Sto smaków Aliny: Delikatny kurczak i wyrazista papryka6 min czytania

()
2016-05-21.

Z zimna wskakujemy w upały. Na razie jeszcze nie są dotkliwe i cieszą, ale po opędzeniu uciążliwych spraw „na mieście” wracamy do domu spoceni i zmęczeni. Fakt, że inaczej niż wtedy, gdy było zimno. Ale jednak.

Do tego ciepła dopasowujemy obiadowe menu. Potrawy mają być lżejsze, porcje mniejsze, smaki fikuśniejsze. Wiosna w pełni. A zaraz za nią lato. Także w kuchni.

Moja propozycja obiadowa nie jest wymyślna, choć przedstawia się efektownie. Taki obiad przygotujemy w pół godziny. Kupujemy do niego piersi kurczaka(najlepiej tego z wolnego wybiegu) i świeżą paprykę. To jest dostępne wszędzie i zawsze. Zakładam, że pozostałe składniki mamy w domu. Wśród nich zaś bułkę tartą. Bo usmażymy piersi panierowane. Zwykle nazywam je sznycelkami z kurczaka i smażę z piersi pokrojonych w drobniejsze kawałki. Tym razem panierowałam piersi całe, nawet z tzw. polędwiczkami. Zainspirowała mnie bułka tarta inna niż ta drobna, pospolita.

Nawiasem, najlepiej bułkę ucierać lub własnoręcznie mleć z ususzonego pieczywa pszennego. Ale nie zawsze tyle da się go zebrać czy ususzyć i najczęściej jednak jesteśmy skazani na tę gotową. Różnej jakości; mówiąc oględnie – taką nie o stałych parametrach.

Tym razem sklepowa bułka wyglądała interesująco, bo nie jak sypki miał, skręcony nie wiadomo z czego. Duże kawałeczki okruszków były na pewno z jednego gatunku pieczywa, utłuczonego (?) bez skórki. Bardzo ładnie wyglądała, toteż postanowiłam ją wypróbować. Od razu zdradzę, że egzamin zdała z wysoką notą. Ma nazwę: tarta bułka typu japońskiego. Podobno oryginalną można znaleźć w sklepach z żywnością orientalną.

Filety z kurczaka w panierce japońskiej po mojemu

  • filety z kurczaka
  • serek ziołowy (np. philadelphia)
  • zioła świeże (np. tymianek lub bazylia)
  • mała cebula dymka lub perłowa i/albo ząbek czosnku
  • bułka tarta typu japońskiego
  • jajko
  • łyżka śmietany kremowej
  • olej kokosowy do smażenia
  • sól, pieprz

Piersi kurczaka bardzo lekko rozbić końcówką noża lub, przez folię, tłuczkiem. Chodzi o to, aby włókna mięsa nieco rozluźnić, ale ich nie miażdżyć. Doprawić solą i pieprzem. Serek rozetrzeć z najdrobniej posiekaną cebulką lub roztartym ząbkiem czosnku, wymieszać z listkami ziół.

Filety rozłożyć, nie oddzielając tzw. polędwiczek. Na każdej ułożyć łyżeczkę farszu z twarożku, przykryć polędwiczką, spiąć starannie wykałaczkami.

Przykryte folią spożywczą wstawić do lodówki choćby na pół godziny (można przygotować w przeddzień obiadu). Jajko wybić do miseczki, rozkłócić ze śmietaną, dodać posiekane drobno zioła i sól, starannie wymieszać. Bułkę tartą przygotować na talerzu lub w płaskiej misce. Filety panierować w jajku, a następnie w tartej bułce, dociskając ją dłonią. Można to zrobić dwa razy, aby farsz nie wypłynął podczas smażenia. Nadmiar bułki strzepnąć.

Olej kokosowy rozgrzać mocno na patelni, a następnie nieco zmniejszyć pod nią temperaturę. Filety smażyć z obu stron, uważając, aby się nie spaliły. Jeżeli nie ma się pewności, czy są usmażone w środku, patelnię przykryć pokrywką lub usmażone filety wstawić na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 160 st. C.

Jedna uwaga: potrawy z taką panierką (drób, warzywa, kotlety mielone, krewetki) nie powinny być smażone w temperaturze zbyt niskiej. Idzie o to, aby bułeczka od razu zamieniła się w skorupkę: aby zbyt nie nasiąkała tłuszczem i zrobiła się chrupka. Dlatego do smażenia trzeba go dość mocno rozgrzać. Cała z kolei sztuka, aby panierki nie spalić. Potrzebna jest więc uwaga i pewne
wyczucie.

Do kurczaka – delikatnego, a zarazem chrupkiego i ziołowego – proponuję podać sałatkę z opiekanej papryki. Pokazywałam ją już nie raz. Ale zawsze warto. Lubię paprykę w każdej postaci, ale ta opieczona wyzwala pełnię swego smaku, czyli dyskretną, ciekawą słodycz. Proponuję połączyć czerwoną paprykę z białym hiszpańskim serem manchego i takimi pierścionkami cebulki oraz z listkami zielonej bazylii, zwyczajnej albo cytrynowej lub tajskiej. Uzyskamy sałatkę kolorystycznie podobną do klasycznej włoskiej caprese. Ale zupełnie inną w smaku, dzięki papryce w miejscu pomidora oraz dodatkowi hiszpańskiego owczego sera. Młody, jaśniejszy i bardziej miękki, jest w smaku łagodniejszy od dojrzałego.

 

Sałatka z opieczonej papryki, sera i bazylii po mojemu

  • 2 czerwone papryki
  • młody ser manchego
  • mała cebulka
  • świeża bazylia
  • oliwa
  • czarny pieprz z młynka

Papryki opiec w piekarniku pod opiekaczem nastawionym na maksymalną temperaturę, aż uzyskają czarną, spaloną skórkę (po ok. 5min. z każdej ich strony). Wyjąć, umieścić (ostrożnie, gorące!) w plastikowej torebce, odstawić, aż przestygną. Po wyjęciu spalona
skórka łatwo będzie schodzić.

 

Miąższ papryki pokroić w paski. Cebulkę skroić w cieniutkie krążki i rozdzielić je na pierścienie. Paski papryki ułożyć, udekorować cebulą, cienko zestruganymi plasterkami sera i listkami bazylii. Skropić oliwą, posypać pieprzem z młynka.

Kto koniecznie potrzebuje, może lekko sałatkę posolić. Nie jest to konieczne, bo ser, nawet młody, zawsze jest mniej czy bardziej słony.

Co jeszcze podamy do tego obiadu? Koniecznie miskę sałaty. W „Kurierze Warszawskim” z roku 1847 znalazłam przepis na najbardziej chyba oryginalną sałatę pod słońcem. Jest to sałatka dla dam. Dopowiem jeszcze, że każdej z nas na pewno taka by smakowała! Zamieszczam nie zmieniając pisowni oryginału.

Król Filip IIgi Hiszpański, będąc w wesołym humorze, posłał 3ciej swoiej żonie Annie Austrjaczce na złotym talerzu sałatę z następuiącem pismem:
„Najdroższa połowico. Przy tem piśmie otrzymasz sałatę, którą ia sam przyprawiłem, a która ci, iak spodziewam się, smakować będzie; oby ci była na zdrowie! widzisz, że ia do wszystkiego mam talent, nawet do kucharstwa. Twój Filip.”

Ale ta sałata nie była z ogrodowych ingrediencji, lecz z kosztownych kamieni: topazy były zamiast oliwy, rubiny niby ocet, perły i brylanty sól, a szmaragdy niby zielone liście sałaty; i ta sałata kosztowała 16,000 dukatów.

Wielką zaletą tej sałaty jest na pewno niewątpliwy brak kalorii. Choć, oczywiście, nie tylko. Bo przepis na nią jest tyle prosty, ile kosztowny.

Alina Kwapisz-Kulińska

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.