Słuchając wezwań do pojednania, zakopania podziałów itp., zastanawiałem się, do kogo są one skierowane i czy trafiają do odbiorców. Wyobrażałem sobie dialog, w którym pewne racje dają się porównać, są jakieś punkty wspólne.
Nie mamy zwykle pojęcia, w jakim świecie żyją ludzie karmieni na co dzień informacjami podawanymi przez „własne” media, które są dla nich często jedynym źródłem wiedzy, homiliami księży i hierarchów Kościoła. Kupując ostatnio gazety zwróciłem uwagę na okładkę jednego z takich czasopism. Na okładce zdjęcie prezydenta Komorowskiego i informacja, że w dawnych czasach wzbogacił się tajemniczo, otrzymując zachodnioniemieckie marki. A jakie są inne podobne rewelacje? Poświęcony jest im stały dział w tygodniku NIE, zatytułowany „Z czarnej dupy się wyrwało”. Oto garść wiadomości z tego źródła, gdzie cytowane są medialne informacje „drugiej strony” ewentualnego dialogu.
- Wiek XX i XXI to czas prześladowania chrześcijan. Kard. Kazimierz Nycz
- Na stanowiskach prezydenta, premiera, ministrów mamy ludzi, którzy zostali wyłonieni w sposób skorumpowany, bo przekupny. Oni są popierani przez tajne służby, agenturę, obce interesy itd. To jest szajka, mafia, która napadła na Polskę. (…) Co pewien czas musimy się zbuntować, przetrzepać kości bandziorom, łobuzom, zdrajcom. Jan Pietrzak
- Jeśli ktoś jest lewakiem, to znaczy że jest bandytą – takim, który atakuje słabych i bezbronnych (takich, jak pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu). Zbigniew Maciej Dowgiałło
- Nie o to chodzi żeby sięgać po Lwów. Chodzi o to, żeby mieć możliwość sięgnięcia po Lwów, i chęć ze strony Lwowa, żeby dał po siebie sięgnąć. Mariusz Max Kolonko
Trudno znaleźć tu jakiś punkt wspólny do dialogu. Jak można się dogadywać z wrogami Polski, którzy ją niszczą? Można tylko starać się odebrać im władzę i surowo ukarać. Filozofię PiS dobrze ilustruje przedwojenna anegdota. Franciszek Fiszer w rozmowie powiedział: – Nie będzie w Polsce dobrze póki się nie rozstrzela 30.000 łajdaków.
– A co będzie jeśli nie znajdzie się tylu łajdaków? zapytał rozmówca.
– Nie szkodzi, wtedy dobierze się resztę z ludzi porządnych.
Od lat obserwuję zmagania dziennikarzy telewizyjnych, głównie w TVN24, z zaproszonymi gośćmi, głównie politykami. Ci niedoszli prokuratorzy (dziennikarze) starają się przesłuchać gościa, zadając mu podchwytliwe pytania, przerywając wypowiedzi, przypisując mu nieistniejące poglądy itp. Gość musi się bardzo starać, żeby wypowiedzieć swoje zdanie choćby krótko, bo całego dziennikarz mu nie pozwoli. Takie postępowanie wykształciło grupę polityków, którzy potrafią szybko mówić i to tak, że dziennikarzowi trudno przerwać. Jestem pełen podziwu dla prezydenta Kwaśniewskiego, który potrafi niezwykle szybko, a przy tym wyraźnie i na temat odpowiedzieć na pytania i czasem udaje mu się kilkakrotnie dokończyć wypowiedź nawet u Moniki Olejnik, a przy tym skontrować kilka jej insynuacji.
Jednak sprawy zaszły za daleko. Wielu polityków, zmuszonych do szybkich wypowiedzi, plecie bez sensu albo mówi tak szybko że nie sposób zrozumieć nawet połowy wypowiedzi. Ten ostatni przypadek dotyczy Janusza Korwina-Mikkego, którego wypowiedzi powinni wysłuchiwać specjaliści od odczytywania czarnych skrzynek i – po ustaleniu z grubsza treści – ewentualnie publikować. Pan Korwin Mikke jest absolutnym mistrzem – wypowiada w krótkim czasie tylu kontrowersyjnych bądź durnych poglądów, że dziennikarzom nie starcza czasu aby je wyłapać i skomentować. Nastąpiło odwrócenie ról. Ambitnym dziennikarzom może to przeszkadzać, bo przede wszystkim chcą się sami wypowiedzieć, ale właściciele stacji będą zadowoleni – chodzi przecież tylko o zrobienie show przed reklamami.
