Jacek Pałasiński: Drugi obieg (511)27 min czytania

()

10.12.2022

1.

Wczoraj przed południem autor wysłuchał w TOK-u rozmowy z Łemkinią, czyli panią pochodzącą z narodu Łemków, poetką i badaczką (nie „naukowczynią”, drogi Off-Czarku!). I odżyły w nim wspomnienia łzawych wędrówek po Karpatach w poszukiwaniu śladów przemocą wysiedlonego ze swej odwiecznej ziemi ludu.

Przypomni zatem to, co napisał na fb 6 września 2020 r., nocą, w hotelu, zdruzgotany ogromem krzywdy, wyrządzonej Łemkom przez Polaków.

To jedne z najbardziej zadbanych grobów łemkowskich. Sporo cmentarzy pożarła już roślinność, skruszył czas. https://www.facebook.com/photo?fbid=10224245662748205&set=pcb.10224245669868383

Autor nie zna inteligenta, który nie krytykowałby Rosji, za jej przekonanie, że skoro jest większa, to ma prawo wchłaniać, niewolić i prześladować mniejszych. W jednej ze swoich książek Krystyna Kurczab – Redlich napisała, że jej moskiewscy znajomi, ludzie przesympatyczni i o demokratycznych poglądach, zaprowadzili ją do mapy i cierpliwie tłumaczyli „popatrz, jaka Rassija duża a jaka mała Polsza”, jakby chcąc przekonać ją, że skoro Polsza mała, to ona, Rosja, może za nią decydować, nią dysponować, wchłonąć, narzucić, odebrać wolność, język, kulturę, religię…

Ale my, Polacy, nie jesteśmy lepsi.

Proszę D.O. poprawić, jeśli się myli, ale nie pamięta, żeby rząd, Sejm czy prezydent Rzeczypospolitej przepraszał Łemków i Bojków za „Akcję Wisła”, za wysiedlenie, za przymusową polonizację.

A – jak powiedziała rozmówczyni Off-Czarka – 70% Łemków się zasymilowało, zapomniało swojego języka, korzeni i religii i uważa się za „normalnych” Polaków.

Wstaw sobie, Czytelniku, Polskę na miejsce Rosji, a Polaków na miejsce Łemków, może wtedy wyrwiesz się z zaczarowanego kręgu prawa Kalego.

P.S. podobne łzawe podróże D.O. odbywał po Prusach i po „Ziemiach Pozyskanych”, czyli tych 101 tysiącach km. kw., które przyłączono do Polski w wyniku rozbioru Niemiec. Nolens volens nadal jesteśmy wspólnikami Stalina.

Na początek przeprośmy Łemków i Bojków, bo oni byli u siebie, a dwa sąsiednie kraje nie pozwoliły im żyć po swojemu, stawiając im alternatywę: albo się zukrainizujecie, albo spolonizujecie”.

No nie, przyzwoici ludzie tak nie robią.

2.

GWIAŹDZISTEGO DYJAMENTU NIE ZNALAZŁEM

„… ТУ ХОЧУ ЖИТИ, УМИРАТИ

ДЕ ЖИЛИ МІЙ ОТЕЦ І МАТИ …”

„Tu chcę żyć, umierać

Gdzie żyli mój ojciec i matka”.

Czy warto zaprzątać sobie myśli czymś, czego nie ma?

To trącące herezją pytanie od stuleci trapi filozofów, a racjonalista zapewne odruchowo odpowie: „Nie warto”.

To, czemu ja, sobie i tobie, zaprzątam?

Słyszałeś o Desznie? Nie? No właśnie. Czemu miałbyś słyszeć, skoro Deszna nie ma?

Choć było, na pewno już przed 1389 r.. Wiemy to, bo miecznik krakowski Zyndram z Maszkowic podarował okoliczny las niejakiemu Janowi Gandzlowi. W 1479 należało do wdowy po Wojewodzie Sandomierskim, Katarzyny Oleśnickiej. W 1522 r. stały tu karczma z browarem i jednokołowy młyn. Wszystkiego 16 gospodarstw, w północnej części Polacy, w południowej Łemkowie.

W 1526 r. stała tu cerkiew i to nie byle jaka, ale katolicka obrządku greckiego; przed Unią Brzeską z 1596 r. poszczególni patriarchowie z terenów pogranicznych dość dowolnie deklarowali lojalność, a to Rzymowi, a to Konstantynopolowi.

W 1536 r. Deszno zostało sprzedane za 200 złotych niejakiemu Konstantynowi Głodyńskiemu. Potem długo cisza, aż do 1820, kiedy to właścicielką wsi była niejaka Zofia Skurska. W 1881 r. w Desznie mieszkało 370 osób, z czego 250 to byli Rusini, a 120 uważało się za Polaków.

