Jacek Pałasiński: Drugi obieg (286)16 min czytania

()

04.05.2022

1.

Czy wychodząc z domu na spacer, myślisz, Czytelniku, ile mrówek podczas spaceru zadepcesz?

Czy wyjeżdżając na przejażdżkę autem, myślisz, Czytelniku, ile owadów rozbije się o twoją przednią szybę?

Właśnie… ONI też nie myślą o tobie.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
W ciągu ostatnich 50 lat wyginęło 75% gatunków owadów. A owady spełniają kluczową rolę w ekosystemie. Jeśli Putin albo Xi, albo Kim spełnią swoje groźby, wyginie spora część ludzkości. Ale ludzkość dla ekosystemu robi same złe rzeczy. Ziemia nie będzie płakać.

2.

Dulce et decorum est pro patria mori.

Może być zdjęciem przedstawiającym 5 osób i na świeżym powietrzu
Przykład patriotycznej postawy przy autostradzie A1 https://www.youtube.com/watch?v=aYi_Vxhy4F0

Co to jest patriotyzm? W tym rozpatriotyzowanym miesiącu warto wszystkim przypomnieć.

Patriotyzm to wierność swoim barwom, swoim ziomkom i towarzyszom, wierność swojemu hymnowi i gotowość do największych dlań poświęceń, w tym do śmierci.

Patriotyzm, to ustawienie się pod Ulkowami w Pomorskim by zablokować autostradę A1, żeby przechwycić autokar z patriotami innych barw, innych ziomków i towarzyszy, innego hymnu i doraźnie ich ukarać za ów zły patriotyzm. Pobić ich, uszkodzić im ciała, zabić. Bo kibicowali innej drużynie piłkarskiej. I to, drogi Czytelniku, jest prawdziwy patriotyzm młodych Polaków. (https://tvn24.pl/…/pomorze-ulkowy-pseudokibice…; https://www.youtube.com/watch?v=aYi_Vxhy4F0)

Nazywają ich „pseudokibicami”, ale oni nie są „pseudo”! Są prawdziwymi kibicami; innych nie ma, są prawdziwymi patriotami swoich małych ojczyzn.

3.

SZCZEKANIE NATO

Może być memem przedstawiającym 1 osoba i tekst „SZCZEKANIE JEZUSA imgflip.com SPROWOKOWAŁO PIŁATA”

Oto fragmenty wywiadu papieża dla Luciano Fontany z Corriere della Sera (https://www.corriere.it/…/intervista-papa-francesco…):

«Pierwszego dnia wojny zadzwoniłem do prezydenta Zełenskiego – mówi papież Franciszek – Do Putina nie zadzwoniłem. Rozmawiałem z nim w grudniu na moje urodziny, ale tym razem nie, nie dzwoniłem. Chciałem zrobić wyraźny gest dla całego świata i po to udałem się do ambasadora Rosji. Poprosiłem ich o wyjaśnienie, powiedziałem „proszę przestańcie”. Po dwudziestu dniach wojny poprosiłem kardynała Parolina o przesłanie Putinowi wiadomości, że chcę pojechać do Moskwy. Oczywiście przywódca Kremla musiałby znaleźć jakieś okienko. Nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi i nadal nalegamy, nawet jeśli – obawiam się – Putin nie może i nie chce odbyć tego spotkania w tej chwili. Ale tyle brutalności, jak możesz tego nie powstrzymać? Dwadzieścia pięć lat temu przeżyliśmy to samo z Rwandą».

Papieża Franciszka niepokoi, że na razie Putin nie przestanie. Próbuje też dotrzeć do korzeni tego zachowania, do powodów, które popychają go do tak brutalnej wojny. Być może „szczekanie NATO pod drzwi Rosji” skłoniło przywódcę Kremla do złej reakcji i wywołania konfliktu. „Gniew, który nie wiem, czy został sprowokowany – zastanawia się – ale może ułatwiony, to tak”.

A teraz ci, którym zależy na pokoju, stają przed wielkim pytaniem: czy narody zachodnie powinny dostarczać broń ukraińskiemu ruchowi oporu? Kwestia, z którą nie wszyscy się zgadzają, która dzieli świat katolicki i pacyfistyczny.

