„USA Today” to pod względem nakładu największa gazeta Ameryki. Nie słynie z dziennikarskich sław i fajerwerków. Trudno jej przypisać jakiekolwiek idelogiczne sympatie. Unika angażowania się w polityczne spory, po to właśnie, aby nikogo nie urazić.
Tak miały się sprawy do wczoraj. Wczoraj najwyraźniej miarka się przebrała i kolegium redakcyjne, by wyrazić swą opinię o Donaldzie Trumpie, sięgnęło po słowa, które szokują.
Po tym, gdy w kolejnym ćwierkaniu Trump brutalnie zaatakował kolejną kobietę, tym razem senator ze stanu Nowy Jork, Kirsten Gillibrand, „USA Today” napisał, że prezydent: „nie zasługuje, aby czyścić kible w Prezydenckiej Bibliotece Baracka Obamy ani pucować buty George’a W. Busha”.
Redakcja dodała: „To nie jest kwestia różnic politycznych jakie mamy z każdym prezydentem, ani naszego rozczarowania niektórymi decyzjami. Zarówno Obama jak i Bush zawiedli w wielu sprawach. Łamali obietnice i kłamali, ale nigdy nie wątpiliśmy w ich podstawową przyzwoitość.”
Andrzej Lubowski


Kaligula miał swój pomnik za życia, jakoś to przeżyliśmy..
Jednak miejsce w Historii ma.
Może to jest sens życia?
Widzę potrzebę napisania na nowo „Dziejów głupoty” … Dużo się ostatnio dzieje w tej materii. Ewolucja jest procesem zerojedynkowym, nie inteligentnym ale kierunek jest jeden – proliferacja życia. Czy brak wyrafinowania intelektualnego sprzyja temu celowi? To chyba dobre pytanie w dzisiejszych czasach.
Bardzo jestem wdzięczny autorowi za wskazanie tego komentarza odredakcyjnego. Mnie zaciekawiło i uciszyło ogromnie jego zakończenie, które pozwolę sobie zacytować w oryginale: „The nation doesn’t seek nor expect perfect presidents, and some have certainly been deeply flawed. But a president who shows such disrespect for the truth, for ethics, for the basic duties of the job and for decency toward others fails at the very essence of what has always made America great”. Chętnie bym je zadedykował polskim dziennikarzom i politykom, którzy z takim zapałem Trumpa chwalą.
Byłbym wdzięczny za podanie następujących faktów:
1.Jak p.Senator zaatakowała D.T.
2.Co właściwie odpowiedział D.T.
bowiem komentarz odredakcyjny,a raczej chamskie odpysknięcie nic nie wyjaśnia.
Dla Leszka:
Democratic Sen. Kirsten Gillibrand of New York told CNN on Monday that President Donald Trump should resign over allegations of sexual assault.
„President Trump has committed assault, according to these women, and those are very credible allegations of misconduct and criminal activity, and he should be fully investigated and he should resign,” Gillibrand told CNN’s Christiane Amanpour in an exclusive interview.
„These allegations are credible; they are numerous, ” said Gillibrand, a leading voice in Congress for combating sexual assault in the military. „I’ve heard these women’s testimony, and many of them are heartbreaking.”
If he does not „immediately resign,” she said, Congress „should have appropriate investigations of his behavior and hold him accountable.”
Why did USA TODAY’s editorial board declare President Trump is 'not fit for office’?
USA TODAY Published 9:19 a.m. ET Dec. 15, 2017 |
USA TODAY’s editorial board stirred up a hornet’s nest Wednesday with an editorial declaring that President Trump is not only „not fit for office” but also not fit even to „clean the toilets in the planned Barack Obama Presidential Library.”
The editorial was in reaction to Trump’s twitter attack on Sen. Kirsten Gillibrand, D-N.Y.that appeared to many to suggest that she would perform sexual favors for money.
Donald J. Trump
✔
@realDonaldTrump
Lightweight Senator Kirsten Gillibrand, a total flunky for Chuck Schumer and someone who would come to my office “begging” for campaign contributions not so long ago (and would do anything for them), is now in the ring fighting against Trump. Very disloyal to Bill & Crooked-USED!
Dziękuję, ale będę się upierać, że z tymi kiblami,to nieelegancko.
Naturalnie, że nieelegancko. Słusznie, że nieelegancko. A gdyby nie było nieelegancko – nie byłoby warto o tym pisać. Bo w tym braku elegancji w wykonaniu akurat tego pisma – leży clou sprawy. Nie w tym, że DT jest zadufanym głupkiem, tylko w tym, że nawet tej klasy ludzie, co redaktorzy „USA Today” to zauważają i nie wytrzymują.
Jako post scriptum chciałbym wyjaśnić, że rozumiem niechęć/nienawiść do D.T. jednakże pełni on URZĄD i to ważny. Za jakiś czas odejdzie w zapomnienie, ale obrzucanie łajnem urzędu zostanie obyczajowo przyjęte.To nic dobrego, pod żadną szerokością geograficzną.
Urząd miałby uświęcać piastującego? Dla mnie – nigdy.
W katolicyzmie obowiązuje zasada ex opere operato (niezależnie od moralnej kondycji sprawującego urzędy kościelne są one ważne), z którą zerwała reformacja, m.in z powodu niedostatków moralnych kleru. Być może w polityce potrzebna jest podobna refleksja by nie uświęcać ludzi tylko dlatego, że piastują urzędy, nawet tak ważne jak prezydent. Tak więc nie podzielając formy w jakiej redakcji US TODAY się wyraziła, w pełni podzielam treść.
Trump, twardy kapitalista, cynicznie wykorzystuje prostych ludzi zniszczonych przez twardy amerykański kapitalizm. God bless America!