Jacek Pałasiński: Drugi obieg (469)8 min czytania

()

29.10.2022

1.

Sobota, więc może odpuścimy sobie politykę?

Polityka nie odpuści nas, to pewne, ale wszyscy potrzebują oddechu.

2.

Zresztą, co by D.O. miał pisać?

Że jego zdanie o halloweenie pokrywa się ze zdaniem kościelnego „betonu”, chociaż z innych pobudek?

3.

Że dla jednych to niełatwy okres obcowania z duchami kochanych istot, a dla innych to po prostu długi weekend („Zakopianka”, zakorkowana, stoi)?

4.

Że odczuwa smutną satysfakcję z faktu, że zdanie profesora Zolla na temat działalności szajki pokrywa się z jego własnym?

Schadenfreude D.O.

5.

Że mu smutno z powodu „olania” kolejnych masakr w Iranie przez polskie media?

Mało kto w Polsce pamięta jeszcze, ile kosztuje przeciwstawienie się systemowi totalitarnego. Irańczycy wykazują się w tych dniach nie lada bohaterstwem, zasługują na międzynarodową solidarność, ale ta z Polski nie nadchodzi. Dlaczego? Bo przywykliśmy utożsamiać naród z jego władzami. Ale nie myślimy, że cudzoziemcy widzą w nas wszystkich Ciula Rozmamłanego albo talibki w rodzaju tej, która używa ksywek „sędzia” i „profesor”.
https://www.theguardian.com/…/iranian-forces-kill-three…

6.

Że znów musi skonstatować, że faszyści są przewidywalni? Bo nowy, faszystowski rząd Włoch rozpoczął swoje urzędowanie od wprowadzenia zakazu przybijania do włoskich portów statków organizacji pozarządowych, wyławiających rozbitków z Morza Śródziemnego, bo ci rozbitkowie są imigrantami, a więc kimś, kogo mamy nienawidzić (bo roznosi choroby). I znowu, po raz tysięczny podkreślać, że ci, którzy ów zakaz wprowadzają mają gęby pełne Pana Boga i „wartości chrześcijańskich”, choć namiestnik piotrowy na Ziemi głosi coś zupełnie przeciwnego?

No i masz: znowu to samo, migranci i porty. Z rządem na granicy legalności. Salvini (minister Aktywów Państwowych) obiecuje obronę granic i reguł. Piantedosi (minister SW) oskarża NGO-sy o nieprzestrzeganie norm. Ale dekret pani Lamorgese (b. minister SW) i prawo międzynarodowe nie przyznają im racji. Jutro rano zejdzie na ląd 650, 400 kolejnych nadpływa (imigrantów)
https://www.huffingtonpost.it/…/migranti_salvini…/

7.

Że drugim posunięciem tegoż nowego rządu włoskiego była anulacja wszelkich kar i grzywien dla ludzi, którzy złamali zakazy i nakazy związane z pandemią, rehabilitacja antyszczepionkowców i zniesienie obowiązku noszenia maseczek również w szpitalach, choć znający się na rzeczy alarmują i błagają, żeby tego nie robić, bo wirus nadal atakuje i powoduje sporo zgonów?

Covid: rząd skreśla codzienne biuletyny o nowych zachorowaniach i śmierciach i ratuje lekarzy – antyszczepionkowców. Mattarella (prezydent): „Wirus nie został pokonany, nadal potrzebna odpowiedzialność”.
https://www.repubblica.it/…/covid_bollettino…/…

8.

Że w Predappio, rodzinnym mieście Mussoliniego, odbyła się manifestacja stowarzyszenia partyzantów „ANPI” z okazji rocznicy „Marszu na Rzym”, sugerująca, że trzeba po raz drugi uwolnić to miasteczko od faszystów; a w tym samym czasie ustawiała się długa kolejka czołobitnych nostalgików ducego do jego grobu … I tu D.O. mógłby zaprorokować, że podobne odbywać się będą zapewne do grobu Ciula Rozmamłanego.

Rocznica „marszu na Rzym”, 1500 partyzantów defiluje w Predappio: „nigdy więcej faszyzmów”. I jest też kolejka do grobu Mussoliniego
https://bologna.repubblica.it/…/anniversario_marcia…/…

9.

