Telewizja pokazała (725)9 min czytania

()

29.03.2022

Jestem poruszony pomocą, jakiej Polacy udzielają uchodźcom ukraińskim. Naprawdę, należy się pokojowa nagroda Nobla. I, co rzadkie u nas, ludzie czynią dobro, nie tłumacząc się, że mogą kiedyś znaleźć się w podobnej sytuacji a wtedy i im ktoś pomoże. Jednocześnie porusza mnie brak ludzkich odruchów naszych pograniczników wobec imigrantów na granicy z Białorusią. Tu powinno się orzec jakieś przeciwieństwo pokojowej nagrody

Woluntariusz znalazł w lesie na bagnach przy granicy z Białorusią rodzinę uchodźców kurdyjskich, z kilkutygodniowym dzieckiem, chorych i słabych. Zawiadomił pograniczników, a oni powiedzieli, że wiedzą o tych ludziach już od trzech dni. Nic nie zrobili. Wolontariusz zawiadomił straż pożarną i straż udzieliła pomocy, uchodźcy są już w szpitalu. Wolontariusz opowiedział, że pogranicznicy w dalszym ciągu cofają migrantów z terenu Polski do Białorusi, przerzucają przez drut kolczasty – tak postąpili niedawno z niepełnosprawnym poruszającym się na wózku. Zgłoszono podobne postępowania wobec kobiet w ciąży, małych dzieci i innych migrantów.

Gdyby tak zachowali się rosyjscy pogranicznicy, wszędzie grzmiano by o barbarzyństwie i zdziczeniu.

Jednocześnie widać, że ochrona tej granicy jest słaba. Niemcy niedawno poinformowali, że z 17 tys. osób usiłujących przedostać się z Białorusi do Polski, przedostało się 11 tys. i dotarli do Niemiec.

Żeby tylko Rosjanie, stacjonujący w Białorusi, nie wpadli na pomysł przejścia przez naszą granicę i zaskoczenia Ukraińców od strony Polski.

* * *

* * *

Zadziwia mnie, jak łatwo ludzie łykają propagandowe hasła. Na przykład Rosjanie marzą o tym, żeby Rosja była wielka. Jaka to satysfakcja? I co to znaczy „wielka”? Niektórzy dodają „żeby inni nas się bali”. Podsyca się te hasła strachem przed tym, że „inni” dybią na nas, więc jak będziemy wielcy, to nam nic nie zrobią i ci wredni ludzie będą nas się bali.

* * *

Nowy eksperyment ministerstwa zdrowia: nie trzeba będzie nosić maseczek. Kiedy na początku pandemii mieliśmy około 300 zachorowań dziennie, wtedy mnożono zakazy i zakazano nawet wchodzenia do lasów. A teraz minister zdrowia mówi, że mamy trochę mniej niż 10.000 zakażeń dziennie, więc maseczki nie są potrzebne, choć zaleca się nosić je w dużych skupiskach ludzi. Nie będzie też kwarantanny i izolacji domowej.

Musimy mieć maseczki tylko w obiektach medycznych. Ponieważ nie wdrożono obowiązku szczepienia personelu medycznego, więc może chodzi o to, że odwiedzając przychodnię czy szpital, możemy się od zarazić od lekarza?

* * *

Rysunek w NIE:

Prezydent Biden: Przyleciałem do Polski, aby prezydent Duda na własne oczy przekonał się, że Donald Trump nie jest już prezydentem USA.

* * *

Ludzie mają jakąś mistyczną wiarę w nazwy. Wierzą na przykład, że jak nadamy ulicy nazwę jakiejś aktualnie cenionej postaci to ludzie zaakceptują wszystko, co ta postać głosiła. Tymczasem mało kto przywiązuje wagę do nazwy ulicy (jeśli nie jest prowokująca) i przykładowo, nie myślę o marszałku, idąc ulicą Marszałkowską czy o Jerozolimie idąc Alejami Jerozolimskimi. Ale decydenci narzucają zmiany już istniejących nazw ulic. Jedną z najstarszych warszawskich ulic — Stołeczną — przemianowano kiedyś na Popiełuszki, wbrew protestom mieszkańców.

Zrobiono nam wszystkim świństwo, likwidując Syjam i nazywając to państwo Tajlandią. Co mają teraz zrobić koty syjamskie czy bracia syjamscy?

Obecnie likwiduje się wszelkie nazwy zawierające słowo „rosyjskie” czy „ruskie”. Zamiast pierogów ruskich serwuje się pierogi ukraińskie. Odwołuje się z koncertów muzykę kompozytorów rosyjskich. „Ruski” staje się oskarżeniem takim, jak po 1989 r. stał się „komuch” (teraz jest to często oskarżenie wszystkich, którzy działali w PRL).

Mam nadzieję, że ci wszyscy reformatorzy popamiętają ruski miesiąc.

Szkło Kontaktowe:

A co ze śliwkami węgierkami? Lubić czy nie lubić?

* * *

Pomysł Kaczyńskiego: pokojowa uzbrojona misja NATO w Ukrainie.

* * *

Wojna usunęła w cień wszystkie słabości Ukrainy a brutalna napaść Rosji zaciemniła konflikt interesów wielkich mocarstw. Przypominają o tym niektórzy komentatorzy, pisząc o próbach dogadania się USA z Rosją, aby uzyskać przeciwwagę dla Chin, a gdy to się nie udało – osłabianiu Rosji przez uwikłanie w konflikt z Ukrainą. Działania USA i innych krajów w Ukrainie miały również cel pozytywny – dołączenie Ukrainy do grona państw zachodniej demokracji.

Już zapomnieliśmy o tym, co się działo w 2014 r., gdy Rosja zabrała Ukrainie Krym. Poniżej kilka fragmentów moich tekstów z tego okresu, częściowo oddających tamte zdarzenia.

– Max Kolonko streszczał niedawno rozmowę kogoś z Departamentu Stanu USA z ambasadorem tego kraju na Ukrainie, gdzie swobodnie krytykowano przywódców ówczesnej opozycji, zastanawiano się, kogo z nich wybrać do rządzenia i w końcu zdecydowano się na Jaceniuka, wyrażając się przy tym lekceważąco o zdaniu Unii Europejskiej (pie…ć Unię).

– Putin w swoim przemówieniu wezwał Niemcy do poparcia go, przypominając, że kiedy ZSRR zgodził się na zjednoczenie Niemiec i wspierał je, to wiele państw Zachodu było przeciw.

Reakcja Niemiec i innych krajów Unii na postępowanie Rosji wobec Ukrainy nie jest ostra i powszechna. Przedsiębiorcy niemieccy przypomnieli o silnych więziach gospodarczych między Niemcami a Rosją, co nie skłania do ostrych posunięć wobec Rosji.

– Były komisarz ds. rozszerzenia Unii, Gunter Verheugen, przypomina, że w rządzie Ukrainy zasiadają faszyści – tu widzi źródła kryzysu i dlatego wsparcie nowych władz Ukrainy uważa za błąd. Proponuje rozmowy z Rosją, stworzenie jakiejś nowej struktury bezpieczeństwa obejmującej NATO i Rosję i stworzenie wspólnej strefy ekonomicznej.

– Sytuacja na Ukrainie przedstawiana jest u nas jako walka aniołów z diabłami. Czasem widać, że anioły noszą nie tylko aureole. Pokazano agresywnych członków nacjonalistycznej partii Swoboda, w tym posła tej partii, jak wdarli się do stacji telewizyjnej Kanał Pierwszy i grożąc pobiciem, wymusili na jej szefie napisanie podania o rezygnację ze stanowiska, gdyż ośmielił się transmitować w telewizji przemówienie Putina. Marszałek Senatu, Borusewicz, skomentował, że Swoboda jest to partia proeuropejska, tak jakby to wszystko usprawiedliwiało. Na zarzuty, że jest to partia znana z antypolskich i antysemickich wystąpień, wielu komentatorów wyjaśnia, że ostatnio partia ta bardzo stonowała swoje wypowiedzi. Rozsądniejsi komentujący wyrażają nadzieję, że w nadchodzących wyborach Ukraińcy pozbędą się skrajności. A jeżeli się nie pozbędą?

– Rosyjski dziennikarz z Wołogdy, Roman Romanienko, umieścił na swojej stronie na Facebooku list do prezydenta Putina. Napisał w nim:

Dowiedzieliśmy się, że chcesz wysłać wojska na Krym, żeby bronić praw rosyjskojęzycznej części społeczeństwa. W związku z tym mamy ogromną prośbę, żeby przysłać wojska tutaj, do Wołogdy. Wszyscy mówimy tutaj po rosyjsku, a nasze prawa są wciąż naruszane. Zamierzasz wydać masę pieniędzy na ułatwienie życia na Krymie. Nie śmiem pytać, ale czy jest szansa, że możesz wydać te pieniądze na Wołogdę?

