Jacek Pałasiński: Drugi obieg (35)14 min czytania

()

19.08.2021

1. 30 lat temu, 19 sierpnia 1991 r. obywateli Związku Radzieckiego obudziła wiadomość, że sekretarz generalny partii komunistycznej Michaił Gorbaczow ustąpił z powodu złego stanu zdrowia. Ta wiadomość, zamieszczona w dzienniku „Prawda” była kłamstwem. W rzeczywistości Gorbaczow został uwięziony przez grupę twardogłowych kacyków z politbiura KPZR pod dowództwem Genadija Janajewa, który sam ogłosił się I sekretarzem.

Na jego rozkaz do Moskwy wjechały czołgi i otoczyły wszystkie ważniejsze budynki rządowe i partyjne. I gdyby nie wielkie jądra ówczesnego prezydenta Republiki Rosyjskiej Borysa Jelcyna, to puczyści by zwyciężyli. Jelcyn w grupą wiernych funkcjonariuszy zabarykadował się w gmachu rosyjskiego parlamentu (tzw. Białym Domu) i unieważnił rozkazy nowego przywództwa. Poparło go społeczeństwo Moskwy i, co ważniejsze, lokalne jednostki wojskowe. Jak to często bywa z intencjami twardogłowych debili, pucz Janajewa nie powstrzymał reform, lecz je gwałtownie przyspieszył.

Pucz trwał 2 dni, zginęło 15 osób.

D.O. tego wszystkiego jednak wówczas nie wiedział. Był z Żoną i Dziećmi na wakacjach w Polsce. Rozeszła się pogłoska, że nad Warszawą latają już sowieckie samoloty, by zbombardować kraj, z którego ta reformatorska zaraza się rozpełzła. Na wiadomość o puczu, D.O. w 10 minut zapakował wszystkich do samochodu i runął w kierunku granicy, bo urodził się i wychował w komunizmie i wiedział, czym to pachnie. Dojechał tylko do Łodzi, gdzie skończyło mu się deficytowe wówczas paliwo. Stanął więc zdesperowany w długiej kolejce pod stacją benzynową. Koło 3 w nocy w okno samochodu cicho zapukał mężczyzna. Był to pracownik stacji benzynowej, który widząc zagraniczne numery, zaproponował tankowanie za dewizy. D.O. chętnie przystał i krótko po świcie przekraczał granicę w Kudowie, ale niespokojny był aż do granicy w Mikulovie.

Z CYKLU: Z ŻYCIA JEDYNIE SŁUSZNYCH

2. Białoruska ubecja wdarła się do mieszkań dziennikarzy niezależnej agencji informacyjnej BiełaPAN, z których przeprowadziła kipisz i „rewizje” (https://tvn24.pl/…/bialorus-rewizje-u-redaktorow…) Z częścią redaktorów przez wiele godzin nie było kontaktu. Kilkoro, jak się później dowiedziały niezależne media, zostało aresztowanych.

Jak przypomina tvn24.pl, w maju pod zarzutem oszustw podatkowych aresztowano 15 pracowników największego niezależnego portalu TUT.by. Portal najpierw zablokowano, a później jego treści uznano za ekstremistyczne.

Funkcjonariusze zamknęli również redakcję niezależnej gazety internetowej Nasza Niwa. W areszcie przebywają dwaj jej redaktorzy. Za ekstremistyczne uznano ponadto portal i media społecznościowe nadającej z Polski telewizji Biełsat, a także sportowej gazety Tribuna.com”.

O czym warto, by pamiętali wszyscy cieszący się z przyznania TVN24 koncesji holenderskiej, bo bratnie partie – D.O. wie to z doświadczenia – często postępują identycznie.

3. Kuba zaostrza kontrolę nad internetem. (https://www.bbc.com/news/world-latin-america-58255554) Nowe przepisy dotyczące korzystania z mediów społecznościowych i internetu uznają za przestępstwo podżeganie do działań „które dążą do zmiany porządku publicznego” (?). „Rząd” kubański wprowadził je w miesiąc po największych od dziesięcioleci protestach antysystemowych. Ich uczestnicy korzystali z mediów społecznościowych, aby udostępniać materiały z demonstracji i pozyskiwać zwolenników.

