Jacek Parol: Bitwa, do której trzeba stanąć.3 min czytania

()

referendum wybory urna2016-02-22.

Oficjalna informacja z Senat.gov.pl

Wybory uzupełniające do Senatu w województwie podlaskim, w okręgu nr 59 – obejmującym powiaty: augustowski, grajewski, kolneński, łomżyński, moniecki, sejneński, suwalski, zambrowski oraz miasta na prawach powiatu: Łomżę i Suwałki – odbędą się 6 marca 2016 r. Tego dnia mieszkańcy okręgu będą mogli głosować od 7.00 do 21.00. Wybory zarządził prezydent Andrzej Duda postanowieniem z 28 grudnia 2015 r. Zostaną przeprowadzone z powodu wygaśnięcia mandatu senatora Bohdana Paszkowskiego, który został wojewodą podlaskim.

Tyle oficjalnych informacji.

Niestety, wydarzenie, które powinno stać się pierwszą bitwą miedzy PiS a resztą świata przechodzi praktycznie bez echa. Pierwszy krok został zrobiony. PO, Nowoczesna i PSL wystawiły wspólnego kandydata. Dla tych, którzy nie chcieliby poprzeć kandydatów partyjnych, jest jeszcze 4 innych kandydatów w tym 3 bezpartyjnych. Jest z czego wybierać. Naprzeciwko PiS wystawił Annę Marię Anders (córkę gen. Andersa, przewodniczącą Rady Ochrony Pamięci i Męczeństwa). W tym tradycyjnie popierającym PiS okręgu kandydatka PiS jest faworytem.

PiS przykłada dużą wagę do tych wyborów. Na Podlasiu w ramach kampanii pojawił się sam Prezes. Stwierdził między innymi, że wynik wyborów, a liczy oczywiście na zwycięstwo, będzie dowodem na akceptację przez społeczeństwo metod i sposobu, w jaki PiS dzierży władzę w Polsce.

Napiszę wprost.

  • Odpuśćmy sobie te wybory, jeśli chcemy pokazać, że nie przeszkadza nam bolszewicka nagonka na Narodowych Bohaterów. Pisze celowo w liczbie mnogiej. Jeśli komuś wydaje się, że opluwanie i wdeptywanie w błoto autorytetów 25 lat naszej wolności zakończy się na Lechu Wałęsie to jest głupcem.
  • Odpuśćmy sobie te wybory, jeśli nie przeszkadzają nam czystki w odzyskanych narodowo mediach, wymiana kadr w spółkach skarbu państwa na znajomych i przyjaciół Adasia z małym rozumkiem.
  • Odpuśćmy sobie te wybory, jeśli faktycznie podoba nam się galopująca dobra, nocna zmiana wykonywana przez biało-czerwono-brunatną drużynę.

Nie podoba nam się? To nie śpijmy. Organizacje obywatelskie mające takie możliwości, zasięg i środki powinny całym sercem i z całą energią zaangażować się w te wybory.

Partie, co oczywiste, powinny wspierać swoich kandydatów. Nie tak jak teraz, ale tak jakby od tego zależały państwowe dotacje. Organizacje obywatelskie nie muszą i nie powinny wskazywać na kogo głosować, chociaż co również dość oczywiste, powinny wskazać znaczenie i symbolikę starcia z kandydatka PiS.

Tą bitwę można wygrać. Wybory uzupełniające rozgrywają się na małych liczbach. To z reguły kilka procent wyborców. Nacisk i przekonanie o ważności wyborów, jako naszej niezgody na dzisiejsze działania rządu byłyby ogromnym wizerunkowym zwycięstwem. Szczególnie w mateczniku PiS.

Jest taka anegdota o Hannibalu, który odmówił bitwy z armią Amazonek. Zapytany czemu nieulękły wódz odmawia walki z kobietami Hannibal miał odrzec, że zwycięstwo z kobietami nie przyniosłoby mu żadnej chwały, a klęska byłaby nie do zmazania.

Dziś my społeczeństwo jesteśmy tą armią Amazonek. Nie mamy nic do stracenia – a do wygrania pierwszą z długiej serii przegranych PiS.

Jacek Parol

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. j.Luk 22.02.2016