Cóż D.O. mógłby jeszcze napisać?

Mógłby się powyzwierzać, że w oficjalnym komunikacie biura przewodniczącej rady ministrów Republiki Włoskiej wyszła oficjalna nota, że do pani Giorgii Meloni należy się zwracać i używać w relacjach prasowych formy męskiej: „il signor presidente del consiglio dei ministri”, czyli „pan przewodniczący rady ministrów”. A potem, nadszedł nowy okólnik precyzujący: „nie, nie używajcie słowa ‘signor”, piszcie po prostu „przewodniczący rady ministrów”.

Meloni należy nazywać „pan przewodniczący rady”: komunikat Siedziby rządu do ministerstw.
Meloni potwierdza wybór formy męskiej: sekretarz generalny prezydium rady ministrów wysłałą okólnik do wszystkich ministerstw, by zakomunikować formę do używania w komunikatach oficjalnych. Potem nadeszło doprecyzowanie: „używajcie formuły ‘przewodniczący rady ministrów, bez ‘pan’”.
https://www.repubblica.it/…/meloni_ministri_signor…/… 

A przecież zupełnie powszechnym memem stał się cytat z przemówienia Giorgii Meloni do hiszpańskich faszystów „Yo soy Giorgia, soy una mujer, soy una madre”.

Vale, caballero Meloni…

10.

Mógłby jeszcze D.O. przywołać swoje impresje z własnej kolacji z nuncjuszem apostolskim w Polsce, który, złamawszy międzynarodowy bojkot, zaprosił ambasadora rosyjskiego na przyjęcie do nuncjatury w Warszawie. I dodać, że wcale D.O. to nie dziwi, niestety… Mógłby jeszcze zafilozofować, że dłużej klasztora niż przeora, więc cały ten system spokojnie przetrwa papieża Franciszka.

11.

Idąc za ciosem mógłby D.O. napisać, że Mr. David DePape, człowiek, który rozbił młotkiem czaszkę męża demokratycznej przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi w ich domu w San Francisco, prowadził bloga pn. „Godloves”, czyli „Bógkocha”, na którym wypisywał najbardziej absurdalne teorie na temat „spisków” elit przeciwko zwykłym ludziom.

Co wiemy o Davidzie DePape, mężczyźnie oskarżonym o atak młotkiem na Paula Pelosiego
https://www.sfchronicle.com/…/What-we-know-about-David… 

12.

Mógłby też napisać coś o panu Andrei Tombolini, który poszedł do Carrefoura w swoim rodzinnym Asiago, wziął nóż z półki z artykułami gospodarstwa domowego, zabił pracownika sklepu i ranił kilka innych osób, a pytany po aresztowaniu, dlaczego to zrobił, wyznał, że nie mógł znieść widoku tych wszystkich szczęśliwych ludzi.

Atak nożownika w Asiago, killer: „Zazdrościłem tym szczęśliwym osobom”. Sędzia śledczy: „Aresztowany powinien pozostać na oddziale psychiatrycznym”.
Nie on jeden. 

13.

Potem, à propos wielbicieli teorii spisowych i osób, niemogących znieść widoku szczęśliwych ludzi, mógłby wspomnieć o naszym rodzimym wielbicielu teorii spiskowych. Który, jak napisała „Wyborcza”, powiedział „najmądrzejsze zdanie w ciągu ostatnich kilku lat”: „Nie możemy utrzymywać kopalni, które przynoszą stałe straty. Teraz stawiamy na atom i wiatraki”. I dodać coś rodzaju: „to zabawne w ustach człowieka, który zakazał stawiania wiatraków, o atomie ględził jak potłuczony i uczynił nieopłacalną instalację paneli fotowoltaicznych”, choć stawianie na energię alternatywną jest najbardziej patriotycznym i antyputinowskim przedsięwzięciem, jakie można sobie wyobrazić.

Ach, gdybyż oni byli zdolni raz powiedzieć prawdę!…
https://wyborcza.biz/…/7,179190,29076459,idzie-atom-i… 

14.

Mógłby to wszystko D.O napisać w tę sobotę, ale da sobie i Czytelnikom nieco wytchnienia od polityki.

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.