Jacek Pałasiński: Drugi obieg (440)12 min czytania

30.09.2022

1.

Prasa hiszpańska (https://elpais.com/…/el-padre-de-giorgia-meloni-fue…) pisze, że ojciec Giorgii Meloni Francesco, 27 lat temu, był skazany na Majorce na 9 lat więzienia za handel narkotykami.

Ojciec porzucił małą Giorgię, kiedy była jeszcze niemowlęciem, ale kiedy został skazany, ona nie utrzymywała z nim żadnych kontaktów już od 7 lat.

No i co z tego, że tatuś Giorgii Meloni, który porzucił ją niemowlęciem, był handlarzem narkotykami? Za szkody wyrządzone przez dzieci mogą odpowiadać rodzice, za szkody, wyrządzone przez rodziców dzieci odpowiadać nie powinny. D.O. wolałby, żeby media podjęły poważniejszą, merytoryczną politykę z chorymi ideami pani Giorgii.
I jej admiratorów w Italii i za granicą ze szczególnym uwzględnieniem faszystowskiej szajki.

„Nieszczęśliwe dzieciństwo, brak figury ojca, to może być wspólny rys różnych dyktatorów i dyktatorków” – powiedzą domorośli psychologowie.

D.O. ma w nosie przodków złych ludzi. Odpowiedzialność jest indywidualna, nie pokoleniowa. Dzieci często bardzo się różnią od rodziców, odrzucają ich background polityczny, kryminalny, osobowościowy. Czasami nie, patrz Marine Le Pen.

Co nie zmienia faktu, że D.O. jest w dylemacie: gdyby miał wybierać między Giorgią a jej ojcem chyba nie wybrałby Giorgii. Choć pewien nie jest…

2.

Matteo Salvini bardzo chciałby zostać ministrem Spraw Wewnętrznych w rządzie Giorgii Meloni. Ona mówi: „nie”. Salvini grozi, że jeśli nie dostanie tego ministerstwa, nie wejdzie w skład rządu, a w parlamencie Liga będzie jej udzielała „wsparcia zewnętrznego”.

Media włoskie piszą, że za stanowczą odmową pani Meloni stoją Stany Zjednoczone, przekonane, że Salvini jest na żołdzie Kremla (https://www.repubblica.it/…/meloni_salvini_ministri…/…).

Meloni oferuje mu miejsce wicepremiera. Które nic nie znaczy. On już był wicepremierem i szefem MSW. I wicepremierowanie zupełnie go nie interesowało. Doznawał rozkoszy, odpychając od brzegów Italii umierających imigrantów.

I pomyśleć, że oboje z Griorgią Meloni twierdzą, że oni robią to, co robią, bo muszą „bronić Boga”.

Tak, jak szajka, odpowiedzialna za tortury i zbrodnie, dokonane na imigrantach w lasach nadbużańskich. Wzorowi chrześcijanie i tu, i tam, nie ma co mówić!

3.

Berlusconi został wybrany do Senatu włoskiego, a tym samym zwolnił miejsce w Parlamencie Europejskim (w którym jego noga nie postała). Na jego miejsce powinna „wskoczyć” następna na jego liście, pani Lara Comi. Rzecz w tym, że pani Comi jest pod procesem o oszustwo (https://milano.repubblica.it/…/elezioni_lara_comi…/…).

Króciutka ławeczka w Forza Italia, nie? Zupełnie jak u herszta szajki.

4.

„Właśnie widzieliście, co wydarzyło się we Włoszech w tych wyborach. Zobaczycie, co wydarzy się na świecie. Powodem, dla którego martwię się, że to powiem, jest to, że nie możecie być optymistami nawet co do tego, co wydarzy się tutaj” – powiedział Joe Biden, odnosząc się do sił antydemokratycznych, kierowanych przez Donalda Trumpa w okresie poprzedzającym listopadowe wybory parlamentarne, które zadecydują o kontroli nad Kongresem.

