Stefan Bratkowski: Droga na Zachód5 min czytania

()

pis_w_sejmie2016-02-04.

Byłem i jestem przeciwnikiem tego ugrupowania. Obawiam się jego władzy nad naszym krajem. Nie ze względu na  dość antypatyczny charakter samego Jarosława Kaczyńskiego. Ze względu na budzącą lęk wizję państwa. Trzeba jednak oddać Jarosławowi Kaczyńskiemu, raz jeszcze, wybitną inteligencję – błyskotliwą, a skuteczną. Być może PiS wygrałby i bez niej, ale od chwili, gdy jak w szachach zaczęła się końcówka tej partii, przemyślenia, ocena sytuacji i koncepcje dalszej gry, przede wszystkim zaś dobór ludzi, i tak samo trudny dobór obiecanek, były jego.

Z niewielu błędami. Oto gdyby dobrał ludzi wyższej klasy, mógłby się obawiać, że po krótkim czasie wybrańcy poczują zapach własnych karier i otworzą dodatkowy front rywalizacji (jak to się już zapowiadało i  po drodze). Nie widać nikogo, kto by mu dorównywał. Kandydat na prezydenta był człowiekiem znikąd. Dobrze wychowany syn przyzwoitych rodziców, bez charakteru, przynajmniej poprawnie wymawiał „ę” i „ą”. I jak w szachach pionek, doszedł do przemiany w figurę, laufra bądź prostoduszną wieżę. Można więc uznać, że porażka z przeciwnikiem czy rywalem tej klasy co Kaczyński, nie kompromituje. Był też kandydatem dobrze dobranym. Czyli żadnym. Sprawdził się jako taki.

Organizatorka kampanii prezydenckiej, a potem – parlamentarnej, Beata Szydło, sprawdziła się też znakomicie. Istna królówka, hetman w języku szachistów. Jeśli rzeczywiście szkoliła się w Stanach, przynosić może tylko satysfakcję swoim tamtejszym nauczycielom. Mówi dobrze i ładnie po polsku. Kłamie równie sprawnie jak szef. Umie być czasami sympatyczna, co Kaczyńskiemu, jej szefowi, przychodzi z pewną trudnością. Trzeba jednak odnotować, że Ewa Kopacz nie miała nikogo tej klasy co ona przy sobie, a mimo to w bezpośredniej klasyfikacji sklasyfikowana została o 20 punktów wyżej, jak sądzę – za czytelną uczciwość; tyle tylko, że to nic nie dało – znam dwie starsze panie, po wyższych studiach, które uwierzyły we wszystkie obiecanki i z góry akceptowały wszelkie potrzebne nowemu rządowi, perspektywiczne represje personalne („wszystko złodzieje, wszystkich wyrzucić, żeby nie przeszkadzali”). Uwierzyły także i Kukizowi, przy którym perspektywa rządu Kaczyńskiego wydawała się pocieszającą perspektywą zdrowego rozsądku.

Pamiętam, czego z Jarosławem Kaczyńskim już doświadczyliśmy. Aresztowania chirurgów, zabieranie ich od stołów operacyjnych, z kajdankami na rękach – bez odpowiedzi,  ilu pacjentów zmarło z powodu niewykonanych operacji. Śmierć Barbary Blidy – z komentarzem „to nie tak miało być”, przy niewyjaśnionych szczegółach, jak zmazanie odcisków palców, zaginięcie kurtki agentki, na rękawach, której mogły zostać ślady prochu, choć nikt dziewczyny i tak nie podejrzewał. Bojówki ordynarnych „aktywistów”, rozbijające cudze wiece, z obrzydliwymi transparentami za plecami przywódcy. Marsze z pochodniami a la hitlerowcy. Demonstracyjna wrogość wobec Unii Europejskiej, Pawłowicz depcząca flagę Unii, Polska ogłoszona kondominium rosyjsko-niemieckim. Zwolnienie paruset osób z mediów publicznych. Przywoływanie jako wzoru politycznego Karla Schmidta, nauczyciela hitlerowców. Kłamstwo jako broń polityczna – przykład: kłamstwo smoleńskie. Wreszcie – zmasowane ataki internetowe – z setkami plugawych wyzwisk. No i afera SKOK-ów, miliony, które wyparowały.

