Stanisław Obirek: Od 15 chorób do 24 cnót wg papieża Franciszka

franciszek-palec-przy-glowie2015-12-23.

[dropcap]R[/dropcap]ok temu na spotkaniu świątecznym ze współpracownikami watykańskich dykasterii papież mówił o 15 chorobach, które nie tylko warto przypomnieć, ale należy podkreślić, że dotyczą pracujących tam kardynałów, biskupów i różnych prałatów, którzy przeważnie nie są świadomi tych schorzeń:

  1. Choroba czucia się „nieśmiertelnym”, „odpornym” a nawet „niezastąpionym” przy jednoczesnym zaniedbywaniu koniecznej i zwyczajnej kontroli.
  2. Choroba „martializmu” (od: Marty), czyli zbytniego krzątania się.
  3. Choroba “zwapnienia” (“skamienienia”) umysłowego i duchowego.
  4. Choroba przesadnego planowania i funkcjonalizmu.
  5. Choroba złej koordynacji.
  6. Choroba duchowego Alzheimera.
  7. Choroba rywalizacji i próżnej chwały.
  8. Choroba schizofrenii egzystencjalnej.
  9. Choroba gadulstwa, szemrania i plotkarstwa.
  10. Choroba ubóstwiania szefów.
  11. Choroba obojętności wobec innych.
  12. Choroba pogrzebowej twarzy.
  13. Choroba gromadzenia.
  14. Choroba zamkniętych kręgów.
  15. I ostatnia, choroba zysku doczesnego, ekshibicjonizmu.

To przenikliwe i – co tu gadać – surowe spojrzenie na współpracowników. Trudno się dziwić, że nie wszyscy w najbliższym otoczeniu cenią szefa, który nie schlebia swoim podwładnym. Robią też wszystko by mu życiu utrudnić i nie szczędzą „przecieków” do mediów, z których niektóre urosły wręcz do rozmiarów książek.

Nie dziwota też, że cytuje swojego duchowego mistrza Ignacego Loyolę, który z „aparatem kościelnym” też miewał kłopoty: „Uczył św. Ignacy, że „właściwością ducha złego jest gryźć, zasmucać i stawiać przeszkody, niepokojąc fałszywymi racjami, aby przeszkodzić w [dalszym] postępie”.

W tym roku Franciszek do tych samych ludzi mówił o 24 postawach którymi powinni się odznaczać, a które papież nazwał „antybiotykami kurialnymi”. Połączył je w pary pewnie po to by było łatwiej zapamiętać. Co ciekawe Franciszek użył wyrażenie przypisywanego wielkiemu reformatorowi Janowi Kalwinowi „Ecclesia semper reformanda” – Kościół zawsze reformujący się!

Też je przywołam, bo pewnie nie wszyscy wczytują się w głos płynący z Watykanu:

  1. Missionarietàpastoralità (misyjność i wymiar duszpasterski).
  2. Idoneitàsagacità (zdolność i bystrość): zdolność domaga się osobistego wysiłku dla osiągnięcia koniecznych kwalifikacji niezbędnych do jak najlepszego wypełniania swoich zadań i aktywności, ze znajomością rzeczy i intuicją.
  3. Spiritualitàumanità (duchowość i człowieczeństwo): duchowość jest kręgosłupem każdej posługi w Kościele i w życiu chrześcijańskim.
  4. Esemplaritàfedeltà (przykładne postępowanie i wierność).
  5. Razionalitàamabilità (racjonalność i uprzejmość): racjonalność jest potrzebna, aby unikać przesadnych uniesień emocjonalnych, a uprzejmość, by unikać nadmiaru biurokracji, programowania i planowania.
  6. Innocuità e determinazione (nieszkodliwość i determinacja): nieszkodliwość czyni nas ostrożnymi w sądzeniu, zdolnymi do powstrzymania się od działań pochopnych i impulsywnych.
  7. Caritàverità (miłość i prawda): są to dwie nierozłączne cnoty życia chrześcijańskiego.
  8. Onestàmaturità (uczciwość i dojrzałość): uczciwość to prawość, konsekwencja i działanie z całkowitą szczerością wobec siebie i Boga.
  9. Rispettositàumiltà (szacunek i pokora): okazywanie szacunku jest cechą dusz szlachetnych i delikatnych.
  10. Doviziosità – mam słabość do neologizmów – i attenzione (bogactwo duchowe i czujność): im bardziej ufamy Bogu i Jego Opatrzności, tym bardziej będziemy bogaci duchowo i tym bardziej otwarci na dawanie, wiedząc, że im więcej dajemy, tym więcej otrzymujemy.
  11. Impaviditàprontezza (nieustraszoność i ochotność): bycie nieustraszonym oznacza nie uleganie zastraszeniu w obliczu trudności.
  12. W końcu affidabilitàsobrietà (niezawodność i wstrzemięźliwość): niezawodnym jest ten, kto potrafi wywiązywać się z obowiązków poważnie i rzetelnie, kiedy jest obserwowany, a zwłaszcza, gdy jest sam.

Tłumacze z włoskiego zachowali oryginalne pojęcia  włoskie, tak zrobił również tłumacz na język polski (podaję za Katolicką Agencją Informacyjną), więc i ja je zachowuję. Wiem, że to brzmi trochę jak wytyczne plenum partyjnego, z którego działacze zwykle niewiele sobie robili, ale warto te wytyczne znać by wiedzieć, jak daleko od nich odstępują ci, do których są skierowane.

Nie wiem czy słuchacze 15 chorób się ich pozbyli w ciągu roku. Pewnie przynajmniej próbowali, wszak diagnoza to początek uzdrowienia. Podobnie nie jestem pewien czy się przejma tą listą przymiotów, no ale przynajmniej będą wiedzieli czego się trzymać. I jedno i drugie polecam polskim kardynałom, biskupom i pomniejszym prałatom, wszak papież Franciszek to również ich szef.

Przynajmniej teoretycznie, bo w praktyce różnie to wygląda. Czasem mam wrażenie, że polscy biskupi i proboszcze przypominają dawnych szlachciców, co to sami ustalali reguły gry na własnym zaścianku.

To takie moje życzenia świąteczno-noworoczne.

Stanisław Obirek

 

Print Friendly, PDF & Email

3 komentarze

  1. otoosh 2015-12-23
  2. Magog 2015-12-24
  3. Obirek 2015-12-24
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com