Papież wydaje się wątpić, jego doktryna zawsze miała w centrum odrzucenie wyścigu zbrojeń, sprzeciw wobec eskalacji produkcji broni, którą ktoś prędzej czy później zdecyduje się przetestować w terenie, powodując śmierć i cierpienie. „Nie mogę odpowiedzieć, jestem zbyt daleko, na pytanie, czy słuszne jest zaopatrywanie Ukraińców – mówi – jasne jest, że na tej ziemi testowana jest broń. Rosjanie wiedzą teraz, że czołgi są mało przydatne i myślą o innych rzeczach. Toczą się o to wojny: o przetestowanie wyprodukowanej przez nas broni. Tak było w przypadku hiszpańskiej wojny domowej przed II wojną światową. Handel bronią to skandal, niewielu się temu sprzeciwia. Dwa lub trzy lata temu do Genui przybył statek załadowany bronią, który musiał zostać przeniesiony na duży statek towarowy, aby przetransportować go do Jemenu. Robotnicy portowi nie chcieli tego robić. Powiedzieli: pomyślmy o dzieciach Jemenu. To drobiazg, ale miły gest. Powinno być ich tak wiele”.

Słowa Francesco w rozmowie zawsze wracają do tego, co jest słuszne. Wielu prosiło go o symboliczny gest wizyty w Ukrainie. Ale odpowiedź jest jasna: „Na razie nie jadę do Kijowa – wyjaśnia – wysłałem kard. Michaela Czernego (prefekta Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka) i kard. Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego, który pojechał tam po raz czwarty. Ale czuję, że nie mogę jechać. Najpierw muszę pojechać do Moskwy, najpierw muszę spotkać się z Putinem. Ale ja też jestem księdzem, co mogę zrobić? Robię co mogę. Gdyby Putin otworzył drzwi»…

Cerkiew Prawosławna

Czy patriarcha Cyryl, głowa Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, może być człowiekiem, który może przekonać przywódcę Kremla do otwarcia drzwi? Papież kręci głową i mówi: „Rozmawiałem z Cyrylem przez 40 minut przez zoom. Przez pierwsze dwadzieścia z kartką w ręku przeczytał mi wszystkie uzasadnienia wojny. Posłuchałem i powiedziałem mu: nic z tego nie rozumiem. Bracie, nie jesteśmy duchownymi państwowymi, nie możemy posługiwać się językiem polityki, ale językiem Jezusa. Jesteśmy pasterzami tego samego świętego ludu bożego. W tym celu musimy szukać dróg pokoju, aby położyć kres strzelaniu z broni. Patriarcha nie może zmienić się w ministranta Putina. Miałem zaplanowane spotkanie z nim w Jerozolimie 14 czerwca. To byłaby nasze drugie „twarzą w twarz”, niemające nic wspólnego z wojną. Ale teraz i on się zgadza: zatrzymajmy się, może to być niejednoznaczny sygnał».

[…]

„Moje bicie na alarm nie było żadną zasługą, a jedynie obserwacją rzeczywistości: Syria, Jemen, Irak, w Afryce jedna wojna po drugiej. W każdej są interesy międzynarodowe. Nie można myśleć, że wolne państwo może prowadzić wojnę z innym wolnym państwem. W Ukrainie to inni stworzyli konflikt. Jedyne, co zarzuca się Ukraińcom, to to, że zareagowali w Donbasie, ale mówimy o tym, co było dziesięć lat temu. Ten argument jest stary. Oczywiście są dumnymi ludźmi. Na przykład, gdy na Via Crucis dwie kobiety, jedna Rosjanka, a druga Ukrainka, musiały wspólnie czytać modlitwę, wywołały zgorszenie. Zadzwoniłem więc do Krajewskiego, który tam był, a on mi powiedział: niech Wasza Świątobliwość się wstrzyma, niech nie czyta modlitwy. Mają rację, nawet jeśli nie do końca ich rozumiemy. Więc milczały. Są wyczulone, czują się pokonane lub zniewolone, bo w czasie II wojny światowej Ukraińcy tak dużo zapłacili. Tak wielu martwych ludzi, jest to naród – męczennik. Ale zwracamy również uwagę na to, co może się teraz wydarzyć w Naddniestrzu».

Czekanie na 9 maja

Rozmowa o wojnie dobiega końca, a synteza wydaje się pesymistyczna: „nie ma wystarczającej woli dla pokoju – to gorzka obserwacja Franciszka – wojna jest straszna i musimy ją wykrzyczeć. Dlatego chciałem wydać książkę z Solferino, która ma podtytuł ‘Odwaga budowania pokoju’. [Via Solferino w Mediolanie to adres redakcji Corriere della Sera – przyp. D.O.]

