28.10.2022
1.
Watykan opublikował dokument będący wynikiem „synodalnych” konsultacji na całym świecie. To był taki synod, w którym mógł uczestniczyć każdy wierny, jeśli zdecydował się na wypełnienie watykańskiego formularza (oczywiście, jeśli diecezje i parafie zechciały im ów formularz dostarczyć).
Z opublikowanego wczoraj dokumentu wynika, że „lud boży chce głębokiej odnowy Kościoła katolickiego”.
W szczególności zaś lud boży mówi:
– tak dla diakonatu kobiet,
– tak dla możliwości głoszenia przez nie kazań,
– tak dla stanowisk kierowniczych w Kościele dla kobiet,
– niektórzy proszą o kobiety kapłanów.
Ponadto, na 46 stronach jest także mowa o pedofilii księży oraz całkowitej zmiany podejścia do osób LGBTQ, oraz o propozycji zaangażowania wiernych w decyzje parafii i diecezji.
D.O przypomina: papież chciał zaangażować wiernych w „synod biskupów” rozsyłając kwestionariusz za pośrednictwem krajowych konferencji biskupich. Odpowiedzi były niejednolite i w dużej mierze nie na temat. Zamiast o „synodalności” (cokolwiek to oznacza), wierni wylewali żale na obecny kształt Kościoła. Najwięcej w kwestii roli kobiet, bo też to wierne, a nie wierni byli najczęstszymi respondentami ankiety.
„Ze wszystkich kontynentów dobiega apel, aby katolickie kobiety były cenione przede wszystkim jako ochrzczone i jako członkinie ludu bożego z równą godnością” – głosi roboczy dokument.
„Kobiety pozostają większością tych, którzy uczęszczają na liturgię i uczestniczą w pracach, mężczyźni stanowią mniejszość, a jednak większość ról decyzyjnych i kierowniczych pełnią mężczyźni” – czytamy.
Dokument nie ukrywając trudności drogi synodalnej, porusza takie kwestie, jak niskie zainteresowanie Kościołem młodzieży, skandal nadużyć seksualnych, miejsce dla osób LGBTQ+ oraz proponuje diecezjalne i parafialne sobory, na których wierni uczestniczą w sposób wiążący w podejmowaniu decyzji.
„Wiele Kościołów lokalnych informuje, że znajduje się w kontekście kulturowym naznaczonym spadkiem wiarygodności i zaufania, jakim cieszą się z powodu kryzysu nadużyć”, czytamy w podstawowym dokumencie, „otwartej rany”, która dotyczy „głównie i przede wszystkim nadużyć (tak się ładnie mówi o gwałtach na dzieciach) wobec nieletnich i osób wrażliwych, ale także innych rodzajów nadużyć (duchowych, seksualnych, ekonomicznych, władzy i sumienia)”.

Biedactwa.
Dokument wzywa do zwrócenia większej uwagi na „emocjonalny i seksualny wymiar” życia księży, ale także wzywa do „przyjęcia i ochrony kobiet i dzieci księży, które nie złożyły ślubów celibatu, a które w przeciwnym razie są zagrożone poważnymi niesprawiedliwościami i dyskryminacją”. Wspomina się o „kobietach, które decydują się na aborcję z obawy przed ubóstwem materialnym i odrzuceniem ze strony rodzin”, a także o kategoriach wiernych, którzy „odczuwają napięcie między przynależnością do Kościoła a własnymi związkami uczuciowymi”. Np. osoby rozwiedzione i ponownie zamężne, samotni rodzice, osoby żyjące w małżeństwie poligamicznym, osoby LGBTQ itp.”.

W dokumencie bardziej ogólnie znajduje się postulat „dekonstrukcji władzy piramidalnej w Kościele i wzywa jednoznacznie do uwolnienia Kościoła od klerykalizmu, aby wszyscy jego członkowie, zarówno kapłani, jak i świeccy, mogli »pełnić wspólną misję«”.
2.
PS: W dokumencie powracają odwieczne kwestie uczestnictwa w życiu sakramentalnym osób homoseksualnych, rozwiedzionych i żyjących w powtórnych związkach małżeńskich i pojawia się określenie „ludzie żyjący w poligamicznym małżeństwie”.

Podsumowanie odpowiedzi nadesłanych przez konsultacje Ludu Bożego za pośrednictwem Konferencji Episkopatów
Summa summarum sum, jak mawiał poeta: polski episkopat, ze szczególnym uwzględnieniem abpa Krakowa, dawnego i obecnego, są największymi wrogami Kościoła, rozumianego jako wspólnota wiernych. Robią dokładnie na odwrót niż to, co postuluje ten zdecentralizowany synod „ludu bożego”.