Joe Biden: „popatrzcie, co wydarzyło się we Włoszech. To się może stać także i w USA”
W USA już się stało, ale się skończyło. Przynajmniej chwilowo. Wróci?
A kiedy to zło skończy się również i w Polsce?
Może kiedy Kościół polski nawróci się na chrześcijaństwo?

Ojojoj! – skomentuje D.O.

Jak myślisz, Czytelniku, Biden wie, że w Polsce stało się coś jeszcze gorszego?

Biden dodał, że Xi Jinping powiedział mu „wprost, że demokracji nie da się utrzymać w XXI wieku”. „Nie chcę przesadzać, ale nie chcę tego umniejszać. jestem bardzo zaniepokojony. Stawką jest demokracja”.

5.

– „Rosja jest gotowa do współpracy z nowym włoskim rządem – powiedziała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, co ogłosiła agencja Ria Novosti. D.O. nie linkuje, bo fb przystawi pieczęć, ostrzegającą o rozpowszechnianiu rosyjskiej narracji.

– „Jesteśmy gotowi współpracować z każdym legalnie wybranym rządem, zarówno we Włoszech, jak i w innych krajach. To jest nasze podstawowe podejście: szanujemy demokratyczną wolę narodu, która została sformalizowana w formie wyborów” – zażartowała Zacharowa.

– „Prawdopodobnie za wczesne jest mówić o perspektywach stosunków między Włochami a Rosją. Wszystko będzie zależeć od konkretnych działań i środków podjętych w praktyce przez włoskie władze”.

Hmmm… Nieco różnią się reakcje Moskwy i Waszyngtony, nieprawdaż?

Czyli z kraju wiecznej szczęśliwości, jedynie słusznego, stolicy cywilizacji przyszłości, rządzonego przez epokowego męża stanu, uciekło już ponad 300 tysięcy Rosjan. A ci, którzy nie uciekli, bez żadnego przeszkolenia są wysyłani na front, do Donbasu. Sporo z nich już zginęło.
Oj, uczcie się, narody, na błędach Rosjan. Przeciwko złu trzeba protestować na czas, zanim będzie za późno, zanim sami zginiecie.

Ale ambasada Italii w Moskwie apeluje do Wochów, by rozważyli szybkie opuszczenie Rosji.

6.

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął z własnej inicjatywy sprawę dotyczącą interwencji przeprowadzonej 17 września 2022 r. przez funkcjonariuszy policji wobec 17-letniej Malwiny Chmary. – „Ze szczególnym zaniepokojeniem rzecznik przyjął informacje o zastosowaniu wobec małoletniej osoby środków przymusu bezpośredniego, zwłaszcza w sytuacji, gdy z przekazu medialnego nie wynika, aby nie stosowała się ona do poleceń wydawanych funkcjonariuszy policji – pisze Piotr Sobota z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich” (https://torun.wyborcza.pl/…/7,48723,28966213,rzecznik…).

Skoro już jesteśmy przy reżimach autorytarnych…

„Jakie były podstawy faktyczne i prawne użycia środków przymusu bezpośredniego”. – Ponadto proszę o przedstawienie informacji o biegu czynności wyjaśniających i ewentualnie postępowań dyscyplinarnych, wszczętych wobec funkcjonariuszy wykonujących czynności” – te pytania czytamy w dokumencie przesłanym do Małgorzaty Jorki, komendanta miejskiego policji w Toruniu.

7.

Inny, bardzo ciekawy, głośny materiał w Wyborczej (https://wroclaw.wyborcza.pl/…/7,35771,28930460,byly…). „Przez sześć lat w seminarium nie zostałem nawet przeszkolony, jak odprawić mszę czy udzielić ostatniego namaszczenia, nie mówiąc o zarządzaniu parafią. Najważniejsze było cały czas wpajanie nam posłuszeństwa wobec przełożonych – mówi Robert Samborski, który po sześciu latach opuścił seminarium i napisał o nim książkę”.

D.O. poleca!

Ewa Wilczyńska: – Zdziwiła cię decyzja o likwidacji seminarium?