W 1901 r. mieszkał tu, kurując się z kiły się u pobliskich wód Stanisław Wyspiański.

Podczas I Wojny Światowej trwały tu ciężkie walki, a wycofujący się Niemcy spalili większą część wsi. Pozostali przy życiu mieszkańcy z trudem ją odbudowali. Tutejsza stara cerkiew greckokatolicka stała się wręcz katedrą, bo opodal znajdowała się siedziba Administracji Apostolskiej Łemkowszczyzny, a była największą w okolicy świątynią unicką.

II Wojnę Niemcy zainaugurowali, mordując tu trzy rodziny żydowskie i dwie romskie. Potem większość mieszkańców wywieźli na roboty w głąb Rzeszy. Wielu nie wróciło. Potem, po ciężkich walkach, podczas których zniszczeniu uległa większość niedawno odbudowanych domostw, 22 września 1945 r. wkroczyli tu Sowieci. Wyznaczywszy granicę Polski na Bugu, latem 1945 nakazali pozostałym przy życiu, mieszkającym tu od zawsze Rusinom z Deszna wynosić się do Ukraińskiej SSR. Ich domy stały opuszczone. W odwecie, 6 stycznia 1946 r. dwa oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii „Didyka” i „Chrina” wkroczyły tu i spaliły wszystkie domy Polaków.

No i już.

Tu historia Deszna się kończy.

Nie ma. To, co pozostało, jest na zdjęciach.

A ja zaprzątam nim głowę sobie i tobie.

I nie tylko dlatego, że w r. 1959, może 1960, pani od rytmiki uczyła nas do szkolnego przedstawienia „tańców łemkowskich”. Inna pani na pianinie wygrywała do owych tańców melodię. Do dziś dźwięczy mi w głowie.

Wtedy nie miałem pojęcia, kim byli owi „Łemkowie”, którzy tak skocznie grali i ładnie tańczyli. Nic nie słyszałem o akacji „Wisła”, narodowej hańbie zsowietyzowanych Polaków. Ale i bez sowietyzacji Polacy zawsze lubili rozprawiać się z mniejszościami.

I wcale im nie przeszło.

3.

Czy wdzięk jest spokrewniony z „wdzięcznością”?

Ależ oczywiście!

Wdzięk to sprytne tłumaczenie łacińskiego słowa gratia, pochodzącego od „gratus”: „przyjmuję z przyjemnością, jestem wdzięczny”.

A cóż to jest owa „Gratia”? To, zdaniem słowników, naturalna jakość wszystkiego, co dzięki swojemu wewnętrznemu pięknu, delikatności, spontaniczności, finezji, lekkości lub dzięki harmonijnemu połączeniu wszystkich tych cech, przyjemnie oddziałuje na zmysły i ducha.

Włoska „grazia”, to oczywiście gracja – wdzięk, ale także „łaska”. Włoskie ministerstwo sprawiedliwości nazywa się „Ministero di GRAZIA E GIUSTIZIA”, co oznacza, że na szczycie piramidy sprawiedliwości znajduje się łaska, a sprawiedliwość tuż pod nią.

Trochę to inne od szajkowej koncepcji sprawiedliwości, nieprawdaż?

Może to i lepiej, bo gdy przyjdzie sądzić członków szajki, wielu nie będzie chciało słyszeć o łasce dla nich.

Ale, występuje też łaciński zwrot mala gratia, który można przetłumaczyć, jako „chamstwo”, po włosku „mala grazia”.

I w tymże włoskim brak wdzięku, czyli „disgrazia” oznacza „nieszczęście”.

Ergo: ludzie pozbawieni wdzięku, ludzie z mala gratia często powodują „infortunium”, bo tak na łaciński można przetłumaczyć włoską „disgrazię”. A „infortunium” to brak fortuny, brak szczęścia. Czyli – nieszczęście.

Co zaskakujące, ludzie pozbawieni oczu i – być może – także innych zmysłów z daleko idącą konsekwencją gotowi są gotować na ludzi bez wdzięku, albo wręcz ze złym wdziękiem, czyli „mala gratią”, a przecież to oni są głównym źródłem infortunia, disgrazii, czyli po prostu nieszczęść naszych codziennych.

Co innego trzy gracje!

4.

W Stambule odbyło się spotkanie między Rosją a Stanami Zjednoczonymi „w sprawach związanych z pracą ambasad i tych, które powodują tarcia w stosunkach dwustronnych”.

Poinformował o tym agencję Ria Novosti wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow, precyzując, że spotkanie odbywa się „na szczeblu szefów właściwych departamentów odpowiednich resortów spraw zagranicznych”.

