15.11.2022
1.
Wołodymyr Zełenski znowu zaimponował D.O. https://tvn24.pl/…/ukraina-wolodymyr-zelenski-odwiedzil… Z Kijowa do Chersonia jest niezły kawałek drogi…
Po rosyjskim odwrocie siły ukraińskie wyzwoliły w ciągu tygodnia 179 osad, ale według Kijowa Rosjanie kontynuują działania obronne i budują fortyfikacje na lewym brzegu Dniepru oraz przygotowują ataki na ludność cywilną. Stąd apel prawowitego gubernatora obwodu chersońskiego o ewakuację cywilów: jest duże prawdopodobieństwo rosyjskich bombardowań.
Ale to przemówienie Zełenskiego do liderów „G19” – jak powiedział, wykluczając z tego grona Rosję – potwierdziło, że jest mężem stanu światowego formatu. Przedstawił się, jako ktoś, kto chce pokoju i jest gotowy rozpocząć w tej sprawie negocjacje.

Przemawiając z autorytetem przywódcy, który właśnie odbił Chersoń, powiedział, że kiedy wszystkie działania wojenne Rosji zostaną zakończone, powinien zostać opublikowany wynegocjowany dokument określający, w jaki sposób pokój będzie być utrzymywany. Powiedział, że umowa ta musiałaby zawierać skuteczne środki zapewniające przyszłe bezpieczeństwo Ukrainy. Jakie?
Zreasumował tezy swojego przemówienia na Telegramie chwilę później:
Ukraina zawsze była liderem w wysiłkach pokojowych i świat to widział. A jeśli Rosja mówi, że chce zakończyć tę wojnę, niech udowodni to czynami.
Nie pozwolimy Rosji czekać, gromadzić sił, a następnie rozpocząć nowej serii terroru i globalnej destabilizacji. Nie będzie Mińska-3, które Rosja naruszy natychmiast po porozumieniu.
Istnieje ukraińska recepta na pokój. Pokój dla Ukrainy, Europy i świata. I istnieje zestaw rozwiązań, które można wdrożyć, aby naprawdę zagwarantować pokój.
Po uczestnictwie w szczycie G20 przedstawiłem propozycje takich rozwiązań – konkretne i uczciwe. Ukraina proponuje czołowym państwom świata współtworzenie z nami pokoju.
A więc propozycje Ukrainy:
1. Bezpieczeństwo jądrowe i radioaktywne.
2. Bezpieczeństwo żywności.
3. Bezpieczeństwo energetyczne.
4. Zwolnienie wszystkich więźniów i deportowanych.
5. Wdrożenie Karty Narodów Zjednoczonych i przywrócenie integralności terytorialnej Ukrainy i ładu światowego.
6. Wycofanie wojsk rosyjskich i zaprzestanie działań wojennych.
7. Przywrócenie sprawiedliwości.
8. Bezpieczeństwo ekologiczne.
9. Zapobieganie eskalacji.
10. Ustalenie daty końca wojny.
Jak Czytelnicy zapewne zauważyli, nie ma wśród tych punktur mowy o reparacjach wojennych, autoryzowanych przez ZO ONZ, o czym poniżej.
2.
Według Państwowej Służby Bezpieczeństwa Ukrainy walczący po stronie rosyjskiej żołnierz, który został oskarżony o strzelanie do budynków mieszkalnych w ukraińskim mieście portowym Mariupol, został skazany na 12 lat więzienia za zdradę stanu. Prorosyjski bojownik o pseudonimie „Phil” oddał „co najmniej 20 strzałów w wieżowce mieszkalne w Mariupolu” – poinformowała SBU.
3.
Podobno Łukaszenka ogłosił przetarg na druk 50 tysięcy kart poborowych dla swoich poddanych.
Niektóre media przebąkują, że Rosjanie przygotowują na grudzień atak na Kijów z Białorusi. Inne, że wokół granic Ukrainy Rosja rozlokowała 900 swoich samolotów bojowych.
Mnożą się dość alarmistyczne plotki i oświadczenia. Na razie nie znajdują oficjalnego potwierdzenia, ale przyznasz, Czytelniku, że gorliwość, z jaką Rosjanie wycofali się z Chersonia jest podejrzana. Jak D.O. już pisał, by uzyskać na to zgodę Szojgu i – zwłaszcza – Putina, głównodowodzący musiał przedstawić bardzo atrakcyjną wizję przyszłych, świetnych zwycięstw.
Trzeba poczekać, co doskonale ulokowani w strukturach rosyjskiej władzy amerykańscy szpiedzy doniosą do Waszyngtonu. Wtedy będzie jasne, co knują.
4.
Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję wzywającą Rosję do odpowiedzialności za inwazję na Ukrainę. Rosja „musi ponieść konsekwencje prawne wszystkich swoich czynów bezprawnych w skali międzynarodowej, w tym zadośćuczynienie za szkody, w tym wszelkie szkody spowodowane takimi czynami” – czytamy w rezolucji.

