Andrzej Lubowski: Z kronik hańby4 min czytania


09.02.2024

“Na pierwszym miejscu Trump
Na drugim Putin
Na trzecim Ameryka”

To słowa zaczerpnięte z komentarza Thomasa Friedmana w New York Times. Tak scharakteryzował postawę Partii Republikańskiej w Kongresie USA. Ci sami, którzy w grudniu 2022 roku zgotowali Zelenskiemu owację na stojąco w Waszyngtonie, dziś odwracają się od niego, bo tak akurat wykalkulował sobie ich guru – łajdak, przestępca i notoryczny kłamca.

Pewnie każdy naród ma w annałach swej historii strony hańby (Targowica).
To co się dziś dzieje na Kapitolu wejdzie na prominentne miejsce w rejestrze hańb Ameryki.

Jest to o tyle zdumiewające i bolesne, że nie chodzi tym razem o względy czysto humanitarne – o rzeź w Rwandzie, ludobójstwo w Kambodży, czy czystki etniczne w Serbii, ale o ewidentny interes narodowy Ameryki.

„Wall Street Journal”, mocno i konsekwentnie Bidenowi nieprzychylny, zapytał niedawno w komentarzu redakcyjnym, czy Ameryka pozwoli, aby partyjne podziały przerodziły się w zdradę Ukrainy. A wiele wskazuje na to, że tak się w praktyce może stać, a właściwie już dzieje. Ukrainie zaczyna brakować nie tylko żołnierzy, ale także amunicji. Cios, jaki scenariusz zwycięstwa Putina zadałby potędze i wpływom USA, dziennik porównuje do klęski w Wietnamie i wycofaniu z Sajgonu w 1975 roku.

Zwycięstwo Putina ośmieliłoby wrogów Ameryki. Jeszcze bardziej spopularyzowałoby narrację o „upadku Zachodu”, byłoby ciosem dla NATO, wzmocniłoby wpływy Rosji i Chin, zwiększyłoby ryzyko wojny o Tajwan. Jeśli Stany Zjednoczone nie chcą wydawać pieniędzy na obronę Ukrainy, czy naprawdę będą ryzykować życie Amerykanów w obronie Tajwanu? Osłabiając Rosję, Ukraina oszczędza Ameryce wydatków na obronę Europy – bez narażania życia Amerykanów. Pokonanie Rosji pozwoli Stanom Zjednoczonym przeznaczyć więcej środków na rejon Pacyfiku, aby przeciwstawić się Chinom. Zwycięstwo Ukrainy stworzy również warunki pokoju i stabilności w Europie.

Zwycięstwo Rosji w Ukrainie wymagałoby rozmieszczenia większej liczby wojsk amerykańskich w Europie i wzrostu ogólnych wydatków na obronność USA. Chyba, że wygra Trump i skończy z amerykańskim parasolem obronnym nad Europą. Innymi słowy, dozbrojenie Ukrainy to gratka w porównaniu z alternatywą. Pieniądze, które Kongres przeznacza na zbrojenie Ukrainy i tak trafiają głównie do Amerykanów – albo na wymianę broni wysyłanej Kijowowi z zapasów amerykańskich, albo na produkcję nowej, która trafia do Ukraińców. Przy okazji tworzą się nowe miejsca pracy w USA. To kolejny powód, dla którego pomoc Ukrainie leży w nadrzędnym interesie narodowym Stanów Zjednoczonych. Czy w Waszyngtonie tego nie widzą? Czy wewnętrzne animozje są tak silne i trujące, że odbierają rozum i zdolność do kompromisu?

Rok temu siedmiu kolejnych naczelnych dowódców NATO w Europie, napisało wspólnie: „Dwukrotnie w minionym wieku Stany Zjednoczone wysłały miliony żołnierzy do Europy by walczyć w wojnach, które początkowo zignorowaliśmy, przeciwko agresorom, którym się nie przeciwstawiono. Nie możemy znów popełnić tego błędu. Dziś jest czas dla Ameryki i jej sojuszników, aby sięgnąć głębiej i dać Ukrainie to, czego potrzebuje, aby wygrać i odnieść sukces, i zademonstrować, że Ameryka pozostaje wiodącą siłą na rzecz wolności i sprawiedliwości na świecie.”

„Nie czekajmy, aż będzie za późno” – to słowa premiera Szwecji, Ulf Kristerssona sprzed roku. Bez szybkiej i znaczniej pomocy Zachodu Putin będzie bezkarnie zamieniać Ukrainę w europejskie Aleppo. To hańba Ameryki. Ale także Europy. Od jak dawna trwają przymiarki, aby ruszyć na dużą skalę z produkcją standardowej amunicji? Ile czasu trwały przymiarki, aby wysłać tuzin czołgów?

To, co się dzieje, to przede wszystkim tragedia Ukrainy. To kompromitacja Ameryki, a przynajmniej znaczącej części partii Ronalda Reagana. Ale to także demonstracja impotencji Europy.

Andrzej Lubowski

Polski i amerykański dziennikarz i publicysta polityczno-ekonomiczny.

Print Friendly, PDF & Email
 

15 komentarzy

  1. j.Luk 09.02.2024
  2. Dom 10.02.2024
  3. Stanisław Obirek 10.02.2024
  4. Senex 10.02.2024
  5. ohir 10.02.2024
    • ohir 11.02.2024
      • j.Luk 11.02.2024
        • ohir 11.02.2024
  6. slawek 10.02.2024
  7. Low Information American 11.02.2024
    • Julian 12.02.2024
  8. Bungo 11.02.2024
  9. ohir 11.02.2024
  10. ohir 11.02.2024
  11. Filip Nowakowski 13.02.2024