To, co ta ekipa robi jest moralnie obrzydliwe. Ludzie, którzy na każdym kroku przywracają komunizm, tylko pod inna nazwą, opluwają najwartościowszych ludzi, największych polskich bohaterów, bredząc przy tym o „godności narodu polskiego”.
Gdy nie wiadomo, jak się zachować, trzeba zachować się przyzwoicie. Stad mój apel do dziennikarzy, aktorów, filmowców, piosenkarzy i muzyków, celebrytów nawet:
Koniec współpracy z wszelkimi kaczystowskimi mediami.
Nie chodzimy do państwowej telewizji i radia, choćby nie wiem jak nas zapraszali, na żadne „Debaty”, „Świat się kręci” itp. Niech ten „świat” się kręci, ale bez nas. Niech „debatują” ale bez nas. Nie musicie udzielać wywiadów ich telewizjom, radiom, gazetom. Nie musicie grać w ich serialach. Nie jesteście aż tak biedni, byście musieli.
Niestety wybory moralne kosztują. Zawsze tak było, ale zawsze przyzwoici ludzie z niektórymi postaciami nie rozmawiali, nie podawali ręki i nie wpuszczali do domu bez postanowienia o przeszukaniu i asysty policji. I tak trzymać.
Wyrzucenie z TVP Andrzeja Fidyka i zaproszenie Grzegorza Brauna jest dla mnie symbolem.
Pogratulować kaczystom współpracy z Kiszczakiem, nie tajnej – jawnej.

Krzysztof Łoziński


Cała ta „afera” z Wałęsą przyniesie kaczystom więcej szkody niż pożytku. Granie dokumentami SB przeciw największemu z żyjących Polaków, człowiekowi który jest najważniejszą marką publiczną Polski, człowiekowi który w wielu miejscach na świecie swoim niezaprzeczalnym autorytetem pomaga rozwiązać wiele problemów (vide Wenezuela) jest przeciwskuteczne. Nie dowiemy się nic więcej niż wiemy, a skala zajadłości tchórzy, łajdaków i piesków Podłości i Sk….syństwa będzie w coraz szerszych kręgach społeczeństwa budzić niesmak i odrazę. Z faktu, że Wałęsa był człowiekiem pokrzywdzonym przez komunę nie wynika, że tchórze siedzący za komuny ze strachu w domu zostaną teraz bohaterami. „Ptak ptakowi nie dorówna …”.
*
Próba udowodnienia tezy, że komunizm obaliły jego własne służby specjalne nadaje się wyłącznie do szpitala psychiatrycznego razem z jej autorami i głównym „guru”.
Panie @slawek,
nie jestem takim optymistą jak Pan.
W szerokim świecie Wałęsa jest symbolem pokonania komunizmu…
A wśród Rodaków?!…
Iluż to ja spotkałem takich Rodaków z polskiego piekiełka rodem co to o Wałęsie mówili…Oooo,ten to sie nachapał…
Kłamczyński gra na takich odczuciach polskich wyborców myślących brzuchem a wspieranych przez tych z chocholego tańca.
Ale nie traćmy nadziei i nie dajmy się…
POzdrawiam Pana.
Szkoda gadać, narodowi bolszewicy załatwią każdą postać przerastającą JarKacza…
Oplują, opluskwią, pomówią…
A pomoże im w tym obecność w ich gronie sędziów i prokuratorów stanu wojennego…
Wielki dzień dla Cenckiewicza, Brauna, („Kościół,
Szkoła, Strzelnica”) i innych podobnych im przymułów.