Wynika to z dokumentu, który podsumowuje obserwacje otrzymane od wszystkich Kościołów świata. Potrzebne jest więcej miejsca dla kobiet: „Dość seksizmu” w Świętych Komnatach. Osoby LGBTQ proszą o uwagę. https://www.lastampa.it/…/il_sinodo_dei_vescovi_la…/
3.
PS do PS: Duma w pierwszym czytaniu zatwierdziła projekt ustawy o całkowitym zakazie „propagandy LGBT+” wśród dorosłych.
Wśród dzieci i młodzieży już obowiązuje.
Znajdziecie parę podobieństw z agresywną krucjatą pewnego polskiego arcybiskupa? Którego wygląd nb. nie wzbudza natychmiastowych skojarzeń z maczyzmem.
4.
Gospodin Putin ma pretensje. Gospodin Putin ma pretensje do Zachodu. „Tzw. Zachód grał brudną grę, krwawą grę, nie biorąc pod uwagę interesów innych krajów” – mowi gospodin Putin.
„Propozycje Rosji dotyczące budowania zbiorowego bezpieczeństwa zostały odrzucone, wyrzucone. Nie możemy tego ignorować, kto sieje wiatr, zbiera burzę” – zagroził.
„Zachód jest „o krok od eksterminacji tych, którym się to nie podoba. Nawet w czasie zimnej wojny, kiedy oba systemy były przeciwstawne, żadna ze stron nie miała pomysłu zlikwidowania kultury, sztuki adwersarza, sfera humanitarna była traktowana z szacunkiem, aby zachować podstawy zdrowych relacji na przyszłość” – dodał prezydent Rosji w przemówieniu do klubu wałdajskiego, obradującego w tym roku pod hasłem „Świat posthegemoniczny: sprawiedliwość i bezpieczeństwo dla wszystkich”. – „Naziści spalili książki, a teraz na Zachodzie zakazali Dostojewskiego i Czajkowskiego” – narzekał.
„Nikt nie był ani nie będzie w stanie zniszczyć Rosji, ani wymazać jej z map geopolitycznych” – ciągnął. „Rosja broni swojego prawa do istnienia wbrew Zachodowi”.
Według Putina „w ostatnich miesiącach Zachód podjął szereg kroków w celu wywołania eskalacji na Ukrainie”. „Rozszerzenie NATO było dla Rosji nie do zaakceptowania, Zachód wiedział o tym, ale zignorował to”.
„Przed nami najbardziej nieprzewidywalna dekada” – powiedział Putin na zakończenie.
Tak to wystąpienie skomentował minister Spraw Zagranicznych Łotwy Edgars Rinkeviczs: „Wystąpienie Putina to niemal próba mowy obronnej przed trybunałem w Hadze lub Norymberdze”.
D.O. by wolał jakieś bardziej adekwatne rozwiązanie tej sprawy, ale w ostateczności niech będzie Norymberga.
À propos: w jakim mieście powinna się odbyć rosyjska Norymberga?
5.
Nim jednak proces putinowców się odbędzie, wydane zostaną i wykonane wyroki, putinowcy grożą zestrzeliwaniem amerykańskich satelitów. Rzeczniczka ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa przekonywała, że Stany Zjednoczone eskalują konflikt na Ukrainie i mogą zostać wciągnięte w tę wojnę, a „Rosja może obrać za cel amerykańskie satelity komercyjne, które są wykorzystywane do celów militarnych na Ukrainie”.
Znaczy dostają w pupcię i coraz bardziej boli.
„Stany Zjednoczone odpowiedzą na każdy atak Rosjan na amerykańską infrastrukturę” – powiedział dziennikarzom John Kirby.
6.
Minister Spraw Zagranicznych Chin, potężny Wang Yi rozmawiał w czwartek telefonicznie z Siergiejem Ławrowem. Udzielił poparcia dla osiągania przez Rosję jej „strategicznych celów rozwojowych” i „umacniania mocarstwowej pozycji” – wynika z komunikatu chińskiego MSZ.
Co oni knują?
Xi Jinping, nazajutrz po „wyborze” na trzecią kadencję zwrócił się do Joe Bidena z apelem o normalizację stosunków, bo „świat nie jest ani pokojowy, ani spokojny”.
W MSZ w Pekinie nie pracują idioci, więc wiedzą, jaka jest sytuacja Rosji. I kiedy Wang Yi mówi o „strategicznych celach rozwojowych” oraz „umacnianiu mocarstwowej pozycji” Rosji, to albo jest znakomitym satyrykiem ze skłonnością do ponurego sarkazmu a la Poniedzielski, albo coś knuje.
D.O. myśli, że jednak coś knuje.
Albo też im się coś pali pod fotelami i poszukują sojuszników w myśl zasady, że tonący idącej na dno kotwicy się trzyma.
7.
PS: gospodin Putin również stwierdził wczoraj, że stosunki z Chinami są na „bezprecedensowym poziomie”, a przywódcę Chin Xi Jinpinga nazwał „bliskim przyjacielem”.
Dio li fa e poi li accoppia. (Pan Bóg ich robi, a potem łączy w pary).
Co w polskiej wersji brzmi „raz trafił frant na franta”.
(I wyciął mu kuranta).
8.
PS do PS: Sekretarz Obrony USA p. Lloyd Austin powiedział, że o ile Chiny są jedynym rywalem, który zagraża pozycji Ameryki, o tyle Rosja jest zagrożeniem „ostrym”.
„Wybraliśmy to słowo uważnie. W przeciwieństwie do Chin Rosja nie może podtrzymać systemowego wyzwania dla Stanów Zjednoczonych w długim okresie, ale rosyjska agresja stanowi bezpośrednie i ostre zagrożenie dla naszych interesów i wartości” – powiedział Austin.
9.
Niemcy, nowa burza wokół Scholza: po porcie w Hamburgu chce zezwolić na sprzedaż chipów firmy Elmos do Chin
Firma półprzewodnikowa wytwarzająca 90% chipów dla niemieckich gigantów samochodowych może przejść w ręce chińskiego Silexa.

