8 min czytaniaJacek Pałasiński: Drugi obieg (306)

24.05.2022

1.

D.O. pragnąłby, by poniższe słowa dotarły do Czytelników w całej swojej potworności:

UNHCR: Ukraina i inne konflikty po raz pierwszy sprawiają, że liczba przymusowo wysiedlonych przekracza 100 milionów.

Liczba ludzi zmuszonych do ucieczki przed konfliktami, przemocą, łamaniem praw człowieka i prześladowaniami przekroczyła po raz pierwszy w historii oszałamiający kamień milowy 100 milionów, napędzanych wojną na Ukrainie i innymi śmiertelnymi konfliktami.

„To rekord, który nigdy nie powinien był zostać ustanowiony” – powiedział Wysoki Komisarz ONZ ds. Uchodźców Filippo Grandi. „Musi to być sygnałem alarmowym do rozwiązania i zapobiegania destrukcyjnym konfliktom, zakończenia prześladowań i zajęcia się przyczynami, które zmuszają niewinnych ludzi do opuszczenia swoich domów.

Według nowych danych UNHCR, Agencji ONZ ds. Uchodźców, liczba przymusowo przesiedlonych ludzi na całym świecie wzrosła do 90 milionów na koniec 2021 r., napędzana przez nowe fale przemocy lub przedłużające się konflikty w krajach takich jak Etiopia, Burkina Faso, Birma, Nigeria, Afganistan i Demokratyczna Republika Konga. A teraz wojna w Ukrainie wysiedliła 8 mln uchodźców z Ukrainy.

„Odpowiedź międzynarodowa na ludzi uciekających przed wojną w Ukrainie była zdecydowanie pozytywna” – dodał Grandi. „Współczucie żyje i potrzebujemy podobnej mobilizacji w przypadku wszystkich kryzysów na całym świecie. Ale ostatecznie pomoc humanitarna jest środkiem paliatywnym, a nie lekarstwem. Aby odwrócić ten trend, jedyną odpowiedzią jest pokój i stabilność, aby niewinni ludzie nie byli zmuszani do wybierania między poważnym niebezpieczeństwem w kraju lub niepewną ucieczką i wygnaniem”.

D.O. doda: te 100 milionów to trzy razy cała Polska.

To, co działo się i nadal dzieje na granicy z Białorusią, to hańba na honorze Polaków, której nawet stulecia nie zmyją.

I kiedy nadejdzie czas, że Polacy znów będą musieli uciekać, a taka groźba wisi nad naszym narodem, nikt nie będzie miał za złe tym, którzy zatrzasną im drzwi przed nosem.

2.

Prezydent Joe Biden podczas swojej pierwszej wizyty w Japonii od czasu objęcia urzędu powiedział, że USA byłyby skłonne użyć siły w obronie Tajwanu, gdyby został zaatakowany.

3.

„Nie lekceważ naszej determinacji” – Chiny ostrzegają prezydenta USA Joe Bidena w sprawie Tajwanu

Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Wang Wenbin wyraził „silne niezadowolenie i stanowczy sprzeciw” wobec komentarzy Bidena. „Chiny nie mają miejsca na kompromisy lub ustępstwa w kwestiach dotyczących podstawowych interesów Chin, takich jak suwerenność i integralność terytorialna” (https://apnews.com/…/russia-ukraine-biden-taiwan-china…).

“Nie Lekceważ naszej determinacji” – odpowiadają Bidenowi komunistyczne Chiny.

Chińska Partia Komunistyczna nigdy nie kontrolowała autonomicznego Tajwanu, ale postrzega wyspę jako część swojego terytorium i przysięgła, że pewnego dnia przejmie ją siłą, jeśli zajdzie taka potrzeba.

„Nikt nie powinien lekceważyć zdecydowanej determinacji, niezachwianej woli i silnej zdolności narodu chińskiego do obrony suwerenności narodowej i integralności terytorialnej” – dodał Wang Wenbin.

Biden wcześniej ostrzegł, że coraz bardziej asertywne stanowisko Chin w sprawie wyspy to „flirtowanie z niebezpieczeństwem”. (https://www.newindianexpress.com/…/dont-underestimate…)

4.

Prezydent Joe Biden podpisał w poniedziałek nową umowę handlową z 12 krajami Indo-Pacyfiku – „Indo-Pacific Economic Framework”. Kraje przystępujące tej ramowej umowy to: Australia, Brunei, Indie, Indonezja, Japonia, Korea Południowa, Malezja, Nowa Zelandia, Filipiny, Singapur, Tajlandia i Wietnam. Wraz ze Stanami Zjednoczonymi wytwarzają one 40% światowego PKB (https://apnews.com/…/russia-ukraine-biden-asia-united…).

Krytycy twierdzą, że „Framework” ma poważne wady. Nie oferuje zachęt potencjalnym partnerom poprzez obniżenie taryf ani nie zapewnia sygnatariuszom większego dostępu do rynków amerykańskich. To może sprawić, że nowa umowa nie będzie atrakcyjną alternatywą dla Partnerstwa Transpacyficznego (TPP), które po wycofaniu zeń USA przez Donalda Trumpa posuwało się naprzód bez USA. Chiny, największy dla wielu partner handlowy w regionie, również starają się o przystąpienie do TPP.

5.

Reakcja Chin na nową transpacyficzną umowę handlową powierzona agencji Xinhua (https://english.news.cn/…/45a251daa0114bf6b3d36d…/c.html):

„Wielkie oszustwo Waszyngtonu: „Indo-Pacific Economic Framework” ma tworzyć podziały”.

„Biały Dom dodał kolejny incydent do swojego arsenału oszustw, kiedy uruchomił w poniedziałek tak zwane „Indo-Pacyficzne Ramy Gospodarcze” (IPEF).

Podczas wizyty w Japonii Joe Biden powiedział, że IPEF poprowadzi Azję „na szczyt” i „dostarczy ją wszystkim ludziom na Ziemi”.

Ale jakiekolwiek wielkie wizje, które on i jego administracja przedstawili, aby wciągnąć kraje regionalne do tej inicjatywy, nie będą ukrywać złowrogich intencji Waszyngtonu, by knuć podziały i izolację, podkopywać stabilność regionalną i utrzymać hegemonię USA.

Obietnica Waszyngtonu, że za pośrednictwem IPEF pobudzi „inkluzywny” wzrost w regionie, jest kłamstwem. Integracja oznacza, że wszystkie kraje regionalne powinny mieć równy dostęp do możliwości i zasobów związanych z inicjatywą. Ale zaprojektowany przez Waszyngton IPEF od pierwszego dnia wykluczył Chiny, największego partnera handlowego większości krajów regionalnych i ważnego wkładu w stabilność i rozwój regionu.

Waszyngton chce czegoś więcej niż izolacji Chin. Sam pomysł IPEF polega na stworzeniu kolejnego ekskluzywnego bloku gospodarczego pod przewodnictwem USA, który miałby powstrzymać Chiny”.

6.

„PKB Rosji spadnie o 30%? (https://wyborcza.biz/…/7,147582,28486605,zalamanie…)

Pomimo tego, że Rosja utajniła dane, analitykom udaje się dokonywać pewnych ocen sytuacji.

„Gospodarka Rosji się załamuje. Prognozujemy spadek PKB o -30 proc. do końca 2022 roku. Rosja przestała publikować dane, ale pewną wskazówkę daje śledzenie eksportu z 20 krajów do Rosji. Ten eksport spadł o ponad 50 proc. w kwietniu 2022 roku w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej” – pisze w komentarzu Robin Brooks, główny ekonomista Instytutu Finansów Międzynarodowych (IIF).”

7.

„Zerwanie przez Polskę podpisanej w 1993 roku umowy o dostawach gazu Dmitrij Pieskow ocenił słowami: »widzimy teraz, jak szalone, na granicy szaleństwa są działania polskich władz«” (https://wiadomosci.wp.pl/szaleni-polacy-pieskow-krytykuje…).

Że Polacy szaleni, to nie powinno nikogo dziwić.
Ale co, towariszcz Pieskow, zabolało?

Przyznał, że obecnie trudno mówić o jakichkolwiek stosunkach między oboma krajami. Dodał, że jeśli Warszawa znów zechce decydować się na zaopatrywanie się w Rosji, będzie musiała podpisać nowe umowy, a przede wszystkim płacić, a Polska ‘od dawna nie chce płacić za gaz’.

Sekretarz prasowy Putina przypomniał, że choć Warszawa ‘dawno temu odmówiła zapłaty’, to ‘w dalszym ciągu pośrednio odbiera rosyjski gaz, po prostu kupując go drożej’. Zapytany o to, jak sprawy mogą potoczyć się dalej, stwierdził: “obecna decyzja Polski nie ma już znaczenia”.

Są takie chwile, kiedy, z najwyższą przykrością, człowiek musi się zgodzić z oceną Pieskowa.

Z tym że to nie szaleństwo, ale głupota. Bardzo głupia była decyzja p. Sasina, by za gaz płacić wg bieżących cen, a nie długookresowych: w ten sposób Ty, Czytelniku, płaciłeś za gaz znaaaacznie drożej.

Jeśli zaś chodzi o decyzję Krzywomordego, by zerwać umowę na dostawy gazu z Rosją, to ma ona wymiar WYŁĄCZNIE polityczny, ponieważ to Rosja, na mocy dekretu Putina, by wstrzymać dostawy dla „nieprzyjaznych państw”, gazu do Polski nie dostarcza. Więc sytuacja jest taka, że przed decyzją Krzywomordego rosyjskiego gazu nie było i po decyzji Krzywomordego rosyjskiego gazu nie będzie. Po licho więc robić ten cyrk? By po raz kolejny zamydlić oczy i udawać, że się jest wrogiem putinowskiej Rosji, chociaż realizuje się konsekwentnie jej politykę, chociaż we wszystkim się ją naśladuje?

Niech lepiej Krzywomordy każe zerwać te kosztujące podatnika miliony antyunijne billboardy, obarczające UE odpowiedzialnością za gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej. Kłamstwo i to kosztowne.

D.O. powtórzy: najbardziej patriotyczną, najbardziej antyrosyjską decyzją jest postawienie na energię odnawialną. UE właśnie to zrobiła, szajka właśnie wykonała dwa oczekiwane przez Moskwę ruchy: zaatakowała Unię i energię odnawialną.

Cbdo.

8.

180 rocznica urodzin Marii Konopnickiej, najbardziej bodaj niedocenianej polskiej pisarki, poetki, eseistki, reportażystki.

Może być zdjęciem przedstawiającym 4 osoby i tekst
Niedoceniana.

A to nad wyraz ciekawa, arcyciekawa postać. Bo z jednej strony autorka „Roty”, a z drugiej lesbijka, która spędziła 24 lata u boku innej wybitnej kobiety, Marii Dulębianki. Dla D.O. nigdy te dwie rzeczy nie stały w sprzeczności, ale dla nazioli to obelga i mówią o „kłamstwie konopnickim”.

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst „Odcinała się od ówczesnego katolicyzmu. Ideałem było dla niej chrzeÅcijaństwo nieskażone pychÄ Kościoła”
https://wyborcza.pl/…/7,121681,12114440,maria…
No to teraz sporo posłów pożałuje, że proklamowali 2022 rokiem Marii Konopnickiej.

D.O. gorąco namawia do lektury książki Leny Magnone „Maria Konopnicka. Lustra i symptomy”, ale na początek do lektury artykułu Renaty Radłowskiej w „Wysokich Obcasach” (https://www.wysokieobcasy.pl/…/7,53662,27569237,maria…), pt. „Maria Konopnicka przez lata żyła z kobietą. Ale narodowcy mówią o „kłamstwie konopnickim””. No i samej Leny Magnone: https://wyborcza.pl/…/7,121681,12114440,maria…

Jacek Pałasiński

“Drugi obieg” jest publikowany pierwotnie przez Autora na Facebooku. “Studio” publikuje te materiały za zgodą Autora z niewielkimi skrótami.

Print Friendly, PDF & Email