Orbán, gdy go spotkałem, powiedział mi, że Rosjanie mają plan, żeby 9 maja było po wszystkim. Mam nadzieję, że tak jest, abyśmy zrozumieli również tempo eskalacji tych dni. Bo teraz to już nie tylko Donbas, to Krym, to Odessa, to [Rosja – D.O.] zabiera Ukrainie port nad Morzem Czarnym, to wszystko… Jestem pesymistą, ale musimy wykonać każdy możliwy gest, aby powstrzymać wojnę”.

[…]

(Reszta wywiadu poświęcona jest Kościołowi włoskiemu i włoskim politykom – D.O.).

4.

D.O. tak te słowa skomentuje:

  • Papież chce do Putina. Po co? Wierzy w swoją moc przekonywania?

Może słusznie: w 2014 r. udało mu się przekonać Baracka Obamę, by nie atakował wojsk Bahara al-Assada, kiedy ten użył przeciwko cywilnej populacji Syrii broni chemicznej. W ofekcie tego zaniechania śmierć poniosło ok. 200 tysięcy ludzi.

  • Papież nazywa reakcje NATO na agresję na Gruzję, Krym i Donbas, na forsowne zbrojenia, na łamanie traktatów międzynarodowych o ograniczeniu zbrojeń nuklearnych i liczby rakiet średniego zasięgu „szczekaniem”. To jest papież z Ameryki Łacińskiej: dla tamtejszej lewicy, w tym lewicy katolickiej, związanej z „teologią wyzwolenia”, największym wrogiem są Stany Zjednoczone, największą nadzieją i aspiracją jest budowa drugiego, latynoamerykańskiego Związku Radzieckiego, państwa sprawiedliwości, dostatku i szczęśliwości. Są zbyt odlegli od Europy, nie znają jej historii, losem zniewolonych narodów europejskich i azjatyckich mało się przejmują, uważając je za drobne przeszkody na „sendero luminoso”, świetlistym szlaku do komunizmu. Tak głębokie przekonania nie pryskają nawet wobec oczywistości.
  • Papież rozmawia z Orbanem i dezawuuje największego sojusznika pisowskiego reżimu jako osobę, mającą dostęp do samej wierchuszki Kremla i do wszystkich jej tajemnic. Nie zastanawia go, co Kreml (via Orban) ma na myśli, że „wszystko się skończy” 9 maja, zgodnie z „planem” Moskwy.
  • Papież dzwoni do kard. Krajewskiego, kiedy ma zasadnicze wątpliwości, jak postąpić w sytuacji szczególnie delikatnej, jak podczas ostatniej Drogi Krzyżowej w Koloseum, gdy Opus Dei podrzucił Franciszkowi fatalny pomysł wspólnego marszu Ukrainki i Rosjanki. Nie rozumiał, dlaczego to jest nie na miejscu, ale posłuchał sugestii kard. Krajewskiego i nieco złagodził falę krytyk pod adresem Watykanu, Kościoła i jego samego.
  • Papież ma dalej wątpliwości czy Ukraińcom należy wysyłać broń. Przez 64 dni wojny nic i nikt, żaden argument, żadne zdjęcia go nie przekonały. Papież żałuje „narodu-męczennika”, ale nadal wydaje się nie dociera do niego, kto w tym konflikcie jest agresorem, a kto jego ofiarą. A z całą pewnością nie rozumie natury putinowskiej Rosji.
  • Papież nadal wierzy w dobrą wolę KGB-isty w sutannie, patriarchy Cyryla. Przekonuje go, że „nie jesteśmy duchownymi państwowymi”. Ale nie wyjawia, czy zdołał go „nawrócić” na działalność kapłańską ze działalności jednego z propagandystów Putina, używającego Boga do usprawiedliwienia zbrodniczej działalności reżimu, któremu służy.

Papież prezentuje zatem bardzo niedojrzałą wizję świata, dowodzi swej odporności na argumenty (fides tradycyjnie zwycięża nad ratio), jego apele i „alarmy”, jak je nazywa są infantylne i absolutnie nieskuteczne.

5.

Ostro przeciwstawił się papieżowi przewodniczący konferencji biskupów polskich abp. Stanisław Gądecki (https://czestochowa.wyborcza.pl/…/7,48725,28405155,abp…). „Trzeba bezwarunkowo potępiać wojnę w Ukrainie – powiedział. Celem rosyjskiej agresji jest całkowite podporządkowanie tego narodu za cenę zniszczenia ludzkich istnień oraz dewastacji wartości kulturowych i infrastruktury”.

6.