W każdym razie chciałbym zobaczyć starcie mistrzów szybkiej mowy: Konrad Piasecki – Janusz Korwin Mikke. A potem odczytać zapis rozmowy.
* * *Kilkudziesięciu motocyklistów z klubu motocyklowego „Nocne Wilki” postanowiło pojechać z Moskwy do Berlina, aby uczcić 70 rocznicę zwycięstwa ZSRR nad faszyzmem w II Wojnie Światowej. Po drodze zamierzają przejechać przez Polskę i złożyć kwiaty w obozie w Auschwitz. Problem w tym, że członkowie tego klubu popierają głośno Putina i aneksję Krymu. Od razu w Polsce zawrzało. Klub powszechnie zaczęto nazywać gangiem, a wielu polityków nawołuje, aby nie wpuszczać Wilków do Polski, dać odpór, znaleźć jakiekolwiek powody żeby ich nie wpuścić do Polski itd. Ktoś z takimi poglądami nie powinien poruszać się po polskiej ziemi.
Szkopuł w tym, że Wilki nie jadą tu głosić swoich poglądów. A ludzi przejeżdżających przez nasz kraj nie pytamy o poglądy i nie uzależniamy ich pobytu tutaj od odpowiedzi na takie pytania. Nie podobają nam się pochwalne wypowiedzi aktorów Depardieu i Segala na temat Rosji i działań Putina, ale nikt się specjalnie na nich nie oburzał nawet w ich krajach. Poza tym, jeśli którykolwiek kraj z grupy Schengen wyda wizę, to jest ona ważna we wszystkich państwach tej grupy, także w Polsce.
Przeciwko sekowaniu Wilków protestują m.in. polscy motocykliści, którzy co roku odbywają rajd do Katynia. Obawiają się retorsji. Jak by to nie brzmiało dziwnie, w Polsce wielu ludzi głosi poglądy, które mogą się nie podobać w innych krajach.
Jeśli idzie o głoszone poglądy, to nie jesteśmy tacy obrzydliwi, pod warunkiem że nie chodzi o Rosjan. W Poznaniu odbędzie się zlot Obozu Radykalno-Narodowego (ONR) z okazji 81 rocznicy powstania tej organizacji. Głosi ona odrzucenie demokracji liberalnej i od początku istnienia nawołuje do przemocy, grupuje też antysemitów (ostatnio występuje więcej przeciw Cyganom). Po mszy uczestnicy zjazdu spotkają się w budynku Biblioteki Kórnickiej należącym do PAN. Wynajmujący nie są zainteresowani poglądami uczestników ani programem uroczystości. Jeśli w wystąpieniach będą jakieś treści antysemickie, to następnym razem nie wynajmie im się Sali, mówią wynajmujący. Po uroczystości oenerowcy przemaszerują przez miasto. Obawiają się antyfaszystów, ale policja obiecała ich ochronić. Uczestników zlotu będzie tylko około 20 razy więcej niż Wilków przejeżdżających przez Polskę, a okazuje się że problem zapewnienia im bezpieczeństwa jest znacznie mniejszy.
* * *„Szanowny Panie Prezydencie
Piszę do Pana zbulwersowany słowami szefa FBI, który zarzucił Polakom i Polsce odpowiedzialność za Holokaust i wymordowanie milionów Żydów na terenie II Rzeczpospolitej. Chcę powiedzieć że wyłączną odpowiedzialność za tę zbrodnię ponoszą nazistowskie Niemcy” napisał Janusz Palikot do prezydenta Obamy.
Zareagowały także oburzone władze Polski.
Co takiego powiedział dyrektor FBI?
Stwierdził, że w mordowaniu Żydów brali udział wspólnicy nazistów z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc. W Polsce znamy setki świadectw i znać je powinien także oburzony ambasador RP w Waszyngtonie, którego matka jest jedną ze Sprawiedliwych, którzy chronili Żydów w czasie okupacji.
