Stanisław Obirek: Franciszek zaprasza senatora Bernie Sandersa – kandydata na prezydenta USA4 min czytania

()

sanders2016-04-10.

Jedną z największych niespodzianek obecnej kampanii prezydenckiej w USA nie jest arogancki i kabotyński republikański kandydat Donald Trump lecz Bernie Sanders, znany z lewicowych poglądów Żyd o polskich korzeniach. Powiada też o sobie, że „nie jest szczególnie religijny”. Ciągle nie jest rozstrzygnięte kto będzie ostatecznie kandydatem Demokratów – Bernie Sanders, czy Hillary Clinton. Ich rywalizacja jest wyrównana, w różnych stanach rozkładają się ich szanse różnie.

Ale nie o wyborach chcę pisać, tylko o zaproszeniu Sandersa przez papieża Franciszka do Watykanu by wygłosił wykład dla Papieskiej Akademii Nauk Społecznych na temat moralności i ekonomii w czwartek 14 kwietnia.

Jak on sam powiedział:

„Byłem bardzo wzruszony tym zaproszeniem. Jestem wielkim fanem papieża Franciszka. Oczywiście są dziedziny, w których się nie zgadzamy – prawa kobiety czy gejów – ale on odegrał niewiarygodną rolę, niewiarygodną rolę we włącznie moralnych konsekwencji do ekonomii”.

Jak podaje „The Washington Post” (8.04.2016) Sanders dodał komentując to zaproszenie:

„Jeśli myślicie, że Sanders jest radykalny, to czytajcie, co papież mówi na temat ubóstwa”.

Swoją drogą w swojej kampanii Sanders często odwołuje się do Franciszka i do jego poglądów nie tylko na temat ubóstwa, ale i ochrony środowiska oraz konieczności przeciwdziałania jego degradacji. Temat jest szeroko komentowany w prasie amerykańskiej. Przede wszystkim dziennikarze zastanawiają się czyja to była inicjatywa, papieża, Akademii czy może samego Sandersa, który w ten sposób chciałby jakoby zbliżyć się do wyborców katolickich.

Ciekawy jest komentarza Emmy Greek w “The Atlantic”, która przywołuje opinię Jeffrey’a Sachsa z Columbia University. Otóż Jeffrey Sachs był pośrednikiem między Watykanem i Bernie Sandersem. Jego zdaniem  „Akademia wysłała zaproszenie i to jest czyste i proste”.  Sachs dodał, że wielu ludzi w Watykanie bardzo ceni Sandersa, gdyż wypowiada się on na tematy moralne w taki sam sposób jak papież Franciszek i jak brzmi społeczne nauczanie Kościoła, co oznacza „ekonomię przenikniętą moralnym wymiarem”. To jednak nie musi oznaczać, że zaproszenie wystosował sam papież, choć w istocie zostało ono wysłane przez papieską instytucję. Nie jest też jasne czy papież spotka się z senatorem Sandersem.

W każdym razie zbliżenie papieża i Sandersa zasługuje na uwagę z wielu względów, również na podobny sposób ich obecności w polskich mediach, zwłaszcza prawicowych. Obaj są marginalizowani, a nawet lekceważeni. Ich wystąpienia bywają opatrywane komentarzami z których przebija poczucie wyższości.

Tymczasem Papieska Akademia Nauk Społecznych to nader prestiżowa instytucja powołana do życia przez Jana Pawła II w 1994 roku. Zbiera się raz w roku na walnym zebraniu i stanowi doradczy głos dla papieża. Od początku istnienia jej członkiem jest Hanna Suchocka. Jej członkami byli też inni Polacy, m.in. urodziny w Krakowie w 1920 roku i zmarły w 2009 roku Jerzy Zubrzycki, ojciec wielokulturowości australijskiej. Poznałem profesora Zubrzyckiego w Canberrze w maju 2000 roku i do jego śmierci byliśmy w kontakcie. To on mi opowiedział o charakterze PANS, która jest zresztą jedną z dziesięciu tego typu instytucji działających przy papieżu. Jedynym kryterium przynależności do grona akademików jest kompletacja w danej dziedzinie. To zresztą tłumaczy fakt, że katolicy są w zdecydowanej mniejszości, a dość często spotkać można niewierzących.

Tegoroczne spotkanie będzie poświęcone 25 rocznicy publikacji encykliki „Centesimus Annus” Jana Pawła II, poświęconej kwestiom społecznym. Warto przy okazji rzucić okiem na opis tego wydarzenia na stronie PANS bo sporo tam polskich akcentów (niestety strona nie ma polskiej wersji)

Centesimus Annus 25 Years Later

Conference 15-16 April 2016 – Everyone knew that Pope John Paul II would issue a social encyclical in 1991 to mark the 100th anniversary of Pope Leo XIII’s Rerum novarum, but expectations were low. The Pope had issued a social encyclical, Solicitudo rei socialis, in 1988, delayed past its official 1987 date commemorating the twentieth anniversary of Pope Paul VI’s Populorum progressio.

Czyż nie byłoby pięknie gdyby przy tej okazji przemówił tam polski prezydent Andrzej Duda? Było nie było – spadkobierca tradycji etosu solidarności, który chętnie i często odwołuje się również do nauczania polskiego papieża.

Nic jednak o takim zaproszeniu nie słyszałem.

Stanisław Obirek

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. Adam Naslawski 11.04.2016
  2. Rena Kownacka 11.04.2016
  3. Obirek 11.04.2016