5.

Łotry skazały 39-letniego radnego miasta Moskwy Ilię Jaszyna na 8 i pół roku więzienia. Prokurator żądał 9 lat.

Czym zawinił ten bohaterski Rosjanin? Użył słowa „wojna” zamiast „specjalna operacja wojskowa” i opowiedział o rosyjskiej masakrze w Buczy. A to dla putinowców, dla raszystów oznacza, że „rozpowszechniał »fałszywe« informacje o rosyjskiej armii”.

Sędzia Oksana Goriunowa z moskiewskiego Miejskiego Sądu Rejonowego powiedziała, że Jaszyn popełnił przestępstwo, rozpowszechniając „świadomie fałszywe informacje o Siłach Zbrojnych Rosji”.

Jaszyn jest jednym z setek Rosjan, którym grozi ściganie na mocy nowych przepisów kryminalizujących rozpowszechnianie informacji sprzecznych z linią Kremla.

„Kolejny bezwstydny i nielegalny wyrok Putina” – tak Aleksiej Nawalny skomentował w internecie wyrok na Ilję Jaszyna.

Łotry skazały szlachetnego Ilię Jaszyna na 8 i pół roku kolonii karnej za mówienie prawdy o agresji na Ukrainę. https://www.themoscowtimes.com/…/kremlin-critic-yashin…
Powyżej, w tekście, jest też „ostatnie słowo” oskarżonego przed wydaniem wyroku. Ciarki.
https://www.themoscowtimes.com/…/people-are-running… 

Po ogłoszeniu wyroku na Jaszyna cztery osoby zostały zatrzymane w sądzie. funkcjonariusze mieli zastrzeżenia do oklasków w sali sądowej.

Tymczasem światowe media koncentrują się na fragmencie wypowiedzi Putina, że „w końcu będzie z Ukrainą jakiś układ”. I biorą to za dobrą monetę. Czyście rozum potracili, Koledzy?

A tylko kilka portali zwróciło uwagę na inny fragment wypowiedzi Putina: „bomba atomowa? – Myślimy o tym”.

6.

A oto zredagowana wersja jego mowy końcowej w sądzie.

Panie i Panowie,

Musicie przyznać, że sformułowanie „ostatnie słowo oskarżonego” brzmi bardzo ponuro, jakby po tym, jak przemówię, zaszyli mi usta i zabronili mówić.

Wszyscy rozumieją, że właśnie o to chodzi. Jestem odizolowany od społeczeństwa i uwięziony, ponieważ chcą, abym milczał, ponieważ nasz parlament nie jest już miejscem dyskusji, a Rosja musi teraz milcząco zgodzić się na wszelkie działania podejmowane przez jej rząd.

Ale obiecuję, że dopóki żyję, nigdy się z tym nie pogodzę. Moją misją jest mówienie prawdy. Mówiłem to na miejskich placach, w studiach telewizyjnych, w parlamencie i nie przestanę też mówić zza krat. Jak ujął to jeden z klasycznych autorów: „Kłamstwa są religią niewolników i panów. Prawda jest bogiem wolnego człowieka”.

Wysoki Sądzie, mam zasadę, której przestrzegam od wielu lat: ‘rób, co musisz, niech się dzieje, co chce’. Kiedy rozpoczęły się działania wojenne ani przez sekundę nie wątpiłem, co powinienem zrobić. Muszę pozostać w Rosji, muszę głośno mówić prawdę i za wszelką cenę powstrzymać rozlew krwi. Fizycznie boli mnie myśl, ile osób zginęło w tej wojnie, ile istnień zostało zrujnowanych i ile rodzin straciło domy. Nie mogę być obojętny. I przysięgam, że niczego nie żałuję. Lepiej spędzić 10 lat za kratami jako uczciwy człowiek, niż spokojnie płonąć ze wstydu nad krwią przelaną przez wasz rząd.

Oczywiście, Wysoki Sądzie, nie oczekuję tutaj cudu. Wiesz, że nie jestem winny, ale wiem, że system wywiera na ciebie presję. To oczywiste, że będziesz musiał wydać wyrok skazujący. Ale nie mam do ciebie pretensji nie życzę ci źle. Ale staraj się robić wszystko, co w twojej mocy, aby uniknąć niesprawiedliwości. Pamiętaj, że od twojego werdyktu zależy nie tylko mój osobisty los: ten werdykt jest skierowany przeciwko tej części naszego społeczeństwa, która chce wieść spokojne i cywilizowane życie. Ta część społeczeństwa, do której być może należysz, Wysoki Sądzie.

