Jerzy Klechta: Nienawiść, polityka, demagogia3 min czytania

()

29.01.2007 WARSZAWA - REDAKCJA GAZETA WYBORCZA - KLUB GOSCIE GAZETY - BARBARA SKARGA ( FILOZOF ) FOT. BARTOSZ BOBKOWSKI / AGENCJA GAZETA

2015-11-27.

Barbara Skarga (1919–2009) – filozof i historyk filozofii. Studiowała filozofię na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie. W czasie II wojny łączniczka Armii Krajowej. Aresztowana przez Rosjan w 1944 r., skazana na 11 lat łagru. Po wyjściu z obozu otrzymała nakaz dożywotniego osiedlenia się w kołchozie. Do Polski wróciła w 1955 r.

Prof. Skarga to postać niezwykła. Oto jej myśli i rozważania.

NIENAWIŚĆ. „Nienawidzę” to znaczy: „nie chcę widzieć”, „nie mogę znieść”. Słowo to należy do tej samej rodziny co „zawiść”. Nienawiść jest przeciwieństwem miłości. Jest jak błoto: lepka i niszcząca.

Empedokles z Akragas (ur.495 p.n.e. zm. 430 p.n.e. – starożytny poeta, filozof) twierdził, że miłość tworzy jedność z wielości, a nienawiść wielość z jedności. Nienawiść – pisze B. Skarga – skłóca ludzi, uniemożliwia porozumienie, zrywa więź, wprowadza chaos. Nie jest to wszakże uczucie samoistne. Potrzebuje spektaklu i reżyseruje swój własny.

[box title=”Barbara Skarga” border_width=”2″ border_color=”#dd8502″ border_style=”dotted” align=”center”]Jad się sączy i zaraża otoczenie. Nienawiść zaczyna wciągać, truć, wzbierać, przepełniać – aż wybucha.[/box]

Jakie są jej źródła? Czyżby była takim źródłem krzywda? Nie w każdym skrzywdzonym rodzi się nienawiść. Krzywda może być tylko pretekstem. Nie ma jednak żadnych wątpliwości co do politycznych, a właściwie ideologicznych i religijnych, przyczyn pewnej formy nienawiści. Pojawia się ona wszędzie tam, gdzie rozbudzone jest poczucie zagrożenia i trzeba znaleźć wroga.

[box title=”Barbara Skarga” border_width=”2″ border_color=”#dd8500″ border_style=”dotted” align=”center”]Często bywa tak, że nienawiść sama jeszcze nie wie, w jaką stronę się zwróci. Nie orientuje się według takich czy innych racji. Dlatego uderza na oślep, czasem w kogoś słabego, niezdolnego do obrony, czasem przeciwnie, w tych, którzy są lepsi.[/box]

I zniszczyć go: systematycznie i precyzyjnie.

Opór stawia poczucie godności. „Ten, kto wie, ile jest wart, choćby oceniał się nader skromnie, ma poczucie własnej wartości”.

POLITYKA – według prof. Skargi – podkreślmy, dzisiejsza polityka, stanowi zaprzeczenie tego, co było jej istotą. Nie jest już sferą wolności, równości, odpowiedzialności, debaty, lecz przemocy, partykularnych interesów, cwaniactwa, mierności.

Polityczność w sensie greckim jest nasycona etycznością” – pisze Skarga – bo państwo „jest wspólnotą, która powstaje dla osiągnięcia jakiegoś dobra wspólnego”. Tymczasem dzisiejsza polityka jest nasycona amoralnością.

Polityka jest dziś „przystanią miernot, deską ratunku nieudaczników i frustratów, festiwalem niekompetencji i nieuctwa”. Charakteryzuje ją „brak odpowiedzialności za słowo, partyjniactwo, bełkot intelektualny”.

Gdyby szatan chciał zgromadzić różne odmiany zła, pychy, chamstwa i niekompetencji, zgromadziłby je (i gromadzi) w polityce. Celem większości dzisiejszych polityków nie jest ani dobro państwa, ani dobro obywateli, ani prawda.

Towarzyszy temu DEMAGOGIA.

Demagogia – czytamy w pracach prof. Skargi – zależy od czasów i ustrojów, współistnieje z polityką, tyle że dziś ją wypiera. Znakami rozpoznawczymi tych procesów są upadek praworządności i degradacja prawa, które zastępowane jest doraźnymi ustawami uchwalanymi pod naciskiem grup interesów, a nie w imię dobra wspólnego.

Wypieranie polityki przez demagogię i populizm czyni demokrację ustrojem zwyrodniałym.

[box title=”Barbara Skarga” border_width=”2″ border_color=”#dd8500″ border_style=”dotted” align=”center”]Demagog przeinacza fakty, zwalcza cudze argumenty, przytaczając słowa nigdy przez przeciwnika niewypowiedziane, opisuje fałszywie wydarzenia, szukając poparcia ludu, oskarża możnych i mądrych, to jest tych, którym zazwyczaj lud zazdrości, tropi ich, wysuwa różne kłamliwe oskarżenia, wytacza złośliwe procesy[/box]

Jerzy Klechta

Barbara Skarga opublikowała m.in.: „Narodziny pozytywizmu polskiego 1831–1864” (1964), „Kłopoty intelektu. Między Comte’em a Bergsonem” (1975), „Ślad i obecność” (2002), „Kwintet metafizyczny” (2005), „Człowiek to nie jest piękne zwierzę” (2007) i „Tercet metafizyczny” (2009).

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.