Czy to nie jest prawda, dobrze udokumentowana i wielokrotnie przypominana?
Oburzenie na dyrektora FBI bierze się stąd, że z okazji rocznicy Holokaustu oczekuje się od polityków, aby przypominali o pozytywnych działaniach Polaków i obywateli innych państw, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów. Niestety, było ich niewielu, a tych co pomagali nazistom – znacznie więcej. I nie jest przypadkiem że Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata, którzy ukrywali Żydów, nie chcieli ujawniać tego faktu po wojnie, w obawie przed wrogimi reakcjami rodaków.
Moja mama opowiadała anegdotę o pewnym człowieku, który witał znajomego słowami „Dzień dobry panu, panie kulawy sędzio”. Sędzia był kulawy i człowiek ten mówił prawdę, ale przecież nie tak powinien się zachować. Dyrektor FBI zachował się nieelegancko, choć chciał tylko zwrócić uwagę na fakt, że w ludziach siedzi zło, które w sprzyjających warunkach ujawnia się.
* * *Czasem niedobrze jest być prorokiem, bo zwykle nie prorokuje się niczego dobrego.
We wrześniu ubiegłego roku odniosłem się do motywów działania Rosji. Pozwolę sobie przytoczyć ten tekst:
„Trudno zrozumieć rozumowanie polityków. Czasem z wielkim uporem i nakładem środków dążą do celów, które nie wydają się warte osiągnięcia. Doświadczenia, choćby wojen światowych, niczego ich nie uczą. Nie liczą się ze stratami ludzkimi i materialnymi.
Co zyska Rosja jeśli nawet wygra wojnę z Ukrainą i podporządkuje sobie ten kraj? Wydaje się, że Putin postępuje zgodnie ze starym chińskim przysłowiem, które mówi: – Trzeba zabić koguta, żeby przestraszyć małpę. Inne kraje zaczną się liczyć z Rosją, widząc że jest gotowa użyć siły dla obrony swoich interesów, jakie by one nie były.
Wydaje się, że to wstęp do rozgrywek o bogactwa naturalne, takie jak morskie złoża ropy, które już są przedmiotem sporów i konfliktów między państwami (np. Chiny-Japonia, Chiny-Wietnam). Pierwszym sygnałem była ostra reakcja na działania Greenpeace’u w pobliżu rosyjskiej platformy wydobywczej.
W pobliżu Krymu znajdują się ogromne złoża gazu, warte setki miliardów dolarów. Z pewnością i w innych miejscach w pobliżu granic Rosji, choćby w Arktyce, gdzie topniejąca pokrywa lodowa udostępnia możliwość eksploatacji złóż, zaczną się konflikty o dostęp do podmorskich surowców. Jaka „małpa” zechce ryzykować konflikt z Rosją?”
* * *Komornik zajął dom za długi i wystawił go na licytację. Dom kupił pewien obywatel, zapłacił około 500.000 zł. Ale wkrótce potem dom sprzedano ponownie komuś innemu, a obywatel nie odzyskał pieniędzy. Wszyscy, okazuje się, są w porządku – komornik i sąd, bo przepisy nie przewidują takiej sytuacji. Obywatel walczy już o swoje pieniądze 8 lat. Posłanka PO zamierza zainteresować jego sprawą Prokuratora Generalnego. Tylko gdzie przez 8 lat był wymiar sprawiedliwości i Sejm, że nie naprawiono oczywistego błędu w obowiązującym prawie?
* * *Po co nam w ogóle pomnik ofiar katastrofy pod Smoleńskiem? Ich pomnik już znajduje się na Cmentarzu Powązkowskim. Para prezydencka spoczywa na Wawelu. Co ma uzmysławiać pomnik koło Krakowskiego Przedmieścia? Nieudolność i lekceważenie przepisów i procedur przez wszystkich odpowiedzialnych za ten lot? Brawurę pilotów? Wtedy taki pomnik mógłby przedstawiać pilota na drzwiach od stodoły (Bronisław Komorowski kiedyś powiedział, że polski lotnik może polecieć nawet na drzwiach od stodoły). Ten pomnik nikogo nie pogodzi, a wszystkim będzie przypominał polską głupotę. Dla kogo się go stawia – dla rodzin ofiar? Czy dla zwolenników zamachu, żeby mieli gdzie się gromadzić?