Chciałbym również skorzystać z tej okazji, aby zwrócić się do prezydenta Rosji Władimira Putina. Człowieka odpowiedzialnego za tę rzeź, który podpisał ustawę o „cenzurze wojskowej” i z którego woli przebywam obecnie w więzieniu.

Panie Putin, kiedy patrzy pan na konsekwencje tej strasznej wojny, chyba już rozumie pan powagę błędu, który popełnił pan 24 lutego. Nikt nie witał naszej armii kwiatami. Nazywają nas najeźdźcami i okupantami. Twoje imię jest teraz mocno kojarzone ze słowami „śmierć” i „zniszczenie”.

Doprowadziliście do strasznej tragedii narodu ukraińskiego, który prawdopodobnie nigdy nam tego nie wybaczy. Ale nie tylko prowadzisz wojnę z Ukraińcami, ale także z własnymi obywatelami.

Wysyłacie setki tysięcy Rosjan na wojnę. Wielu powróci jako niepełnosprawni lub straci rozum po tym, co widzieli i przez co przeszli. Dla ciebie to tylko ofiara śmiertelna, liczba w kolumnie. Ale dla wielu rodzin oznacza to nieznośny ból utraty męża, ojca lub syna.

Setki tysięcy naszych obywateli opuściło swój kraj, ponieważ nie chcą zabijać ani być zabijani. Ludzie uciekają od pana, panie prezydencie. nie widzisz?

Podważasz podstawy naszego bezpieczeństwa ekonomicznego. Twoje przejście na gospodarkę wojenną cofa nasz kraj. Czy zapomnieliście, że ta polityka już w przeszłości doprowadziła go do ruiny?

Niech to będzie głos wołającego na puszczy, ale wzywam pana Putina, aby natychmiast zatrzymał to szaleństwo. Musimy uznać, że nasza polityka wobec Ukrainy była błędem, wycofać nasze wojska z jej terytorium i doprowadzić do dyplomatycznego rozwiązania konfliktu.

Pamiętajcie, że każdy nowy dzień wojny przynosi nowe ofiary. Wystarczy.

Na koniec chcę zwrócić się do osób, które śledziły te postępowania sądowe, które wspierały mnie przez te wszystkie miesiące i które z niecierpliwością czekają na werdykt.

Moi przyjaciele! Bez względu na to, jaki werdykt wyda sąd, bez względu na to, jak surowy będzie to werdykt, nie może was to złamać. Zdaję sobie sprawę, jak jest wam teraz trudno, zdaję sobie sprawę, że czujecie się beznadziejnie i bezsilnie. Ale nie wolno się poddawać.

Proszę, nie popadajcie w rozpacz i nie zapominajcie, że to jest nasz kraj. Warto o niego walczyć. Bądźcie odważni, nie cofajcie się w obliczu zła. Opierajcie się. Stańcie na wysokości zadania na swojej ulicy, w swoim mieście. A co najważniejsze – bądźcie dla siebie nawzajem. Jest nas dużo więcej niż myślicie i razem mamy ogromną moc.

Nie martwcie się o mnie. Obiecuję znosić moje udręki bez narzekania i że nie stracę mojej prawości. Z kolei obiecajcie mi, że nie stracicie optymizmu i nie zapomnicie, jak się uśmiechać. Ponieważ moment, w którym tracimy zdolność do odnajdywania radości w życiu, jest momentem, w którym oni wygrywają.

Uwierzcie mi, pewnego dnia Rosja będzie wolna i szczęśliwa”.

7.

Banksy honorowym obywatelem Irpina. https://twitter.com/nexta_tv/status/1601171597347676161 

Artysta #Banksy został honorowym obywatelem miasta #Irpin w obwodzie kijowskim . Zostało to stwierdzone w dokumencie Rady Miasta Irpin.

8.

Le Soir: Rankiem w piątek 9 grudnia, belgijski wymiar sprawiedliwości rozpoczął falę rewizji po dochodzeniu wszczętym w połowie lipca 2022 r. dotyczącym Kataru. Właśnie aresztowano dwie osoby publiczne, w tym byłego włoskiego posła do PE z grupy Socjalistów i Demokratów (S&D).