Zgadzam się, że Slawkiem, jednak pozostaje głęboki żal, że jako społeczeństwo nie zasłużyliśmy sobie na ten spektakl małości i głupoty. Szkoda ludzkiej energii. Po 68 (przy zachowaniu różnic) też nastąpiło tąpnięcie, z którego np. wyższe szkolnictwo do dzisiaj się nie podniosło. Prof. Wiktoria Śliwowska już od dawna i wielokrotnie wskazywała na braki warsztatowe 'historyków IPN’ bezradnych wobec, jak to określił kard. Glemp, świstków. Niestety to się pogłębia.
alez zasłuzylismy na to- juz Mickiewicz pisał „biada nam bracia żesmy w czas morowy lękliwe niesli zagranice głowy ” -a co my robilismy widząc obelgi rzucane na Komorowskiego i Tuska na pochodach nienawiści zwanych miesiecznicami ? czy mielismy odwage powiedziec swojemu proboszczowi co o tym myslimy ? albo nawet napisac do biskupa co myslimy o widowiskach na Jasnej Górze ? albo powiedziec swojemu posłowi z PO co sie mysli o ich biernosci i małości ? biję sie w piersi- nic z tego nie zrobiłam, pozwoliłam zeby to sie toczyło bez reakcji- to teraz mam – na co zasłuzyłam- mogę sie tylko dołączyc do tej rzeszy znajomych ktorym takze chce sie rzygac. Dobrze to ujął jakis forumowicz- przypomniał hasło „tylko świnie siedza w kinie” – tylko świnie siedza w reżimowej TV – trzeba ich dla przykładu pokazywac dzieciom ” patrz dziecko- tak wygląda podlec „: i tłumaczyć i odkłamywac – nie wolno tego tak zostawic ! osobiście mam nadzieje że Bog nierychliwy ale sprawiedliwy- i przynajmniej w kwestii Wałęsy nie bedzie sie ociagał – o co jako chrzescijanka nowego typu gorąco sie modle( nowoczesny chrzescijanin Polak modli sie wg,wskazań ojca doktora dyrektora i luminarzy Episkopatu )
@Obirek ale to jest efekt długoletniego wychowywania społeczeństwa w temacie „co to jest historia?”. Na kształt tej edukacji, niestety, wpływ maja politycy i to oni nauczyli ludzi, że historia jest szafą, do której się sięga w odpowiednim czasie i do tego czasu dostosowuje elementy z niej wyjmowane.
Niby uczy się studentów od pierwszego roku jak traktuje się i bada źródła, ale oni są ambitni i żądni znaczenia, publikacji, kasy. A skoro widzą, że można za cenę porzucenia nudnej metodologii zrobić karierę, to porzucają bez żalu. Tym bardziej, że sekundują im profesorowie koniunkturaliści, jak ten promotor z UJ, który załatwił swojemu magistrantowi publikację jego pracy o Wałęsie, gdzie magistrant napisał takie bzdury, za które normalnie nie powinien zaliczyć semestru, bo to wołało o pomstę do nieba. Bzdury w sensie metodologicznym – „słyszałem, jeden pan mi mówił (bez podania nazwiska pana), ludzie w tej wsi wiedzą” itd.).
Kiedy panu Cenckiewiczowi zarzucano błędy w tej materii był oburzony „A co to nagle wszyscy są takimi specjalistami od metodologii?!”
Kiedy powstał IPN, bodaj na portalu pana Łozińskiego dziwiłem się, że wydaje orzeczenia, piętnuje ludzi w czasie gdy nie została jeszcze ustalona metodologia badania SBckich zapisków, a było to ważne dla oddzielenia autentyków od lewizny, która tam była widoczna na pierwszy rzut oka. Zanim zrobiono takie opracowanie dot. obiegu dokumentów, wzorców kancelaryjnych itd. już zrobiono paru ludziom krzywdę.
Do dziś nikt za nią nie przeprosił, ani nie poniósł odpowiedzialności.
A niejaki D**a występujący w charakterze prezydenta odgraża się „ofensywną polityką historyczną”.
Czyli – będzie jeszcze gorzej.
Generał Kiszczak łamał przepisy i procedury i najprawdopodobniej prawo wykradając służbowe dokumenty niejawne. Powinien być, moim zdaniem , pośmiertnie ukarany, np. zdegradowany.
