22.02.2023
1.
To miał być ważny dzień dla światowej retoryki, miały zostać wypowiedziane słowa, zdolne zaważyć na losach świata, ale nic takiego się nie stało.

Wyborcza.pl
Były frazesy, czasem górnolotne, ale mieściły się z zapasem w utartych koleinach politycznych wypowiedzi.
Ale może to i lepiej, że świat nie dotarł do takiej granicy, po której przekroczeniu wszystkie słowa nabierają mocy wybuchających szrapneli.
2.
Wielkie oczekiwania związane były z przemówieniem Joe Bidena w Warszawie. To sprzed roku było historyczne, więc nic dziennego, że spodziewano się czegoś równie ważkiego. Ale nie, nie było nic nowego – pochwała wolności, walki Ukraińców, gościnności Polaków, potępienie agresji Putina, powtórzenie, że art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego nadal obowiązuje (przynajmniej Amerykę). Rutyna.
Kiedy Rosja dokonała inwazji, była to próba dla Ukrainy. Cały świat został poddany próbie. Ameryka została poddana próbie, NATO, wszystkie państwa demokratyczne. Zagrożenie było proste i bardzo wielkie: czy będziemy silni, czy odwrócimy wzrok, czy będziemy zjednoczeni jak sojusznicy. Rok później znamy odpowiedź: jesteśmy mocni i zjednoczeni, a świat nie odwrócił wzroku.
Staliśmy przed fundamentalnym pytaniem, przed zobowiązaniami do obrony naszych największych wartości: czy będziemy bronić wolności narodów, wolności przeciw agresji, czy staniemy w obronie demokracji? Rok później już znamy odpowiedź. Tak, będziemy bronić wolności. Bronimy jej i będziemy bronić. I staniemy przeciwko agresji i będziemy bronić demokracji…
Do jakiego stopnia? To jest prawdziwe, fundamentalne pytanie.
Może z całego przemówienia warto tylko wynieść to, że nie dziękował za otwartość serca polskiemu rządowi, tylko polskiemu narodowi.
A to jest zasadnicza różnica.
3.
Z kolei z przemówieniem Putina (obaj wybrali ten sam dzień na swoje exposé) wiązano obawy: Czy zapowie nową ofensywę? Ogłosi świętą wojnę z całym Zachodem? Zapowie eskalację wojny do poziomu atomowego? Po psychopatycznym masowym mordercy czegoś podobnego można się spodziewać każdej chwili.
Ale nie. Też nie powiedział w gruncie rzeczy niczego nowego, niczego oryginalnego, niczego ciekawego.
4.
Trzeba przyznać, że powiedzenie Szwejka o pewnym zawianym gościu gospody, który wyrzucony drzwiami wracał oknem, zupełnie się nie starzeje. „Był tak uparty, że mógłby zostać ministrem” – skomentował to zachowanie Szwejk. Ministrem? Prezydentem! Władimir Putin z uporem owego gościa z gospody powtórzył te same, wyświechtane brednie, które powtarza od kilku lat: To oni nas zaatakowali, osiągniemy nasze cele, walczymy z neonazizmem, nas nie można pokonać na polu bitwy, Zachód chce neutralnego płciowo Boga… Kiedy wszyscy wiedzą, że ma pierwszorzędowe męskie cechy płciowe, wyjątkowo imponujące, jak wszystko, co boskie.
5.
… W grudniu 2021 r. oficjalnie wysłaliśmy do NATO projekty umowy o gwarancjach bezpieczeństwa, ale otrzymaliśmy bezpośrednią odmowę na wszystkich stanowiskach. Wtedy wreszcie stało się jasne, że agresja dostała zielone światło. Zagrożenie rosło z każdym dniem…
… Nie jesteśmy w stanie wojny z narodem ukraińskim […] Kijów i jego zachodni patroni „politycznie, militarnie i ekonomiczną okupują ten kraj, a reżim kijowski trzyma swoich obywateli jako zakładników”.
… Zachód jest albo cyniczny, albo głupi ze swoim podejściem do kontroli zbrojeń i Rosji. Stosunki między Rosją a USA uległy pogorszeniu i była to inicjatywa USA.
… Zachód zamierza przenieść lokalny konflikt w fazę globalnej konfrontacji. Projekt 'antyrosyjski’ wpisuje się w odwetową politykę Zachodu. Pomysł jest tylko jeden: rozpętać wojnę w Europie cudzymi rękami. Prawdziwym celem mocarstw zachodnich jest zaszczepienie światu neoliberalnych, w gruncie rzeczy totalitarnych wartości. Sankcje gospodarcze nałożone w ostatnich miesiącach m.in. przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską są tylko środkiem, a celem jest cierpienie naszych obywateli.
6.
To było długie przemówienie; godzina i 45 minut. „Przemawiam w bardzo złożonym i decydującym momencie radykalnych zmian, które określą przyszłość naszego kraju i narodu. Na każdym z nas spoczywa ogromna odpowiedzialność za obronę naszego kraju i zlikwidowanie zagrożenia ze strony neonazistowskiego reżimu”.
„Rosyjskie siły odstraszania nuklearnego są w 90% wyposażone w zaawansowaną broń: poziom, który powinien zostać rozszerzony na całą armię. Inwestujemy w nowe technologie, które poprawiają gotowość bojową armii i marynarki wojennej”
7.
Jedyną prawdziwą nową wiadomością, która z tego wystąpienia wynikła, była zapowiedź Putina, że zawiesza udział Rosji w traktacie New Start z USA.

