Jacek Pałasiński: Drugi obieg (420)11 min czytania

()

10.09.2022

No właśnie. Rosja tu już jest. Wie to każdy patriota. Jednak w świetle preferencji wyborczych, należałoby mocno zrewidować bajkę o polskim patriotyzmie. Jeśli Polak doznała nieszczęść na przestrzeni całych swoich dziejów, to właśnie z powodu braku patriotyzmu, raz zastępowanego chciwością, raz fanatyzmem religijnym. Przeciwieństwami patriotyzmu.(https://wyborcza.pl/…/7,124059,28885495,najwiekszym…).

1.

Mowa Karola III

Takie mowy nie zdarzają się często w świecie. A w Wielkiej Brytanii ostatnie, ale znacznie mniej wzruszająca, wygłoszona była 70 lat temu.

Więc D.O. przytacza fragmenty:

„Przez całe życie Jej Wysokość Królowa – moja ukochana Matka – była dla mnie i całej mojej rodziny inspiracją i przykładem, a my mamy wobec niej największy dług, jaki każda rodzina może mieć wobec swojej matki.

Królowa Elżbieta miała dobrze przeżyte życie; dotrzymała obietnicy danej przeznaczeniu i jest najgłębiej opłakiwana w chwili jej odejścia.

Tę obietnicę służby przez całe życie dzisiaj ja wam odnawiam.

Kiedy królowa wstąpiła na tron, Wielka Brytania i świat nadal zmagały się z niedostatkami i następstwami drugiej wojny światowej i nadal żyły konwencjami minionych czasów.

W ciągu ostatnich 70 lat byliśmy świadkami, jak nasze społeczeństwo stało się wielokulturowe i wielowyznaniowe.

Zmieniły się też instytucje państwa. Ale dzięki wszystkim zmianom i wyzwaniom nasz naród i szeroko rozumiane składniki królestwa – z których talentów, tradycji i osiągnięć jestem tak niewymownie dumny – prosperowali i rozkwitali. Nasze wartości pozostały i muszą pozostać niezmienne.

Zostają też rola i obowiązki monarchii, podobnie jak szczególna relacja i odpowiedzialność władcy wobec Kościoła anglikańskiego – Kościoła, w którym moja własna wiara jest tak głęboko zakorzeniona.

W tej wierze i wartościach, które ona inspiruje, zostałem wychowany, aby pielęgnować poczucie obowiązku wobec innych i szanować cenne tradycje, wolności i obowiązki naszej wyjątkowej historii i naszego systemu rządów parlamentarnych.

Tak, jak królowa to robiła z takim niezachwianym oddaniem, i ja również teraz uroczyście przyrzekam, że przez pozostały czas, jaki mi Bóg da, będę przestrzegać zasad konstytucyjnych w sercu naszego narodu.

Moje życie oczywiście się zmieni, gdy podejmę nowe obowiązki. Nie będzie już dłużej możliwe, bym poświęcał tyle czasu i energii organizacjom charytatywnym i sprawom, na których tak bardzo mi zależy. Ale wiem, że ta ważna praca będzie kontynuowana w zaufanych rękach innych.

To także czas zmian dla mojej rodziny. Liczę na serdeczną pomoc mojej kochanej żony Camilli. W uznaniu jej własnej lojalnej służby publicznej od czasu naszego małżeństwa 17 lat temu, zostaje moją królową małżonką. Wiem, że wniesie do wymagań swojej nowej roli niezłomne oddanie się obowiązkom, na którym tak bardzo polegam.

Jako mój spadkobierca William przejmuje teraz szkockie tytuły, które tak wiele dla mnie znaczyły.

Zastępuje mnie na stanowisku księcia Kornwalii i przejmuje obowiązki w Księstwie Kornwalii, które pełniłem od ponad pięćdziesięciu lat. Dzisiaj jestem dumny, że mianowałem go księciem Walii, Tywysog Cymru, kraju, którego tytuł miałem tak wielki przywilej nosić przez tak wiele mojego życia i obowiązków. Z Catherine u boku nasz nowy książę i księżna Walii, wiem, będzie nadal inspirować i prowadzić nasze krajowe rozmowy, pomagając przenieść to, co marginalne, na centralny obszar, gdzie można udzielić istotnej pomocy.

Chcę również wyrazić moją miłość do Harry’ego i Meghan, gdy nadal budują swoje życie za granicą.