Nie potrafię jednak zaakceptować faktów ogołocenia przez Prezydenta Wałęsę zbiorów wypożyczonych przez niego państwowych dokumentów.
Warto zauważyć że to jądro większej teorii spiskowej; otóż jak każdy prawdziwy Polak wie, kiedy PRL zaczął się chwiać, SBecjo-UBecja użyła agenta Bolka żeby przekonwertować Solidarność we własny syndykat, wprowadziła lipny stan wojenny żeby wypromować agentów na fałszywe autorytety (i przy okazji zdyskredytować brakiem internowania prawdziwych patriotów), w końcu odegrała teatrzyk okrągłego stołu i zaszyła się w służbach, sądach, mediach i biznesie by zgarnąć kokosy z wyprzedaży polskiego majątku narodowego.
Co za tym idzie każdy ślad Bolkowego denyjalizmu to przyznanie się do udziału w układzie.
ja bym sie chciała bardzo dowiedziec kto z tych solidarnosciowców sie nakradl,co ukradl.na czym sie uwlaszczył- co nabył za grosze.Narazie wiem o Kaczynskich ze sie uwlaszczyli na RSW Prasa – założyli spółkę Telegraf- ich najblizszy kumpel niejaki Maciej jakis tam siedział za kanty trzy lata- że ich tata za grosze nabyl wille- no,ale to było za komuny to sie nie liczy- i że trybun ludowy Jacek Kurski nabył za 2o tysięcy lesniczówkę- a co w takim razie ukradła reszta uczestników ? owszem- Michnik także dostał Wyborczą – tylko że on z tego zrobił jedna z wiodacych gazet- a Kaczynscy wykonczyli Tygodnik Solidarnosc – a majatkiem dalej rzadza.
Obawiam sie jednak- że lada chwila sie dowiem -tylko naukowcy z IPN i od Ziobry zdąża spreparowac co trzeba.
mbq – możesz mieć rację. To nawet dość logiczny ciąg zdarzeń – kaczyści przywrócą PRL (co już czynią) a potem założą „Prawdziwą Solidarność” i wreszcie zostaniemy wyzwoleni przez właściwe Osoby. Z właściwym stanem wojennym i Uczciwym okrągłym stołem zakończonym uczciwym porozumieniem Kaczelnika z lustrem. Cholera – dostałem kolki ze śmiechu.
A tak na poważnie – to jeśli prawdą jest, że Wałęsa był sterowany przez Służby – Sternikowi rzeczonych należy się pomnik wyższy od tego świebodzińskiego. Zawsze miałem wysoką opinię o Generale Jaruzelskim – ale teraz przeszła w podziw graniczący z uwielbieniem. Prawdę mówiąc – od dawna bałbym sobie jajko uciąć, że Kukliński był sondą mającą wybadać jaka będzie reakcja Zachodu na wprowadzenie stanu wojennego. Czyżby nadszedł czas na przewartościowanie pojęć?????
…errata ….. – dałbym 🙂
Po chwili namysłu. Sterowanie „Bolkiem” przez służby implikuje dużo dalej idące wnioski. Ponieważ do powodzenia celu sterowania Wałęsą potrzebne było osłabienie naszego Wielkiego Brata, to być może Gorbaczow to też efekt Gry Generała. Hmmmmmmm…..
O nieeee…Gorbaczowa to osłabił TW „Balbina”.
Hmmmmmm – niestety teoria chaosu wyklucza skuteczność tak złożonego planu w tak szerokim horyzoncie czasowym. I dobrze. 🙂
@Sir Jarek
oj tam oj tam.. teorie spiskowe mają to do siebie że są obśmiewane dokumentnie. I słusznie, bo spisku nima.
Jest tylko interes grających w międzynarodowego pokera. Graczy jest kilku a za plecami mają kibiców którzy non stop za łby sie wodzą i załatwiają swoje jakże ważne dla nich interesiki.
