PIRS: Telewizja pokazała (797)5 min czytania

()


06.12.2023

Są problemy, których nie da się rozwiązać. W PRLu takim problemem był skup pustych butelek. Także teraz mamy kilka spraw, których nie udaje się załatwić. Takim problemem jest składowanie odpadów. Różne firmy wynajmują prywatne działki na składowiska odpadów przemysłowych czy śmieci, zobowiązują się je zutylizować, a po pewnym czasie znikają, bądź ktoś zapala te odpady, oszczędzając na ich utylizacji. Wydawałoby się, że sprowadzanie z zagranicy, a także składowanie śmieci i odpadów przemysłowych powinno być kontrolowane przez państwo. Jakoś przez dziesiątki lat nie udało się tego zrobić. Może jest to taki przypadek jak problem szyszki? Znają Państwo problem szyszki? Każdy widział rozwiniętą „rozgałęzioną” szyszkę. Problem polega na tym, jak taką szyszkę włożyć komuś w tyłek i wyjąć. Stroną rozgałęzioną się nie da, a jak się włoży drugą stroną to z kolei nie można jej wyjąć.

* * *

Krystian Markiewicz, Prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”:

Małżeństwo, które chciałoby się rozwieść, czeka w Warszawie na rozprawę rozwodową pięć lat, a potem na rozprawę w sprawie podziału majątku – siedem lat.

* * *

Wraca dyskusja nad niedzielami handlowymi. Zamknięcie sklepów w niedziele wymusił Kościół, bo coraz mniej ludzi przychodziło w niedziele na nabożeństwa, wybierając wizyty w sklepach. To stała praktyka kleru, – jeżeli nie potrafią przekonać wiernych do pewnych działań to starają się wymusić na państwie, aby wprowadziło odpowiednie prawo, które dotyczy wszystkich obywateli, a którego przekroczenie jest karane.

Oczywiście PiS wprowadził to prawo, uzasadniając zamknięcie sklepów w niedziele potrzebą umożliwienia sprzedawcom spędzenia niedziel z rodziną a nie w pracy. Ale przecież wiele osób pracuje w niedziele, np. motorniczowie tramwajów czy kierowcy autobusów i jakoś nikt nie zajął się nimi. I wtedy i teraz pomija się ich porzeby.

Wszechobecne kłamstwo stało się już naszym obyczajem.

* * *

Widzę poważne zagrożenie dla „Tuskowej” koalicji – może stracić poparcie w narodzie.

W telewizji pokazano obrady sejmu, gdzie przez kilka godzin trwała dyskusja nad powołaniem komisji śledczych. Trwało to tak długo, bo chyba wszyscy posłanki i posłowie czuli się w obowiązku zabrać głoś i wymienić te same draństwa rządów PiS, wymagające zbadania przez komisje. Już po godzinie chciało się, aby wreszcie przestali i obawiam się, że także widzowie już byli znużeni.

* * *

* * *

W czasie obrad w sejmie Grzegorz Braun (Konfederacja), odnosząc się do walki rządu z pandemią, którego nieudolność i zaniechania były przyczyną wielu śmierci pacjentów, powiedział: – Siedzi tutaj odpowiedzialny za to Mateusz Jakub Morawiecki, który ma na koncie więcej niż Jaruzelski z Kiszczakiem, jeśli chodzi o posyłanie na tamten świat Polaków i nazwał premiera zbrodniarzem. Prowadzący obrady Włodzimierz Czarzasty zwrócił mu uwagę żeby tak nie mówił o premierze, bo tak można mówić o kimś, kto otrzymał wyrok sądu.

* * *

PiS eksponuje zdjęcie Tuska z Putinem, jako dowód, że razem coś kombinowali i Tusk sprzedał Polskę. Zastanawiam się, czy wyborcy PiS są tak prymitywni, że, mogą uwierzyć w takie brednie. Takim wyborcom podsuwam jeszcze inne zdjęcia po to żeby zobaczyli ilu polityków sprzedało się Rosji i Niemcom.

* * *

Zmarł kibic Widzewa reanimowany na trybunach. Kibol Radomiaka krzyczał „zdychaj kurwo”. To natura ludzka w czystej postaci – wystarczy przyjąć, że „tamci” są złem a „nasi” są dobrem.

* * *

Coraz mniej Polaków uczęszcza na nabożeństwa, bierze śluby kościelne, posyła dzieci na lekcje religii. Do wielu czynników wymienianych, jako przyczyny tego stanu rzeczy dodałbym pandemię. Z powodu zagrożenia wirusem ludzie przestali przychodzić do kościołów a dzieci na lekcje religii. Upadł obyczaj podtrzymywany oglądaniem się na innych i okazało się, że nic się złego nie stało.

* * *

projekcie ustawy dotyczącej wiatraków, jako źródłach energii elektrycznej znalazła się niedokładność, co premier Morawiecki od razu nazwał aferą i doczytał się tam możliwości eksmisji osób, które nie spełnią wymagań. Projekt będzie doprecyzowany, aby nie budził wątpliwości. Natomiast dziennikarki z TVN24, panie Katarzyna Kolenda-Zaleska i Monika Olejnik, podeszły do sprawy pryncypialnie. Obudziły się w nich natury prokuratorek. Surowym tonem, z zimnym błyskiem w oku prowadziły przesłuchanie polityków koalicji demokratycznej, przerywając im składanie wyjaśnień i starając się dowieść, że to nie był brak precyzji, ale świadomy błąd.

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. buond 06.12.2023
  2. buond 07.12.2023