Za nieco ponad tydzień spotkamy się jako naród, jako Wspólnota, a nawet globalna społeczność, aby odprowadzić moją ukochaną matkę na spoczynek. W naszym smutku pamiętamy i czerpmy siłę ze światła jej przykładu. W imieniu całej mojej rodziny mogę złożyć tylko najszczersze i najserdeczniejsze podziękowania za kondolencje i wsparcie. One znaczą dla mnie więcej niż jestem w stanie wyrazić.

A do mojej kochanej Mamy: kiedy rozpoczynasz swoją ostatnią wielką podróż, aby dołączyć do mojego drogiego zmarłego Papy, chcę po prostu powiedzieć: dziękuję.

Dziękuję za miłość i oddanie naszej rodzinie i rodzinie narodów, którym tak sumiennie służyłaś przez te wszystkie lata.

Niech ‘chóry aniołów wyśpiewują tobie na odpoczynek’”.*

*To cytat z “Hamleta, na samym końcu tekstu. Mówi Horacy: „Goodnight, sweet prince, And flight of angels sing thee to thy rest”. – Po polsku to:

„[I oto pękło serce tak szlachetne.]

Dobranoc, słodki książę, niech ci do snu

Chóry aniołów nucą uskrzydlone”!

2.

Premier Morawiecki w Kijowie: „Przydałoby nam się trochę prądu z Ukrainy. Prezydent Zełenski świetnie rozumie naszą sytuację”.

Czy do P.T. Czytelników dotarło, że Ciul Krzywomordy, w dniu, w którym w rejonie Olsztyna zaczęto odcinać prąd (https://olsztyn.wyborcza.pl/…/7,48726,28889164,kryzys…), pojechał do Kijowa, by żebrać o trochę prądu od ogarniętej pożogą wojenną Ukrainy?
I co: dalej prawie 40% z was ‘ufa” temu patologicznemu kłamcy (https://natemat.pl/435496,cbos-zrobil-ranking-zaufania-do…), dalej 33% z was gotowych jest głosować na szajkę (https://oko.press/PiS-traci-wladze-opozycja-tworzy-rzad…/)? 

3.

Guardian https://www.theguardian.com/…/russia-kharkiv…): „Od tygodni ukraińscy urzędnicy telegrafowali plany planowanego kontrataku w regionie Chersonia na południu [gdzie Rosjanie zaczęli gwałtownie przemieszczać swoje siły pancerne – D.O.], a tymczasem głównym celem w tym tygodniu był Charków na północnym wschodzie, co zaskoczyło wszystkich, w tym najwyraźniej Rosjan.

Na froncie wschodnim zmiany!

Moskwa odpowiedziała w piątek wystrzeliwując rakiety w centrum miasta. Lokalni urzędnicy powiedzieli, że co najmniej 10 osób, w tym troje dzieci, zostało rannych w ataku,

„Za każdy sukces ukraińskich sił zbrojnych, za każde zwycięstwo, Rosjanie… odpowiadają uderzeniami w niewinnych ludzi” – napisał na Telegramie Andrij Jermak, potwierdzając, że wśród rannych znalazły się dzieci. „Rakiety uderzyły w centrum sztuki dla dzieci i szkołę, a także domy prywatne” – powiedział burmistrz Charkowa Ihor Terechow.

Kolejnym ważnym celem ukraińskim będzie prawdopodobnie miasto Kupiańsk. W czwartek rosyjskie władze okupacyjne poinformowały, że planują ewakuację kobiet i dzieci z Kupiańska, powołując się na ataki ukraińskiej artylerii na miasto.

4.

TVN24 (https://tvn24.pl/…/wojna-w-ukrainie-pojmano-rosyjskiego…): W ukraińskich mediach pojawiły się doniesienia o możliwym schwytaniu w obwodzie charkowskim głównodowodzącego rosyjskim zgrupowaniem wojsk „Zachód” generała Andrieja Syczewoja. Nie zostały one potwierdzone – spekulacje na temat pojmania generała wywołało nagranie, na którym widać podobnego do niego rosyjskiego żołnierza pojmanego przez Ukraińców. Jak podkreślają komentatorzy, jeśli doniesienia o pojmaniu Syczewoja się potwierdza, oznaczać to będzie, że po raz pierwszy od czasów II wojny światowej do niewoli trafił tak wysoki rangą rosyjski oficer.