PIRS


Dla kogo się go stawia – dla rodzin ofiar? Czy dla zwolenników zamachu, żeby mieli gdzie się gromadzić?
.
Diabłu swieczkę i Rydzykowi ogarek.
„wspólnicy nazistów z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc”
.
Prawda. A mógł powiedzieć „z Polski i wielu, wielu innych miejsc” – i też byłaby prawda, no nie?
@ Pirs
„Konstytucja uchwalona 25 lat temu zdaje egzamin jako oręż w walce z opozycją antysystemową, czyli PiS i pomniejszymi ugrupowaniami prawicowymi”
Panie Pirs, jak pan mogl przeoczyc taka perelke, i to na wlasnej stronie. To jest absolutne miszczostwo swiata.
Oczywiście, że to Polacy wywołali II wojnę światową i prześladowali Żydów, a Niemcy ich bronili przed nami i nazistami. To wie każde dziecko. Natomiast pan dyrektor FBI powinien także wiedzieć, jeśli już zdecydował się na imienne „wyróżnienia” o tym, o czym mówił dziś Schetyna. O Janie Karskim, którego relację z holocaustu czołowa amerykańska gazeta zamieściła na 16 stronie (pierwszą zajęło doniesienie o podarowaniu obuwia sportowemu komuś tam). Dodałbym jeszcze o amerykańskiej odmowie przyjmowania statków z uciekinierami żydowskimi z Niemiec.
Jeśli więc ktoś miałby nam coś wypominać, to Żydzi owszem, ale akurat nie Amerykanie.
@ j. Luk
To o Ameryce to oczywiście prawda. Ale dyrektor FBI nie wypowiadał się na temat winy poszczególnych państw w odniesieniu do zagłady Żydów (a wiele państw miało tu sporo za uszami). Zwrócił uwagę na oczywisty fakt, że nazistom pomagało wiele osób w różnych krajach. To niebezpieczeństwo dołączenia zwykłych ludzi do zła ciągle jest aktualne. U nas z tej wypowiedzi zrobiono horror, tak jakby oskarżał Polskę o współpracę z Niemcami w ludobójstwie (a przecież nie mówił Polska, Węgry itd., ale W Polsce, NA Węgrzech itd.).
@ autor
„Wiek XX i XXI to czas prześladowania chrześcijan. Kard. Kazimierz Nycz”
Uzywa sie takiego pojecia – roznic sie pieknie. Dla mnie oznacza ono, ze zgadzamy sie co do faktow, roznimy sie co do ich oceny. Pozostaje w nadzieji, ze bedziemy sie tez czasami roznic pieknie.
Rowniez czekam na tego co poskromi JKM, Bosaka, Ziemkiewicza w rozmowie, nie cytujac siebie, swoich wyobrazen, ale odwolujac sie do faktow, wydarzen historycznych, cytujac innych.
Wyczytalem to u Ziemkiewicza, wiec pewnie to nie jest prawda. Zadna polska autostrada nie spelnia nowych wymagan UE dla ruchu tirow, 11 ton nacisku na os. Mozna robic transport samochodowy w Europie, omijajac Polske?
Czy nie jest pan za bardzo wymagajacy od rodakow. Z jednej strony maja byc wielkoduszni, niepamietliwi bo przeciez banderowcy, mieli swoje zaslugi dla Ukrainy. Z drugiej strony, trzeba rozliczyc sie z kazdej przelanej kropli zydowskiej krwi, bo co? Nie da sie zbudowac poprawnych relacji z Zydami, bez tego?
My w Toronto mamy juz pomnik zamordowanych w Katyniu. Jak panu to tak bardzo przeszkadza, znajdziemy rowniez miejsce dla tragicznie zmarlych w Smolensku. Jak to sie historia powtarza. W PRLu nie bylo miesca dla ofiar Katynia.