Ale to też żadna nowość. Od ponad dekady putinowska Rosja, raszyści, nie wywiązują się z żadnego z traktatów rozbrojeniowych. No, poza zakazem nowych testów nuklearnych. Choć Putin zapowiedział, że jeśli Ameryka je wznowi, to Rosja zrobi to samo.
8.
„Jesteśmy zobowiązani do ochrony naszych dzieci i będziemy to robić. Będziemy chronić nasze dzieci przed degradacją i degeneracją. Na Zachodzie zmierzają ku prawdziwej duchowej katastrofie. Elity, trzeba szczerze powiedzieć, po prostu wariują i wydaje się, że ich to nie obchodzi. Ale to jest ich problem, a my jesteśmy zobowiązani chronić nasze dzieci. Zachód wybiera przede wszystkim rosyjską młodzież jako cel swoich medialnych ataków. […] Nie mogą nie zdawać sobie sprawy, że niemożliwe jest pokonanie Rosji na polu bitwy. Dlatego przeprowadzają coraz bardziej agresywne ataki informacyjne przeciwko nam, naszemu krajowi. Ale Zachód nie oszczędza nawet własnych narodów. Spójrzcie, co oni robią ze swoimi narodami: niszczą rodzinę, tożsamość kulturowa i narodowa, perwersje i wykorzystywanie dzieci, aż do pedofilii, są uznawane za normę, a księża są zmuszani do błogosławienia małżeństw jednopłciowych.
No, coś bardzo podobnego mówił już Lokator podczas ostatniej swojej kampanii wyborczej, regularnie powtarza to Krzywomordy, podobnie, jak i Ciul, ale Ciul się przy tym obleśnie uśmiecha.
9.
Drodzy przyjaciele, drodzy obywatele Rosji, idziemy dziś bardzo trudną drogą i wspólnie pokonujemy wszystkie trudności. Nie mogło być inaczej, bo trzymamy się przykładu naszych przodków i to jest przekazywane z pokolenia na pokolenie, oddanie naszej jedności, naszej Ojczyźnie.
Rosja odpowie na każde wyzwanie. Ponieważ wszyscy jesteśmy jednym krajem. Jesteśmy jednym wielkim zjednoczonym narodem. Jesteśmy pewni naszej siły. Ta jedność była demonstrowana od pierwszych dni specjalnej operacji wojskowej. Setki ochotników przybyło, by walczyć o prawdę o sprawiedliwość dla interesów ludzi w Donbasie. A teraz ramię w ramię mamy wojowników wszystkich typów, ze wszystkich części Azji. Ich modlitwy są w różnych językach, ale wszyscy walczą o prawdę, o ojczyznę.
Prawda jest z nami.
Albo jeszcze lepiej: goovno prawda.
10.
D.O. nigdy nie zrozumiał i pewnie już nie zrozumie mechanizmów, które sprawiają, że człowiek, niby homo sapiens, niby istota myśląca, spekulująca, analizująca, może wierzyć w rzeczy całkowicie odmienne od rzeczywistości, od tego, co widzi, co dotyka, co czuje.
Pierwszy raz ten kolosalny rozdźwięk między rzeczywistością a wiarą uderzył go w latach 70. we Włoszech, kiedy słuchał komunistów, którzy wracali z Moskwy i zachwycali się panującym tam dobrobytem i wolnością.
Skojarzył to sobie z tym, co czytał o reakcji narodów Związku Radzieckiego i krajów satelickich, masowo, histerycznie płaczących po śmieci Stalina, Mao, Kim Ir Sena, by nie wspomnieć o pani Goebbelsowej, która nim popełniła samobójstwo zamordowała siedmioro swoich dzieci, bo „świat bez Hitlera nie jest wart życia”. Potem skojarzył to z gomułkowską i gierkowską propagandą sukcesu, z szambem TVP itd. itp.
11.
Rosyjskie media państwowe, które transmitowały przemówienie Władimira Putina, miały awarię. Kilkukrotnie podczas przemówienia nie było dostępu do strony internetowej Wszechrosyjskiej Państwowej Telewizji i Radia ani do platformy transmisji na żywo Smotrim.
Wiadomość na stronie VGTRK gosiła, że trwały prace techniczne”, podczas gdy strona Smotrim nie ładowała się.
Agencja informacyjna RIA Novosti poinformowała, że awaria była wynikiem rozproszonego ataku typu „odmowa usługi” (DDoS).
Gniotsia, nie łamiotsia, czyli sdiełano w Rossii.
12.
Doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan rozmawiał z dziennikarzami podczas części przemówienia Putina. Powiedział, że o ile mu wiadomo, Joe Biden nie oglądał przemówienia i podkreślił, że przemówienie Bidena tego wieczoru pod Zamkiem Królewskim w Warszawie w żaden sposób nie będzie odpowiedzią rosyjskiemu przywódcy. Sullivan powiedział, że wydaje się, że Putin przyspieszył swoje przemówienie, aby zbiegło się z wizytą Bidena w Europie Wschodniej.
13,
„W związku kontynuacją nielegalnych działań Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie obowiązywanie przepisów sankcyjnych powinno zostać przedłużone do 24 lutego 2024 roku” – napisano w oficjalnym Dzienniku Unii Europejskiej.
14.
Wang Yi przywiózł do Europy plan pokojowy. Odpowiedzialny za politykę zagraniczną Chin chyba przekonał do niego już dwa kraje: Węgry i Rosję. Węgry Wang zaliczył do koalicji krajów „miłujących pokój”.
Plan zakłada zaprzestanie dostarczania broni Ukrainie.
No, to wymyślił!
15.
TVN24: „Plan z 2021 roku zakładał aneksję Białorusi do 2030 roku – twierdzi w swojej publikacji międzynarodowa grupa dziennikarzy śledczych, która dotarła do tajnego dokumentu, który miał powstać na Kremlu.