Natemat.pl (https://natemat.pl/436021,ukraincy-informuja-o-pojmaniu…): Ukraińcy poinformowali o pojmaniu generała Andrieja Syczewoja. Wojskowy był między innymi dowódcą Zachodniego Okręgu Wojskowego. Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to najwyższy rangą rosyjski oficer, który trafił do niewoli od czasów II wojny światowej.
Andriej Syczewoj miał się przebrać w mundur porucznika i w ten sposób próbował uciec
Wojskowy jest także objęty sankcjami, które nałożyła Unia Europejska
W mediach społecznościowych pojawiły się już zdjęcia i filmy, które mają dokumentować schwytanie rosyjskiego generała do niewoli

Generał-porucznik Andriej Syczewoj trafił do niewoli 6 września w czasie kontrofensywy sił zbrojnych Ukrainy w obwodzie charkowskim – taką informację w piątek przekazał portal censor.net specjalizujący się w tematyce wojskowej. Informacja ta pojawiła się także w wielu ukraińskich mediach, między innymi w dzienniku „Kyiv Post” oraz mediach społecznościowych.

Rosja wysyła posiłki do Charkowa, żeby odeprzeć ukraiński atak.
Ciekawe skąd je weźmie? Każe zawracać tym, które przed chwilą wysyłała z Donbasu w okolice Chersonia?
A co będzie, jeśli wtedy Ukraińcy zaatakują Chersoń?
Na zdjęciu: efekty ostrzału rakietowego centrum Charkowa, gdzie nie ma żadnych obiektów wojskowych.

D.O. tak sobie myśli, że pan generał bardzo, bardzo grzecznie i usilnie będzie prosił Ukraińców, żeby go jednak do Rosji w ramach wymiany jeńców nie wysyłać.

5.

Miejskich radnych z Petersburga, którzy opowiedzieli się za oskarżeniem prezydenta Rosji Władimira Putina o zdradę stanu w związku z wojną na Ukrainie, wezwano na policję i sporządzono wobec nich protokoły za „dyskredytację armii” – podał niezależny portal Mediazona (https://edition.cnn.com/…/russia-officials…/index.html).

6.

Każdy naziol musi być kretynem? D.O. nie wyobraża sobie inteligentów w tamtym gronie, choć osobiście znał inteligentów wśród bolszewii, ale to wył skutek skundlenia, by użyć terminu wańkowiczowskiego.

Niemiecki naziol modli się o dramatyczną zimę, bo to zwiększy szansę jego naziolskiej partii.
O co modlą się naziole i członkowie szajki w Polsce?

Oto bowiem w Niemczech, deputowany faszyzującej AfD Herr Harald Weyel, nie zauważył, że mikrofon, do którego przemawiał, nadal jest włączony i jego słowa są rejestrowane. I był łaskaw powiedzieć: „Dramatyczna zima? Miejmy nadzieję”! I jeszcze: „jeśli Niemcom źle idzie, to dobrze dla AfD”.

I Bóg z nim i całą tą hitlerowską bandą.

Oczywiście, że po tych idiotach można się spodziewać każdego głupstwa (tak, jak i każdego łajdactwa), ale miejmy nadzieję, że to, co pisze red. Patrick Wintour to prawda i rzeczywiście szajka liczy na antyunijne nastroje Polaków. Bo się przeliczy. Jeśli o D.O. chodzi, to sobie codziennie mogą strzelać w kaczą łapę.

D.O. niepokoi się jednak, że dostrzega objawy „im gorzej, tym lepiej” również wśród przeciwników polskiej szajki.

OK, walczymy z szajką, ale nie kosztem Polski.

7.

Mordo Jurij podejrzanie milczy! Może się nawracają? Albo są zajęci figlami?

Federico Mollicone z faszystowskiej partii „Fratelli d’Italia” (która 25 września wygra wybory parlamentarne), oficjalnie zażądał, aby zabronić wyświetlania we Włoszech odcinka serialu dla dzieci, w którym Peppa Pig ma dwie mamy. D.O. dziwi się, że nie zażądał tego jeszcze jakiś rosyjski agent z Mordo Jurij. (https://www.theguardian.com/…/italian-politician…)

8.

Już jutro o 10.00 na portalu natemat.pl kolejna rozmowa JP z cyklu „Allegro ma non troppo”. Sensacyjna, arcyciekawa!

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. Stanislaw Obirek 10.09.2022
  2. Tomasz 10.09.2022