Jerzy Łukaszewski: Kto da więcej?

narodowcy2016-04-16.  

[dropcap]S[/dropcap]ystem łask i awansów w najnowszej odsłonie polskiej polityki wymaga, aby stawiający się na casting przebijali się nawzajem a to w płaszczeniu się, a to znowu w wymyślaniu działań, których nie wymyślił kto inny.

Interesujące z psychologicznego punktu widzenia jest to, że w konkurencji „płaszczenie szmacące” prym wiodą osoby znane z zachowań agresywnych wobec innych poza hegemonem. Nie do pobicia na tym polu jest posłanka Pawłowiczówna, która swój laur na tym polu zawdzięcza choćby oryginalnej prośbie skierowanej do Kaczyńskiego, by zabronił jej wypowiadania się w mediach.

Nieustająca licytacja na najbardziej oryginalny pomysł mający zapewnić trwanie w łasce uśmiecającej pozwala mieć nadzieję na niejeden jeszcze spektakl, który publiczność obserwować będzie ze wzrastającym zachwytem, a jeśli ktoś wpadnie na to by sprzedawać licencje na te produkty, to gospodarkę naszą czekają lata hossy.

Ostatnio dało się zauważyć nowe zjawisko. Po miesiącach trwania w oczekiwaniu, wymuszonym koniecznością obsadzenia na państwowych posadach osób zasłużonych dla PiS ruszyła do ataku druga linia.

Wchodzący w skład ugrupowania Kukiz15 narodowcy najwyraźniej stwierdzili, że PiS nachapał się już dość i przyszedł ich czas. Trzeba dać znać o sobie i zająć pozycję przynależną z definicji Polakom modelowym.

Biorąc rzecz od strony historycznej muszę przyznać, że ludzie określający się mianem narodowców od zawsze wykazywali się poczuciem humoru.

Dość specyficznym ale zawsze to lepsze, niż żadne.

W jednej z przedwojennych gazet wyczytałem informację o skardze, jaka złożył w magistracie żydowski kupiec na utrudniającą mu pracę pikietę prawdziwych Polaków, którzy natarczywie domagali się od potencjalnych klientów, by przestali kupować u Żyda.

Magistrat opanowany przez przedstawicieli tejże opcji potraktował rzecz po ojcowsku i obiecał, że… pikieciarze zostaną zastąpieni innymi, bardziej kulturalnymi.

Trudno odmówić magistratowi poczucia troski o obywatela, prawda?

A przemarsze narodowców w dni świąt państwowych? Wspaniałe parodiowanie marszów największego wroga Polski, którą narodowcy przecież ukochali powodowały, że pęcherze ledwo wytrzymywały ze śmiechu. Byli wspaniali!

http://ruslan.pecado.pl/upload2/readfile.php?file=ruslan/narodowcy3.jpg

Oczywiście zupełnie niesłusznie zarzucali im niektórzy szerzenie ideologii faszystowskiej, ale cóż – ludzi bez poczucia humoru pełno jest w każdej nacji.

Nie doceniono artystycznych talentów, a przecież kiedy się dobrze przyjrzeć byli często lepsi od oryginału.

http://ruslan.pecado.pl/upload2/readfile.php?file=ruslan/narodowcy4.jpg

To co daje nadzieję na przyszłość to fakt, że nic w przyrodzie nie ginie i tylko czekać, a objawi się ponownie w nowej szacie, dostosowanej do aktualnych potrzeb sceny politycznej w pięknym kraju nad Wisłą.

Pewnym novum jest sposób używania języka polskiego, jakże odmienny od prostackiej poprawności wychowanków komuny i tworzący nowe znaczenia w jego obrębie. Zmylenie przeciwnika – gwarantowane!

Przykład: wiecie państwo co znaczy słowo „tubylcy”? Tylko wam się wydaje, że wiecie.

Proszę – oto jego z gruntu nowe znaczenie.

http://ruslan.pecado.pl/upload2/readfile.php?file=ruslan/narodowcy2.jpg

Podobnie z wiedzą o historii umiłowanego kraju. Nigdzie nie spotkacie się państwo z taką głębią przemyśleń i serdecznej troski o nią jak w szeregach narodowców. To ludzie tak zatroskani o losy i dobre imię kraju, że nie przepuszczą nikomu i niczemu co mogłoby owo imię zbezcześcić i zbezczeszczeniem tym zagrozić przyszłym pokoleniom.

Jeden z posłów wspomnianego już ugrupowania wykrył ostatnio spisek mający na celu dezorientację rodaków, sprowadzenie ich na manowce i nakłonienie do pójścia na lep. Zgroza!

Na szczęście ów poseł zareagował natychmiast, a ponieważ spisek wykrył na polskiej kolei, wystosował interpelację pod adresem właściwego ministra.

http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=579C89B5

Drodzy państwo! To nie jest lektura na jeden raz. To nie jest lektura na dwa razy. To jest lektura do stałego użytku! Przynajmniej kilka razy na dzień!

Oczywiście – łatwo przewidzieć reakcję sił wstecznych i wrogich narodowi.

Zaraz zaczną się typowo inteligenckie dywagacje dlaczego niby Bydgoszcz niegodna jest Wawelu (a przecież przejeżdżał przez nią kilkakrotnie śp. Prezydent Tysiąclecia), pewien mój znajomy zacznie zastanawiać się nad rozwodem z żoną – onaż Aurora, teatr w Gdyni rozpisze konkurs na swoje nowe imię, które zastąpi dotychczasowego Gombrowicza ze wskazaniem, że może być np. im. Dzieci Poczętych, a co gorliwsi wystąpią do ministra Waszczykowskiego o skłonienie Słowaków do zmiany nazwy górskiego szczytu.

Wykładając historię Pomorza (żadnej tam Pomeranii!) uwypuklę problem antypolskiego przejęcia tronu książąt pomorskich przez pogańskie bóstwa o nieznanych dotąd nauce imionach jak Świętopełk czy Czcibor.

To wszystko jednak pryszcz na łysej, narodowej glacy.

Nie uwierzę nikomu kto powie, że Naczelnik Państwa nie dostrzeże w tej interpelacji momentu idealnie pasującego do mentalności miłościwie panującej nam ekipy i nie potrafi wywdzięczyć się za nadzieję, jaką dają i jemu i jego ugrupowaniu rosnące w siłę szeregi rezerw gwarantujące nieprzemijalność Jego myśli i dążeń.

Punkt ostatni zawiera całe clou sprawy – „ Kto – z imienia i nazwiska oraz stanowiska – wymyślił i uzgodnił nazwy pociągów (zarówno po stronie przewoźnika, jak i w Ministerstwie).”

I o to chodzi! Jest problem – ktoś musi być winien! Naprawianie zła to szczegół, nie o to przecież idzie.

Brawo, brawo, brawo!

Dobra zmiana, dzięki której jako naród wstajemy z kolan doceni wysiłek i rewolucyjną czujność, a my wszyscy odetchniemy z ulgą, że żadne zakusy na nasze serca i umysły nie ujdą uwadze niezłomnych synów narodu i spotkają się z godną odpowiedzią tudzież zaparci…znaczy – odparciem.

Bądźcie państwo spokojni – pod taką opieką nic nam nie grozi.

Po to przecież wybraliśmy do sejmu naszych przedstawicieli.

Oni nas nie zawiodą. Nie oni!

Jerzy Łukaszewski

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. Leontyna 2016-04-16
  2. j.Luk 2016-04-17
  3. j.Luk 2016-04-17
  4. A. Goryński 2016-04-18
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com