Stanisław Obirek: Ks. prof. Paweł Bortkiewicz3 min czytania

()

2017-01-31.

Zarzekałem się, że nie będę się zajmował Kościołem i księżmi. A tu co jakiś czas okazja sama na klawiaturę wyskakuje.

Tak jest właśnie dzisiaj gdy czytam na różnych portalach o tym, co ks. prof. Paweł Bortkiewicz myśli o opozycji politycznej i jak wyraziste ma przekonania na temat tego gdzie jest jej miejsce.

Koledzy z uniwersytetu Adama Mickiewicza już zaprotestowali, więc właściwie nie bardzo jest sens do tej żałosnej w gruncie rzeczy sprawy wracać. No ale przypomnijmy. Ten filar katolickich mediów był łaskaw się wypowiedzieć w Telewizji TRWAM, na temat polityków opozycji w sposób następujący: „Ich właściwym miejscem aktywności powinny być kabarety, najlepiej zakładane za więziennym murem”.

Dostało się też protestującym przed Sejmem, których Bortkiewicz nazwał „pseudobojownikami” i „bandą przygłupów”. No, no, ostro sobie ksiądz profesor poczyna. Nie ma względu na osoby. Ale to nie pierwszy raz. Przed kilku laty dał się poznać, wraz z innym luminarzem nadwiślańskiej teologii ks. Dariuszem Oko, jako znawca gender i związanych z nim niebezpieczeństw: „gender nie jest nauką, lecz ideologią, która prowadzi do dewastacji człowieka i rodziny. – Wiąże się z radykalnym feminizmem, który opowiada się za aborcją, zatrudnianiem kobiet, przetrzymywaniem dzieci w żłobkach”.

Miałem okazję poznać ks. Bortkowskiego przed laty, kiedy ściśle współpracował z innym księdzem poznańskim Tomaszem Węcławskim. To Węcławski doprowadził do wejście teologii na UAM, wydawało się, że to będzie dobry ruch by podnieść poziom nauczania teologii i włączenia jej we współczesną refleksję humanistyczną.

Stało się inaczej. Ks. Bortkiewicz jest źródłem zgorszenia. Za Gazetą Wyborczą podaję, co o ostatnich wybrykach teologa napisał prof. Piotra A. Dybczyńskiego z Wydziału Fizyki UAM. „Jestem do głębi poruszony, zawstydzony, poniżony i obrażony Pańskimi słowami”. Prof. Dybczyński dodał też: „Jest dla mnie ksiądz powodem głębokiego zgorszenia. Jest mi boleśnie wstyd, że mój uniwersytet ma takiego profesora, a mój Kościół takiego kapłana”.

Ks. Bortkiewicz tak o sobie pisze na własnej stronie: „Jestem księdzem katolickim, teologiem, członkiem Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, profesorem nadzwyczajnym”. Oprócz licznych miejsc gdzie wykładu podaje tez do jakich stowarzyszeń i organizacji należy: „Jestem członkiem Komitetu Nauk Teologicznych PAN (trzecią kadencję), członkiem Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. prezydenta Lecha Kaczyńskiego (i jego kapelanem), członkiem Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem. Wymieniam ten społeczny komitet i klub akademicki by zarazem określić w ten sposób swoje poglądy polityczne”.

Ale to nie wszystko. Dodaje tytułem autoprezentacji: „Fascynuje mnie osoba i myśl Jana Pawła II. Jestem zaszczycony tym, że dane mi było wzrastać w Pokoleniu JPII. Jestem członkiem Rady Patronów Centrum Jana Pawła II w Krakowie”.

Skromnie nie napisał w jakich mediach jest aktywny. Więc już od siebie dodam, jest wszędzie gdzie tylko dociera głos katolicki do naszych domów (do mojego na szczęście nie!).

Stanisław Obirek

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

12 komentarzy

  1. j.Luk 31.01.2017
  2. slawek 01.02.2017
  3. Obirek 01.02.2017
    • narciarz2 05.02.2017
  4. Mieczyslaw Oniskiewicz 01.02.2017
  5. jureg 01.02.2017
  6. wejszyc 01.02.2017
  7. AldonaD 01.02.2017
  8. narciarz2 05.02.2017
  9. narciarz2 07.02.2017
  10. narciarz2 07.02.2017
  11. Obirek 07.02.2017