Zbigniew Szczypiński: Koniec naszego świata?5 min czytania

()

26.04.2023

Ogłaszanie końca świata nie jest niczym nowym. W różnych czasach różni ludzie w różnej formie z różnych pobudek pisali lub głosili straszną prawdę – że zaraz, za chwilę nastąpi koniec świata, że wszystko zginie.

Photo by geralt on Pixabay

W tekstach różnych proroków lub innych nawiedzonych ludzi, w literaturze SF, w filmach katastroficznych budujących na horrorze szanse na swój sukces finansowy – temat końca świata był i jest obecny stale, a nawet trochę już spowszedniał. Wspólną cechą tych dzieł jest opis zagłady świata i ludzi spowodowanej działaniami jakiegoś boga, najazdu obcych z innej planety, erupcji wulkanu tak wielkiej, że rozpada się ta nasze mała Ziemia, czy globalnej klęski spowodowanej niepowstrzymaniem ocieplania klimatu zmieniającego ziemię w pustynie.

Wspólną cechą tych opowieści było i jest to, że zagładzie ulegał świat, rozpadała się Ziemia – czego efektem musiała być zagłada ludzkości. Ludzkość ginęła, bo ginął świat, w którym żyła.

A czy można inaczej podejść do sprawy końca świata rozumianego nie jako koniec planety, rozpad Ziemi, najazd kosmitów czy co tam jeszcze ktoś wymyśli?

Według mnie można, a nawet trzeba. Wystarczy przypomnieć to wielkie zamieszanie, jakie spowodowało pojawienie się na rynku produktu ChatGPT. W ciągu dwóch miesięcy uzyskał on ponad 100 milionów użytkowników, odnotowując miliard odwiedzin miesięcznie. To tylko początek procesu, są już nowe modele, pracujące jeszcze szybciej i prezentujące coraz wyższe poziomy kreatywności.

Obecnie uwaga opinii społecznej skupia się na przewidywanych skutkach, pozytywnych ale i negatywnych, odnoszących się do rynku pracy: tego, kto straci pracę, bo zostanie zastąpiony SI – a kto zyska nowe możliwości w pracy, polegającej na tworzeniu nowych rozwiązań w nauce i technologii.

Ten wielki zamęt spowodowało pojawienie się nowych narzędzi. Te wszystkie Chaty i Boty to tylko narzędzia bazujące na zgromadzonych zasobach słów i obrazów dostępnych w internetowej chmurze, ich inteligencja określona jest zasobem ludzkiej wiedzy już zapisanej na elektronicznych nośnikach. Protesty i obawy o utratę niektórych miejsc pracy przypominają znane z historii protesty i obawy robotników fabryk włókienniczych w Anglii po wprowadzeniu mechanicznych krosien i maszyny parowej pozwalających fabrykantowi radykalnie zmniejszyć zatrudnienie, zwiększając jednocześnie produkcję, a więc zysk.

To są drobne problemy w porównaniu do tych jakie nas czekają.

Jesteśmy na starcie do nowego świata, świata, w którym nic nie będzie takie, jak to znamy. Wszystkie apele, a już takie się pojawiły, podpisane przez gremia różnych znanych ludzi, dotyczą konieczności opracowania nowych regulacji prawnych – tak, aby te nowe narzędzia nie stały się groźne dla ludzi zwłaszcza wtedy, gdy będą w rękach innych ludzi zainteresowanych w czynienia zła, jak jest to w ludzkich zwyczajach.

Bez względu na to, czy jesteśmy za, czy przeciw SI musimy się zgodzić, że stało się i nie da się tego zatrzymać. Tak jak świat sprzed powszechnego używania telefonów komórkowych i świat współczesny to dwa różne światy, tak to, co będzie za następne trzydzieści lat i to co mamy obecnie to będą dwa jeszcze bardziej różne światy.

Znając tempo rozwoju SI i stały proces jego przyśpieszania wiem jedno – za trzydzieści lat będziemy w jeszcze zupełnie innym świecie. Albo tego świata i nas nie będzie.

Wizja świata, w którym najważniejsze decyzje dotyczące jego przyszłości, rozwoju należeć będzie do zbioru algorytmów, a nie zbioru ludzi z ich emocjami, słabościami, interesami, jest jedyną jaką ma szanse zapobiec jego zniszczeniu przez ludzi – czy to w wyniku wojny nuklearnej, czy też braku właściwych działań, nakierowanych na zapobieżenie katastrofie klimatycznej, jaka grozi Ziemi w perspektywie kilkudziesięciu najbliższych lat.

Jeżeli jest tak, że tylko SI jest w stanie zapobiec zniszczeniu świata, to może czas pochylić się nad tym, co w praktyce oznacza przekazanie najważniejszych decyzji nie ludziom, nie instytucjom takim jak ONZ czy Unia Europejska albo jakimś innym gremium szacownych i dostojnych ludzi a SI właśnie– to może już czas pomyśleć jakie to musi rodzić skutki dla rozumienia tego, kim albo czym jest człowiek.

Jedno jest pewne – to musi oznaczać innego człowieka.

Świat zarządzany przez SI to świat merytokracji, świat decyzji optymalnych, a nie emocjonalnych. Procesy przyjmowania tych decyzji niech będą demokratyczne w stopniu takim, jakim to będzie możliwe – ale nie tak, jak jest obecnie, gdzie decyzja niekompetentnej większości jest ważna, bo tak chce zmitologizowana demokracja. To prosta droga do zagłady. Ona jeszcze nie nastąpiła tylko dlatego, że tak naprawdę nie głos większości się liczy, a głos tych, którzy mając pieniądze opanowali metody i techniki w grze o zwycięstwo.

Świat, w którym rządzi SI musi spowodować pojawienie się nowego człowieka, z innymi potrzebami, innymi wartościami i emocjami.

Można pokusić się o opis tego nowego człowieka; ale to bez większego sensu. Wielkość zmiany, rozłożenie jej w czasie jednego pokolenia, oznacza, że pojawi się tam tak wielka liczba zmiennych, tak wielka liczba czynników endo i egzogennych, że budowa takich modeli jest niemożliwa.

I na koniec – jeżeli ktoś mówi, że to straszne, że to koniec cywilizacji człowieka, to powiem krótko – to prawda. To koniec cywilizacji człowieka takiego, jakiego znamy od 10-12 tysięcy lat historii jego bytności na Ziemi. To nie jest bilans korzystny. Ilość zła i permanentnego okrucieństwa cechującego homo sapiens negatywnie wyróżnia go wśród wszystkich zwierząt.

Może ten nowy człowiek stworzony przez SI, świadomą siebie, myślącą i samouczącą będzie lepszy.

Bo gorszy już być nie może!

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk. Założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

6 komentarzy

  1. wdrw 27.04.2023
  2. Zbigniew 28.04.2023
    • slawek 29.04.2023
      • Zbigniew 30.04.2023
  3. ohir 02.05.2023
  4. marjod 02.05.2023