Rezolucja została poparta przez 94 ze 193 członków Zgromadzenia, 13 było przeciw a 74 wstrzymało się od głosu. Było blisko najniższego poziomu poparcia spośród pięciu rezolucji dotyczących Ukrainy przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne od czasu inwazji Rosji
Wśród krajów, głosujących przeciw rezolucji – Białoruś, Syria, Republika Środkowoafrykańska (gdzie rządzi grupa Wagnera), Chiny, Korea PN, Erytrea (wg. niektórych najbardziej opresyjny reżim świata), dokonująca zbrodni wojennych w Tigraju Etiopia, Iran, Kuba, Mali, Nikaragua, Rosja i Zimbabwe.
Większość tych państw ma w nazwie „ludowa” albo „demokratyczna”.
5.
Joe Biden znowu zaimponował D.O. Ściskać rękę i uśmiechać się podczas spotkania ze zbrodniarzem – to wymaga charakteru i świadomości powagi własnej roli.

Zapytasz, Czytelniku: Xi tak, a Putin nie?
No bo jest różnica: Xi nie najechał na Tajwan. Prześladuje opozycję, pakuje do obozów koncentracyjnych mniejszość ujgurską, łamie zobowiązania międzynarodowe dotyczące Hongkongu, podgrzewa wojenną retorykę, robi elektroniczne świństwa Ameryce i Zachodowi… Czyli dokładnie to, co Robi Putin u siebie.
I rzeczywiście: Biden rozmawiał z Putinem wiele razy. Ale Putin przekroczył czerwona linię, a Xi jeszcze nie.
Z dyktatorami, prześladowcami, dobry polityk rozmawia, próbując wpływać, ratować to, co jeszcze jest do uratowania.
Z masowymi mordercami nie.
6.
Dyrektor CIA William Burns spotkał się wczoraj w Ankarze ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Naryszkinem, by ostrzec Moskwę przed użyciem broni nuklearnej na Ukrainie, powiedział rzecznik Białego Domu. Rzecznik podkreślił, że Burns „nie prowadzi żadnych negocjacji”. „Nie rozmawia o uregulowaniu wojny na Ukrainie. Przekazuje wiadomość o konsekwencjach użycia przez Rosję broni nuklearnej i ryzyku eskalacji do stabilności strategicznej. Poruszy też kwestię niesprawiedliwie przetrzymywanych obywateli USA”.
Rzecznik dodał, że Stany Zjednoczone poinformowały Ukrainę o spotkaniu przed podróżą Burnsa.
„Zdecydowanie trzymamy się naszej podstawowej zasady: nic o Ukrainie bez Ukrainy” – powiedział rzecznik.
7.
„Światu nie grozi nowa zimna wojna” – zapewnił prezydent USA dziennikarza „Wall Street Journal”. Pytany o Tajwan – najważniejszy punkt sporny między USA a Chinami – Biden zapewnił, że Stany Zjednoczone pozostają wierne polityce „Jednych Chin” co ma uspokoić Pekin. …
Xi jest zdecydowany przejść do historii jako ten, który odzyska kontrolę nad Tajwanem, jeśli trzeba siłą i w tym celu przyśpiesza modernizację armii, którą chce zakończyć do 2027 r. Tajwan może stać się iskrą, która rozpali nowy konflikt światowy. Lecąc na Bali, Biden mówił o potrzebie ustalenia z Chinami „czerwonych linii”, które mają zapobiec wybuchowi konfliktu.
Do tych słów odniosła się bezpośrednio strona chińska po rozmowie obu przywódców. W przekazanym przez chińskie MSZ oświadczeniu Xi Jinping odniósł się do lęków USA o globalne ambicje Chin. „Chiny nie chcą zmieniać porządku światowego ani wtrącać się w sprawy wewnętrzne USA czy rzucać im wyzwania lub ich wypychać” – zapewnił, dodając, że świat jest wystarczająco duży by oba kraje mogły „współistnieć i prosperować”. Xi podkreślił jednak, że kwestia Tajwanu leży „w sercu najważniejszych interesów Chin i jest „pierwszą czerwoną linią, której nie wolno przekraczać w stosunkach Chiny-USA”. …
Xi … bronił też chińskiego systemu politycznego, zarzucając Bidenowi, że mówi o rywalizacji „demokracji” z „autorytaryzmem”, podczas gdy on sam nazywa ustrój chiński „demokracją w chińskim stylu”. Ani ChRL, ani USA „nie powinny próbować zmieniać drugiej strony na swój obraz i podobieństwo” – dodał Xi Jinping.
„Prezydent Biden poruszył kwestię brutalnej wojny Rosji przeciwko Ukrainie i jej nieodpowiedzialnych gróźb nuklearnych – poinformował po spotaniu Biały Dom – prezydenci Biden i Xi wyrazili zgodnie sprzeciw wobec wojny nuklearnej do której nie wolno dopuścić i podkreślili sprzeciw wobec użycia czy groźby użycia broni nuklearnej na Ukrainie”.
(Wyborcza.pl)
8.
Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak nazwał Rosję „państwem pariasem” w przeddzień swojego pierwszego spotkania G20 w Indonezji. Powiedział, że podczas szczytu wykorzysta każdą okazję, aby skonfrontować się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, który uczestniczy w nim pod nieobecność Władimira Putina.
9.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji ogłosiło, że zakazało wjazdu do Rosji aktorowi Jimowi Carreyowi i pisarce Margaret Atwood oraz 98 innym Kanadyjczykom w ramach ostatniej serii odwetów.
10.
Najmniej wiarygodna rzeczniczka świata Maria Zacharowa (walczy o złoty medal z Hau, Hau Pieskowem, ale i p. Miller jest na miejscu punktowanym): „Siergiej i ja czytamy »wiadomości« z Indonezji nie wierzymy własnym oczom: okazuje się, że jest hospitalizowany. To oczywiście szczyt, ale „fałszywych wiadomości”.
Jednak gubernator Bali potwierdził, że Ławrow był w szpitalu na badaniu kontrolnym.
11.
Turecka policja opublikowała kilka zdjęć domniemanej zamachowczyni ze Stambułu, Syryjki Ahlamy Albashir, która została aresztowana w nocy wraz z 46 innymi osobami oskarżonymi o udział w grupie, która zorganizowała i koordynowała niedzielny. Rzekomo miała mieć powiązania ze „środowiskami kurdyjskimi”, czyli głównym wrogiem reżimu tureckiego.