Swoistym echem dla wywiadu papieża dla CdS są słowa patriarchy Wszechrusi Cyryla (https://www.onet.pl/…/kuriozalne-slowa…/ztsfyy7,79cfc278). — „Nie chcemy z nikim prowadzić wojny, Rosja nigdy nikogo nie zaatakowała. To zadziwiające, kiedy wielki i potężny kraj nigdy nikogo nie zaatakował, a jedynie bronił swoich granic — powiedział Cyryl w kazaniu w soborze archangielskim na Radonicy na moskiewskim Kremlu. – Kościół prosi dziś świętych pochowanych w archikatedrze o modlitwę, aby święte granice Rosji pozostały niepokonane, a Rosjanie mieli dość mądrości, siły i honoru, aby w razie potrzeby bronić świętych granic ojczyzny”.

Zaiste, wymarzony partner do rozmów o zaprzestaniu wojny, o pokoju i szacunku dla innych narodów.

7.

Skoro już jesteśmy przy patologicznych kłamcach: rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs dał do zrozumienia, że papież Franciszek kłamie, mówiąc, że jego szef Viktor Orban ma dostęp do poufnych informacji z Kremla. Kiedy Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, został zapytany o możliwość przystąpienia jego kraju do NATO i jaka może być w tym procesie rola Węgier, odpowiedział: „Węgry otwarcie deklarują współpracę z Rosją. Co więcej, Putin wcześniej ostrzegał ich, że nastąpi atak na nasz kraj. Z jakiegoś powodu Węgry wierzyły, że mogą przejąć część naszego terytorium. Zobaczmy, jakie będą konsekwencje po tej wojnie dla tego kraju” (https://tvn24.pl/…/ukraina-wegry-mialy-wiedziec-o…).

Może być zdjęciem przedstawiającym 2 osoby, na świeżym powietrzu i tekst „tvna TVN24 BİS NAJNOWSZE FAKTY TVN24 GO POLSKA ŚWIAT A MAGYAR PUTYIN VAGY EURÓPA? SZAVAZZ ÁPRILIS 3-ÁN”
No i jak się rozwija przyjaźń, kamerad MM? Nadal się pan czuje w tym towarzystwie wśród przyjaciół, jak pański tata?

Zoltan Kovacs tak to skomentował: „Odpowiadając na fake newsy w kwietniu Węgrzy zdecydowali, że Węgry nie będą wysyłać broni na Ukrainę. Chociaż rozumiemy, że Ukraina nie przyjmuje naszej decyzji, to rozpowszechnianie fałszywych informacji i wymyślanie kłamstw nie zmieni naszego stanowiska”.

No, panie Kovacs, ma pan brzydką fuchę! Joe Biden powiedział pańskim polskim przyjaciołom (chcemy mieć Budapeszt w Warszawie), że Viktor Orban ma porozumienie z Putinem w sprawie rozbioru Ukrainy po jej pokonaniu. Dlatego, pańscy polscy przyjaciele udają, że poluzowali z panem stosunki. A papież Franciszek mówi, że pański szef przekazał mu poufne wiadomości z Kremla.

„Zobaczmy, jakie będą konsekwencje po tej wojnie dla tego kraju” – powiedział Daniłow, a D.O. chciałby dożyć tej chwili i przyglądać się tym konsekwencjom. Ma nadzieję, że nie ominą one ani pańskiego szefa, ani pana osobiście, panie Kovacs. Może nowe Trianon, zważywszy, że Węgry raz po raz dowodzą, że nie potrafią stanąć po właściwej stronie historii?

8.

Władimir Putin podpisał dekret o sankcjach gospodarczych w odpowiedzi na „nieprzyjazne działania niektórych obcych państw i organizacji międzynarodowych”. Putin zabrania eksportu produktów i surowców do osób i podmiotów, które zostały objęte sankcjami, a przede wszystkim pozwala rosyjskim kontrahentom na niewywiązywanie się z zobowiązań wobec nich.

No. To się nauczycie robić biznesy z dyktatorami. Kiedy analogiczny dekret podpisze Xi Jinping?

A jakież to osoby i podmioty są objęte rosyjskimi sankcjami?

Nie wiadomo. Dekret Putina ich nie wylicza. Podobno w ciągu 10 dni rząd ma sporządzić listę.

9.

Telewizja Berlusconiego Rete4 „nie ma sobie nic do zarzucenia” w sprawie skandalicznego wywiadu z Ławrowem, podczas którego ten wyjątkowy sqrwus dał upust swojemu antysemityzmowi, mówiąc, że Hitler, jak Zełenski, miał przodków żydowskich (co jest nieprawdą notabene, ale chyba nie spodziewasz się, Czytelniku, prawdy od Putina, putinków, rosyjskich, polskich, węgierskich i innych).