Jak skorumpować Parlament Europejski? Przez Włochów, nawet na wysokich stanowiskach. Katar zna tę drogę już od dawna. „Śledztwo: Wg ‘Le Soir’ Katar jest podejrzany o korupcję w sercu Europy”. https://www.lesoir.be/ na stronie tytułowej
I, poniżej – sam artykuł, dostępny bez paywalla
„Cztery przesłuchania i 14 przeszukań dziś rano w Brukseli w ramach szeroko zakrojonego dochodzenia antykorupcyjnego prowadzonego przez prokuraturę federalną. Były eurodeputowany Pd Panzeri i szef europejskich związków zawodowych Visentini są wśród podejrzanych o otrzymywanie przysług z kraju Zatoki Perskiej”. https://www.lesoir.be/…/info-le-soir-le-qatar-soupconne… 

Ta sprawa, która wybuchła w trakcie mistrzostw świata w piłce nożnej, zaowocowała w ten piątek pierwszymi przeszukaniami i aresztowaniami w Brukseli. Potwierdziła to prokuratura: „Federalna policja sądowa przeprowadziła 14 przeszukań w kilku brukselskich gminach. W szczególności w Ixelles, Schaerbeek, Crainhem, Forest i Brussels-City. Przeszukania te przeprowadzono w ramach szeroko zakrojonego śledztwa w sprawie możliwych aktów organizacji przestępczej, korupcji i prania pieniędzy”.

Pieniądze i prezenty

Niezwykle delikatne śledztwo prowadzi sędzia Michel Claise, który specjalizuje się w sprawach finansowych. Od ponad czterech miesięcy Centralne Biuro ds. Zwalczania Korupcji (OCRC) prowadzi czynności dochodzeniowe z najwyższą dyskrecją.

Śledczy antykorupcyjni „podejrzewają, że kraj Zatoki Perskiej próbuje wpływać na decyzje gospodarcze i polityczne Parlamentu Europejskiego”, informuje prokuratura federalna w odpowiedzi dla naszych dwóch mediów. Jak? Płacąc znaczne sumy pieniędzy lub oferując znaczące upominki osobom trzecim zajmującym znaczącą pozycję polityczną i/lub strategiczną w Parlamencie Europejskim. Prokuratura nie wspomina o Katarze. Ale kilka dobrze poinformowanych źródeł powiedziało Le Soir i Knack, że rzeczywiście był to kraj gospodarz mistrzostw świata.

Według naszych informacji były eurodeputowany Grupy S&D, Włoch Pier-Antonio Panzeri, nowo wybrany sekretarz generalny Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych (Ituc) Luca Visentini, a także dyrektor organizacji pozarządowej i asystent Parlamentu Europejskiego, zostali aresztowani.

Wszyscy podejrzani mają włoską narodowość lub pochodzenie. Publicznie są bardzo aktywni w stowarzyszeniach praw człowieka i organizacjach pozarządowych. Panzeri jest także prezesem organizacji „Zwalczaj bezkarność”, organizacji non-profit promującej „walkę z bezkarnością za poważne naruszenia praw człowieka” i międzynarodowy wymiar sprawiedliwości. Z naszych informacji wynika, że dziś rano przeszukano siedzibę organizacji Fight Impunity mieszczącą się w samym sercu Brukseli (rue Ducale).

Dobrze zaopatrzony sejf

Dzisiejsze poranne przeszukania pozwoliły funkcjonariuszom dowodzonym przez sędziego Claise’a zdobyć pół miliona euro w gotówce. Według informacji Le Soir i Knack te 500 tysięcy euro w gotówce odkryto w brukselskiej rezydencji byłego europosła.

Luca Visentini został wybrany na sekretarza generalnego Ituc w listopadzie. Konfederacja związków zawodowych z całego świata, w tym organizacji belgijskich, reprezentujących łącznie ponad 200 milionów pracowników.

Dla Kataru byłaby to kwestia obrony „swoich” bardzo potępionych mistrzostw świata w piłce nożnej i rzekomych postępów emiratu w zakresie praw człowieka lub warunków pracy migrantów.

Celem byli asystenci parlamentarni

Dowód na delikatność akt: „Akcja ta była wymierzona w szczególności w asystentów posłów do Parlamentu Europejskiego” – konkluduje prokuratura federalna w odpowiedzi na nasze pytania. W domu śledczy zabezpieczyli głównie sprzęt komputerowy i telefony. „Te elementy zostaną przeanalizowane w ramach śledztwa”.

Wśród osób objętych przeszukaniami Le Soir i Knack identyfikują czterech asystentów parlamentarnych bliskich grupie S&D (w tym jednego, który został pozbawiony wolności), jeden z tych asystentów jest również powiązany z grupą EPL. Śledczy ponownie „odwiedzili” mieszkania dwóch doradców i urzędnika Parlamentu Europejskiego. Nie mówiąc już o dyrektorach grup nacisku działających w UE.

W odpowiedzi na nasze prośby służby prasowe Parlamentu Europejskiego deklarują „nie komentować toczących się postępowań sądowych”: „Parlament Europejski jak zawsze w pełni współpracuje z właściwymi władzami krajowymi. Tak samo w tym konkretnym przypadku – powiedział.