@PIRS , jeśli nie chodziło mu o to o co mu chodziło, to o co? Wymienił konkretne nacje, jeśli był pan łaskaw zauważyć.
I to było mocno nieładne, bo jakoś o własnej zapomniał.
Nie wymienił Holendrów, którzy utworzyli własne oddziały SS i paru innych ciekawych nacji w Europie, tylko te konkretne. No to zostało to odebrane, jak zostało. Gdyby obyło się bez wymieniania, byłoby ok, a jeśli zabrał się za wymienianie, to wypadałoby, by wymienił wszystkie, a nie tak wybiórczo, bo wie, że na nas pluć można i Polacy mu jeszcze w tym pomogą.
Co do „Nocnych Wilków” to też nie jest Pan najlepiej poinformowany, bo to jest ruch nie tylko „głoszący” putinizm. Oni byli na Krymie równo z zielonymi ludzikami, o czym nawet ich prasa pisała. Podobnie w Donbasie.
Proszę więc wybaczyć, ale to bandyci.
Najśmieszniejsze jest to, że Niemcy ich mogą zablokować (ku temu idzie) i znowu wyjdziemy na miękkie faje, które wolą udawać niewidomych.
A mnie najbardziej bawią pytania w stylu Stokrotki..
Mickiewicz jako taki a jak nie taki to jaki i dlaczego, proszę o wypowiedź..
Jedynym który zareagował na ten styl rozmowy był były minister Bielecki. Jeszcze jedno pytanie tego typu i wychodzę ze studia, zagroził. Nie bawię się w kabałę.. mówimy o czasie teraźniejszym i o konkretach..
Szef FBI powiedział co powiedział i było to przeznaczone dla uszu ludzików zgromadzonych w muzeum. Takie teksty są amerykańską normą i nie powinny nikogo dziwić bo padają od lat.
Amerykańscy syjoniści lubią takie opinie. Nie było słychać słów potępienia ze strony organizacji żydowskich w USA. Jednostki wyraziły sprzeciw i chwała im za to, większość przyjęła wypowiedź jako normę obowiązująca od lat.
Więc w czym problem?
Jak widać wymiana pokoleń nic nie zmienia.
W Polsce sami antysemici, a w USA syjoniści.
Ja się pytam gdzie są normalni ludzie?
@Magog, no jak to: gdzie? Wychodzi na to, że w Rosji. Spokojny naród, turystykę motorową uprawia. Co prawda Tatarzy krymscy mówili o nich bardzo źle w czasie „referendum”, ale na pewno kłamali boć to przecie muslimy, więc samo się rozumie…
@j.Luk
Zgadzam się, należało albo nie wymieniać kilku krajów albo wszystkie. Ale u nas przedstawiono to jako oskarżenie Polski, czego w wypowiedzi szefa FBI nie było.
Nocne Wilki jakie są każdy widzi. Ale przecież nie wybierają się najechać Polski ani urządzać tu demonstracji. Przejazd 25-30 motocyklistów posłużył do rozgrywki w kampanii wyborczej, zresztą wypowiedź szefa FBI też.
„Kolejny przypadek oczerniania Polski. Tym razem największy amerykański producent zabawek Mattel Inc. w edukacyjnej grze uczy dzieci o nazistowskiej Polsce” – czytamy w „Nowym Dzienniku”. Ambasada RP w Waszyngtonie już wysłała do prezesa firmy list z interwencją.
Gazeta opisuje grę karcianą „Apples”. Polega ona na łączeniu hasła z jednej karty z definicją znajdującą się na drugiej karcie. W edycji pt. „Party Tin” znajduje się karta, na której dzieci mogą przeczytać, że film „Lista Schindlera” w reżyserii Stevena Spielberga z 1993 roku opowiada „prawdziwą historię katolickiego przedsiębiorcy, który uratował 1 tys. Żydów z nazistowskiej Polski”.
onet.pl, 24.04.2015
Oczywiście, że szef FBI nie wymienił Polski. Chodziło mu o Polaków z Borneo.
Ani pan ani ja nie wiemy co planują „Nocne Wilki”. Natomiast było mi dziś wstyd gdy słuchałem ministra spraw zagranicznych suwerennego kraju, który pytany przez dziennikarzy klepał jak mantrę „zobaczymy co zrobią Niemcy, zobaczymy co zrobią Niemcy, zobaczymy co zrobią Niemcy…”.