Dostęp do mobilnego internetu na Kubie został uruchomiony dopiero w grudniu 2018 roku, a teraz, nowe przepisy nakazują dostawcom odciąć ten dostęp tym, którzy „głoszą fałszywe wiadomości lub szkodzą wizerunkowi państwa”. O tym, co jest fałszywe i co szkodzi, decydują oczywiście liderzy bratniej partii, bo bratnie partie… j/w.

4. Jak donosi m.in. CNN (https://edition.cnn.com/…/china-afghanistan…/index.html) rządząca w Chinach bratnia Partia Komunistyczna starała się od dawna przedstawiać USA jako słabnące mocarstwo globalne. Teraz powrót talibów na ulice afgańskiej stolicy jest reklamowany przez państwowe media jako „podzwonne dla hegemonii USA”.

Upadek Kabulu oznacza upadek międzynarodowego wizerunku i wiarygodności Stanów Zjednoczonych” – napisano w komentarzu państwowej agencji prasowej Xinhua. „Po ciosach światowego kryzysu finansowego i pandemii covid-19 rozpad amerykańskiej hegemonii stał się niekwestionowaną rzeczywistością. Jej porażka w Afganistanie jest kolejnym punktem zwrotnym w tym spiralnym upadku.

The Global Times, angielskojęzyczna wersja organu bratniej KPCh „Remnin Ribao” (czyt. „Żemnin Żipao”) pisze o „zawodności amerykańskiego zaangażowania na rzecz swoich sojuszników” i, co gorsza, sugeruje, że Tajwan może spotkać taki sam los jak Afganistan: „Gdy w Cieśninie Tajwańskiej wybuchnie wojna, obrona wyspy upadnie w ciągu kilku godzin, a wojsko USA nie przybędzie z pomocą” – napisał Global Times w artykule redakcyjnym.

D.O. nieprzerwanie cierpnie skóra.

5. Bratnie władze chińskie aresztowały wczoraj w Hongkongu czterech studentów za „nakłanianie do terroryzmu”. Jak nakłaniały? Ano 1 lipca 50-letni mężczyzna zaatakował nożem policjanta, ranił go, po czym popełnił samobójstwo. Niedługo potem związek studentów Uniwersytetu w Hongkongu wydał oświadczenie, w którym wyraził „głęboki smutek” po śmierci napastnika i wdzięczność za jego „poświęcenie”. Zapalczywi studenci często działają głupio, o czym D.O. dobrze wie, bo sam był studentem. Potem jednak nachodzi na nich refleksja i tak właśnie było w HK. Związek to oświadczenie bardzo szybko wycofał i przeprosił za nie. Wszystko na nic: dziś jego autorzy – dzieciaki od 18 do 20 lat — zostali aresztowani. Grozi im do 10 lat więzienia.

A bratnie partie patrzą i uczą się.

6. Kilka dni temu D.O. opisywał przedstawiony przez bratnią KPCh 9-punktowy projekt „Chińskiego Ładu”. Dziś gensek i prezydent Xi Jinping wyjaśnił przywódcom bratniej Komunistycznej Partii Chin, że rząd ustanawia system redystrybucji bogactwa w interesie „sprawiedliwości społecznej”, co oznacza — uściślił — konieczność „rozsądnego regulowania nadmiernie wysokich dochodów i zachęcanie osób i przedsiębiorstw o wysokich dochodach do większego zwrotu ich bogactwa do społeczeństwa”.

D.O. nie jest w tym wypadku pewien, co było pierwsze: jajko, czy kura.

Ale zauważa, że nierówności w dochodach 1,411 miliarda Chińczyków wzrosły w ostatnich latach: najbogatsze 10% populacji miało w 2015 r. 41% dochodu narodowego, a w 1978 r. tylko 27% (szacunki Thomasa Piketty’ego). Ale jedynie słuszny sekretarz-prezydent Xi nie wspomniał, że owe nierówności były głównym powodem chińskiego cudu gospodarczego, zawdzięczanego niezwykle taniej sile roboczej.