Bruksela roi się od szpiegów i lobbystów ze względu na obecność NATO i instytucji europejskich. Śledztwo próbuje jednak ustalić, czy uczestnicy sprawy nie wyszli daleko poza zwykły lobbing. Mówi się o rzekomej korupcji w jedynym bezpośrednio wybieranym organie w Europie. Przez obce państwo, regularnie oskarżane od czasu przyznania mistrzostw świata o łamanie praw człowieka przeciwników politycznych, osób LGBTQ+ i 2 milionów pracowników migrujących, którzy zamieszkują gazowy emirat.

Dziesiątki policjantów i sędziów zaangażowanych w operację świętowało na swój sposób międzynarodowy dzień walki z korupcją”.

9.

Na dodatek Katar jest podejrzany o szpiegowanie dziennikarzy.

To kolejny zarzut wobec Kataru: emirat miał próbować włamać się do koputerów osobistości i dziennikarzy, krytykujących przyznanie mistrzostw Katarowi. Takie są wyniki śledztwa przeprowadzonego przez Sunday Times i brytyjską dziennikarską organizację pozarządową.

Wśród dziennikarzy, którzy mieli być celem ataku, znalazł się nasz kolega Yann Philippin z Mediapart.

10.

Jak co roku portal „Publico” zamieszcza listę osobistości, które wybiły się w różnych dziedzinach. Zwycięzcą absolutnym został – oczywiście – Wołodymyr Zełenski, Poza tym były jeszcze kategorie doers” – ci, co robią, oraz „disruptors” – zakłócacze. Ta ostatnia kategoria obejmuje zarówno osoby, które wyróżniły się negatywnie, jak i pozytywnie, bo to ci, co zrywają ciągłość w różnych procesach, tych dobrych i tych złych.

No i pierwszym „dyzruptorem” została Giorgia Meloni, którą „Politico” określiło „la duce”.

Polecamy lekturę! Wołodymyr Zełenski jest „Europejczykiem”. Na czele „robiących” jest Robert Habeck, niemiecki minister gospodarki i klimatu, którego „Politico” nazywa „prawdziwym kanclerzem”: od niego zależało, czy i w jakim stopniu Niemcy pomogą Ukrainie i wbrew opinii wielu swoich kolegów (to rząd socjalistyczno-zielony!) przyznał tę pomoc wspaniałomyślnie. Wśród „Rozbijaczy” króluje „la duce”, pani Giorgia Meloni. 

Skoro każe mówić o sobie Pan premier Giorgia Meloni (Il signor presidente del Consiglio dei Ministri G.M.), to zamiast „il” może być “la”. I tak ją charakteryzuje:

1. Giorgia Meloni

La Duce

„Nowa premier Włoch, Giorgia Meloni, dokłada wszelkich starań, by przedstawiać się jako niegroźną. Jasne, skrajnie prawicowa podżegaczka opowiadała się kiedyś za wyciągnięciem Włoch ze strefy euro i sprzeciwiała się sankcjom nałożonym na Moskwę po rosyjskiej inwazji na Krym w 2014 roku. Ale obecnie stara się, by jej rozmówcy w Europie i na Zachodzie wiedzieli, że jest wielką fanką NATO, przeciwniczką twardogłowych na Kremlu i zupełnie nie chce opuszczać Unii Europejskiej (choć nie miałaby nic przeciwko możliwości wprowadzenia pewnych poprawek w sposobie jej działania). Odnosząc się do faszystowskich korzeni swojej partii przed wrześniowymi wyborami, wydała oświadczenie wideo, w którym wyrzeka się ideologii po francusku, angielsku i hiszpańsku (wszystkimi trzema językami mówi płynnie). Zamiast tego porównała swoje poglądy polityczne do „brytyjskich torysów, amerykańskich republikanów i izraelskiego Likudu”.

Ale kiedy eurokraci nie patrzą, Meloni pomstuje na imigrację, „propagandę gender” i polityczną poprawność. Porównała łatwy dostęp do aborcji do „kultury śmierci”, głosiła jeremiady o „islamizacji Europy” i nazwała zwolenników Black Lives Matter „barbarzyńcami”. I oczywiście wali w Brukselę: „W Europie ludzie martwią się o Meloni. Co się stanie?” powiedziała zwolennikom na wiecu przed wyborami. „To, co się stanie, to to, że pociąg z sokami dobiegnie końca”. Miała na myśli to, że Pozbawieni twarzy biurokraci i „międzynarodowi lobbyści” wysysają sok ciężko pracującym Włochom.