To po co mi taki minister. Sam mogę zobaczyć, co zrobią Niemcy.
Pan sobie tego nie przypomina, ale to ja na SO jako jeden z niewielu protestowałem przeciw zamknięciu granicy z Rosją w ramach sankcji, szczególnie z Obwodem Kaliningradzkim.
Ale ja miałem na myśli rosyjskich turystów, a trzeba dużo samozaparcia, by za takich uznać „Nocne Wilki”.
I dziś nie widzę tu tych bohaterów za dychę co krzyczeli „Putin Hitler” rozglądając się wokół, czy aby dość się ich podziwia za „odwagę”.
Dziś kłapouszki spuściły z tonu.
@PIRS, ani pan ani ja nie wiemy co oni zamierzają.
Natomiast wstydzę się słuchając ministra spraw zagranicznych suwerennego państwa, który dziś pytany przez dziennikarzy przez pół godziny powtarzał jak mantrę „zobaczymy co zrobią Niemcy, zobaczymy co zrobią Niemcy, zobaczymy co zrobią Niemcy…”. To po co mi taki minister? Może wystarczy nam niemiecki?
Jeśli chodzi o szefa FBI to oczywiście, że nie wymienił Polski. Miał na myśli Polaków z Borneo.
Proszę przeczytać wpis @dawniej_kuba.
Dlaczego tak się dzieje? Bo można.
I ta idiotyczna reakcja na te grę! Oni „chcą zaktywizować środowiska polskie…itp.”
W Ameryce w takich przypadkach jest prosta zasada: sąd, żądanie 100 mln dolarów odszkodowania. I na drugi raz każdy uważa.
A te tępe dzidy chcą „aktywizować”.
Robienie kariery, awanse kazdy tego chce. Ale nic za darmo. Pan Pirs sie wychylil, pozwolil sobie miec wlasne zdanie o Nocnych Wilkach. Nikt mu tego nie ma za zle, tu na SO. Co innego nasz minister SZ. Wychylil sie biedaczek nieopatrznie, a Berlin tupnal nozka. No i trzeba teraz za, a nawet przeciw. Bo jak to mowi madrosc ludowa. Sa panstwa powazne i niepowazne.
Nocne wilki planują podbicie Polski. Ich motory to w rzeczywistości czołgi XX II wieku. Jeden taki czołg jest w stanie zniszczyć wrogie wojsko na powierzchni 100 000 km kwadratowych.
Czy pamiętacie Państwo kabel światłowodowy, który położony przy rurociągu miał pozbawić nas niepodległości ? Teraz przyszła kolej na nocnych wilków. Newsy się sprzedają,konto się zapełnia. Komu to przeszkadza ?
@J.S., panu plunąć w twarz to i tak pan powie, że deszcz pada. Taki naród.
Marszałowi Borusewiczowi plunięto, a dziś Szetyna trzęsie dupskiem i mamrocze „Zobaczymy co zrobią Niemcy, zobaczymy co zrobią Niemcy”.
Ot, naród służalców.
Sporo w tym tumulcie po enuncjacjach szefa FBI histerii, starych mesjanistycznych kompleksów, lęków i urazów, skłonności do pielęgnowania klęski, zadufania w sobie, megalomańskich odwiecznych narodowych rojeń o przedmurzu i ambicji bycia nieszczęśliwym skrzywdzonym prymusem (o tu, panie, wybili!). A wg wielu: winę ponoszą Gross, Pasikowski z Pawlikowskim, i ich książki i kino (!).
@ jotbe_x
Ten komentarz powyzej panskiego, jest co prawda do J.S. ale pan tez moze przeczytac.
„Nie mamy zwykle pojęcia, w jakim świecie żyją ludzie karmieni na co dzień informacjami podawanymi przez „własne” media, które są dla nich często jedynym źródłem wiedzy, homiliami księży i hierarchów Kościoła”
Właśnie. Kiedyś, akurat dzień po wyborach prezydenckich w USA, miałem w domu wizytę hydraulika. Usiadł zmartwiony i po dłuższym milczeniu szepnął: No i mamy prezydenta Murzyna. Zrobiłem zdziwioną minę, a pan hydraulik dodał: Ale to przez Żydów, to Żydzi mu załatwili.
Nie jestem pewien, czy Żydzi i Murzyn mówił z dużej litery, ale chyba nie.
hallo, miły ptaku, sroko (pica pica): po dłuższej (jakdlakogo) nieobecności zajrzałem na to forum medialnej biedy i w zdumiewająco długim warkoczu komentarzy napotkałem jeden tylko, co żadnych zastrzeżeń we mnie nie budzi. Więc akurat obok Ciebie zamieszczę parę moich ostatnich osiągnięć bocznych, co jednak z tematem tej dyskusji mają jakiś, choć nieoczywisty związek.
1. Hitler należał do mniejszości. Teraz też. Ale przez 13 lat większość miał w łapie.
2. Kryptopolitycy. Nowy termin. Do uściślenia.
*
do@jotbe_x : to chyba jedyne miejsce, gdzie ktoś może odczytać twój cytat „o tu, wybili”, że on z „Monizy Clavier”, Mrożka. (tam chyba jeszcze było, za co wybili).
mr @ A. Goryński: Zgadza się, to z Mrożka.
j.Luk
Sam Pan sobie wystawił świadectwo.Ja już nie muszę odpowiadać.
Czy na granicach III RP badane są poglądy polityczne WSZYSTKICH przybywających ?
Chciałbym doczekać się protestów przeciwko wizycie G.W. Busha , jeżeli zechciałby odwiedzić nasz kraj. Ma na sumieniu kilkaset tysięcy istnień ludzkich.
Borusewicz zapisał piękną kartę w PRL-u. Ale III RP to ciemna plama w jego życiorysie.
@J.S., Jakie świadectwo? Że tchórza nazywam tchórzem i szują? A jak mam go nazwać? Księdzem biskupem? W zupie mam plamy i życiorys Borusewicza. Jest marszałkiem polskiego senatu, a potraktowano go jak gówniarza. Ale to panu oczywiście nie przeszkadza.
No i na tym to polega. Jak napadną sąsiada, którego nie lubię to nie wezwę policji.
Może pan sobie oczywiście wmawiać, że to „tylko zwykli motocykliści” itd. Tylko po co? By w razie agresji nie być na liście u agresora? W sumie racja, przecież to nie pańskie państwo, prawda?
Trzeba być ślepym by nie widzieć co Putin robi. On maca na ile mu ujdzie. Przeszło? No to krok dalej. Itd. Ostatnio na Bałtyku te kilka incydentów ze statkami badawczymi. Tylko Skandynawowie nie udawali, że to „przypadek”, nie chowali jak strusie głowy między jajka.
I ich się szanuje.
j.Luk
Na otrzeźwienie polecam Panu do przeczytania w najnowszym PRZEGLĄDZIE teksty Łagowskiego, Walickiego i Widackiego.
J.S. niech je pan pokaże Putinowi. Wpadnie w panikę, jak mniemam.
Panu polecam Biblię. Szczególnie Księgę Wyjścia.
A póki co, niech pan czym prędzej leci i liże tyłek tego faceta, bo on nam grozi, ale może na pana spojrzy łaskawiej
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosyjskie-MSZ-atakuje-Polske-za-niewpuszczenie-motocyklistow-z-klubu-Nocne-Wilki,wid,17492824,wiadomosc.html?ticaid=114c52
Z pewnością panu wybaczy, doceni i … pozwoli pocałować się jeszcze raz.
j.Luk
Jeszcze raz polecam Panu lekturę w/w tekstów. Jest szansa na otrzeźwienie.
Od bywalców SO oczekuję pewnego poziomu wypowiedzi. Dlatego kończę dyskusję z Panem.
Który raz pan kończy? Nałogowiec pan jest chyba 🙂
Nie muszę trzeźwieć, bo jestem daleko przytomniejszy od pana i dlatego nie udaję, że splunięcie to deszczyk z nieba.
Ja nie muszę.
Ale Biblię nadal polecam, tak dla upojenia.