Robert Samborski: – Tylko trochę. Tąpniecie powołań obserwujemy od blisko 10 lat i jest skorelowane ze wzrostem społecznej świadomości o nadużyciach w Kościele, a także większej otwartości na homoseksualizm. Kiedyś kapłaństwo było drogą ucieczki dla gejów przed ostracyzmem, teraz takiej potrzeby już nie ma. Po co więc utrzymywać tyle seminariów, jeżeli nie ma wystarczająco chętnych, którzy by do nich wstępowali.

8.

Scoop francuskiej gazety „Libération” (https://www.liberation.fr/…/nasser-al-khelaifi-cles…/). Paryska gazeta pisze o „potencjalnych dowodach korupcji w kontrowersyjnym przyznaniu Katarowi mistrzostw świata 2022”. Prawnicy potężnego prezesa francuskiego klubu Paris Saint Germain Nassera Al-Chelajfiego uzyskali rzekomo „kompromitujące dokumenty od człowieka, który za dużo wiedział” po długim więzieniu w Dosze.

Scoop dziennika „Liberaton”: dotarł do dowodów, że e organizację mundialu przyznano Katarowi dzięki łapówkom. Na tym rewelacje się nie kończą. Czy to będzie oznaczać odwołanie mistrzostw świata? Rozwiązanie FIFA, organizacji, którą rządy świata uznają za przestępczą?
Jak obstawiasz, Czytelniku?

Nasser Al-Chelajfi, pendrive’y i arbitralne aresztowania. Kontrowersyjne metody Kataru chroniącego swoje tajemnice” – to tytuł śledztwa opublikowanego dziś na pierwszej stronie gazety Libération, która niespełna dwa miesiące przed rozpoczęciu mundialu w Doha wskazuje palcem na prezesa PSG Nassera- Al-Chelajfiego, lojalistę Emira al-Thaniego w Europie. Paryska gazeta wspomina w szczególności o „torturach, jakich doznał w Katarze Tayeb B, Franko-Algierczyk bliski francuskim republikanom: człowiek, który „za dużo wiedział” – pisze dziennik – posiadacz „potencjalnie wybuchowych dokumentów” dla samego Al-Chelajfiego.

Na początku 2020 roku – pisze Libération – Tayeb B. zostaje zatrzymany w Doha, stolicy Kataru. Miał być w „posiadaniu informacji kompromitujących szefa PSG”, „potencjalnych dowodów działań korupcyjnych w kontrowersyjnym przyznaniu mundialu 2022, operacjach pod przykrywką, a także informacji, dotyczących życia prywatnego prezesa PSG w stolicy Francji”. „Pod koniec surowego aresztu zostaje zwolniony, dopiero po dostarczeniu dokumentów prawnikom Al- Chelajfiego”. „Sprawa – konkluduje Libération – którą rozstrzygnie tylko francuski wymiar sprawiedliwości”.

9.

Paragwaj żąda od Tajwanu inwestycji 1 mld USD, by pozostać jego sojusznikiem. W wywiadzie dla Financial Times prezydent Paragwaju Mario Abdo Benitez powiedział, że dzięki tajwańskim pieniądzom Asunción (Wniebowzięcie) będzie w stanie oprzeć się presji Chin, by zmienić swoje powiązania dyplomatyczne (https://www.ft.com/…/9d752c51-2c3d-4f93-85c1-49b4d663f075).

Prezydent Paragwaju Mario Abdo Benítez z prezydentką Tajwanu Tsai Ing-wen
© Sam Yeh/AFP/Getty Images Benitez domaga się miliarda dolarów w inwestycjach tajwańskich, inaczej zada się z Chinami komunistycznymi.

10.

Sukces eksperymentalnego leku na Alzheimera okrzyknięty „momentem historycznym”.

Badanie pokazuje, że funkcje poznawcze u pacjentów we wczesnym stadium leczenia lekanemabem spadają o 27% mniej niż u pacjentów otrzymujących placebo (https://www.theguardian.com/…/alzheimers-disease…).