Rząd federalny chce zezwolić na przejęcie niemieckiej fabryki chipów Elmos – ostrzegają tajne służby
Po porcie w Hamburgu rząd federalny musi podjąć decyzję o kolejnej krytycznej umowie z Chinami – i najwyraźniej chce się zgodzić. (https://www.handelsblatt.com/…/naechster…/28772192.html)
Po burzy w sprawie sprzedaży Chińczykom portu w Hamburgu Scholz ryzykuje kolejne protesty swojej większości.
Nawet tajne służby odradzały tej operację: spowodowałoby to zbytnie uzależnienie Niemiec od Pekinu i to w kluczowym dla niemieckiego przemysłu sektorze.
Ale kanclerz nie słucha i wszystko wskazuje na to, że się zgodzi.
PS: jeśli nie widzieliście portu w Hamburgu, to nie wiecie, jaki to gigant. Nie taki, jak Rotterdam, ale dla Niemiec to miejsce absolutnie kluczowe.
No i za zgodą Scholza jest chińskie jak port w Pireusie.
10.
W niedzielę druga tura wyborów prezydenckich w ósmej potędze przemysłowej świata: Brazylii.
Z ostatnich sondaży wynika, że radykalny socjalista Ignacio Lula da Silva ma przewagę nad urzędującym prezydentem, faszystą Jairem Bolsonaro.
11.
Aktywiści klimatyczni znowu zaatakowali. Tym razem „Dziewczynę z perłą” Vermeera.
No żesz…

Ale na szczęście, żadnego z nich do tej pory poważnie nie uszkodzili.
Trzech działaczy próbowało przykleić się do płótna, na które rozlali sos pomidorowy. Na szczęście arcydzieło było za szkłem i nie zostało uszkodzone.
12.
TVN24: „Postrzeganie świata u osób wysoko wrażliwych jest „wzmocnione”, co oznacza, że są one bardziej skłonne do silnego odczuwania bolesnych, negatywnych emocji, ale także przyjemnych bodźców, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Wysoka wrażliwość może więc mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wpływ na życie takiej osoby.

https://tvn24.pl/…/osoby-wysoko-wrazliwe-jak-je…
Psycholog Julie Smith wskazała pięć podstawowych oznak, po których rozpoznać można wysoką wrażliwość. Po pierwsze, osoby z nią głębiej niż większość odczuwają nastrój lub cierpienie innych osób. Po drugie, gdy znajdą się w dużej grupie ludzi, czują one potrzebę wycofania się, co pomaga im poczuć ulgę od nadmiaru bodźców. Po trzecie, nadmiar obowiązków do zrealizowania w tym samym czasie powoduje u nich szybkie poczucie przytłoczenia i duży stres. Po czwarte, osoby wysoko wrażliwe nie lubią zmian i ich unikają, ponieważ zmiany wywołują w nich silne emocje i nerwowość. Ponadto przebywanie w centrum uwagi i konieczność występowania przed ludźmi lub rywalizowania z nimi powoduje u takich osób olbrzymi stres, przez co wypadają one gorzej, niż byłyby w stanie”.
I co, Czytelniku? Jesteś wrażliwcem?
D.O. zawsze uważał się za ponadprzeciętnie wrażliwego. Ale nie ma dwóch z pięciu wymienionych przez dr Smith symptomów. Lubił nadmiar obowiązków na raz i przebywanie w centrum uwagi stanowiło przez lata treść jego życia.

Bardziej liberalna polityka w zakresie ochrony środowiska, bezpieczeństwa broni, pracy, podatków ekonomicznych i podatków od wyrobów tytoniowych związanych z niższą śmiertelnością https://www.theguardian.com/…/life-expectancy-us…


Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

