Jacek Parol: Przypowieść o wzruszaniu ramionami

somosierra2015-12-30.

[dropcap]G[/dropcap]dy hiszpański generał Benito San Juan zobaczył 200 polskich szwoleżerów ruszających do szarży pod Somosierrą – zapewne wzruszył ramionami. Wąskiej ścieżki broniły cztery potężne baterie dział i kilka tysięcy hiszpańskich piechurów. Być może zdążył wzruszyć ramionami raz jeszcze – zanim szaleńcza polska szarża rozniosła jego armię, otwierając Napoleonowi drogę do Madrytu i zwycięstwa.

Gdy Nicolae Ceausescu usłyszał o mieszkańcach Bukaresztu zbierających się na placach żeby zaprotestować przeciwko dyktaturze – pewnie wzruszył ramionami. Rządził terrorem od 22 lat, miał w ręku wierne wojsko, policję i owianą złą sławą Securitate. Może zdążył wzruszyć ramionami jeszcze raz nim padli ostatni strażnicy jego pałacu, a pluton egzekucyjny zarepetował broń.

Ludwik XVI lekceważąco wzruszył ramionami, gdy dowiedział się o rozruchach. Pewnie i 14 lipca zdążył wzruszyć ramionami – nim runęły bramy Bastylii, a lud Paryża wdarł się do środka rozpoczynając Rewolucję Francuską i kończąc czasy monarchii.

Gdy Jarosław Kaczyński dowiedział się o pikiecie mieszkańców Warszawy w obronie Trybunału Konstytucyjnego – pewno lekceważąco wzruszył ramionami…

Jacek Parol

Print Friendly, PDF & Email

14 komentarzy

  1. slawek 2015-12-30
  2. A. Goryński 2015-12-31
  3. Magog 2015-12-31
  4. slawek 2015-12-31
  5. j.Luk 2015-12-31
  6. A. Goryński 2015-12-31
  7. j.Luk 2015-12-31
  8. slawek 2015-12-31
  9. slawek 2015-12-31
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com