Ernest Skalski: Polak Polakowi wilkiem?2 min czytania

()

– Putin niszczy Ukrainę, morduje ludzi, a ten Tusk spaceruje sobie z nim po molo i obściskuje się  nawet!

To wypowiedź stuletniego ojca koleżanki. A na wyjaśnienia, że to było przed laty – Jak to przed laty? Wczoraj widziałem  w telewizji.

Mając takich wyborców, którzy i tak wiedzą co mają myśleć o Tusku, PiS nie musi sobie zawracać głowy komisją do badania wpływów rosyjskich, jeśli nie może ona zabronić Tuskowi kandydowania. Zapowiedział to poseł Marek Ast i wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, członek ścisłego kierownictwa partii. Ale marszałek – nie marszałkini, proszę – Elżbieta Witek mówi o niespodziance w związku z komisją. Rozstrzygnie, jak zawsze, Kaczyński. Odłożenie komisji na Święty Nigdy to kapitulacja, mówi Tusk, lecz jeśli nawet, to jest ona już tylko zużytym kapiszonem.

Kaczyński sięga więc po coraz ostrzejszą amunicję. Tusk to już „prawdziwy wróg naszego narodu”, do tego ryży. Jego działania grozić mają wojną domową. Horror.

Nie ma tu symetryzmu. Tusk nie zauważa wyglądu Kaczyńskiego, jego starczej nieporadności, nie używa podwórkowych epitetów. Nie ma u niego nic o groźbie wojny domowej, jest tylko o rozliczeniach, w tym konieczna, choć ryzykowna cela plus. Bo bez tego już teraz nie idzie. A doprowadził do tej sytuacji Kaczyński. Świadomie, choć stanowi to ogromne niebezpieczeństwo dla niego oraz dla jego wyznawców i beneficjentów. Zaś dla Polski by to było nieszczęście, gdybyśmy nie mogli załatwić polskich spraw jak Polak z Polakiem.

Dyktatorskie i autorytarne systemy mogą upaść gdy ratują się nieudaną wojną, vide; Grecja i Argentyna. Jeśli główną, choć nigdy jedyną, przyczyną upadku jest sytuacja wewnętrzna, to dlatego, że większość już nie chce tego systemu, a góra zdaje sobie sprawę, że nie jest on dłużej do utrzymania. Tak było w Polsce w roku 1989. W Hiszpanii, ze zmianą czekano aż umrze Franco w roku 1975. W Południowej Afryce, w niezwykle, od lat, zaognionej sytuacji, udało się w połowie lat 90-tych skończyć z Apartheidem, dzięki porozumieniu białego prezydenta de Klerka z Nelsonem Mandelą. Wcześniej jednak plemienny szef Zulusów, Mangosuthu Buthelezi powiedział, że wszyscy chcą upadku Apartheidu, lecz nikt nie chce zginąć pod jego gruzami. Takiej niszczącej zmiany udało się uniknąć w RPA, a u nas, Kaczyński stara się by to się tak nie odbyło. Już przyznał, że jest w trakcie zmieniania ustroju. Czyli w kierunku coraz większej polaryzacji.  Likwidacja tego systemu, nawet w nie docelowym jeszcze kształcie, robi się coraz bardziej trudna i niebezpieczna. Są jednak ciągle szanse, że szykowanej Polsce katastrofie uda się Polakom zapobiec.

Ernest Kajetan Skalski

Ur. 18 stycznia 1935 w Warszawie) – dziennikarz i publicysta,
z wykształcenia historyk.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

4 komentarze

  1. j.Luk 21.08.2023
    • Danuta Adamczewska-Królikowska 24.08.2023
  2. slawek 21.08.2023
  3. Stanislaw Obirek 23.08.2023