01.09.2022
(ojojoj!)
1.

Lunęło, a potem już lało i lało. Widoczność homeryczna, nerwy jak wanty. Wieczór; D.O. jak wypluty. Albo po 3 dniach ekshumowany.

2.

W Alabamie policja aresztowała Czarnego pastora, gdy podlewał kwiaty sąsiada
https://www.theguardian.com/…/alabama-black-pastor…
– „What you do, man”? „Co tu robisz, człowieku?” – spytał biały policjant pewnego Afroamerykanina, który spokojnie podlewał kwiaty w ogrodzie przed domem w Childersburg w stanie Alabama.
– „Podlewam kwiaty” – brzmiała odpowiedź.
Dwie minuty później ów mężczyzna, jak się okazało 56-letni pastor Michael Jennings, został zakuty w kajdanki. Trzy minuty później został umieszczony w samochodzie policyjnym, aresztowany za „utrudnianie operacji funkcjonariuszy”.
Mężczyzna, bez pytania, przedstawił się „Pastor Jennings” i powiedział, że mieszka po drugiej stronie ulicy.
Policjant powiedział mu, że anonimowy sąsiad zadzwonił pod numer 911, zgłaszając „podejrzaną” aktywność przed domem kogoś, kto wyjechał z miasta.
– Mówią, że nie powinno cię tu być – powiedział funkcjonariusz.
– Powinienem tu być – odparł Jennings. – Zajmuję się ich domem, gdy ich nie ma, dbam o ich kwiaty.
Policjant zażądał okazania dokumentu tożsamości Jenningsa, który już się przedstawił. Odmówił. Zgodnie z prawem stanu Alabama funkcjonariusze mogą zatrzymać osobę w miejscu publicznym i zażądać dowodu tożsamości tylko w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa.
Podlewanie kwiatów nie jest wymienione w kodeksie karnym stanu Alabama.
Jennings, który wyraźnie znał prawo Alabamy, pozostał spokojny, ale stanowczy.
– Nie masz prawa żądać tego ode mnie, nie zrobiłem nic złego – powiedział. – Jeśli chcesz mnie zamknąć, zamknij mnie, jeśli nie, to zamierzam dalej podlewać te kwiaty.
Na co oficer powiedział: „Weź człowieku, uspokój się”.
Na nagraniu z policyjnej kamery słychać funkcjonariusza, który mówi do kolegi przez krótkofalówkę: „Mamy tu takiego, co nas nie słucha”.
Ostateczny zwrot nastąpił, gdy Jennings został wprowadzony do policyjnego radiowozu.
– Ty tworzysz profilowanie rasowe – powiedział funkcjonariuszowi.
– Nie tworzymy profili rasowych – powiedział funkcjonariusz. – Nie, proszę pana, nie o to nam chodzi.
Kiedy Jennings zaprotestował, że tylko podlewa kwiaty, policjant zapytał:
– Skąd mam wiedzieć, że to prawda?
– Ponieważ miałem w ręku wąż z wodą – powiedział Jennings.
Później tego samego dnia anonimowa sąsiadka oddzwoniła na policję i powiedziała, że możliwe, że Jennings podlewał kwiaty w ramach przysługi.
– To prawdopodobnie moja wina – powiedziała.
Policja z Childersburga wycofała wszystkie zarzuty.
Jennings powiedział New York Timesowi, że w przyszłym tygodniu zamierza złożyć pozew o bezprawne aresztowanie.
Nie jestem przeciw policji, my potrzebujemy naszej policji – powiedział. – Ale potrzebujemy tylko dobrej policji.
D.O. czyni własnymi słowa pastora Jenningsa: my potrzebujemy tu TYLKO DOBREJ POLICJI.
Złą, poprosimy za kraty lub do rozwożenia gnoju.
3.
Masowiec wylądował na dnie po kolizji z tankowcem LNG w Gibraltarze (Cztery zdjęcia tu: https://www.reuters.com/…/bulk-carrier-beached-after…)

Statek OS 35, załadowany stalowymi prętami, wpływając do portu w Gibraltarze, uderzył w przewożący ponad 400 ton paliwa tankowiec ADAM LNG. Port został zamknięty na 4 godziny. OS 35 ma dziób pod wodą, prawdopodobnie leży na dnie. Został zabezpieczony pływającymi wałkami antywyciekowymi. ADAM LNG ostał przeholowany na wschodnią stronę Skały, gdzie jest mniej narażony na niełaskawość pogody. Trwa analiza szkód i ocena, czy istnieje niebezpieczeństwo wycieku i ewentualnej eksplozji.
4.
Największym zaufaniem spośród polityków cieszy się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski – 42% badanych. Drugie miejsce zajął prezydent Andrzej Duda z wynikiem 41,5%, a na trzecim miejscu znalazł się premier Mateusz Morawiecki, któremu ufa 39,4% Polaków – wynika z sondażu IBRiS dla Onetu.
Według sondażu IBRiS największą nieufnością Polacy obdarzają ministra sprawiedliwości Zbigniewa Zi0br0 – 64,3% badanych. Drugie miejsce pod względem nieufności nadal zajmuje poseł Konfederacji Krzysztof Bosak – 58,4%. Podium zamyka prezes PiS Jarosław Kaczyński, któremu nie ufa 58,2% badanych. (Sondaż IBRiS. Któremu politykowi najbardziej ufają Polacy? Jest zmiana na pozycji lidera | Wiadomości Radio ZET)
D.O. nie jest zainteresowany znajomością z 41,8% Polaków.
5.
Na żula chłopaka mówi się „żul”. A na dziewczynkę? D.O. nie jest pewien: „żulica”? Przyjmijmy, że tak jest. Grupka 15-letnich żulic zaatakowała w rzymskim parku niepełnosprawną 12-latkę. Tak dla draki, ale przede wszystkim, by ją ukarać za jej odmienność. Waliły ją pięściami, gdy upadła – kopały. „Ale jej spuściłam bomby” – chwaliła się jedna na nagraniu masakry, które koleżaneczki uczynnie filmowały. Film jest w gazetach, ale D.O. nie będzie linkował.

Dwóm z nich, dwóm 15-latkom i jednemu z ich rówieśników, grozi teraz proces.
Dwie 15-latki i ich rówieśnik, który też uczestniczył w katowaniu niepełnosprawnej, staną przed sądem dla nieletnich, oskarżeni o spowodowanie ciężkich oskarżeń z okolicznościami obciążającymi.
Pobita dziewczynka jest w szpitalu, lekarze nie potrafią jeszcze określić, kiedy rany i zadrapania się zagoją.
D.O. chętnie puściłby w tym miejscu słodki przebój Whitney Houston „I believe the children are our future”, ale obawia się, że zwymiotuje.
I przy okazji pragnie zauważyć, że bicie i kopanie za odmienność jest oficjalnym programem „rządu” Polskiej Pisowskiej Rzeczypospolitej (PPR), na sztandarach zasadę tę wypisała większość polskich hierarchów kościelnych, a także autorzy podręczników do sHiT.
6.
W Alpach topnieją lodowce. Jeden z nich, słynny Adamello, topniejąc zwrócił szczątki austro-węgierskiego żołnierza, który zginął podczas I wojny światowej. Odkrycia dokonano w Crozzon di Lares, na wysokości około 3100 metrów nad poziomem morza. Aby odzyskać biedne kości – mundur w strzępach i wyposażenie w dużej części nienaruszone – karabinierzy stacji Carisolo, wraz z żołnierzami ratownictwa górskiego z Madonna di Campiglio i specjalistami z Inspektoratu Archeologicznego, pieczołowicie zebrali szczątki poległego: pochowają je na lokalnym cmentarzu.

Tja… Wtedy mówiono tym nieszczęśnikom, że walczą za świętą sprawę, za ojczyznę, za cesarza. Dziś sprawa już nie jest taka święta, ojczyzna już nie ta, a o cesarzach świat wspomina z ironicznym uśmiechem.
Wam też to teraz wszystkie czarnki jędraszewskie wmawiają. Mamią świecidełkami, grają na patriotyzmie, oszukują, że chodzi o „matkę ojczyznę”.
Nie słuchaj: rżnij karabinem w bruk ulicy, twoja jest krew, a ich jest nafta.

Co za bydło.

Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.
