namberłan polskiej sceny politycznej w obecnej dobie, imieniem jarosław (bez wszelako przydomka mądry, bo tym historia obdzieliła władcę rusi kijowskiej z jedenastego wieku. księcia jarosława) był ostatnio niezwykle aktywny w udzielaniu wywiadów.
łaskawość naszego namberłana odczuła Dodaj do słownika agencja reutera, a nie jakaś tam AFP czy inksza DPA. i niech nie wyrzekają na dyskryminację. ich kraje mogły się przecież zekzydować tak jak dumni wyspiarze.
w następnej kolejności odśnieżania przyszła pora na krajowe media, tygodniki do rzeczy i w sieci.
Najwyższej sankcji teorii puczu udzielił Kaczyński w wywiadzie dla propisowskiego tygodnika „wSieci”. O ostatnich wydarzeniach w Sejmie i pod Sejmem mówi tak: „To była próba puczu. Sygnały o takiej możliwej próbie przejęcia władzy docierały już do nas wcześniej”. I dalej: „To była poważna próba sparaliżowania władzy w sposób siłowy, niedemokratyczny. Jej podstawą było założenie, że nie uchwalimy budżetu”. W tym układanym przez Kaczyńskiego puzzlu – uzupełnionym jeszcze dwoma elementami, kwestią kanapek: „Byli przygotowani na tę akcję. Zamówili kanapki w Sejmie, mieli gotową scenę i zmobilizowany aktyw przed Sejmem” i kwestią mediów: „Brały bezpośrednio udział w próbie puczu, próbie ataku na Sejm”, a „potem pokazywały to, co się stało, w sposób całkowicie zakłamany – wszystko niby do siebie pasuje.
uwypuklenie roli kanapek jest szczytowym osiągnieciem w nauce o technice i strategii zamachu stanu, bo zamiary zamiarami, a żryć przecież trzeba – o czym rzadko pamiętają inni wymyślacze teorii zamachów, nie wyłączając smoleńskiego. tutaj jarosław ński, niekwestionowany książę współczesnej polski przeszedł nawet samego siebie, bo czy ktoś wcześniej uwzględnił zapewnienie wiktu tuskowi i putinowi?
a puczyści sejmowi nie wynaleźli przecież odżywiania się w trakcie przeprowadzania rewolty. poprzednie pokolenia wichrzycieli też przecież żarły z dużym apetytem.
a teraz moi kochani moi czytelnicy, wasz ulubiony autor musi zrobić głęboki saspens. albowiem ński ńskim, a tymczasem interwnet, będący ultrasuwerenem naszego życia politycznego lansuje teorię, przy której zblakłoby nawet 500+ sejmowych zamachów.
od dłuższego czasu rzesze dobrych polskich katolików odczuwały dyskomfort z powodu syjonistycznej jakoby proweniencji panjezusiczka. który przecież dobrym polakiem jest. ostatnio został nawet koronowany na polskiego monarchę. i co na to p. prezydent najprzaśniejszej? ani dudu!
i oto anonimowy użytkownik interwnetu dokonał odkrycia, które zachwiewa fundamentami scjencji historycznej i teologii. wystarczy wgłębić się w tekst znanej kolędy o udaniu się do stajenki. nasz pogromca sławy ńskiego dowiódł, że tekst był zapisany z błędem.
trzeba go tylko odczytać nie osobno, lecz razem
chodźmy wszyscy do stajenki
do jezusa ipanienki
a uwolnimy się od zmory jezusa jako pochodzeniowca, bo przecież ipanienko, to brat słowianin, praukrainiec z terenu późniejszych kresów najjaśniejszej, a więc niemal polak.
i jak wygląda pan teraz ze swoimi kanapkami, panie ński?
natan gurfinkiel



To już zeszło pod strzechy.
*
rano żona robi kanapki
mąż – robisz śniadanie?
żona odpowiada – nie, organizuję pucz!
ński wie, co mówi. Wszyscy mogli zobaczyć w telewizorze, że własną osobą brał udział w puczu na Ukrainie i popierał pierwszy pucz w polskim parlamencie, gdy obleśna Kryśka żarła kanapki.
Bo to może miało być puknięcie, jak przy aresztowaniu ministra Lipca.