Tym, co odróżnia 45-letnią Meloni od innych eurosceptyków, jest wytyczona przez nią wyraźna ścieżka do głównego nurtu, zwłaszcza w Brukseli. Od 2020 roku Meloni jest przewodniczącą Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR), ogólnoeuropejskiej partii założonej przez ówczesnego premiera Brytyjskiej Partii Konserwatywnej Davida Camerona. To czyni ją naturalnym sojusznikiem rządów w Polsce i Czechach, które są członkami tego klubu. Jest też zaprzyjaźniona z Viktorem Orbánem, którego partia Fidesz potrzebuje sojuszników.

Meloni i jej towarzysze podróży opowiadają się za słabszymi instytucjami centralnymi i silniejszymi rządami krajowymi. Już teraz mają potencjał wpływania na politykę europejską, choćby przez blokowanie wysiłków nałożenia sankcji na Polskę i Węgry za próby osłabienia mediów, sądownictwa i demokracji”. …

Pozostali „dyzruptorzy”, wyróżnieni przez „Politico” nadanymi im tytułami, to:

2. Viktor Orbán – wewnętrzny wróg, 3. Keir Starmer (lider brytyjskiej Partii Pracy) – premier gabinetu cieni, 4. Jean-Luc Mélenchon (lider oszalałej lewicy francuskiej „Francja niepoddana”) – Francuski „ruch oporu”, 5. Alberto Núñez Feijóo (od 2022 przewodniczący hiszpańskiej Partii Ludowej) – pragmatyk, 6. Carlos Tavares (prezes Stellantis, koncernu samochodowego Fiat/Chrysler i PSA, autor powiedzenia „auto elektryczne to wybój polityków, nie przemysłowców”) – wytrych, 7. Ylva Johansson (komisarz europejska, zmuszająca gigantów internetowych do szanowania prac obywateli UE) – obrończyni, 8. Kyriakos Mitsotakis (konserwatywny premier Grecji, poprawiający finanse państwa, ale łamiący prawa człowieka) – zmatowiała tarcza, 9. Siergiej Ławrow – ciemny dyplomata.

A oto pozostali „rozbijacze” (disruptors). Cała lista na https://www.politico.eu/politico-28-class-of-2023/ 

Proszę sobie każdego z nich przypisać do jasnej lub ciemnej strony mocy.

11.

I à propos Ylvy Johansson:

Trybunał UE wzmocnił prawo do bycia zapomnianym i zobowiązał Google do usuwania z sieci nieprawdziwych informacji.

Według europejskiego wymiaru sprawiedliwości do ochrony dobrego imienia nie jest potrzebna decyzja sądu. Eksperci: „Teraz Google ryzykują silniejszymi sankcjami za złamanie prawa do prywatności, jeśli odmówi”.

Jeśli Google pokazuje o nas niedokładne informacje, które mogą nam zaszkodzić, to musi usunąć je z wyszukiwarki, nawet nie czekając, aż pójdziemy do sądu. Aby skorzystać z tego prawa, wystarczy przekonać Google o nieścisłości, choćby częściowej, zamieszczonych faktów. Zostało to ustalone w czwartek w wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wzmacnia to „prawo do bycia zapomnianym” (przewidziane w normach europejskich), czyli prawo do żądania usunięcia danych osobowych w celu ochrony swojego dobrego imienia.

12.

Jak D.O. zapowiadał, Xi Jinping udał się śladami Hu Jintao do Arabii Saudyjskiej. Zgotowano mu tam niezwykle uroczyste powitanie. Podpisano wiele porozumień, zwłaszcza o dostawach saudyjskiej ropy do Chin, a także o wzajemnej pomocy w dozbrajaniu swoich armii. Ponieważ AS niczego nie produkuje, chodzi o zakup chińskiej broni w ramach intensywnego rozluźniania związków Rijadu z Zachodem.

We wspólnym oświadczeniu Chiny i Arabia Saudyjska wyraziły zbieżność poglądów w wielu obszarach, od bezpieczeństwa po ropę naftową, dodając, że będą się wspierać, nie ingerując w swoje wewnętrzne sprawy.

Dwa kraje, należące do ściesłej czołówki łamaczy praw człowieka, umocniły przyjaźń i współpracę, nawiązane przez ponad 15 laty przez poprzednika Xi – Hu Jintao.
https://www.arabnews.com/node/2212881/saudi-arabia
CNN podkreśla istotny aspekt: oba kraje nie będą krytykować wzajemnych „kwestii wewnętrznych”, więc Xi nie będzie krytykował Mohammada bin Salmana za morderstwa, egzekucje, prześladowanie kobiet itp. a MBS nie będzie krytykował Xi za wpakowanie do łagrów półtora miliona muzułmanów z okupowanego Turkiestanu Wschodniego, zwanego prze Chińczyków „prowincją Połnocną” – Sindziangiem. https://edition.cnn.com/…/china-xi-jinping…/index.html 

No i to chyba kluczowe stwierdzenie w bardzo długim komunikacie końcowym po rokowaniach.