Ale jednak ktoś z tej telewizji wyjawił, że Ławrow dostał od Rete4 gwarancje, że nie będzie niewygodnych pytań ani prezentacji przeciwnego stanowiska…(https://www.repubblica.it/…/mediaset_lavrov…/…).

Liderem Forza Italia jest teraz formalnie Antonio Tajani, b. przewodniczący Parlamentu Europejskiego. I pewnie nikt nie pamięta, jak JP pisał, kiedy go na to stanowisko mianowano, że to wyjątkowy kawał głupiego organu męskiego.

10.

Rosyjski prezenter telewizji Rossija1 Dmitrij Kisieljow, w programie wyemitowanej 1 maja, zilustrował widzom potencjał rakiety podwodnej Posejdon, która jest w stanie „wyzwolić 500-metrowe radioaktywne tsunami, które może zniszczyć Wielką Brytanię”. „Wybuch torpedy termojądrowej w pobliżu wybrzeża Wielkiej Brytanii spowoduje gigantyczne tsunami o wysokości do 500 metrów”, powiedział Kiselyov, dodając, że pocisk „płynie na głębokości 1 km i z prędkością 200 km na godzinę. Nie ma sposobu, aby ją powstrzymać”. (https://video.repubblica.it/…/la…/414706/415640…)

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba
„500-metrowej wysokości radioaktywne tsunami w kilkadziesiąt sekund zmiecie Wielką Brytanię z powierzchni ziemi” – straszy Rosja.

Wielka Brytania przeznaczyła kolejne 375 milionów dolarów na pomoc militarną Ukrainie.

Wyobrażasz sobie, Czytelniku, jak bardzo to musi wkurzać Putina?

11.

Skoro już jesteśmy przy świrach i mitomanach: Kłamca Krzywomordy oznajmił, że Konstytucja 3 maja była lepsza od amerykańskiej, bo wykluczała niewolnictwo (https://www.pap.pl/…/news,1199365,premier-morawiecki…).

Doktryna Krzywomordego też je wyklucza. W zamian przewiduje „zap.dalanie za miskę ryżu”, co z niewolnictwem nie ma nic wspólnego.

Jak przekazał unijny komisarz do spraw sprawiedliwości i konsumentów Didier Reunders, suma kar nałożonych na Polskę za niezastosowanie się do nakazu zawieszenia nieuznawanej Izby Dyscyplinarnej sięga już ponad 160 milionów euro.

Rodacy! Nie zapomnijcie ściągnąć tej sumy z członków i popleczników szajki, a także z tych, którzy na nią głosowali.

12.

Skoro już jesteśmy przy faszystach, to Polska w dorocznym raporcie Wolności Prasy zasłużonej, prestiżowej organizacji Reporters sans Frontieres znalazła się na najgorszym miejscu w historii.

„66. miejsce na świecie jest historycznie najgorszym, na jakim Polska się uplasowała – pisze „Wyborcza” (https://wyborcza.pl/7,75399,28395472,reporterzy-bez…). Trafiliśmy do kategorii krajów „problematycznych”, do których zaliczane są także niektóre państwa Afryki (Niger, Ghana, Kenia, Zambia, Kongo), Azji (Kirgistan, Laos) oraz Ameryki Łacińskiej (Panama, Ekwador)”.

Może być zdjęciem przedstawiającym mapa i tekst „RSF SANSFRONTIERES ERS Carte Liste 山 CLASSEMENT 2022 Score global Rechercher un pays CLASSEMENT 2022 Analyses2022 SCORE GLOBAL 65 Chypre léthodologie 65.97 66 Pologne 65.64 BAROMETRE 67 Bosnie- Herzégovine 65.64 68 Equateur 64.61 69 Kenya 64.59 70 Haiti 64.55 71 Japon 64.37 72 Kirghizistan 64.25 73 Sénégal 63.07 74 Panama 55 70”
Jak szajka zrobiła z Polski faszystowską banana republic. https://rsf.org/fr/classement

Cały raport tu: https://rsf.org/fr/classement

Najgorzej jest w Rosji i Korei Północnej, niedościgłych wzorów największych świrów i świrek polskiej szajki.

RSF podkreśla niesamowitą, globalną proliferację fake newsów, które poczyniły ogromne szkody społeczne, poczynając od dramatycznej polaryzacji postaw politycznych, stawiających szereg kraju na krawędzi wojny domowej.

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.