Najtrudniej może przyjdzie Kaczyńskiemu poradzić sobie z własnymi zwolennikami. Ładowani przez wiele miesięcy nastrojem zemsty i nienawiścią zawiedzionych ambicjonalnie, będą nadal przeszkadzali organizowaniu współpracy z fachowcami. Syceni kłamstwami i pretensjami o dosłownie wszystko, łykają najrozmaitsze insynuacje jako swój pokarm uczuciowy; osobiście słyszałem, jak sam Kaczyński posady ludzi delegowanych do pracy w  strukturach Unii uznał za przywileje cwaniaków, łasych na pieniądze. Jeśli wzywa, by jego zwolennicy wyrzekli się zemsty, warto by wiedzieć, za co mieliby się mścić – nikt ich przecież nie skrzywdził, nie zrobił niczego takiego, co by pobudzało aż do zemsty, jak samego, tak pamiętliwego Kaczyńskiego. Spotykało ich, i to tylko niektórych, co najwyżej lekceważenie i czasem kpina, rzeczywiście niekiedy pogardliwa w swych dowcipach i niechętna. Ale sam przyjaźnię się z ludźmi, zasługującymi być może na złośliwe nawet żarty, nie kpię z nich, bo niby z czego?

Od wszelkich wspomnień można się uwolnić. Łatwiej od cudzych, choć przy pewnym wysiłku można i od własnych grzechów. Na zakończenie ostatniej kampanii wyborczej, niezależnie od skali tych grzechów, Kaczyński deklarował, że pamięć ludzką od nich uwolni. Nie wykluczone. Nigdy nie należy domniemywać, że facet tak wybitnej inteligencji zechce pozostać w tej pamięci, czyli przejść do historii – potępiany i ośmieszany. I wie, że opinię o sobie samym nie on sam ukształtuje. Przy tym wie, na czym polega zachodni model państwa…

Nie trzeba właściwie formułować, co się rozumie przez Model zachodni państwa, którym chcielibyśmy widzieć Polskę. Ale cóż, może i warto. Myślę, że większość moich Czytelniczek i Czytelników podpisze się pod poniższą listą ideałów, nie tak trudnych, bo wyznawanych przez dużą część cywilizowanych państw i kultur świata. A więc:

  • Demokracja – władza z wyboru.
  • Równość, zwłaszcza wobec prawa i wyróżnień z tytułu urodzenia, pochodzenia, przynależności rasowej i światopoglądowej.
  • Niezależność sądownictwa.
  • Ochrona praw obywatelskich.
  • Rozdział między kościołem a państwem.  
  • Tolerancja.
  • Prawdomówność.
  • Gospodarność.
  • Uczciwość.
  • Pomoc wzajemna.

Można punkt po punkcie sprawdzić, czy dany reżim pilnuje się tych wymagań. Węgry się ich wyrzekły, ale kilka z tych ideałów jest do podjęcia przez ekipę, która już dostała władzę nad naszym krajem. Najtrudniej pójdzie jej zapewne z prawdomównością i uczciwością. Ale wszystko jest możliwe. Widziałem w życiu trochę kłamców, którym się udało, i wyszli na ludzi. Nawet z powodzeniem.

Poczucie humoru tu pomoże. Po obu stronach.

Stefan Bratkowski

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

49 komentarzy

  1. hazelhard 04.02.2016
    • Stary outsider 04.02.2016
  2. janwojciech 04.02.2016
    • Magog 04.02.2016
  3. jmp eip 04.02.2016
    • Magog 04.02.2016
      • Nela 06.02.2016
  4. gurnatko 04.02.2016
  5. PIRS 04.02.2016
  6. Magog 04.02.2016
  7. HURY 04.02.2016
    • Stary outsider 04.02.2016
    • Magog 04.02.2016
  8. jmp eip 04.02.2016
  9. jmp eip 04.02.2016
  10. jotbe_x 04.02.2016
    • jotbe_x 04.02.2016
  11. slawek 04.02.2016
  12. otoosh 04.02.2016
  13. andsol 05.02.2016
  14. jmp eip 05.02.2016
  15. narciarz2 05.02.2016
    • Marian. 05.02.2016
      • jmp eip 05.02.2016
        • slawek 05.02.2016
        • jmp eip 05.02.2016
        • Marian. 05.02.2016
    • HURY 05.02.2016
  16. Magog 05.02.2016
    • Stary outsider 05.02.2016
  17. Marian. 05.02.2016
  18. andsol 05.02.2016
  19. sroka 05.02.2016
  20. andsol 05.02.2016
  21. jmp eip 05.02.2016
  22. narciarz2 05.02.2016
    • jacekm 05.02.2016
  23. narciarz2 05.02.2016
    • HURY 06.02.2016
  24. slawek 05.02.2016
  25. jmp eip 05.02.2016
  26. slawek 06.02.2016
  27. Magog 07.02.2016
  28. jmp eip 07.02.2016
    • Stary outsider 07.02.2016
  29. narciarz2 07.02.2016
  30. narciarz2 07.02.2016
  31. Magog 07.02.2016