Oba kraje były mocno krytykowane za nieprzestrzeganie praw człowieka. Z Waszyngtonu Joe Biden, obiecywał wcześniej, że uczyni z Arabii Saudyjskiej „pariasa” po zabójstwie Dżamala Chaszodżdżiego. w październiku powiedział, że Stany Zjednoczone muszą „ponownie przemyśleć” swoje stosunki A ponieważ Zachodnia Europa drżała przed kryzysem związanym z możliwym niedoborem paliw kopalnianych, czyli brakiem prądu i ogrzewania, zapomniał o swoim oburzeniu i ideałach i pojechał do Rijadu po prośbie. Spotkało go jednak rozczarowanie, które niektórzy nazwali „dużym stryczkiem w nos”. Wizyta Bidena w Rijadzie nie przyniosła spodziewanych rezultatów; wręcz przeciwnie, Arabia na znak solidarności z Rosją …ograniczyła wydobycie ropy i narzuciła podobną politykę innym krajom członkowskim OPEC.

W odwecie, Biden, w październiku oświadczył, że USA powinny przeanalizować swoje stosunki z królestwem Haszymidzkim. Ale do tej pory nie zrobił nic, poza przyznaniem mordercy – księciu koronnemu z Rijadu Mohammadowi bin Salmanowi (MBS) immunitetu, jakim cieszą się głowy państw.

W komunikacie po spotkaniu Xi i MBS-a są podobno odniesienia do wojny w Ukrainie, ale D.O. do tej pory nie znalazł szczegółów.

13.

Po co najmniej pięciu latach debat parlamentarnych Parlament Portugalii zatwierdził ustawę o eutanazji. Większość opowiedziała się za projektem ustawy zezwalającej na wspomagane samobójstwo. Będzie to możliwe tylko dla dorosłych, jeśli ich pragnienie będzie „aktualne i powtarzalne, poważne, swobodne i świadome”. Teraz ogłoszenie tekstu należy do Prezydenta, który jednak w przeszłości, dwukrotnie wetował podobne ustawy.

14.

Prezydent Francji zapowiedział, że prezerwatywy będą dostępne bezpłatnie w aptekach dla osób w wieku od 18 do 25 lat. To próba zmniejszenia liczby niechcianych ciąż wśród młodych ludzi.

Prezerwatywy za darmo dla mężczyzn w wieku 18-25, by ograniczyć falę niechcianych ciąż. Macron oznajmiał to w maseczce, bo we Francji jest gwałtowny wzrost zachorowań na covid i choć nie ma jeszcze obowiązku maseczkowego, to Ministerstwo Zdrowia ich użycie zaleca. Więc prezydent musi świecić przykładem. Znajdź różnice.
https://www.francebleu.fr/…/emmanuel-macron-annonce-la… 

„To mała rewolucja w dziedzinie antykoncepcji” — powiedział Macron podczas debaty nt. kwestii zdrowotnych z młodymi ludźmi w Fontaine-le-Comte, na przedmieściach Poitiers w zachodniej Francji.

Wcześniej w tym roku rząd zaczął oferować bezpłatną kontrolę urodzeń wszystkim kobietom poniżej 25 roku życia, rozszerzając później ten program na osoby poniżej 18 roku życia, by zapewnić, że młode kobiety nie przestaną stosować antykoncepcji z braku

pieniędzy. Dzicy prezerwatyw nie używają, skaczą z gałęzi na gałąź, bredząc coś o „wartościach”.

100/100.

Brawo Piotr Świerczek!

Reportaż Piotra Świerczka we współpracy z Robertem Zielińskim z tvn24.pl. w „Czarno na Białym”. Must see. https://tvn24.pl/…/czarno…/odcinek-2343,S00E2343,931753 

Jeśli nie obejrzeliście wczorajszego „Czarno na Białym” w TVN24, to stańcie na głowie i obejrzyjcie go w jakikolwiek inny sposób, wykupcie dostęp, ale obejrzyjcie. To byłą bomba atomowa.

Chyba rzeczywiście Ciul Zdradziecki i 400 policjantów z jego straży przybocznej będą musieli nas zniszczyć.

Czy są w wojsku, służbach, w policji jacyś patrioci, którzy położą temu kres? Szkoda Polski!

A ponadto…

Portugalski Parlament zalegalizował eutanazję. Czy prezydent zawetuje ustawę po raz trzeci?
https://www.publico.pt/…/parlamento-aprova-legalizacao… 

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.