Piotr Rachtan: List otwarty do Pana Generała Zbigniewa Ścibora-Rylskiego

polska walczącaSzanowny Panie Generale,

[dropcap]m[/dropcap]ój nieżyjący ojciec, ppor. cw. Zdzisław Rachtan „Halny”, VM, KW, KAK itd., ze Zgrupowań Świętokrzyskich Armii Krajowej „Ponury” — „Nurt” darzył Pana Generała wielką estymą. Za to, czego dokonał Pan w czasie Powstania Warszawskiego, ale i za postawę w epoce PRL. A także za godność, z jaką przeciwstawiał się Pan wraz ze środowiskiem powstańców warszawskich instrumentalnemu wykorzystywaniu przez polityków tragedii powstania dla doraźnych korzyści politycznych. Także przez dzielenie patriotycznie nastawionych Polaków na lepszych i gorszych przy okazji obchodów kolejnych rocznic wybuchu PW.

„Halny” podobnie traktował wszelkie próby zawłaszczania obchodów rocznic walk w Górach Świętokrzyskich (na polanie wzgórza Wykus) – politycy nie mieli tam prawa głosu.

Prawdziwy patriotyzm nie potrzebuje okrzyków politycznie umotywowanych uczestników uroczystości rocznicowych. Manifestowanie niechęci do rywali politycznych w takich okolicznościach jest co najmniej nie na miejscu. Pana postawa budziła wrogość środowisk, zawłaszczających patriotyzm. Bardzo prawdopodobne, że stanowczy i odważny sprzeciw Pana Generała wobec zniewag i obelg, którymi obrzucano niektórych kombatantów i dawnych opozycjonistów, ludzi uczciwych, zasłużonych dla sprawy Polski w najtrudniejszych czasach okupacji niemieckiej i w epoce komunizmu rozsierdził instygatorów tych zachowań i spowodował wdrożenie skandalicznego procesu lustracyjnego.

„Halny” nie dożył tej chwili, ale jestem pewien, że skierowałby do Pana Generała słowa swojego poparcia i wyraziłby oburzenie niesłychanym, bezczelnym cynizmem tych, którzy stojąc za tym procederem życzą najgorzej uczciwemu patriotyzmowi i którym nie przeszkadza, że za powierzchownie wyrażaną miłością do Polski kryją się często mroczne postawy ksenofobii, wrogości do demokracji i do wartości, które szanował, a które pozwoliły Polsce znaleźć się w kręgu europejskich krajów prawa..

Słowa, niewypowiedziane przez mojego Ojca, pragnę uzupełnić swoimi: nic nie jest w stanie splamić munduru Pana Generała; intencje tych, którzy wdrożyli proces są widoczne jak na dłoni, żadne wyjaśnienia pionu śledczego IPN nie przykryją przykrej prawdy, że chodzi o skompromitowanie żołnierza Powstania Warszawskiego i wyeliminowanie człowieka niewygodnego.

Panie Generale, jest Pan, wbrew woli i działaniom niektórych środowisk politycznych, przykładem wojskowej i patriotycznej postawy. Postawy pełnej godności i niezależnej od doraźnych zawirowań. Która mogłaby stać się wzorem dla kolejnych pokoleń.

Wierzę, że tak będzie.

Proszę przyjąć, Panie Generale, wyrazy głębokiego szacunku

Piotr Rachtan

Warszawa, 14 lipca 2016 r.

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. slawek 2016-07-15
  2. j.Luk 2016-07-15
  3. wejszyc 2016-07-15
  4. otoosh 2016-07-20
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com