PIRS: Dzień po2 min czytania

()

wojna2015-04-04.

Nie chodzi tu o pigułkę zażywaną dzień po miłosnych igraszkach bez zabezpieczenia, ale o sytuację po ewentualnej wojnie.

W mediach mamy obfitość wypowiedzi o możliwości napaści Rosji na nasz i inne kraje oraz mnóstwo rad jak należy się przygotować do takiej sytuacji, jak się zbroić, czy partnerzy z NATO nam pomogą itd. Oczywiście wojna może się zdarzyć, gdyż w przeszłości wybuchały konflikty, czasem zupełnie przypadkowo, ale moim zdaniem istnieją ważne czynniki które przemawiają przeciwko wybuchowi wojny.

Nie ma już wojen przynoszących profity. Korzyści z wojny widzą tylko walczący w imię wiary czy ideologii; państwa na wojnach tracą.

Żadna z wojen prowadzonych w ostatnich dziesięcioleciach nie przyniosła profitów najeźdźcom, przeciwnie – same straty. Pierwsza i Druga Wojna Światowa przyniosły ogromne zniszczenia, rozpad państw. Co zyskały Stany Zjednoczone prowadząc wojnę w Wietnamie? Popatrzmy na Afganistan – ogromne wydatki i straty najpierw poniesione przez ZSRR, potem przez Amerykę. Irak – ogromne wydatki USA, zarówno związane z wojną jak i późniejszą okupacją. Przykłady można mnożyć.

Zajęcie Krymu odbyło się bez strat, ale – jak oceniają ekonomiści – jego utrzymanie będzie kosztowało Rosję w najbliższych latach około 200 mld dolarów. Podtrzymanie buntu dwóch separatystycznych okręgów na Ukrainie kosztuje wiele, przynosi także straty w ludziach. Co by się stało gdyby Rosja zajęła całą Ukrainę? Ukraina nie ma zasobów finansowych ani bogactw naturalnych wartych takiej operacji. No i jak utrzymać potem zdobyte tereny – to ogromne wydatki. Natomiast taki czyn spotkałby się z reakcją restrykcyjną większości państw i kosztowałby Rosję ogromnie dużo. Podobnie byłoby w przypadku zajęcia innego kraju europejskiego, szczególnie należącego do NATO.

Przypadek Krymu zdarzył się tylko raz. Teraz inne kraje są przygotowane na wojnę hybrydową i nie ma szansy na zdobycie jakiegoś terytorium bez konfliktu zbrojnego. Ale co ważniejsze, zdobycz nie byłaby warta nieuchronnych strat spowodowanych przez reakcję społeczności międzynarodowej, nawet jeśli nie doprowadziłaby do światowego konfliktu zbrojnego.
Inwazja na Irak kosztowała Stany Zjednoczone ogromne pieniądze i bardzo zaszkodziła ich finansom. Rosja nie ma zasobów pozwalających na taką operację. Może straszyć, może nawet wygrać jakąś niewielką wojnę, ale ta wygrana to początek jej nieuchronnego upadku.

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

8 komentarzy

  1. wiesiek59 04.04.2015
  2. slawek 05.04.2015
  3. Magog 05.04.2015
  4. PIRS 05.04.2015
    • slawek 06.04.2015
  5. wiesiek59 05.04.2015
  6. wiesiek59 05.04.2015
  7. wiesiek59 05.04.2015