https://tvn24.pl/…/bialorus-rosja-tajne-plany-aneksji…
W śledztwie dziennikarskim uczestniczyła międzynarodowa grupa dziennikarzy z wielu mediów – „Sueddeutsche Zeitung”, WDR, NDR, Yahoo News, Delfi Eesti, Dossier Center, „Expressen”, „Kyiv Independent”, Białoruskiego Centrum Śledczego, VSquare i polskiego Frontstory.
17-stronicowy dokument „Strategiczne cele Federacji Rosyjskiej na kierunku białoruskim”, do którego dotarli dziennikarze, datowany jest na lato 2021 roku i zawiera rosyjską strategię wchłonięcia Białorusi do 2030 roku. Opisuje plany dostosowania białoruskiego ustawodawstwa, przejęcia kontroli nad polityką zagraniczną, zwiększenia obecności wojskowej Rosji na Białorusi i wyparcia języka białoruskiego, a także przyspieszenie nadawania rosyjskiego obywatelstwa. Działania podzielono na kategorie czasowe – krótkookresowe (do 2022 roku), średniookresowe (do 2025 roku) i długookresowe (do 2030 roku).
Jak pisze między innymi białoruska Nasza Niwa i polskie Frontstory, w dokumencie jest między innymi mowa o dostosowaniu do „rosyjskich interesów” białoruskiej konstytucji (została „zreformowana” w lutym 2022 roku) oraz harmonizację prawodawstwa Białorusi z rosyjskim.
Dokument opisuje również działania w takich sferach jak między innymi obronność i wojsko, energetyka, kultura i nauka, handel i gospodarka, polityka pieniężna.
Przewiduje wprowadzenie jednej waluty oraz pełną unifikację kulturalną, informacyjną i naukową. Na Białorusi miałyby powstać filie rosyjskich uczelni, a także centra nauki i kultury (Rossotrudniczestwa). „Plan jest tu precyzyjny, podaje lokalizację placówek w Mohylewie, Grodnie i Witebsku” – podaje Frontstory.
„Wydaje się, że Alaksandr Łukaszenka nie decyduje już o niczym, poza represjami” – skomentowała Swiatłana Cichanouska, legalnie wybrana prezydentka Bialorusi, zmuszona do działania na wychodźstwie.
A ponadto…

W poniedziałek rano został aresztowany za to zabójstwo 69-letni Carlos Medina, mąż gospodyni biskupa. Policja twierdzi, że Medina zeznał, że O’Connell był mu winien pieniądze.
https://www.theguardian.com/…/los-angeles-police-arrest…

https://wyborcza.pl/7,75398,29485270,cbos-PiS-36-proc-ko…

Jacek Pałasiński
„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.