Kurdowie z PKK zaprzeczają, jakoby byli odpowiedzialni za niedzielny atak w Stambule.
D.O. znacznie chętniej wierzy Kurdom niż siepaczom Erdogana. To oni, zgromadzeni we wszechmocnych i wszechobecnych służbach specjalnych, podkładają bomby i organizują zamachy, by dać reżimowi pretekst do kolejnych śmiertelnych kampanii wojskowo-policyjnych, a to przeciw sędziom, a to przeciw generalicji, a to przeciw wszelkiej opozycji ze szczególnym uwzględnieniem guelenowców no i przede wszystkim – przeciwko Kurdom, bo Kurdowie to 1/5 ludności współczesnej Turcji, a Kurdystan turecki to 1/3 jej terytorium.

12.
Oko.press: WYNIKI najnowszego sondaż Ipsos dla OKO.press przedstawiają się następująco:

- PiS – 32 proc. (-1 pkt proc. w porównaniu do września 2022)
- KO – 27 proc. (+1)
- Polska 2050 – 12 proc. (-1)
- Lewica – 9 proc. (bz.)
- Konfederacja – 6 proc. (-1)
- PSL – 5 proc. (bz.)
- Agrounia – 2 proc. (bz.)
- Inna partia – 1 proc.
- Trudno powiedzieć – 6 proc.
13.
Od 14 do 18 listopada niemieccy biskupi katoliccy będą przebywać w Watykanie i rozmawiać z władzami Kurii Rzymskiej. Najważniejszym punktem będzie spotkanie z papieżem Franciszkiem. Ci biskupi to awangarda wynikającej z „Drogi Synodalnej” (szerokich konsultacji z wiernymi) Drugiej Reformacji, co się bardzo nie podoba Franciszkowi i kościelnemu „betonowi”, kibolstwu katolickiemu, gwiżdżącemu sobie na pryncypia chrześcijaństwa w duchu (nie)świętej inkwizycji.
Papież już nie raz i nie dwa upominał niemieckich biskupów i ich wiernych, żeby broń boże nic nie reformowali i nie wracali do korzeni chrześcijaństwa.
Zapowiada się frontalne starcie. Co zabawne, to co czwarty biskup wybierający się z wizytą ad limina apostolorum do Rzymu, był już mianowany przez Franciszka.
A ponadto…





Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.