7. Jak oznajmiło Reuterowi Stowarzyszenie Pomocy Więźniom Politycznym w Mjanmie (dawna Birma), od wojskowego zamachu stanu z 1 lutego br. z rąk funkcjonariuszy bratniej junty zginęło 1001 niewinnych osób. Och, pardon, D.O. nie powinien był używać terminu „zamach stanu”. Mjanmskie wojsko twierdzi, że przejęcie władzy nie powinno być tak nazywane, ponieważ pucz był zgodny z konstytucją.

Mniej więcej tak, jak zgodna z prawem była reasumpcja pani Witold (D.O. nie chce się spoufalać!)

8. Wikipedia została wczoraj umajona tysiącami swastyk. Umajenia dokonał niezidentyfikowany jeszcze Anglik, który dołączył do społeczności dziesięć dni wcześniej. Swastyki – białe na czarnym lub czerwonym tle – pojawiły się pod biogramami znanych polityków, aktorów czy innych celebrytów, od Bidena do Madonny. Pojawiła się zresztą na kilka minut także na stronie głównej wersji angielskiej.

9. We wspomnianym wczoraj przez D.O. afgańskim mieście Bamiyan, gdzie 20 lat temu talibowie wysadzili ogromne, zabytkowe pomniki Buddy, ci sami gentlemani z bratniej organizacji ludzi pobożnych i bogobojnych znów użyli TNT. Tym razem w powietrze wyleciał pomnik Abdula Ali Mazariego, dowódcy szyickiej bojówki, który walczył z talibami i został przez nich zabity w r. 1996.

Obraz zawierający tekst, zewnętrzne, osobaOpis wygenerowany automatycznie
Pomnik Abdula Ali Mazariego przed bum.
Obraz zawierający płot, zewnętrzneOpis wygenerowany automatycznie
Po bum.

10. W dopiero co podbitym Kabulu talibowie zajęli się sprayowaniem twarzy kobiet na plakatach reklamowych.

Trudno im się dziwić: nie miały ugruntowanych cnót niewieścich.

Z CYKLU: WIADOMOŚCI, DRAŻNIĄCE JEDYNIE SŁUSZNYCH

11. Wielka Brytania wyraziła rozczarowanie uchwaleniem polskiego prawa ograniczającego możliwości zwrotu zagrabionego mienia. Sekretarz (rka?) stanu w MSZ Wendy Morton napisała w środę na Twitterze (https://twitter.com/morton_wendy/status/1427943892784197635): „Jesteśmy rozczarowani uchwaleniem przepisów ograniczających możliwości restytucji mienia w Polsce. Drogi prawne dla ofiar Holokaustu, ich rodzin i potomków do dochodzenia takich roszczeń, muszą pozostać otwarte”.

12. P.T. Czytelnicy D.O. obdarzeni pamięcią słonia wspomną zapewne Pete’a Buttigiega. To prowincjonalny działacz Partii Demokratycznej z South Bend, niewielkiego miasta w stanie Indiana, otwarcie nieheteronormatywny, który w pierwszej fazie prawyborów Demokratów zajmował krótko pierwsze miejsce.

Onże Pete Buttigieg, były żołnierz, który walczył w Afganistanie oraz jego mąż Chasten Buttigieg, oznajmili właśnie, że spodziewają się dziecka. Można podejrzewać, że będą je mieli dzięki matce surogatywnej. „Od jakiegoś czasu Chasten i ja chcieliśmy powiększyć naszą rodzinę” – napisał na Twitterze Buttigieg (https://twitter.com/PeteButtigieg/status/1427680484109262848 ), obecnie sekretarz ds. Transportu w gabinecie Joe Bidena. – „Cieszymy się, że możemy podzielić się wiadomością, że zostaliśmy rodzicami! Proces nie został jeszcze zakończony i jesteśmy wdzięczni za miłość, wsparcie i szacunek dla naszej prywatności”.