Bawi mnie pogląd że komunizm padł bo papa, Regan, Walesa, Gorbaczow itd. A guzik by było gdyby sami Rosjanie nie nabrali ochoty na uruchomienie majątku skrzętnie pilnowanego przez geriatryczną część Kremla.
Oni mieli też ochotę na zmiany, ale jak przekonać o tym własny naród? Zdrada ideałów?!
W Polsce było to łatwe. My nikomu długo nie wierzymy a tam po siedemdziesięciu latach? Zdrada!!
Pokerzyści przy stole dokładnie wiedzieli co dzieje się za ich plecami. Kukliński sprzedał informację o stanie wojennym głównym graczom więc zachowali kamienne twarze, bo co, mieli do siebie strzelać? Krzywe miny były, grożenie paluszkami, pouczanie a w tle, dogadamy się na ten moment.
W knajpie tumult i mordobicie a głowni gracze powściągliwi w gestach i ostrożni w słowach. I dalej tak jest..
UWAGA!!!
Bardzo ważny i znakomity tekst Pawła Kasprzaka w dzisiejszej e_wyborczej:
„Wrzeszczącym dziś o Bolku tropicielom zdrady mówię: mali jesteście i żałośni. Z was są pętaki. Dla was: Pan Bolek”
Koniecznie należy przeczytać:
http://wyborcza.pl/1,95892,19649006,wrzeszczacym-o-bolku-albo-rechoczacym-radosnie-mam-do-powiedzenia.html
co do diabła robili przy okragłym stole Kaczyńscy ???? jak mogli dopuścic do takiej zdrady ???? widzieli i nie grzmieli ??? co robili oddelegowani do pilnowania interesu biskupi ??>? gdzie był kardynał Wyszynski- jeden z głównych organizatorów rozmów – tez dał sie oszukac ??> tak zdolnych mielismy tych komunistów- tak świetnych polityków – czemu u licha na co dzien wychodziły im tylko półki z octem i herbata Ulung ??? w-ołamy dzis wielkim głosem „komuno wróć” – a powinnismy rozliczyc Jarka- ,swiadka zbrodni- teraz rozlicza ??? taki geniusz ?? co robił przez te dwa lata gdy był u władzy ??? czas i jego wziąc za kuper- obywatele !
@Bogda1935 – Stefan Kardynał Wyszyński zmarł był w 1981 r. i nie miał nic wspólnego z Okrągłym Stołem w 1989 r. Wówczas Prymasem był kardynał Józef Glemp, który miał pośrednio poważny wpływ na kształt porozumień okrągłostołowych.
*
Największe osiągnięcie Polaków w II połowie XX wieku jakim było porozumienie Okrągłego Stołu, równe randze wygranemu powstaniu narodowemu, gdzie bez jednego wystrzału i przelewu krwi Polacy wybili się na niepodległość, od lat jest kwestionowane przez ludzi PiS i tzw. prawicy. Ponieważ ich tam nie było chcą oni sobie przypisać zasługi z okresu 1980-1981 oraz po 1989 r. Próba „nowej historii Polski jest tyleż śmieszna co straszna. Pokazuje jak zawiść i małość może doprowadzić do absurdu.
Bogda1935
Była i jest to czysta walka klasowa.
Klasa rządząca ostro walczyła z klasą mającą ochotę rządzić.
Pospólstwo odpowiednio przekonane służy wyłącznie do niszczenia wszystkiego co przeszkadza walce klasowej między rządzącymi.
Zwycięstwo zapewnia zawsze błyskawiczne rozdawnictwo. Stara sprawdzona szkoła rządzenia, dawaj jak najwięcej obietnic i pieniędzy, bo to i tak nie jest twoje..
I pamiętaj, jak wygrasz nie rozliczaj poprzednika z finansów, bo sam możesz zostać rozliczony.
To działa!
Można czepiać się dziadków i ojców ale z wyczuciem..