne emocji i uścisków, ale młody człowiek postanowił nie wracać do nich i pozostać z tymi, których teraz uważa za swoją rodzinę. Sun Zhuo został porwany przed sklepem ojca podczas zabawy. Był jednym z wielu dzieci, które przez dziesięciolecia w Chinach złoczyńcy porywali, aby sprzedać je rodzinom bezpłodnym. Chłopak wyjaśnił, że nie wiedział, że został porwany i że dobrze mu się żyło z nowymi „rodzicami”, którzy sprawili, że niczego mu brakowało. Jego prawdziwi rodzice nigdy nie przestali go szukać. Dziś 18-latek dokonał wyboru. Choć jego nowi „rodzice” są przedmiotem śledztwa i mogą skończyć w więzieniu.

Oryginalna historia została opublikowana w South China Morning Post (https://www.scmp.com/…/chinese-father-WHO-inspired-anti…), a na YT jest niesamowity moment, w którym prawdziwi rodzice spotykają swojego porwanego syna: https://www.youtube.com/watch?v=F8DhLfCQqO4.Historia ta stała się podstawą do scenariusza filmu „Deartest”, który odniósł kasowy sukces w wielu krajach Azji.
11. Zmarła w wieku 93 lat Lina Wertmuller, wybitna reżyserka włoska, pierwsza kobieta-reżyser, nominowana do Oscara (https://www.repubblica.it/…/morta_lina_wertmueller…/…). Reżyserka, której prawdziwe nazwisko brzmiało Arcangela Felice Assunta Wertmuller von Elgg Spanol von Braueich, była pochodzenia szwajcarskiego i oczywiście – arystokratycznego. Zmarła w swoim rzymskim domu przy Piazza del Popolo. Urodziła się w Rzymie 14 sierpnia 1928 r., wyszła za mąż za scenografa Enrico Joba, z którym adoptowała córkę Marię Zulimę. Jako kobieta – pionierka w dziedzinie reżyserii, była punktem odniesienia dla wielu reżyserów na całym świecie od Jane Campion (która nazywała ją „bohaterką”) po Isabellę Rossellini. Jej film „Pasqualino Settebellezze” był nominowany do Oscara w kategorii najlepszego filmu zagranicznego za reżyserię i scenariusz, a odtwórca roli tytułowej Giancarlo Giannini był nominowany do tej nagrody w kategorii najlepszego aktora.

D.O. poznał panią Linę, był w jej wielkim pięknym mieszkaniu nad Piazza del Popolo z unikalnym widokiem na wzgórze Pincio z jednej i na Watykan z drugiej strony.D.O. coś za często ostatnio powtarza: „koniec pewnej epoki”…
12. Rząd Nowej Zelandii ogłosił, że obywatele, urodzeni po 2008 r. nie będą mogli kupować papierosów i, ogólnie rzecz biorąc, tytoniu do końca życia (https://www.nzherald.co.nz/…/YL3JJXAZAKY53KLUSHLGDGLIH4/). Według obliczeń rządu, w 2025 r. pozostanie jedynie 5% Nowozelandczyków w szponach tego niezdrowego i cuchnącego nałogu.

Jacek Pałasiński