13. Garrick, jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych londyńskich klubów, który we wtorek obchodził 190-lecie istnienia, jest u progu prawdziwej rewolucji. Przez 190 lat nie przyjmował kobiet, a teraz ponad 300 brytyjskich prawników, w tym Cherie Blair, żona byłego premiera wystosowali do klubowiczów apel, by z tą dyskryminacją skończyć. Pytają: „Czy pozostalibyście członkami klubu, który praktykuje wykluczanie ze względu na rasę, religię lub upodobania seksualne? Zachowajcie się w sposób etyczny, zaapelujcie o głosowanie za przyjmowaniem kobiet”.

Takie głosowanie już się odbyło w 2015 r., lecz za przyjmowaniem ladies z high socjety opowiedziało się zaledwie 50,5% członków Garricka, a do zmiany regulaminu potrzeba 67%.

Nigel Havers, aktor, członek klubu, podpisał petycję, dodając od siebie: „z pewnością nadszedł czas, aby Garrick wkroczył w XXI wiek”.

Istnieje prawdopodobieństwo, że tym razem kobiety zostaną do Garricka dopuszczone, ale dopiero po sprawdzeniu, czy dysponują kompletem cnót niewieścich.

Z CYKLU: WIADOMOŚCI NAPRAWDĘ WAŻNE

14. Breast Cancer Now Catalyst Program, którego celem jest przyspieszenie postępu w badaniach nad rakiem piersi, ogłosił obiecujące rezultaty badań, z których wynika, że aspiryna może okazać się skuteczna w leczeniu potrójnie negatywnego, uważanego za nieuleczalny raka piersi. (https://www.theguardian.com/…/aspirin-trialled-as… ; https://www.bbc.com/news/science-environment-58252784) Nie sama aspiryna, ale w połączeniu ze specyfikiem awelumab, stosowanym w immunoterapii. Ten typ nowotworu jest mniej powszechny, ale często bardziej agresywny, który dotyka głównie młodsze kobiety i kobiety czarnoskóre.

15. Amerykańskie laboratorium National Ignition Facility jest blisko przełomu w sprawie niemal niewyczerpanego źródła energii, jakim jest fuzja jądrowa.

D.O. jest w tych sprawach debilem, więc jak małpa przepisuje, to co przeczytał, nie będąc w stanie samodzielnie ocenić prawdziwości ani nawet prawdopodobieństwa tej informacji, podawanej przez dość poważne media (np. https://www.cnbc.com/…/lawrence-livermore-lab-makes… czy https://www.sciencealert.com/in-a-new-milestone-fusion… ).

Słyszał wszelako, że to, co obecnie ludzkość wykorzystuje do wytwarzania energii jądrowej to proces zwanym rozszczepieniem, w którym ciężki pierwiastek chemiczny jest rozszczepiany w celu wytworzenia lżejszych. Fuzja natomiast działa poprzez połączenie lekkich pierwiastków, aby stworzyć cięższy, coś, jak na naszym małym Słońcu.

National Ignition Facility wykorzystało potężny laser do podgrzania i sprężenia „paliwa” wodorowego, inicjującego fuzję. W ten sposób sprężyło kapsułki wielkości ziarna pieprzu, zawierającej deuter i tryt, do 100 razy większej gęstości niż ołów i podgrzało je do 100 milionów stopni Celsjusza — wyższej niż w centrum Słońca.

Eksperyment sugeruje, że energia uwolniona przez fuzję przekroczyła energię dostarczoną przez laser.

Chwilowo uzyskano nadwyżkę energii wielkości tej, jaka i potrzebna jest do zagotowania czajnika z wodą.

16. Tydzień temu rozmawiał przez komórkę, wczoraj, po audiencji generalnej, papież Franciszek grał w piłkarzyki. Wcześniej apelował, by katolicy się szczepili. „Zaszczepienie się jest aktem miłości” – powiedział.

Nie, chrześcijaństwo w Polsce zdecydowanie się nie przyjęło, zwłaszcza wśród kleru.