„To historyczny moment dla badań nad demencją, ponieważ jest to pierwsza w tym pokoleniu próba leku na Alzheimera, która skutecznie spowolniła spadek funkcji poznawczych” – powiedziała dr Susan Kohlhaas, dyrektor ds. badań w Alzheimer’s Research UK. „Wiele osób uważa, że choroba Alzheimera jest nieuniknioną częścią starzenia się. To wszystko wyjaśnia: jeśli zaczniesz leczyć odpowiednio wcześnie, możesz mieć wpływ na postępy choroby”.

Pierwsza nadzieja na lek, spowalniający chorobę Alzheimera. Badania będą trwały, może lek uda się udoskonalić?

W badaniu, w którym wzięło udział około 1800 pacjentów z wczesnym stadium choroby Alzheimera, pacjentom podawano dwa razy w tygodniu wlewy leku zwanego lecanemabem. Wykazano, że lek zmniejsza toksyczne blaszki w mózgu i spowalnia spadek pamięci pacjentów oraz zdolność do wykonywania codziennych zadań.

Około jedna piąta pacjentów doświadczyła skutków ubocznych, w tym obrzęku mózgu lub krwawienia do mózgu widocznego na skanach PET, a około 3% tych pacjentów doświadczało objawowych skutków ubocznych.

Wyniki wzmacniają „hipotezę amyloidową”, która zakłada, że lepkie płytki widoczne w mózgach pacjentów z demencją, odgrywają rolę w uszkadzaniu komórek mózgowych i powodowaniu pogorszenia funkcji poznawczych.

Wykazano, że szereg wcześniejszych kandydatów na leki, skutecznie obniżało poziom amyloidu w mózgu, ale bez żadnej poprawy wyników klinicznych, co prowadziło niektórych do kwestionowania, czy dziedzina badań była na złym torze.

Oczekuje się, że do końca roku Eisai i Biogen złożą wniosek o zatwierdzenie przez organy regulacyjne w USA i Europie. Jeśli zostanie on zatwierdzony, świadczeniodawcy będą mieli trudną decyzję, czy finansować lek, który wymaga wlewów co dwa tygodnie, i kto będzie się do niego kwalifikował, ponieważ poprawa kliniczna obserwowana przez pacjentów znajduje się tuż poniżej powszechnie akceptowanego punktu odniesienia.

W 14-punktowej skali stosowanej do oceny postępu choroby Alzheimera, pacjenci otrzymujący lek uzyskali 0,45 wyższy wynik niż ci otrzymujący placebo, przy czym oczekuje się, że stan pacjentów z chorobą Alzheimera spadnie o około 1 punkt rocznie.

Howard powiedział: „Przyjęta minimalna wartość różnicy waha się od 0,5 do 1,0 punktu, co oznacza, że w nadchodzących tygodniach i miesiącach będą czekają nas trudne rozmowy i decyzje”.

Ogólne korzyści będą zależeć od tego, czy pacjenci przyjmujący lek utrzymają lepszą funkcję intelektualną po pierwszych 18 miesiącach, ale dotychczasowe dane nie mogą odpowiedzieć na to pytanie. […]

D.O. pisał 3 dni temu, że Laburzyści mają w sondażach 17% więcej niż rządzący konserwatyści? No, to dziś mają już 33% przewagi. To m.in. efekt polityki monetarnej pani premier Liz Truss: funt na historycznie niskim poziomie, panika wśród inwestorów i duże zniżki podatkowe dla najbogatszych.
Tytuł komentarza Simona Jenkinsa z „Guardiana”: „Trussonomia została zdemaskowana jako dziecinny absurd. Trussopolityka jest jeszcze gorsza
Premier i Kwasi Kwarteng [minister finansów] muszą teraz zjeść zupę, którą nawarzyli i spróbować wyprowadzić Wielką Brytanię z kryzysu, który wywołali”.

Jacek Pałasiński

“Drugi obieg” był opublikowany pierwotnie przez Autora na Facebooku. “Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

Print Friendly, PDF & Email
 

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo