2013-06-28. polacy! – nie żadni tam pochodzeniowcy, co kiwają się w śmiesznych okrągłych czapeczkach i derce na ramionach przy zanoszeniu modłów do ichniego boga. nie żadni też tacy z kaszubaj, szlezjen lub za przeproszeniem z ermlandu und mazuren. do takich jak wy nie warto nawet się zwracać, bo wasze matki mordowały naszych ojców, tatusiowie wasi gwałcili nasze matki, a teraz wykupujecie naszą ziemię orną, wynarodawiacie nam banki, a w samolotach waszej lufthansy spuszczacie manto rokicie.
polacy, prawdziwi polacy! – najukochańsza polska opinio publiczna. do ciebie się zwracam, bo nie mogę już dłużej milczeć.
oto dowiedziałem się (to nic, że od szczygła z „koszernej”, no nawet takim wymyka się niekiedy słowo prawdy), że osoba, która zakatowała na śmierć kilkuletniego synka swego koń–kubenta i została zapuszkowana na 15 lat teraz ma zatartą karę, jest nauczycielką wynajmowaną w charakterze eksperta przez MEN. a co z naszymi dziećmi? kto zapewni im bezpieczeństwo? wystarczy przekartkować gazety: „Ciało noworodka ukryte w domu. Cztery osoby zatrzymane”. „Zabić tego pedofila!”. Tłum omal nie zlinczował 64-latka w Kołobrzegu.
Po reportażu w „Dużym Formacie” minister edukacji zapowiada: potrzebna jest zmiana prawa! Tusk stanowczo: dzieciobójczyni nie może pracować z dziećmi. potrzebna jest szybka refleksja prawników by takie sytuacje się nie powtarzały. Mariusz Szczygieł o bohaterce swojego tekstu: „Obawiam się, żeby coś jej się nie stało”
autor reportażu przesłał pani minister szumilas prośbę o ochronę bohaterki swego tekstu.
kochana polska opinio publiczna, premierowi tuskowi i ministrom wydaje się, że jak natychmiast zareagują na relacje prasowe, podskoczą im słupki o parę punktów, a platforma odbije się od dna. a przecież od dawna ostrzegałem, że nauczyciele pracujący z dziećmi noszą z sobą narzędzia zbrodni. nauczyciele tzw., odmiennej orientacji płciowej mogą w każdej chwili wyrządzić krzywdę uczniom płci chłopięcej, a nauczyciele płci męskiej są potencjalnymi gwałcicielami nieletnich uczennic.
przez lata całe strzępiłem sobie język, wskazując na prawdziwe niebezpieczeństwo. jeżeli można zmieniać prawo po jednym artykule w prasie, to tym bardziej należy zaostrzyć przepisy po latach tolerowania realnego ryzyka dla naszych dzieci.
drodzy moi rodacy, opinio publiczna, budząca się z letargu raz na kilka lat – do dzieła! zbudujmy stuprocentowo szczelny system bezpieczeństwa dla uczniów młodszych klas. znieśmy koedukację i zabrońmy osobom homoseksualnym płci obojga pracy w szkolnictwie.
niech się zapartnerują na śmierć w swoich tzw. związkach!
nathan gurfinkiel


autor reportażu przesłał pani minister szumilas prośbę o ochronę bohaterki swego tekstu.
A do kogo przesłać prośbę o ochronę nas przed takimi autorami?