Obraz zawierający osobaOpis wygenerowany automatycznie
Źródła nie podają, kto wygrał.

Z CYKLU: GRY I ZABAWY PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW

17. Żarliwy katolik, gubernator Teksasu Greg Abbott ma pozytywny wynik testu na obecność covid-19 (https://edition.cnn.com/…/texas-governor…/index.html). To ten sam Abbott, który wydał zarządzenie zakazujące okręgom szkolnym stosowania masek. W marcu zniósł stanową ustawę, dotyczącą obowiązku noszenia maseczek i zezwolił na otwieranie firm ze 100% wydajnością mimo ostrzeżeń strażników zdrowia publicznego. Abbott, który porusza się na wózku inwalidzkim, w poniedziałek wieczorem wziął udział w zebraniu „Republican Club”.

18. Jedynie słuszni katolicy, tj. ci, którzy wyznają teologię nienawiści, orzekli, że (https://www.liberoquotidiano.it/…/declaratio-papa…) w osławionej „Declaratio” papieża Benedykta XVI nie ma słowa „rezygnacja”, lecz jest słowo „vacet”, czyli „pustka, zwolnienie miejsca”. Ich zdaniem, przebiegły Joseph Ratzinger uknuł chytry plan: „specjalnie napisał NIEPRAWIDŁOWĄ rezygnację, by oszukać swoich wrogów, dając im czas na ujawnienie się jako heretycy, tylko po to, by powrócić i zwolnić ich wszystkich z urzędów”.

Z CYKLU: WIADOMOŚCI GŁUPAWE

19. Niefart dotyka ludzi, ale nie tylko. 3-metrowy pyton, który wpełzł do supermarketu w Glenorie na obrzeżach Sydney w Australii, wychynął na półkę z przyprawami właśnie wtedy, gdy w przyprawach grzebała pani Helaina Alati, która w przeszłości była łapaczką węży (https://7news.com.au/…/his-face-was-20cm-from-mine…). Pani Alati bezceremonialnie wpakowała go do worka, wyniosła za miasto i wypuściła do buszu.

Pyton na zakupach.

Nie miał fartu także aligator o imieniu „Dath Gator” w „Scales and Tails Zoo” w stanie Utah w USA. Podczas urodzinowego party dla dzieci, czy to z głodu, czy zirytowany wrzaskiem, capnął za rękę swoją opiekunkę, panią Lindsay Bull (https://www.parismatch.com/…/Aux-Etats-Unis-un…). Niefart aligatora polegał na tym, że jeden z obecnych ojców świętujących dzieci, kompletnie nieświadom, co mu grozi, wskoczył do ogrodzonego basenu prosto na plecy Dath Gatora. Ten zgłupiał i rękę pani Bull wypuścił. Oba okazy ludzkie dały dyla, pani Bull do szpitala, gdzie rękę jej zszyto, a pan skoczek między wiwatujący tłum, który okrzyczał go bohaterem.

20. D.O. liczy, że P.T. Czytelnicy wiedzą, co to Pornhub. Ale może nie wiedzą, że ten ul dla spragnionych uciech uruchomił niedawno stronę, na której zamieszczał Classic Nudes, tj. reprodukcje najszacowniejszych aktów, eksponowanych we florenckich Uffizi, madryckim Prado i paryskim Luwrze. (https://firenze.repubblica.it/…/pornhub_uffizi…/…).

Jednakże Uffizi napisało ostry list z żądaniem natychmiastowego usunięcia jego arcydzieł ze stron tego portalu. No i dzieł nie ma, zamiast martwej, jest tylko żywa natura.

D.O. nie ma pojęcia, skąd Eike Dieter Schmidt, słynny i kompetentny niemiecki historyk sztuki i dyrektor Uffizi już w drugiej kadencji, wiedział pod jaki adres wysłać list do firmy MindGeek Holding w Luksemburgu, właściciela Pornhub. D.O. by nie wiedział.

Jacek Pałasiński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. Andrzej Koraszewski 19.08.2021