Problemy mieszkańców Wołogdy, które wymienia Romanienko, to marna opieka medyczna, edukacja, rolnictwo.

Na drzwiach mieszkania Romanienki pojawiła się swastyka, a jego sąsiedzi otrzymali kartki z informacją, że jest on szumowiną, która wysługuje się Zachodowi i niszczy Ukrainę, a jego mieszkanie może służyć jako tajna siedziba ukraińskich „patriotów”.

– Rosyjska Duma (Żyrinowski) zaproponowała Polsce wspólny rozbiór Ukrainy. Ciekawa koncepcja. Ale czemu działać na małą skalę? Może zaproponujemy Chinom rozbiór Rosji? Na Syberii jest teraz chyba więcej Chińczyków niż Rosjan, a przecież tylu polskich zesłańców przyczyniło się do rozwoju tego regionu, co daje nam pewne prawa.

– Włączam telewizor. W studio dyskusja zaproszonych gości – rozmawiają przedstawiciele PO, PiS i SLD. Poseł SLD mówi: Mamy problem, bo część ludności i polityków nie uznaje władz – prezydenta, premiera. To są dla nich uzurpatorzy…

No to się przejechał po Kaczyńskim i PiS-ie, pomyślałem i zdziwiłem się, że poseł PiS-u kiwa potakująco głową. Po chwili wszystko stało się jasne – panowie martwią się sytuacją na Ukrainie. Odetchnąłem. Ukraińcy dalej mogą się od nas uczyć jak to jest być cywilizowanym europejskim krajem.

* * *

Kaczyński zapowiedział ujawnienie raportu w sprawie rzeczywistych powodów katastrofy smoleńskiej, mówił o wybuchach ładunków ukrytych w samolocie. Zapewne będzie to trzymany w sejfie raport komisji Macierewicza. Przypomnę mój scenariusz oparty na kolejnych rewelacjach komisji.

Na początku: Tusk nie daje Lechowi Kaczyńskiemu samolotu na lot do Katynia, kłótnia, ale ten niezłomnie dopina swego. Tusk dzwoni do Putina. Najazd na złe oczy Tuska, a potem Putina. Tusk robi gest jak przy ucinaniu rozmowy, Putin kiwa potakująco głową.

Samolot leci. Lotnisko w Smoleńsku. Piękna pogoda. Wokół lotniska krząta się kilka grup ludzi. Ustawiają urządzenia do sztucznej mgły, za chwilę robi się biało. Ktoś w pogotowiu trzyma brzozę.

Samolot leci i trafia na bombę helową. Bomba oczywiście powoduje upadek samolotu, ale piloci się nie poddają.

Samolot wciąż leci. Wybucha bomba termobaryczna.

Kolejne ujęcie – samolot wciąż leci dalej, chce wylądować, ale kontrolerzy na lotnisku podają mu złe współrzędne lotu. Jak spod ziemi pojawia się brzoza. Samolot ścina brzozę i leci dalej. Gdy już ma wylądować, kilka wybuchów trotylu powoduje rozpad samolotu.

Mimo strasznej katastrofy części pasażerów udaje się uciec. Są natychmiast rozstrzeliwani przez rosyjskich bezpieczniaków. Umierają z okrzykiem na ustach „Niech żyje Polska niepodległa!”.

Kostnica. Pani Kopacz i jacyś pijani, brudni sanitariusze z papierosami w ustach rozdzielają zwłoki pasażerów samolotu. Pani Kopacz z pietyzmem wkłada do trumien „swoich”, pisząc na każdej trumnie kredą PO. Sanitariusze, trzymając w rękach części ciał ofiar katastrofy, pytają o coś panią Kopacz – ta macha lekceważąco ręką. Sanitariusze zwalają pozostałe kawałki ciał byle jak do trumien. Kopacz siada, zapala papierosa i pije razem z sanitariuszami samogon.

Warszawa. Tusk z Komorowskim i kolegami balują, śmiejąc się popijają koniak. Na stole przed nimi leży lista stanowisk, gdzie wykreślono czerwonym długopisem nazwiska ofiar katastrofy i dopisano nazwiska osób, które mają zastąpić zmarłych. Schetyna kłóci się z kimś, bo ma własną listę kandydatów. W tym czasie Jarosław klęczy przed trumną brata.

Pijani Tusk, Komorowski i inni wychodzą do trumien, lekko się zataczając. Tusk każe natychmiast pochować wszystkich zamordowanych, odwraca się i odchodzi.

Gdyby ten film mieli robić Amerykanie, to zastrzegam sobie copyright.

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.